Dodaj do ulubionych

Ekipa i Zamość

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 00:48
Właśnie dzisiaj (13 września) Telewizja Polsat wyemitowała w wieczornym paśmie
pierwsze dwa odcinki serialu Agnieszki Holland pt. Ekipa, w którym „gra”
Zamość – miasto, w którym mieszka i pracuje jeden z bohaterów, premier.

Mam - po obejrzeniu tych obrazów - mieszane odczucia. Zamość pojawia się w
serialu jako inne miasto niż to nam znane. Nie ma Starówki a ludzie straszą
prowincjonalnością. Wiem, filmowy Zamość to tylko „jakieś małe miasto gdzieś w
Polsce”, rodzaj symbolu miasta w ogóle, miasto gdzieś czyli nigdzie, jednak
dla mieszkańca Zamościa odmieniana na różne sposoby przez bohaterów Ekipy
nazwa jest równoważna milionom rozdanych ulotek, jest darmowym spotem
reklamowym a określenie „premier z Zamościa” najlepszym sloganem.

Za chwilę Zamość znajdzie się wśród 7 cudów Polski. Staramy się o to wszyscy,
wysyłając setki maili ze zgłoszeniami miasta idealnego. Zamojski Festiwal
Kultury im. M. Grechuty wskazał kolejny raz drogę, która prowadzi bezpośrednio
do odkrycia, co jest kwintesencją „zamojskości”. Telewizja na Rynku, tłumy
ludzi dumnych, że są w tym miejscu i biorą udział w czymś ważnym, co może
zostanie zauważone w Polsce. Wszyscy czekamy na przebudzenie tego miasta.

W tym samym dniu, w którym odbył się bezdeszczowy koncert poświecony pamięci
Grechuty, w Sali Consulatus zamojskiego Ratusza miało miejsce kameralne
spotkanie kilkunastu zagranicznych dziennikarzy z prezydentem Zamoyskim. To
część Press Tour organizowanego przez lubelski Urząd Marszałkowski, taka
rutynowa forma działań marketingowych. Mniejsza o formę i raczej marginalne
znaczenie tego przedsięwzięcia. Dla dziennikarzy hiszpańskich, estońskich czy
szwedzkich nie było ważne, że przez Zamość przechodzi kolej szerokotorowa, że
mamy to czy tamto. Dla nich najważniejszy był Marcin Zamoyski. Już po
spotkaniu, młody dziennikarz z hiszpańskiej Murcji jasno określił co jest
fascynującego w Zamościu, mianowicie – oprócz samej architektury - prezydent
Zamoyski, potomek założyciela miasta. To dla niego zupełny ewenement w skali
Europy.

Jeszcze tego samego dnia wieczorem te słowa dziennikarza z Murcji połączyły
się w mojej głowie z innym obrazem. Podczas finału koncertu grechutowskiego
Magda Umer poprosiła na scenę prezydenta Zamoyskiego. Ten obraz familiarnego
zbratania się władzy i artystów w cieniu zamojskiego Ratusza, na oczach
kilkutysięcznego, rozentuzjazmowanego tłumu widzów urósł w moich oczach do
rangi symbolu. Jasne i oczywiste. Wszystkie inne działania, takie jak
Zamojskie Lato Teatralne, Jarmark Hetmański, Jazz na Kresach itp. to tylko
dodatki do cudownego układu zdarzeń: wielki Polak założył kiedyś na szczerym
polu własne, idealne miasto a teraz, po prawie 500 latach jego potomek jest
prezydentem tego miasta. To wyjątek i jedna na milion szansa.

Czy jesteśmy w stanie, my mieszkańcy Zamościa, z wielką premedytacją odtworzyć
coś na kształt dawnej Ordynacji Zamojskiej gospodarującej wielkim majątkiem
historii i kultury Zamościa i pobliskiego Roztocza? Jeżeli tak, to niech
Marcin Zamoyski jasno określi swoje plany bo czuję gdzieś podskórnie, że jego
wizja przyszłości tego miejsca w którym mieszkam to nowa Ordynacja Zamojska.
Niech Ordynacja Zamojska stanie się hasłem wiążącym w świadomości Polaków ten
fenomen – miasto Zamość, Hetmana Jana Zamoyskiego, Prezydent Marcin Zamoyski.
Samowystarczalne społeczeństwo otwarte na przyjezdnych, wymyślone od podstaw
przez męża stanu i wojskowego, założyciela akademii, mecenasa sztuki. Zbudujmy
wizję takiej Ordynacji - to projekt czysto marketingowy, budowanie marki,
precyzyjne określenie tego co mamy do sprzedania Europie.

Serial Ekipa jest tylko fikcją, jednak będzie kształtował co czwartek przez
kilkanaście najbliższych tygodni świadomość kilku milionów Polaków. Film
historyczny o Hetmanie Janie Zamoyskim mógłby zapewnić mieszkańcom Zamościa
spokojne życie na wiele lat. Na początku XXI wieku nie ma innego, bardziej
skutecznego sposobu oddziaływania na ludzi niż za pomocą obrazów. Sprawnie
zrobiony przez dobrego reżysera film o Hetmanie Zamojskim, z budującym się w
tle Zamościem może być lokomotywą napędzającą zamojską gospodarkę.

Plan działania jest prosty. Na początek niech Fundacja Mornado ogłosi konkurs
na scenariusz filmowy o Hetmanie Zamoyskim – bez dobrego scenariusza nie ma
dobrego filmu. Skoro stać miasto na zapłacenie 30 000 zł za projekt pomnika
upamiętniającego poetę Leśmiana dlaczego nie opłacić nagród w konkursie
literackim, który przyniesie kilkadziesiąt mniej lub bardziej udanych
projektów filmu o założycielu Zamościa. Już samo ogłoszenie takiego konkursu w
poczytnej prasie codziennej przypomni Polakom o mieście Jana Zamoyskiego.
Następnie, gdy będą zebrane scenariusze, zaproszony do jury "znany, wielki
reżyser" wybierze ten, który stanie się kanwą wspaniałej epopei, historycznego
fresku, który przyniesie modę na zamościana. Budżet filmu „Ogniem i mieczem”
wynosił 24 mln zł. Oto skala tego wyzwania. Sam scenariusz można mieć może za
100 000 zł.

Ekscytujemy się padającymi w serialu Ekipa określeniami odwołującymi się do
Zamościa, ktoś z ekipy filmowej, odpowiedzialny za dobór plenerów nie zadał
sobie nawet trudu aby ściągnąć ekipę na jeden dzień zdjęciowy do prawdziwego
Zamościa. W wielkim filmie o Janie Zamoyskim nie będzie ani jednego dnia
zdjęciowego poza Zamościem a miliony ludzi będzie oglądało film o człowieku,
który to miasto zbudował. Czy to nie jest wystarczający doping to tego aby już
jutro podjąć prace nad przeprowadzeniem takie projektu do szczęśliwego finału.

www.roztocze.net
Obserwuj wątek
    • Gość: creep Re: Ekipa i Zamość IP: *.net-serwis.pl 14.09.07, 20:08
      jako rodowity Zamościanin (co prawda na emigracji) popieram w 100%. cieszę się
      że są ludzie potrafiący to wszystko dostrzec i wyrazić swoje zdanie. pozdrowienia!!!
      • mir123bych Re: Ekipa i Zamość 18.09.07, 13:46
        no ale to jest fikcja, a premier latał nie w Zamościu a jakiś kawałem od
        Zamościa przecież…
        • Gość: creep Re: Ekipa i Zamość IP: *.net-serwis.pl 26.09.07, 16:53
          ale jak zdjęcia są kręcone w Warszawie to widać że to Warszawa, tak? a Zamość
          nie jest takim sobie, anonimowym miasteczkiem w Polsce (ostatnio został jednym z
          siedmiu cudów). jak już się pani Holland decyduje na nazwę Zamość to nich nie
          pokazuje takich głupot w kadrze. albo niech zmieni miasto...
          • mir123bych Re: Ekipa i Zamość 27.09.07, 15:06
            creep, ale czemu kopiujesz swoje posty? Każdy zna już Twoja opinię :-) czyżby
            Zamość warszawie zazdrościł?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka