Gość: cruella
IP: *.nwrknj.east.verizon.net
01.07.07, 22:07
Zaskakujaca jest dla mnie polityka programowa Polsatu. Coraz wiecej w stacji
znanych nazwisk, specjalistow w fachu, jak Lis czy Terentiew. I wcale nie
musimy ich lubic, ale mam wrazenie, ze starajac sie zmienic dotychczasowy
image stacji czyli "telewizja prowincji" nie wystrzegaja sie bledow.
Rok temu zakonczono emisje "Pensjonatu pod Roza", ktory nadawano w czasie,
kiedy inne stacje mialy swoje roadkillery czyli "Taniec z GWIZDami" w TVN
czy "Ranczo" w TVP. Jak dla mnie przy takiej konkurencji, ogladalnosc i tak
byla zaskakujaco wysoka.
Wiem, ze seriale wciagaja, ale "Samo zycie" czy "Pierwsza milosc" zrobily sie
tak tandetnie bzdurne, ze przydaloby sie cos naprawde ambitniejszego. Wielu z
Was "Pensjonat pod Roza" uwazalo zapewne za nudny, ale chyba w zadnej
produkcji nie przewinela sie taka plejada gwiazd -od popularnych po ambitne:
Pieczynska, Machalica, Pakulnis, Merle, Kaminski, Malajkat, Braunek,
Fronczewski, Lukaszewicz, Klosowski, Klubowicz, Delag, Skrzynecka, Kurowska
czy Machulski.
Nie bede postulowala zdjecia z anteny idiotycznego "Samego zycia" czy jeszcze
bardziej nieudolnie podkrecanej "Pierwszej milosci", bo to widzowie decyduja
i reklamodawcy margaryny czy proszku, ale przydalaby sie jakas produkcja dla
bardziej wymagajacego widza. Skoro mozna bylo zrobic "Wydarzenia", przydalby
sie jakis serial bez porwan, okupow, mordowania za pomoca kroplowki czy
innych rownie malo prawdopodobnych co infantylnych watkow pseudomafijnych
oraz trupow z przeszlosci, bo oto jakis ketchup zaczal sie gorzej sprzedawac.
Pozdrawiam.