Dodaj do ulubionych

6 stóp pod ziemią

29.03.06, 01:11

w niedzielę obejrzałam ostatni odcinek tego serialu na hbo.Choć nie jestem
fanka seriali ten oglądalam z przyjemnością.Ostatni odcinek a szczególnie
końcowe 10 minut zrobiło na mnie niesamowite wrażenie.Szkoda,że u nas nie ma
takich seriali,tylko jakies mdłe papki.
Obserwuj wątek
    • babunowa Re: 6 stóp pod ziemią 29.03.06, 01:18
      no jak to nie ma?:)
      jak jest:)
      tvn,sroda,przed polnoca:)

      • marta76 Re: 6 stóp pod ziemią 29.03.06, 01:21

        tak ale to wcześniejsze serie.Mówiąc o kiepskich serialach,chodziło mi o polska
        produkcje;)
      • lilith76 Re: 6 stóp pod ziemią 29.03.06, 11:57
        > no jak to nie ma?:)
        > jak jest:)
        > tvn,sroda,przed polnoca:)
        >

        czas przeszły dokonany.
        chyba, że puszczają kolejną serię po skończeniu tydzień temu wcześniejszej.
        jeszcze nie sprawdzałam.
        • misiak38 Re: 6 stóp pod ziemią 29.03.06, 12:22
          ??????? przecież dzisiaj się zaczyna czwarta seria.chyba że ja cos pokręciłam.



          --------------------------
          Keep the music playing and love in your heart.
          • kropka.nad.zet nie pokręciłaś 29.03.06, 12:44
            tvn zaraz po skończeniu poprzedniej, daje kolejną
            od niedawna mam HBO, więc równolegle oglądam tvn (sera wcześniejsza) i HBO,
            duuuzo później
            trochę dziwnie, bo widzę Nata w tvn, a w HBO umarł ze trzy odcinki temu :(
            • misiak38 Re: nie pokręciłaś 29.03.06, 12:49
              buu... jak będę chciała wiedzieć coś na przód to się zgłoszę.:))))




              ------------------------
              Keep the music playing and love in your heart.
            • yavorius JAKTO? 29.03.06, 12:52
              Jak to umarł?
              • kropka.nad.zet nie powiem, 29.03.06, 14:10
                bo pod Twoim jest post, żeby nie pisać, jesli się wie więcej
                powiem tylko, że życie tej rodzinki (i jej przyjaciół) - i tak do tej pory
                nieźle pokręcone - będzie jeszcze bardziej pokręcone :DDD
                coś przecież scenarzysta musiał wsadzać w te odcinki, prawda?
                • yavorius ja się tak nie bawię 29.03.06, 14:11
                  Jedynego normalnego człowieka uśmiercili, eh...
                  • kropka.nad.zet miał za swoje :D 29.03.06, 14:16
                    nieźle namieszał
                    ale przejrzałam teraz program HBO i nie widzę już serialu
                    pewnie i tam skończyła się seria :(
                    albo przeoczyłam coś...
                    • yavorius Re: miał za swoje :D 29.03.06, 14:18
                      Jak to namieszał?
                      (poproszę o maila:)))
                      • kropka.nad.zet Re: miał za swoje :D 29.03.06, 14:21
                        nie, bo tak jak pisałam, hbo mam od niedawna, więc jakieś zachowanie mogłam źle
                        zinterpretować
                        aczkolwiek w tym odcinku, kiedy umarł, zaszalał tak, że co tu interpretować?
                        nie napiszę; mnie wcale teraz nie jest lepiej, że widziałam to, co widziałam :D
                        zapomnę i grzecznie będę oglądała tvn
          • lilith76 Re: 6 stóp pod ziemią 29.03.06, 13:45
            > ??????? przecież dzisiaj się zaczyna czwarta seria.chyba że ja cos pokręciłam.
            >


            to super!!!
            przecież pisałam, że jeszcze nie sprawdzałam.

            do reszty, którzy obejrzeli już całość:
            PROSZĘ NIE PISZCIE CO BĘDZIE DALEJ, JEŚLI KTOŚ JEST CIEKAWY NIECH DOSTAJE TE
            INFORMACJE NA PRIVA
            • marta76 Re: 6 stóp pod ziemią 29.03.06, 14:10

              dlatego nie naspiałam jak się skończył ten serial,ale wrażenie niesamowite:)))
              Ja też teraz oglądam na tvp bo w hbo zaczełam od dwoch ostatnich serii;)
            • misiak38 Re: 6 stóp pod ziemią 29.03.06, 14:25
              > to super!!!
              > przecież pisałam, że jeszcze nie sprawdzałam.

              no no wiem.
              ja też się cieszę,ale już myślałm że się pomyliłam.
              pozdrawiam :)))



              --------------------------
              Keep the music playing and love in your heart.
              • cze67 Re: 6 stóp pod ziemią 30.03.06, 09:55
                Straszliwie przejmujący ten wczorajszy odcinek... Jeszcze we mnie siedzi.
                • Gość: Marta Re: 6 stóp pod ziemią IP: *.it-net.pl 30.03.06, 10:50
                  we mnie tez...ta scena gdy Nate chowa Lise...cos niesamowitego. mam pytanie,
                  czy pozniej wyjasni sie co dokladnie stało sie z Lisa? nie chce wiedziec
                  dokladnie, tylko czy ta sprawa sie jakos wyjasni? bo to utoniecie jest dosc
                  dziwne.
                  • cze67 Re: 6 stóp pod ziemią 30.03.06, 11:10
                    Gość portalu: Marta napisał(a):

                    > we mnie tez...ta scena gdy Nate chowa Lise...cos niesamowitego.

                    No właśnie...
                    • misiak38 Re: 6 stóp pod ziemią 30.03.06, 12:33
                      też zrobił na mnie wrażenie.był inny niż wszystkie.





                      --------------------------
                      Keep the music playing and love in your heart.
                  • lilith76 Re: 6 stóp pod ziemią 30.03.06, 12:45
                    > we mnie tez...ta scena gdy Nate chowa Lise...cos niesamowitego

                    no właśnie.
                    ja nigdy nie potrafiłam dostrzec uczucia, które Nat żywił do Lisy. miałam
                    wrażenie jakby umknęło mi wiele odcinków. w jednym ona rodzi dziecko, on idzie
                    na operację, w kolejnym jest już wiele miesięcy po i są małżeństwem.
                    czułam uczucie i oddanie Lisy, ze strony Nata widziałam tylko miotanie się
                    pomiędzy poczuciem obowiązku, miłości do dziecka i PRACĄ NAD ZWIĄZKIEM (równie
                    skrupulatną jak pracą w zakładzie pogrzebowym). dlatego teraz kompletnie nie
                    przemawia do mnie jego rozpacz.
                    • cze67 Re: 6 stóp pod ziemią 30.03.06, 13:01
                      lilith76 napisała:

                      dlatego teraz kompletnie nie
                      > przemawia do mnie jego rozpacz.

                      No, ale jednak ta kobieta coś dla niego znaczyła, ma z nią dziecko... Trzeba
                      także wziąć pod uwagę, że w takich a nie innych okolicznościach zginęła, i to,
                      co z niej pozostało...
                      • lilith76 Re: 6 stóp pod ziemią 30.03.06, 14:05
                        być może niektórych docenia się dopiero jak odejdą na zawsze.
                        • cze67 Re: 6 stóp pod ziemią 30.03.06, 14:12
                          Dla mnie ten jego krzyk to także z powodu, że mu się tak w życiu pokręciło
                          niezby fajnie (eufemizm)....
                          • dzika_rzeka Re: 6 stóp pod ziemią 30.03.06, 17:44
                            A ja myślę, że to wyrzuty sumienia...
                            • cze67 Re: 6 stóp pod ziemią 31.03.06, 09:44
                              dzika_rzeka napisała:

                              > A ja myślę, że to wyrzuty sumienia...

                              Też. No wszystko po prostu...
                    • jhbsk Re: 6 stóp pod ziemią 31.03.06, 11:30
                      ilith76 napisała:

                      > > we mnie tez...ta scena gdy Nate chowa Lise...cos niesamowitego
                      >
                      > no właśnie.
                      > ja nigdy nie potrafiłam dostrzec uczucia, które Nat żywił do Lisy. miałam
                      > wrażenie jakby umknęło mi wiele odcinków. w jednym ona rodzi dziecko, on idzie
                      > na operację, w kolejnym jest już wiele miesięcy po i są małżeństwem.
                      > czułam uczucie i oddanie Lisy, ze strony Nata widziałam tylko miotanie się
                      > pomiędzy poczuciem obowiązku, miłości do dziecka i PRACĄ NAD ZWIĄZKIEM (równie
                      > skrupulatną jak pracą w zakładzie pogrzebowym). dlatego teraz kompletnie nie
                      > przemawia do mnie jego rozpacz.
                      >
                      A ja widziałam, że Lisa ciągle ma o coś pretensje.
                      • cze67 Re: 6 stóp pod ziemią 31.03.06, 11:32
                        Ich związek się nie układał. Ale przecież pod koniec jakoś zbliżyli się do
                        siebie, kiedy po raz ostatni dzwoniła do Nate'a znad morza, rozmawiali ze sobą
                        serdecznie...
                      • lilith76 Re: 6 stóp pod ziemią 31.03.06, 13:57
                        > A ja widziałam, że Lisa ciągle ma o coś pretensje.

