Gość: lit
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
04.08.06, 09:25
Na dobre i na złe, to jak wiemy, serial o bohaterach ślicznych i pozytywnych. Kojąca bajka dla dorosłych. Doktor Zosia to jeden z aniołów...Medialny zamęt, jaki wywołuje ewentualny romans z tancerzem nie zrobi jej, jako odtwórczyni dobrej Zofii dobrze....Żeby było jasne - nic mnie nie obchodzi prywatne życie pani M.F. Ma prawo robić co chce, jest osobą dorosłą. Ale zastanawiam się, czy scenarzyści nie szykują nam jakiejś śmierci, na przykład...?Telewizja publiczna pozująca na moralistę i wychowawcę może uznać, że wizerunek pani Małgorzaty nie odpowiada założeniom serialu, który był dotąd nieskazitelny. Zwłaszcza, że medialny szum zaczął się po występach w stacji konkurencyjnej...
Rzecz byłaby o tyle łatwa, że ziarnica już była...