Dodaj do ulubionych

aktorstwo w MjM

31.10.07, 10:43
coraz bardziej razi poziom gry aktorskiej w tym serialu, a
szczególnie przepaść między takimi aktorami jak Ostałowska,
Chudecki, Poniedziałek a nieukrywaną amatorszczyzną Mroczków,
Cichopek czy też tej dziewczyny co gra Gochę. Fakt, że nie mają
przygotowania ale przez tyle lat kręcenia serialu już by się starali
być wiarygodni ...
Obserwuj wątek
    • jamniczysko Re: aktorstwo w MjM 31.10.07, 11:09
      Gocha przecież jest wykształcona. A nawet pomijając ten fakt,
      stawianie jej w jednym rzędzie z Mroczkami uważam za mocno
      krzywdzące dla niej.
      • flyingfiga23 Re: aktorstwo w MjM 31.10.07, 11:19
        na Mroczków nie ma siły, zadomowili sie w tym serialu i nie da rady
        żeby wylecieli, to samo Cichopek, sztuczna gra no ale telewizje
        płaca im krocie i nic na to nie poradzimy, potem kupują sobie wille
        jak ostatnio Cichopek
    • agniesiaa23 Re: aktorstwo w MjM 31.10.07, 15:26
      Wydaje mi się, że aktorzy, których wymieniłaś sa lubiani przez
      młodsza widownię, stąd tyle ich w mediach, fakt faktem Mroczkowie są
      nie do usunięcia, ale kto wie, może scenarzyści wyślą ich gdzieś jak
      Simonę;-)

      pozdrawiam
      • iza232 Re: aktorstwo w MjM 31.10.07, 15:33
        Simona jest cool! Odczepcie się od Simony. Gdyby nie ona, to film
        byłby nudny jak flaki z olejem. Ona nadaje mu smaku. Podobnie jak
        nieodżałowany Kamil oraz szef Oazy, których to ludzi uważam za
        najbardziej normalnych w tym całym syfie MjM.
      • Gość: kemot97 Re: aktorstwo w MjM IP: *.cust.pipex.net 31.10.07, 15:35
        a Mroczek recytujacy Szekspira we wczorajszym odcinku. Zenada. Nawet
        gorzej. Skoro on rectowac nie umie a co dopiero grac jak aktor
        • Gość: vielb Re: aktorstwo w MjM IP: 195.28.182.* 31.10.07, 20:37
          dlA mnie największą porazką jest sposób mówienia plus głos kaśki
          pracującej w pubie, dykcja sylwii (choc jest juz lepiej), całe
          aktorstwo simony oraz wiecznie zamglony wzrok santa mariji. gocha
          przy tym to aktorka oskarowa. zreszta akurat jej gra w ogole mi nie
          przeszkadza. cienka jest tez natalka, ale to rozumiem, bo to
          przeciez dziecko. a mroczki, no wiadomo. co docichopek to i tak
          lepiej radzi sobie w filmie niz w JOŚ, gdzie z przejęciem
          przeoytauje dzieci "podobalo ci sie jak twoja mamusia/siostryczka
          spiewała?" modulując przy tym głos do poziomu infantylnej
          jedenastolatki trzepoczącej rzęsami.
          • Gość: kate Re: aktorstwo w MjM IP: *.n.INTELINK.pl 01.11.07, 12:57
            A moim zdaniem jeden z Mroczków - Paweł. gra całkiem nieźle. Chyba
            sie trochę wyrobił. Piotruś to katastrofa, ale jego bliźniak jest
            nawet wiarygodny w tej swojej roli.
            • szelest_tafty Re: aktorstwo w MjM 02.11.07, 12:22
              też się zgodzę, że należy zacząć rozróżniać Mroczków. Rafał na tak, Marcin na nie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka