raggiodelsole 21.09.06, 22:00 stracil juz druga kobiete. Shannon tez mi zal, a w ogole to mi sie lezka zakrecila w oku. i nie podoba mi sie to ze zginela:/ kto sie teraz Vincentem zajmie?:P Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ala Re: żal mi Saida:/ IP: *.ms.com 21.09.06, 22:25 mnie sie tez nie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanka czy shannon na pewno zgineła?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 22:30 kurde, dlaczego:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagubiony_telewidz Re: żal mi Saida:/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 01:15 No nie lubiłam kobiety, ale teraz mi jej żal.. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: żal mi Saida:/ 22.09.06, 01:25 co prawda ja to przezywalem jakis rok temu, ale i tak sie dolacze do zaloby po Sharon, ktora byla jedyna w swoim stylu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
siuil_a_run Re: żal mi Saida:/ 22.09.06, 10:54 mnie, tak jak komus wyzej, nie tyle zal Shannon, ile Sayida... zwlaszcza, ze to moja ulubiona postac. no i Vincent :D a tak OT to dreszcze mnie przechodza za kazdym razem, jak widze ociekajacego woda Walta... Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: żal mi Saida:/ 22.09.06, 17:01 ale przeciez Shannon byla cudowna z tym malowaniem paznokci i opalaniem sie podczas gdy wszyscy zapieprzaja :) na tym etapie to byla najfajniejsza kobieca postac w Loscie a zaraz na drugim miejscu jej przeciwienstwo, czyli Sun :) ja dreszcze mam jak sobie przypomne scene, kiedy Jack i Kate znalezli powieszonego Charliego. o mamo... Odpowiedz Link Zgłoś
siuil_a_run Re: żal mi Saida:/ 02.10.06, 21:49 kubissimo napisał: > ja dreszcze mam jak sobie przypomne scene, kiedy Jack i Kate znalezli > powieszonego Charliego. o mamo... fakt, ta scena snila mi sie po nocach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annacebula Re: żal mi Saida:/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 11:07 zginela i to jeszcze w takich przykrych okolicznosciach. Ale ona tak dosyc sie meczyla i zagubiona byla. I jeszcze ten straszny Walt, który ja prześladowal... Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: żal mi Saida:/ 22.09.06, 11:42 > zginela i to jeszcze w takich przykrych okolicznosciach Zginęła w bezsensownych okolicznościach. W przykrych to zginą następni. Ale nie będę spojlerować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: żal mi Saida:/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 12:51 Ależ ta Ana-Lucia to suka jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: żal mi Saida:/ IP: *.elpos.net 22.09.06, 13:27 zgadzam sie, anna-lucia to kawal suki. tez zal mi saida, a sharon nie byla taka zla. Odpowiedz Link Zgłoś
milka323 Re: żal mi Saida:/ 22.09.06, 14:16 Jedyn plus wtej beznadziejnej sytuacji to fakt ze teraz Shannon bedzie z Bonnem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: żal mi Saida:/ 22.09.06, 17:02 spokojnie spokojnie tworcy scenariusza to jeszcze wytlumacza nieszczesliwym dziecinstwem, czy innym dramatem. nie zauwazyliscie, ze tu nie ma zlych ludzi? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
raggiodelsole Re: żal mi Saida:/ 22.09.06, 20:01 mi tez dziwnie jak Walta widze w ogole to nieprzepadam za nim. A tej Any Lucii to wprost zniesc nie moge;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgredek Re: żal mi Saida:/-spojler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 23:03 Nie ma co wieszać tak psów na Anie-Lucii, bo ona okaże się całkiem fajna . Cały czas będzie taka oschła,ale w porządku. A Shannon też mi bardzo żal, w drugim sezonie scenarzysta uparł się na kobiety, sami zobaczycie. Odpowiedz Link Zgłoś
deana Re: żal mi Saida:/-spojler 24.09.06, 19:24 Mi też się smutno zrobiło jak trafiłam na powtórkę.Aż sobie avatara zmieniłam na moim Lostowym forum.Z Shannon wyszło głupio i smutno,ale to jeszcze niestety nic. Odpowiedz Link Zgłoś
liptonania Re: żal mi Saida:/-spojler 24.09.06, 21:35 Said potrzebuje nowej kobity. napiszmy do producentow. chyba, ze juz cos zaradzili, bo troche w tyle jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: żal mi Saida:/ 25.09.06, 13:16 > A tej Any Lucii to wprost zniesc nie moge;P Gdyby spotkało mnie to co ją też bym była zgorzkniała. I zemściłabym się identycznie... Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: żal mi Saida:/ 25.09.06, 13:17 Tylko wspomnę, że zazdrościłam jej "wpadnięcia w sieć" z przystojniakiem :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot87 Re: żal mi Saida:/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 13:22 A która to Anna Lucia? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: żal mi Saida:/ 26.09.06, 15:41 > A która to Anna Lucia? Latynoska, którą Jack spotkał przed odlotem w barze. Na wyspie znalazła się w drugiej grupie rozbitków z samolotu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: żal mi Saida:/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 14:45 oglądałm już drugą serię na AXN i ztego co pamiętam to juz niedługo będzie trzeba znosić Ana-Lucia Odpowiedz Link Zgłoś
siuil_a_run Re: żal mi Saida:/ 02.10.06, 21:50 Sawyer jest zly. no, przynajmniej bardzo sie stara byc :) Odpowiedz Link Zgłoś
zsa-zsa Re: żal mi Saida:/ 24.09.06, 22:26 Lostow ogladalam z plyt DVD. W dodatkach aktor, ktory gra Sayida wyjawil, ze to on namowil producentow serialu, na dodanie watku romansowego miedzy Sayidem i Shannon. On, Irakijczyk i amerykanska dziewczyna - coz moglo byc bardziej podniecajacego dla amerykanskich widzow... :) Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: żal mi Saida:/ 26.09.06, 15:54 po prostu chcial sie z ta katorka poprzytulac ;) pewnie ciagle byl iezadowolony z efektu i prosil o kolejne duble ;) Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: żal mi Saida:/ 26.09.06, 15:57 no bez przesady. Z dzika radościa obejrzałem jak utłukli najnudniejsza postać z całego serialu, jakby jeszcze się serią oberwało ex-cieżarnej, to wreszcie przestałoby mnie cokolwiek denerwowac w tej opowieści.:) P:) Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: żal mi Saida:/ 26.09.06, 16:29 ja ciezarna utluklbym jeszcze w pierwszym sezonie. nie tylko irytujaca i w ciazy, to jeszcze najbrzydsza na calej wyspie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JustAGirl Re: żal mi Saida:/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.06, 12:14 No co w takim razie powiesz o Hugo??? A co ty, kurna, Mister Poland jesteś czy co??? Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: żal mi Saida:/ 27.09.06, 18:10 Hugo jest przynajmniej zabawny Claire jest fenomenem biologicznym, bo pomimo ciazy miala permanentny okres. a przynajmniej to sugerowalo jej zachowanie ;) ostatnio w kazdej dyskusji na forum (niezaleznie od tematu) pojawiaja sie dwa przedszkolnym argumenty: - a ty to pewnie jestes napiekniejsza(-y) - pewnie jej/mu zazdroscisz dlatego od razu odpowiadam: tak, jestem najpiekniejszy i z gory zapewniam, ze nic a nic jej nie zazdroszcze Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: żal mi Saida:/ 28.09.06, 11:04 > Claire jest fenomenem biologicznym, bo pomimo ciazy miala permanentny okres. a > przynajmniej to sugerowalo jej zachowanie ;) Bo na ciężarną działają te same hormony to i wkurw podobny być może ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: żal mi Saida:/ 28.09.06, 11:32 chich, a co sie stalo z ta oaza lagodnosci, jaka w zbiorowej swiadomosci jest kobieta w stanie blogoslawionym? ;) a tak na serio to naprawde ostatnio wsrod moich przyjaciol jest wysyp ciąż (i to na skale sugerującą jakąś epidemię) i przyszle mamy naprawde jakoś lagodnieja. moze nie wiedza o tych hormonach? a ja im tego nie powiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: żal mi Saida:/ 28.09.06, 12:32 Fakt, znam takie co baaaaaaaaardzo złagodniały w ciąży. Ale zerknij kiedyś na forum Ciąża i Poród - to wylęgarnia dzikich furii :D Odpowiedz Link Zgłoś
siuil_a_run Re: żal mi Saida:/ 02.10.06, 21:53 hehe, ja urodzilam w maju. i przez wiekszosc ciazy bylam swoim absolutnym przeciwienstwem, do rany przyloz, aniol po prostu. ale urodzilam i juz mi przeszlo :P Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: żal mi Saida:/ 28.09.06, 13:06 w ramach meskiej solidarnosci potwierdzam, że Kubissmo jest najpiekniejszy a dodatkowym plusem dodatnim jest fakt, że nie jest w ciązy:P a wracajac do serialu i potencjalnych ofiar, to po ex-ciężarówce, czas najwyższy na odstrzał Sawera, bo od kilku odcinków zmienił sie w nieprzytomna mędę. P:) Odpowiedz Link Zgłoś
magax Re: żal mi Saida:/ 28.09.06, 13:34 Ja bardzo chętnie wyrzuciłabym Kate, bo jej rola polega jedynie na plątaniu się pomiędzy Jackiem a mendą Sawyerem( przytomną lub nie :)) A grubasek powinien być jak najdłużej, bez dwóch zdań -------- I Might Be Wrong... Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: żal mi Saida:/ 28.09.06, 14:46 nie nie, jezeli chodzi o facetow, to po obejrzeniu calej drugiej serii najchetniej zobaczylbym fantnazyjna scene smierci Locke'a. co prawda nie przebije Claire, ale jako jedyny choc troche sie zbliza do poziomu wkurwu jaki wzbudza ona. Odpowiedz Link Zgłoś
siuil_a_run Re: żal mi Saida:/ 02.10.06, 21:47 nie no, zlituj sie, wtedy cala furia Jacka poszlaby w Sawyera ;) a tak to sie przynajmniej po rowno rozklada :) jakos z tych co juz poszli do odstrzalu najmniej chyba szkoda mi bylo Boone'a, ten dopiero byl irytujacy, z tymi nieodlacznymi wypiekami na twarzy. Shannon dawala sie ogladac dopoki robila za ksiezniczke, ale jak sie zeszla z Sayidem i postanowila zaczac "nowe zycie", to sie zrobila po prostu nudna. tez bym w nastepnej kolejnosci odstrzelila nawiedzona ex-ciezarowke, bo te jej jazdy sa conajmniej rownie denerwujace jak jej australijski akcent ;) i ten biedny Charlie... :) natomiast bezwzglednie trzeba zostawic Sawyera, Hugo i Charliego, z tymi ich niepowtarzalnymi komentarzami do rzeczywistosci :D i dac cos sensownego do roboty Kate, zeby przestala sie wdzieczyc na przemian do Jacka i Sawyera. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: żal mi Saida:/ 02.10.06, 23:09 wypieki jak wypieki, ale te jego brwi... brrr, straszne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: żal mi Saida:/ 27.09.06, 12:19 > to jeszcze najbrzydsza na calej wyspie ;) Faceci czasami mnie zadziwiają :D Czyli każda kobieca urodza jest dyskusyjna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ku..l Re: żal mi Saida:/ IP: *.spray.net.pl 28.09.06, 20:28 jakiego ku.. saida, co wy ku.. oglądacie, do ku.. nędzy???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zagubiony_telewidz Re: żal mi Saida:/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 23:09 E, po namyślę dochodzę do wniosku, że on wcale Shanon nie kochał. Jakby kochał to by zabił złą Annę Luciję od razu Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: żal mi Saida:/ 29.09.06, 09:41 Fakt, gdyby wychował się w Polsce, gdzie największa aferą polityczną jest Rywingate i Begergate, to na pewno by tak zareagował. Jednak dorósł w kraju, w którym nagromadzenie okrucieństwa było takie, że zastrzelenie kogoś przez pomyłkę, to drobiażdżek. Odpowiedz Link Zgłoś
elfi Re: żal mi Saida:/ 29.09.06, 11:04 Kiedys trafilam na takie fajne i konkretne forum losta, ale zapomnialam adresu, czy ktos moze mnie naprowadzic? Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: żal mi Saida:/ 29.09.06, 11:09 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35035 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarodziej Re: żal mi Saida:/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 16:55 a ja tak sobie mysle, że... ana lucia pewnie zginie i na pewno michael ja zalatwi...i nową blondi też bo bedzie zazdrosny o hugo... i pewnie jeszcze ten caly bunkier na koniec wybuchnie a INNI porwą jacka sawyera i może jeszcze ich (wspólną) dziewczyne... i jeszcze dziwne rzeczy sie będą dzialy a po obejrzeniu bedziecie chcieli komus opowiedziec o czym jest 2 seria i okaże sie, że... w sumie to 30 minutowy filmik by wystarczyl i lepiej Prison Breaka ściągnąć niż na losta czekac Odpowiedz Link Zgłoś
ariwederczi UWAGA ^^^ pełno spoilerów w poście czarodzieja ^^^ 29.09.06, 17:30 Lojalnie uprzedzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lostomania Re: UWAGA ^^^ pełno spoilerów w poście czarodziej IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.09.06, 14:27 Też mi okropnie żal Sayda :( i Shannon chociaz jej nie lubiłam to i tak... A Ana Lucia to kawał suki. Ja rozumiem ze wiele przeżyła i też załatwiłam bym tego pajaca tak samo. Ale to jej nie tłumacyz bo ona taka byla już wczesniej. Nie obwiniam jej o śmierć Shannon bo to wypadek był... ale o to jak wrednie sie cały czas zachowuje... Odpowiedz Link Zgłoś