                        bo Lisa była od lat w nim zakochana (chyba) i wreszcie go przyszpiliła przy
                        sobie. chciała wierzyć, że to co pomiędzy nimi jest to uczucie, a nie obowiązek
                        wobec dziecka. ona chyba cały czas nie wierzyła, że Nat jest z nią szczery, ale
                        wolała o tym nie myśleć. wierzyła, że jak będą oboje bardzo mocno chcieć i
                        pracować na tym, to wyjdzie z tego miłość. tylko, że miłość to nie efekt pracy
                        nad związkiem, to punkt wyjścia do niej.
                        • cze67 Re: 6 stóp pod ziemią 31.03.06, 14:10
                          lilith76 napisała:
                          tylko, że miłość to nie efekt pracy nad związkiem, to punkt wyjścia do niej.

                          Muszę zapamiętać to zdanie:-)
    • cynamonowegruszki Re: 6 stóp pod ziemią 31.03.06, 17:05
      możęcie mi napisac który odcinek lecial ostatnio na TVN?i z której serii?
      • dzika_rzeka Re: 6 stóp pod ziemią 31.03.06, 23:42
        cynamonowegruszki napisała:

        > możęcie mi napisac który odcinek lecial ostatnio na TVN?i z której serii?

        Jeśli się nie mylę, to był to 1 odcinek z 4 serii.
    • Gość: pippin Re: 6 stóp pod ziemią IP: *.pl / 217.153.161.* 31.03.06, 18:52
      mam na mysli ostatni odcinek z ostatniej serii - ten ostatni - ostatni
      byl okropnie przejmujacy,
      i jesli kazdy z odcinkow tego serialu dotyczyl smierci, przemijania, etc,
      to ten - jakos najbardziej.
      kto widzial, ten zrozumie.
      zycie - jako podroz ku smierci, przemijanie.

      nagralam go sobie, zeby czasem poogladac i poryczec sobie.

      okropnie mi smutno, ze ten serial sie skonczyl - tak definitywnie, ze na pewno
      nie bedzie dalszego ciagu...
      nie widzialam lepszego serialu odkad zyje.
      taki patetyzm, ale chodzi mi o to, ze to byl jedyny serial, kt dotykal spraw
      ostatecznych, i robil to bez zadecia, bez patosu, i bylo to autentyczne.
      pozdr
      • marta76 Re: 6 stóp pod ziemią 01.04.06, 12:04

        Pipin myśle tak samo dlatego zaczęłam ten watek...
        • cze67 Re: 6 stóp pod ziemią 06.04.06, 15:25
          O mało wczoraj nie usnąłem. 00.00 - co to za pora emisji??? A odcinek znakomity.
          A dzisiaj spać mi się chce:-)
          • Gość: gosc Re: 6 stóp pod ziemią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 15:37
            cze67 napisał:

            > O mało wczoraj nie usnąłem. 00.00 - co to za pora emisji??? A odcinek
            znakomity.
            > A dzisiaj spać mi się chce:-)

            mnie sie sztuka wytrzymania nie udała :/ czekałem do 00:00, usnalem chyba z 10
            minut przed rozpoczęciem, potem obudzilem sie ok. 00:15 pierwszy blok reklamowy
            mnie obudził, przeczekałem pare chwil i po jakichś 5-7 minutach po reklamach
            znowu "film mi sie urwał", a potem kolejna pobudka o 01:15 i już siłacze na
            ekranie. jak byłbys tak uprzejmy i zrelacjonował ten odcinek nieco dogłębniej
            niż na stronie tvnu.
            pora szatańska :|
            • lilith76 Re: 6 stóp pod ziemią 06.04.06, 16:28
              ostrzegam - podsypiałam w trakcie.

              Rico nadal odwiedza Sophie, tancerkę z nocnego klubu, ale chyba tylko
              rozmawiają. przesiaduje u niej w godzinach pracy, udając przed Davidem, że ma
              chore dziecko.
              Brenda próbowała przetrzymać sąsiada 90 dni, aby przed skonsumowaniem związku
              mogli się dogłębnie poznać (była ciekawa, bo jeszcze tak nie robiła). jednak
              chyba nie wytrzymali - obija mi się we wspomniniu scena, gdy ona do niego
              dzwoni, a on pomyka nocą nagi do jej mieszkania. czyli warto faceta
              przetrzymać ;)
              Nat rzucił pracę w zakładzie pogrzebowym, bo każdy pogrzeb przypomina mu śmierć
              Lisy i jest wtedy bardziej zdołowany niż rodzina zmarłego/zmarłej.
              jedynie David został na posterunku i pracuje rzetelnie, za co został
              wynagrodzony - w piwnicy zatkała się rura, pomieszczenie zalała krew
              wypompowana ze zmarłych, a przybyły z odsieczą przystojny hydraulik okazał się
              być sprawnym w seksie oralnym gejem.
              mąż Ruth otrzymał paczkę od anonimowego nadawcy - w środku była kupa. moim
              zdaniem jakaś blada, ale to pewnie nie kolor chodziło nadawcy.

              to tyle...
              • Gość: gosc Re: 6 stóp pod ziemią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 16:45
                dziekuje ci bardzo :-)

                z tego co opisalas skojarzyłem własnie jedynie motyw ilości dni i brendy kiedy
                mówiła cos o 76 dniach bez dwóch tygodni kiedy jej nie było.

                za tydzien serialu nie ma wiec wyspimy sie spokojnie i nagromadzimy energie na
                za dwa tygodnie :D
                • lilith76 Re: 6 stóp pod ziemią 06.04.06, 16:56
                  dodam tylko, że David opowiedział swojemu facetowi przygodę z hydraulikiem, co
                  pokazuje, że geje nawet zdradzają wbrew prawom natury, bo zamiast ukrywać i
                  zaprzeczać, przyznają się wesoło do wszystkiego ;)

                  > za tydzien serialu nie ma wiec wyspimy sie spokojnie i nagromadzimy energie
                  na
                  > za dwa tygodnie :D

                  taaaaaaaak
              • sloggi_so Re: 6 stóp pod ziemią 09.04.06, 20:40
                Dzięki temu wątkowi jestem na bieżąco :)
                • Gość: divad Re: 6 stóp pod ziemią IP: 217.153.180.* 10.04.06, 12:01
                  jesli ktos bardzo chce to wszystkie odcinki sa w sieci do sciagniecia. nie
                  trzeba na nic czekac i sie nie wysypiac. tyle ze wowczas jest grozba ze
                  bedziemy ogladac kilka odcinkow na raz zamiast np gotowania obiadu:D
                  a co do pytania o to czy wyjasni sie co sie stalo z Lisa to... sie wyjasni:)
                  • lilith76 Re: 6 stóp pod ziemią 10.04.06, 13:42
                    tyle ze wowczas jest grozba ze
                    > bedziemy ogladac kilka odcinkow na raz zamiast np gotowania obiadu:D

                    dzięki, ja mam właśnie w domu maraton "Losta" - obie serie obejrzane w nieco
                    ponad tydzień...
                  • Gość: gruszka100 Re: 6 stóp pod ziemią IP: *.stargard.mm.pl 12.04.06, 00:42
                    podajcie strone z ktorej mozna sciagnac - chodzi mi glownie o ten z pogrzebu
                    Lisy.z gory baaaaaardzo dziekuje
    • Gość: gruszka100 Re: 6 stóp pod ziemią IP: *.stargard.mm.pl 12.04.06, 00:33
      uwielbiam ten serial, jedyny dobry jaki widziałam
    • Gość: misio Re: 6 stóp pod ziemią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 14:44
      Jest to świetny serial. Szkoda tylko, że nadawany w porze dla nietoperzy. Dwa
      razy nie udało mi się dotrwać do emisji. Moim zdaniem ten serial jest tak poźno
      emitowany po to, aby mohery się buntowały że takie 'bezeceństwa' są nadawane.
      Pamietam jak kiedyś '6 Stóp pod ziemią' leciało koło 22:40 i to powiedzmy była
      normalna pora.
      Jak widzę te wszystkie miałkie seriale typu M-jak masakra czy klan to mnie
      normalnie strzyka.
      • misiak38 Re: 6 stóp pod ziemią 14.04.06, 15:18
        nie jesteś jeden,też mnie wkurza to że jakaś tam Magda M może być emitowana o
        normalnej porze a serial ambitniejszy i nieco inny od całej tej reszty leci tak
        późno że nie daję rady czasem wysiedzieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka