Dodaj do ulubionych

Najlepsze teksty / sceny

21.10.07, 11:42
jakie są wasze ulubione teksty czy sceny? :)

jak dla było ich wiele, ale napiszę te co sobie przypominam

- Gabi mówi, że 'seks małżeński to świętość'
- Gabi u spowiedzi
- Dialog z siostrą Mary
'Siostra Mary: Pieniądze szczęścia nie dają...
Gabi: Dają, dają! To kit, który wciskamy biednym, żeby się nie
buntowali.'
- Gabi: 'Jestem katoliczka, a nie fanatyczką!'

- Lynette mówi swoim dzieciom, że jak nie będą grzeczne to napisze
do Mikołaja, że chcą skarpetki pod choinkę ;)
- po tym jak Parker prosił sąsiadke o pokazanie waginy
'Lynette: Rozmawialam z pania McLusky... Nie mozesz pytać ludzi o
takie rzeczy!
Parker: Dlaczego?
L: To niegrzeczne!
P: Powiedzialem "prosze".'

- Tom jak dostał od Lynette kij golfowy: 'od teraz czuje się
lepszym rodzicem'

- 'Susan: jak to sie stalo, ze sie przespaliście?
Edie: no wiesz, parę kieliszkow tequili i stanik sam mi sie rozpiął'

narazie tyle ;)
Obserwuj wątek
    • kubissimo Re: Najlepsze teksty / sceny 21.10.07, 12:29
      to ja dla odmiany polece smutnymi scenami:
      1. Bree otrzymujaca wiadomosc o smierci Rexa
      2. Bree zostawiajaca Andrew
      3. no i oczywiscie caly odcinek ze strzelanina w supermarkecie

      majstersztyki zarowno pod wzgledem scenariuszowym, jak i aktorskim
      • rodzynia Re: Najlepsze teksty / sceny 21.10.07, 17:46
        Faktycznie wśród najlepszych scen w tym serialu są jeszcze te
        smutniejsze. Cały ten odcinek ze strzelaniną w supermarkecie to było
        świetne połączenie komedii z dramatem (oczywiście z przewagą tego
        drugiego). Nie wiem czy to nie był wogóle najlepszy odcinek z
        wszystkich.

        To ja może napiszę jeszcze trochę z tych zabawniejszych cytatów /
        scen z III sezonu :)

        Gabi mówi do Susan: 'I żebyś wiedziała, gdybym była lesbijką,na
        pewno bym cię zaliczyła.'

        Dialog Eddie i Susan
        'E: To nie było tak, że ja|poszłam do Julie i powiedziałam:
        Hej, chcesz wyskoczyć na hamburgera|i po jakieś środki
        antykoncepcyjne?" To ona przyszła do mnie. Nie możesz za nią o tym
        decydować!
        S: O czym ty myślałaś?!
        E: Myślałam, że jeśli Julie zaliczy wpadkę,
        to ty i ja zostaniemy rodziną, I przykro mi, ale nie mogę tu
        zaryzykować.
        S: Wiesz co? Dopóki twój zepsuty|siostrzeniec nie przyjechał do
        miasta, Julie była idealnym dzieckiem, a teraz kłamie, knuje i
        uprawia przypadkowy seks! Tylko operacja cycków dzieli ją od
        zostania tobą!'

        Mike przypadkowo znajdujący się w pobliżu gdy Susan i Ian lądują w
        wodzie ;)

        Susan wybierająca torta (naprawdę świetna scena :)
        'Ten jest bardzo brytyjski. Kremowa polewa i toffee na bokach.
        A ten jest klasyczny amerykański. Białe ciasto i słodki lukier.
        Bogactwo i elegancja? Czy skromność i słodycz?'
        • kubissimo Re: Najlepsze teksty / sceny 21.10.07, 19:30
          "wybierajaca TORTA???"
          o mamo
          czyzby skutki uboczne posilkowania sie polskimi napisami? ;)
          • rodzynia Re: Najlepsze teksty / sceny 21.10.07, 22:28
            nie rozumiem? o co chodzi? :>
            czy Susan nie wybierała w tym momencie tortu weselnego? (oczywiście
            przy okazji panów ;)
            • kubissimo Re: Najlepsze teksty / sceny 22.10.07, 00:33
              o formę TORTA. Sprawdź w słowniku
              Nawet ułatwię: so.pwn.pl/lista.php?co=tort
              • rodzynia Re: Najlepsze teksty / sceny 22.10.07, 11:08
                W tłumaczeniu były motywy, ale w sumie tak czy siak jest to wybór
                torta, bo na jednym jest jeden motyw (czy tam forma), a na drugim
                drugi więc w sumie po co wogóle roztrząsać ten problem :P
                • kubissimo Re: Najlepsze teksty / sceny 22.10.07, 11:19
                  a słyszałaś kiedyś o gramatyce (trudne słowo)?

                  wybór (kogo? czego?) tortu
                  wybieram (kogo? co?) tort
                  • rodzynia Re: Najlepsze teksty / sceny 22.10.07, 11:52
                    No dobrze nie wierzę, że tobie nie zdarzy się coś źle odmienić,
                    jeśli nie zdarzyło to szczerze gratuluję. Czyli tak naprawdę
                    rozchodzi się o jedną literę? :/

                    Proponuję przejść do tematu wątku (mam nadzieję, że dobrze
                    odmieniłam ;P)
                    • kubissimo Re: Najlepsze teksty / sceny 22.10.07, 12:33
                      dobrze, dobrze ;)

                      sorry, ale czasami moj jezykowy puryzm przejmuje kontrole ;)
                      • agamasia Re: Najlepsze teksty / sceny 22.10.07, 16:31
                        Kubissimo tak od czasu do czasu musisz chyba dopuścić do głosu swoje hobby czyli
                        "bezinteresowną złośliwość" ;)

                        W "Desperatkach" dużo jest świetnych scen śmiesznych, wzruszających i wiele z
                        nich to prawdziwe perełki, podoba mi się Wasz dotychczasowy wybór, ale powyższa
                        kłótnia o tort też jest niezła :)))
                        • panistrusia Re: Najlepsze teksty / sceny 22.10.07, 17:36
                          Kubissimo zwrócił uwagę w sposób dowcipny, nie protekcjonalnie.
                          Czy to jego wina, ze trafił na kogoś, do kogo na pewno nie odnosi się przysłowie
                          "mądrej głowie dość dwie słowie"?
                          I tak go podziwiam za to, że miał na tyle sił, by podać link do słownika, a
                          potem jeszcze zacytować zawartość odnośnika...
                          • rodzynia Re: Najlepsze teksty / sceny 22.10.07, 18:50
                            Czy możemy juz przejść do tematu wątku? Ta 'tortowa dygresja' robi
                            się zbyt rozwlekła :/

                            Przede wszystkim nie zuważyłam, że źle odmieniam, nie wiem może to
                            galicyjska naleciałość ;P W związku z tym, że tego nie zuważyłam
                            myślałam, że może chodzi o to, że tort nie był wybierany, no ale
                            jego forma (motyw) była wybierana. Przyznaję, że nie weszłam w linka
                            od Kubu (mój błąd). Nie wiem po co wogóle się tłumaczę, ale
                            dobra.. ;)

                            Panistrusia czy mogłabyś pisać na temat wątku, a nie obrażać mnie?
                            Byłabym bardzo wdzięczna.
                            • kubissimo Re: Najlepsze teksty / sceny 22.10.07, 19:51
                              no wlasnie, wracamy ad rem, bo jeszcze sie nam matka dyrektorka
                              zdenerwuje ;)
                            • panistrusia Re: Najlepsze teksty / sceny 23.10.07, 16:38
                              Nie obraziłam Cię, po prostu napisałam, że nie zrozumiałaś o co chodzi ze
                              zwróceniem Tobie uwagi.
                              Czy to takie straszne, że nie zrozumiałaś aluzji? że ktoś Cię poprawił?

                              A teraz wszyscy w ramach utrwalenia sobie poprawnej odmiany słowa "tort"
                              wypisujemy sceny z tortami :)

                              Ja zacznę:
                              Bardzo tragiczna scena podczas przyjęcia urodzinowego Danielle - Bree zapomniała
                              o urodzinach własnej córki(czy były to sweet sixteen? tym bardziej determinacja
                              Bree byłaby zrozumiała...). Aby to zrekompensować chciała zrobić tort idealny.
                              • rodzynia Re: Najlepsze teksty / sceny 23.10.07, 17:34
                                Nie jest straszne, przyznałam się do błędu. Widocznie Ciebie tez źle
                                zrozumiałam, bo odebrałam to jako atak na mnie, ale już OK ;)

                                Ja już wolę nic nie pisać o żadnej scenie z tortem :P Zresztą żadnej
                                innej sobie nie przypominam ;)

                                kilka cytatów

                                Susan pyta Eddie: 'Wiem że to głupio zabrzmi, ale czy przypadkiem
                                nie spaliłas mojego domu?'

                                'Carlos: Chciałbym mieć ogrodnika,który nie bzyka się w moim domu
                                Gabi: Płacisz 6 dolców za godzinę, czego się spodziewasz?'

                                Bree: 'To jest mój mąż Rex i mój syn kryminalista'

                                Tekst Bree o ejakulacji Rexa, może ktoś pamięta jak to dokładnie
                                brzmiało? ;)

                                Gabi do ogrodnika: 'Chcesz mnie zostawić dla tej siksy?!?! Pamiętaj
                                że ja umiem zrobić rzeczy, których ona nie potrafi nawet wymówić'

                                Susan: 'Lassie już by dawno sprowadziła straż pożarną'

                                Bree: 'Moja córka chce ci podarować prezent w postaci swojego
                                dziewictwa. Byłabym ci bardzo wdzięczna, gdybyś go nie przyjął'

                                'Bree: Wykluczone Orson, Twoja matka nie zamieszka w tej ruderze. W
                                okolicy roi się od narkomanów i prostytutek!
                                Orson: Bardzo im współczuje, ale grunt, ze jej sie podoba.'

                                gotowenawszystko.ovh.org/html/oserialu/cytaty.html
                                cytaty z końcówek odcinków I i II serii

                                PS: Nie będzie mnie półtora tygodnia. Bądźcie grzeczni. ;)
                                • kubissimo Re: Najlepsze teksty / sceny 23.10.07, 17:49
                                  nie rob niczego, czego by nie zrobila Bree ;)
      • lentilky Re: Najlepsze teksty / sceny 22.10.07, 15:25
        > 3. no i oczywiscie caly odcinek ze strzelanina w supermarkecie

        Jeden z najlepszych odcinków.
    • doraq Re: Najlepsze teksty / sceny 29.10.07, 17:06
      Mój ulubiony tekst pochodzi z trzeciej serii, gdy Gabi pomaga
      swojemu styliście szkolic dziewczynki na wybory malej Miss i o
      jednej z dziewczynek spacerujacych po wybiegu mowi:
      - Gdyby była koniem, musielibyśmy ją zastrzelić :-)
    • la_tia_julia Re: Najlepsze teksty / sceny 30.10.07, 18:02
      Jest ich mnóstwo, ale jednym z ulubionych jest tekst Bree do Danielle (cytuje
      niedokładnie)"Gdy byłam w Twoim wieku, macocha powiedziała mi, że jestem
      szczęściarą, bo mam to, co potrzebne kobiecie, aby odnieść sukces w życiu:
      urodę, klasę i rozum. Lepiej dbaj o urodę"
      • rodzynia 4 sezon ;) 31.10.07, 20:03
        4x01
        ’Bree: Dlaczego stare baby zawsze takie są?
        Orson: Nie wiem, ale na pewno musisz przestać wykręcać im ręce.’

        Adam (podczas badania ginekologicznego Susan): ‘Miło w końcu
        skojarzyć twarz z imieniem.’

        Starsze sąsiadki do Susan (martwiącej się, że przechodzi
        menopauzę): ’Heeej Susan! Zajęłyśmy ci miejsce! Chodź, czekamy na
        ciebie, no dalej!’

        4x02
        Julie (do Dylan): "Call me tomorrow. We'll go to a movie my mom can
        drag us out of!" brzmi znacznie lepiej w tej oryginalnej wersji ;)
        Julie (do Dylan): ‘Zadzwoń do mnie jutro. Pójdziemy do kina a moja
        mama może nas stamtąd wyciągnąć.’

        4x03
        Dylan: 'Gdzie się tego nauczyłaś?'
        Julie: 'Jeśli mieszkasz z matką, która stale się gdzieś przez
        przypadek zamyka, nabywasz pewne umiejętności.’

        Matka Lynette: 'Pozwól mamie załatwić ci odlot.'
        Lynette: '„Odlot"? Jesteś babcią. Nie powinnaś gdzieś robić na
        drutach sweter?'
        Matka Lynette: 'Próbuję tylko łagodzić twój ból.'
        Lynette: 'Dzięki, ale wolę nie kupować moich lekarstw, od jakiegoś
        faceta pod mostem.'
        • paterycja133 Re: 4 sezon ;) 07.11.07, 10:39
          mnie się podobała scena, kiedy Lynette przychodzi przeprosić sąsiada
          za pomówienia, że jest pedofilem i za całe wynikłe z tego
          zamieszanie-delikatnie mówiąc zamieszanie. jego reakcja i reakcja
          Lynette na te słowa, coś w tej scenie było takiego...
          • oleswava Re: 4 sezon ;) 07.11.07, 18:09
            > mnie się podobała scena, kiedy Lynette przychodzi przeprosić
            sąsiada
            > za pomówienia, że jest pedofilem i za całe wynikłe z tego
            > zamieszanie-delikatnie mówiąc zamieszanie. jego reakcja i reakcja
            > Lynette na te słowa, coś w tej scenie było takiego...

            We mnie też ta scena wywołała dreszcze, szczególnie, że mam dzieci.
            Myślę, że twórcy serialu specjalnie dali akurat takie a nie inne
            zakończenie, żeby trochę ostrzec ludzi, żeby naprawdę uważać na
            swoje dzieciaki.

            Co do moich ulubionych scen to narazie przychodzą mi do głowy dwie:

            1. Lynette pokazująca na Edie w czasie kalamburów na przyjęciu u
            Susan, kiedy nikt nie wie o co chodzi Lynette "pokazuje" że wisi na
            szubienicy - nie pamiętam tytułu filmu, jaki pokazywała, ale była
            boska.

            2. Kiedy Bree jeszcze ze swoim pierwszym mężem, Rexem, w końcu
            zgodziła się brać udział w tej jego ulubionej "zabawie sado-macho"
            (matko, jak to nazwać?). W każdym bądź razie Rex mówi jej, że musi
            wybrać jakieś słowo, którego będą używać gdy poczują, ze zabawa
            posuwa się się za daleko. Z tego co pamiętam Bree zaproponowała coś
            co brzmiało zdaje się "boyzee" (pisownia jest pewnie zła), na to Rex
            stwierdził, że to musi być jakieś poważne słowo, bo to co będą robić
            to poważna rzecz.
            Bree zastanowiła się i po chwili, z pełną powagą zaproponowała:
            Może "Palestyna"??

            Poza tymi oczywiście podobało mi się jeszcze wiele scen, ale te dwie
            akurat najbardziej zapadły mi w pamięć
    • lila_m Re: Najlepsze teksty / sceny 07.11.07, 21:27
      Gabi spakowana do walizki :)
      I taniec Lynett na stole w knajpie.
      Walka Gabi z siostrą Mary w kościele.
      Mina Carlosa i Gabi gdy widzą swoje czarnoskóre dziecko ...
      • oleswava Re: Najlepsze teksty / sceny 08.11.07, 00:03
        Dorzucam jeszcze secenę w której Gabi aplikuje Victorowi mazidło na
        wszy łonowe i wmawia mu, że to specjalny krem z feromonami.
      • paterycja133 dziecko Gabi i Carlosa 08.11.07, 08:54
        Jak Cralos mówi,że poprawi kolory w aparacie:)
    • paterycja133 naga Susan 08.11.07, 08:57
      Przypomniała mi się scena, kiedy ręcznik Susan odjeżdża z jej mężem
      a ona zostaje naga i nie umie dostać się do domu,pamiętacie? I jak
      znajduje ją Mike:)fajna scena.
    • ka_thy Re: Najlepsze teksty / sceny 08.11.07, 09:14
      Kiedy Susan stoi przed garażem z namalowanych słowem "dziwka" i
      przejeżdża Eddie.
      S: - Chcesz może coś powiedzieć?
      E: - Nie, ten napis mówi wszystko.

      I z trzeciego sezonu, który pod względem cytatów moim zdaniem należy
      do Gaby.
      1. Gaby i Zach:
      - Co to do diabła było?
      - Pozwoliłas przecież się pocałować?
      - Tak, ale w usta, nie w przełyk

      2. Gaby po nocy "spędzonej" z Zachiem, kiedy zobaczyła papierek po
      prezerwatywie "Powiedz, że to była miętówka"

      3. Gaby i Victor:
      - Wyjdziesz za mnie?
      - Ale to są zwykłe gofry z opiekacza!
    • paterycja133 Re: Najlepsze teksty / sceny 08.11.07, 16:47
      Podobała mi sie też scena, kiedy Betty jest przesłuchiwana na
      policji i policjanci pokazują jej zdjęcie bodajże ciala tej
      dziewczyny, przykrytego kurtką, ona mówi,że to niemożliwe, czy jakoś
      tak a potem -te słowa mi się podobały-"pan nie rozumie, to jest
      kurtka mojego drugiego syna". Sprawnie zagrane.
    • paterycja133 Bree z wbitym nożem:) 08.11.07, 16:55
      nie jestem pewna, czy to był noż, jakieś sztućce w kazdym razie, ale
      fajna jest ta scena, kiedy jej się to wbija a sąsiadka wpada w
      panikę. Dzisiaj widziałam.
    • mala-muu Re: Najlepsze teksty / sceny 09.11.07, 13:54
      Witajcie! Jestem tu nowa. kocham "Zdesperowane" i strasznie się cieszę, że jest
      to forum:)

      Mam sporo ulubionych scen/cytatów, teraz nawet nie spamiętam...
      Z ostatniego sezonu - hitem dla mnie jest odcinek, w którym dr Frankenstein
      odbiera poród, a widzą to dzieciaki Lynette:)
      No i oczywiście:
      Lynette tańcząca na stole
      Lynette zmieniająca pieluchę i jednocześnie punktująca błędy firmy
      Susan - prawie wszystkie sceny z nią są genialne:), ale głównie ta, w której
      podpala dom Edie
      Gabi w walizce
      Rozmowa Lynette z sąsiadem-pedofilem - też mi ciarki biegały...
      Scena, w której dzieci Scavo wyciągają opierającą się siostrę z restauracji
      No i kocham Mike'a!!!
      • marrtawu Re: Najlepsze teksty / sceny 13.11.07, 19:16
        Mnie najbardziej utkwiły w pamięci trzy cytaty z Bree, choć każdy
        odcinek ma swoje celne strzały.
        Seria pierwsza, kiedy wychodzi na jaw romans, czy raczej schadzki
        Rexa z sąsiadką;
        - Danielle! Andrew! Chooźcie szybko, tatuś będzie dla was
        cudzołożył!

        Rozmowa z Rexem, w której on tłumaczy, że Bree musi go bić, żeby on
        mógł doznać prawdziwej przyjemności:
        - I jak, było przyjemnie? - pyta Bree po wymierzeniu mężowi
        siarczystego policzka.

        I moment, kiedy Bree się przełamuje i wyznaje synowi "bezgraniczną"
        miłość rodzicielską: "Kochałabym Cię nawet, gdybyś był mordercą":D
        • selica Re: Najlepsze teksty / sceny 13.11.07, 23:38
          Gabi przyznaje się Carlosowi, ze spała z Zachem.
          Carlos kwiuje to stwierdzeniem, że zaliczyła kolejnego małolata, po
          czym odraca się do wyjścia.
          Gabi: dokąd idziesz?!
          Carlos: ostrzec chłopców Scavo.

          :)
          • rodzynia 4x05 :) 15.11.07, 23:05
            Eddie daje w prezencie piłki ze swoimi inicjałami Carlosowi: 'Chcę,
            żeby wszyscy wiedzieli do kogo należą twoje piłki' ;)

            Carlos: 'Nie wiem po co kupujesz te rzeczy. I tak skończą na
            podłodze'
            Gabi: 'Ponieważ chcę się czuć pięknie i kobieco'
          • aslon Re: Najlepsze teksty / sceny 21.11.07, 08:15
            Z odcinka, gdzie Rex był narratorem.
            Opisuje swoją rodzinę, dochodzi do dzieci. "To moje dzieci i kocham
            je. Ale odczuwam ulgę, że już nie żyję". Baardzo trafna uwaga
            rodzica upiornych dzieci!
            I w tym samym odcinku: Tom i Lynette omawiają plany na 9 rocznicę
            ślubu.
            Lynette: - Jestem wyczerpana. Marzę, żeby wziąć długą kąpiel i iść
            do łóżka.
            Tom: - A seks? Zawsze dostaję seks na rocznicę.
            Lynette: - Nie ma sprawy. Tylko mnie nie budź!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka