Dodaj do ulubionych

MnS 08/08/06: ale jazda! :D

IP: *.chello.pl 08.08.06, 16:55
oglądam Modę od paru miesięcy ale takiego odcinka jeszcze nie widziałem!
nieźle....
Obserwuj wątek
    • Gość: szok Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D IP: *.icpnet.pl 08.08.06, 17:01
      Aktorce grającej Stephanie należy się Oscar za tą ostatnią scenę! :P
    • Gość: Andy Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D IP: *.chello.pl 08.08.06, 17:06
      przeczytałem opis jutrzejszego odcinka Mody... straszna kicha, tyle powiem :/
      • Gość: szok Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D IP: *.icpnet.pl 08.08.06, 17:38
        A co myślałeś, że Królową uśmiercą? :P
        • Gość: Andy spoiler IP: *.chello.pl 08.08.06, 17:41
          nie, wiem że ona żyje do dziś ;) ale spodziewałem się że po prostu przyjedzie
          pogotowie i ją odratują. nie widziałem że w Modzie stosowane są takie chwyty
          jak sny :/ troche się zawiodłem.

          to kiedy w końcu Stefa się dowie prawdy o Bruk i Tornie?
          • Gość: szok Re: spoiler IP: *.icpnet.pl 08.08.06, 18:59
            Już kiedyś była w Modzie identyczna akcja. :|
            Nie wiem dokładnie kiedy się dowie, ale chyba nieprędko.
            • ariwederczi Re: spoiler 08.08.06, 20:35
              > Już kiedyś była w Modzie identyczna akcja. :|

              Pamiętam, pamiętam! To był śniony przez Brooke jej ślub z Ridgem! :)
              • Gość: szok Re: spoiler IP: *.icpnet.pl 08.08.06, 20:54
                Takie coś też było? lol
                Ja miałem na myśli scenę, w której Stephanie zastrzeliła na pokazie mody Eryka
                w zemście za poślubienie Brooke. :)
                • Gość: omeen1 Re: spoiler IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 08:53
                  ale to i tak nic:) najlepsza była akcja w takim serialu DALLAS. W czerwcu 1985
                  roku w ostatnim odcinku przed wakacjami (serial był nadawany wieczorem)
                  uśmiercono Bobby'ego Ewinga. Po wakacjach odbył się pogrzeb itp., no i akcja
                  toczyła się nadal. W czerwcu 1986 w ostatnim odcinku przed wakacjami - Pamela,
                  wdowa po Bobby'm, wstała po przespanej nocy i poszła do łazienki, w której pod
                  prysznicem powitał ją uśmiechnięty Bobby. Po wakacjach, w odcinku
                  rozpoczynającym sezon 86-87 Pamela powiedziała Bobby'emu, że miała straszny
                  sen, w którym on zginął... Sen trwał 33 odcinki, cały sezon 85-86!!!!!!!!!!!!!!
                  Wszyscy byli w szoku, ale widzowie poczuli się oszukani i oglądalność zaczęła
                  spadać... Później były teksty, że aktorka grająca Pamelę powinna dostać
                  statuetkę w kategorii: SLEEPER OF THE YEAR :)))))
                  • the_dzidka Re: spoiler 09.08.06, 13:58
                    Oniemiałam :D No to już faktycznie szczyt wszystkiego :D
                • Gość: omeen1 Re: spoiler IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 15:58
                  przypomniało mi się też, że Szila i Loren Fenmuł miały predyspozycje do kilku
                  odcinkowych snów. Nigdy nie było wiadomo, czy się pozabijały, czy tylko śniły,
                  że się pozabijały :)
        • Gość: ? Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 17:27
          Andy ile masz latek>?:]
          • Gość: Andy Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D IP: *.chello.pl 10.08.06, 17:32
            21 :)
            Modę oglądam od paru miesięcy po tym jak babcia mi zaczęła opowiadać te
            niesamowite historie o Modzie.

            a czemu pytasz?
      • Gość: DanteXXX Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D IP: *.promax.media.pl 09.08.06, 10:23
        Wejdzcie na forum MNS i pogadajcie o tym serialu! Nie tylko o tym serialu:
        www.mns.boo.pl/Forum/index.php
    • aniatko Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D 08.08.06, 23:46
      Haj a może ktoś opowie co się stało??? niestety nie dałam rady dotrzeć do TV w
      magicznej porze nadawania MNS...
      • kobajano ja też ... 09.08.06, 12:17
        ... chcę wiedzieć co się stało plissss
        setorika może Ty????? widziałaś???
        • Gość: Andy Re: ja też ... IP: *.chello.pl 09.08.06, 12:34
          Stefa miała kilkanaście odcinków temu wylew po tym jak zastała Bruk ubraną w
          samą bieliznę u Torna i po tym jak dowiedziałą sie od nich że się kochają i
          chca być ze sobą.

          Po odzyskaniu w szpitalu przytomności Stefa nie pamiętała tego wydarzenia.
          Ostatnie co pamięta to rozmwa z Mejsi o tym jaki to wspaniały ślub bedzie Mejsi
          miała z Tornem.

          No i wczoraj Stefa wróciła do domu. Na wózku bo ma spralizowaną lewą częśc
          ciała przez ten wylew. Najgorsze jest to że Stafa cały czas od odzyskania
          przytomności gada o tym że już nie może się doczekać ślubu Torna z Mejsi.
          Tymczasem Torn kocha Bruk, która przekonuje go że w końcu trzeba Stefie
          powiedzieć jaka jest prawda, że ślubu z Mejsi nie będzie. No i dziś Torn
          pojechał do Stefy o wszystkim jej powiedzieć. Tzn. że kocha Bruk i to z nią
          spędzi resztę życia.

          Stefa nie mogła w to uwierzyć, wpadła w szał, wypadła z wózka na szklany stolik
          ktory sie oczywiscie zbił (scena w zwolnionym tempie...). Torn przerażony
          dzwoni na pogotowie i do domu wchodzi Eryk (z ktorym Stefa wzieła w szpitalu
          poznownie ślub...) i mówi że Stefa nie żyje bo nie ma pulsu...
      • Gość: omeen1 Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 12:43
        Torn zdecydował, że powie mamusi, że jest z Beruk. Poszedł do mamusi, która
        jeździ na elektrycznym wózku inwalidzkim, i zaczęli dyskusję o tym, jak to
        miłość jest ważna w życiu człowieka i jak to ona znalazła ją u boku Eryka i że
        cieszy się, że Torn znalazł ją u boku Mejsi. Na to Torn powiedział, że skoro
        Stefa chce jego szczęścia i co by było, gdyby powiedział, że tą osobą, którą
        kocha, nie jest... Mejsi. Po usłyszeniu, że wybranką tornowego serca i
        kandydatką nr 1 na żonę jest Beruk, Stefa zaczęła jeździć po salonie jak
        szalona i wykrzykiwać, że Bruk to ździra, dziwka, że ona jej nienawidzi, że
        Torn nie może jej kochać, bo widzi jak to na nią działa... Torn powiedział jej,
        że nie powinna się tak denerwować. Ale w tym momencie Stefa zrobiła się
        czerwona, wstała z wózeczka i upadła... Akurat moment upadku zauważył Eryk,
        który otwierał wrota rezydencji Forresterów. W tym czasie Torn dzwonił po
        pogotowie. Kiedy wrócił z wyprawy do telefonu, spojrzał na Eryka pochylającego
        się nad Stefą, który wycedził w stronę Torna: "Ona nie żyje"...
        • Gość: Paula Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D IP: *.dolsat.pl / 85.219.248.* 09.08.06, 12:44
          A ja żem kurczę przeczytala wcześniej w gazecie że to sen i nie miałam takiej
          frajdy. Ale i tak niezłe to było.
          • Gość: Aga Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D IP: *.cnb.com.pl 09.08.06, 13:24
            A ja się dopiero po obejrzeniu, od was dowiedziałam, że to sen był. A już
            główkowałam, jak Stefę do życia przywrócą.
        • lilith76 Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D 09.08.06, 14:06
          Moja 83 letnia babcia uwielbia te serial i bardzo przeżywa - chyba do niej zadzwonię i sprawdzę, czy nie wylądowała pod respiratorem ;)
          • amikeo Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D 09.08.06, 16:51
            Z powodu remontu moja Babcia nie ma chwilowo dostepu do TV więc ja oglądam MnS
            i jej streszczam. Jestem obowiązkową wnuczką:) I sie niestety wciągnęłam w te
            intrygi. Ale jestem jakieś 2000odcinków do tyłu i nie za bardzo jarze o co
            chodzi w wątku z Amber i tym dzieckiem? Może ktoś życzliwy mi wyjaśni co tamta
            laska z Paryża knuje?
            • Gość: Aga Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D IP: *.cnb.com.pl 09.08.06, 17:27
              W skrócie: Amber złapała swego męza na dziecko. W czasie ciązy przestała być
              pewna, czy to jego potomek, bo objawił sie potencjany tatuś nr 2, Murzyn -
              zatem nie dałoby się sprawy zatuszować. Zatem wyjechała do rodzinnej mieściny,
              by tam cichcem urodzić i zobaczyć, jakiego koloru będzie dziecko. Było białe,
              ale umarło. W tym samym momencie jej kuzynka, czyli ta, co teraz w Paryżu jest,
              urodziła niechciane dziecko i miała jej oddać do adopcji. Amber w tajemnicy
              przejęla bachorka i udaje przed wszystkim, że to jej (bo inaczej Rick by do
              Kimberly-o-minie-anioła poleciał). Ale kuzynka odkryła, że dzidziuś jest jej
              synkiem i teraz trzyma Amber w garści.
              • amikeo Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D 09.08.06, 22:24
                Bardzo dziekuję za cierpliwe wytłumaczenie:) Czy wszyscy w tym serialu są tacy
                podstepni i zafaszowani? I która to ta Kimberly?
                • the_dzidka Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D 09.08.06, 22:56
                  > Czy wszyscy w tym serialu są tacy
                  > podstepni i zafaszowani?

                  Ajagze!! Przecież jakoś trzeba ciągnąć intrygę, no nie? :)
                  Nawiasem mówiąc, jak się dowiedziałam, że w Stanach MnS jest czy była na drugim
                  miejscu jeśli chodzi o oglądalność... ostatecznie pozbyłam się złudzeń co do
                  intelektu Amerykanów ;))
                  • Gość: szok Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D IP: *.icpnet.pl 09.08.06, 22:59
                    Na 2 miejscu w paśmie Daytime (Bo Moda na sukces jest tam emitowana o godzinie
                    13:30). Daytime oglądają tylko emeryci i gospodynie domowe. Ogladalnosc jesli
                    chodzi o liczbe osob w USA jest nizsza niz w Polsce - nie przekracza 3 mln. :]
                    • Gość: Andy Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D IP: *.chello.pl 09.08.06, 23:07
                      wlasnie wlasnie. Szok ma racje. Moda jest #2 jesli idzie o telenowele a nie
                      ogolnie o programy telewizyjne.
                • Gość: Aga Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D IP: *.cnb.com.pl 10.08.06, 08:13
                  Kimberly to taka blondi śliczna, teraz tam jako modelka sie plęcze i do Paryża
                  leci, w oczach ma wiecznie łzy i kocha Ricka. :)
                  I jasne, że tam są wszyscy podstępni i wszyscy coś ukrywają, i każdy z każdym
                  spał (dlatego niepojęte jest dla mnie oburzenie rodzinki F., że Torn ma romans
                  z Brooke, przecież tej konfiguracji własnie brakowało do kompletu). I umierają,
                  i zmartwychwstają, i okazują sie nie być dziećmi swoich ojców. Kocham ten
                  serial. :)))
                  • Gość: Paula Re: MnS 08/08/06: ale jazda! :D IP: *.dolsat.pl / 85.219.248.* 23.08.06, 17:11
                    Dziś MnS też była niczego sobie. Miło patrzeeć jak Brook czyści sreberka. A ta
                    scena przedwczoraj z Macy w ciemni...biedny Giovanni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka