Dodaj do ulubionych

Chirurdzy 11.12

12.12.07, 20:50
Addison- wiem,ze ostatnio chyba krucho u Ciebie z czasem, ale moze znajdziesz
chwile i strescisz odcinek? Nagralo mi sie tylko do pierwszych reklam, bo
Polsat jak zwykle nie trzyma sie programu.
A moze ktos inny mi opowie? Bede wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • addison Re: Chirurdzy 11.12 13.12.07, 13:06
      A ja się skusiłam we wtorek i oglądałam :D Polszmat, jak to polszmat oczywiście
      mieli zabójcze opóźnienie. Miał się odcinek zacząć o 23.05 chyba. A zaczął się o
      23.45! Tak więc we wtorek, był odcinek 3.12 --> druga część odcinka z
      poprzedniego tygodnia.
      Biedny Derek nadal cierpi na bezsenność, bo pomimo stosowania przez Mer
      plasterka na nos przeciwko chrapaniu, chrapie nadal :D Izzie zdeponowała czek,
      jak George, zauważył, że nie ma go na lodówce, to o mało zawału nie dostał :D
      Addison & Alex zdecydowanie zakłopotani w swojej obecności(i to jest coś, co mi
      się bardzo w tym odcinku podobało :D ), wręcz nie mogą się wysłowić :D A co do
      Addison... no w tym odcinku dowiadujemy się, że była w ciąży z Markiem, ale
      sobie skrobankę ufundowała. Miałą Markowi nie mówić, ale powiedziała, a on kupił
      jakieś tam śpieszki i kalendarz w którym zaznaczył datę porodu... która
      przypadała na dzisiaj :D Potem Addison stwierdziła, że chciała mieć dziecko z
      Derekiem. A wracając do Alexa, na pytanie Mer jak mu leci z Addison, biedny nie
      wiedział co powiedzieć, i się jąkać zaczął :D:D:D Dopiero jak mu Mer
      powiedziała, że o dziecko chodzi to się trochę opamiętał :D Potem Alexa dopadł
      Mark :D I zapytał, czy ten pracuje z Addison w tym tygodniu. Na to Alex, że tak
      pracuje, ciężko pracuje, dużo pracuje... Potem Mark coś o tym czy jest
      przygnębiona, i ze 3 razy o to pytał, po czym i tak nie pozwolił Alexowi
      asystować w swojej operacji. Addison z Markiem sobie konwersuje, Mark ma
      zapalenie płuc, więc Addison stwierdziła, żeby do domu wracał. Na to Mark, że
      jeśli urodziłaby to dziecko, to byliby razem w NY i miałby rodzinę zamiast
      zapalenia płuc i że to ona dziecka nie chciałą. Potem się dowiadujemy, że Mark
      się puszczał(wiadomo :D). I że byłby okropnym ojcem, na koniec Addison go dobiła
      stwierdzeniem, że chciała dziecka, ale nie z nim :D
      Ta nastolatka zgięta w pół, miała operację, bo jakiś 'anonimowy' darczyńca jej
      ufundował, to oczywiści Izzie. Bailey się pokapowała i stwierdziła, że Izzie
      znowu się za bardzo angażuje!
      Po szpitalu kręci się Tatcher, Cristina z Izzie stwierdziły, że Mer jest
      dokładnie taka jak on! :D
      Z dzieckiem siostry Mer jest lepiej. Ojcu George'a musieli wymienić rurkę
      intubacyjną, potem wpadł w śpiączkę niestety. Jest podpięty do aparatury, ale
      Bailey i Rich stwierdzają, że no niestety już się nie obudzi i mogą albo go
      podtrzymywać sztucznie przy życiu, albo rodzina może podjąć decyzję o
      odłączeniu. Odłączają go i umiera.
      A wracając do Mer i jej chrapania. Jak zapytała Izzie, czy rzeczywiście tak
      chrapie? To Izzie ją pocieszył stwierdzeniem, że wychowała się przy autostradzie
      więc jej nie przeszkadza :D:D Mer rozmawia z Tatcherem i dowiaduje się, że
      chrapanie ma po nim :D I że woskowe zatyczki są całkiem skuteczne. :D Mer
      dowiaduje się też, że Tatcher się z nią nie kontaktował, bo jej matka mu zabroniła.
      Cristina z Burke nadal sobie nie rozmawiają, co jest bardzo zabawne :D Cristina
      sobie siedzi w pokoju Burke'a, przychodzi Derek. No i Burke mówi niby jemu, co z
      jego ręką, że już nie ma drżeń.
      A no i na koniec, siedzi sobie Alex w barze... no i Addison też :D Po jakiejś
      dziwnej wymianie zdań, na temat tego czy ALex ma ojca, Addison całuje Alexa.
      Aha! I jeszcze Derek, który znajduje na poduszce woskowe zatyczki do uszu :D
      Wygląda na to, że skuteczne :D
      Jak coś popieprzyłam i jest niejasne to sorry. :D

      Pozdrawiam,
      addison
      • ofira Re: Chirurdzy 11.12 13.12.07, 22:55
        jesteś wspaniała ;) taka byłam wciekła, że zapomniałam nagrać, ale na szczęście streszczenie super.
        • efka42 Re: Chirurdzy 11.12 14.12.07, 09:17
          Dzieki,zawsze jak cos mi nie wyjdzie z nagrywaniem, to wiem,ze
          jestes jeszcze Ty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka