Dodaj do ulubionych

nie mogę się odchudzić

18.11.06, 19:20
nie chce mi się
własnie pije wino i wpierdalam czipsy zagryzając żelkami miskami. Kurwa, czy
musze byc taka beznadziejna? Juz mi sie nie chce odchudzac, bo wtedy narzekam
100 razy wiecej niz teraz. Wpierdlalam a potem mam wyrzuty sumienia.
Przeszłam już kiedys odchudzanie zakonczone bulimia, wiec boje sie odchudzac.
I nie chce mi sie....

Ufff
wasze zdrowie
Obserwuj wątek
    • zlota-puma Re: nie mogę się odchudzić 18.11.06, 19:44
      no to w końcu chcesz się odchudzić czy nie, bo zgłupiałam w końcu ;)
      Boisz się, tyle rozumiem...
      A może powolutku jakieś zmiany ?...
      Ja Ci polecam mocno ograniczyć węgle, skuteczne i szybkie :)A jeśli miałaś
      problemy z bulimią, to może by tak poradzić się lekarza. Zakładając, że
      rzeczywiście chcesz.

      No, a póki co smacznego wyrzuć te wyrzuty, bo one są najbardziej kaloryczne :)))

    • rena31 Re: nie mogę się odchudzić 18.11.06, 19:55
      Ja mam bardzo podobnie. I tez wpier... te miśki. Co tu robić?
      • ciociapolcia Re: nie mogę się odchudzić 18.11.06, 21:05
        Heh, miski i czipsy? Zupelnie jak ja :))).
        Ale wlasdnie sie opamietalam i przeszla mi ochota na jedno i drugie.
        Chociaz... E no, czipsy to bym wciagnela :).
        Chio, extra wurzig... ;P
        • zielonka16 Re: nie mogę się odchudzić 18.11.06, 21:43
          A ja nielubię ani jednego ani drugiego,ale ciacha lody mmmyyy to tonami.Jeśli
          chodzi o odchudzanie to od początku 2007 roku zaczynam,a jak powiem to niema
          bata.
          • to-wlasnie-ja Re: nie mogę się odchudzić 18.11.06, 22:28
            A ja bym chciala zrzucic 2 kilo i za diabla nie moge. I tak sobie mysle, czy to po prostu moja waga i juz??? Bo mniej jesc ( bez przesadnej glodowki , ktora sprawia ze staje sie blada i wygladam jak smierc ) sie nie da. Chcialam zrzucic racjonalnie i " zdrowo". Slodycze odstawilam ju dawno bez zalu, ciasta i lody w bolem serca :((
            • ciociapolcia Re: nie mogę się odchudzić 18.11.06, 22:40
              A ja czipsy lubie. Czasem moge zywic sie tylko nimi.
              • to-wlasnie-ja Re: nie mogę się odchudzić 18.11.06, 22:44
                Czipsy baaaardzo rzadko. Czasem sobie mowie, ze dzis moge te "trucizne ". W zasadzie umiem sobie odmowic niemal wszystkiego i tak jakos sie przestawic, ale co z tego, jesli bez skutku :(((
                • ciociapolcia Re: nie mogę się odchudzić 18.11.06, 22:47
                  Ja tam tez moge zrezygniwac ze wszystkiego. I to bez jakiejs tam ideologii. :)
                  • zlota-puma Re: nie mogę się odchudzić 18.11.06, 22:52
                    he he he no co Ty powiesz, ze wszystkiego... :D
                    • to-wlasnie-ja Re: nie mogę się odchudzić 18.11.06, 22:54
                      ja to ze wszystkiego DO JEDZENIA . :) umartwiac sie nie chce :D
                      • sandraa2 Re: nie mogę się odchudzić 19.11.06, 19:51
                        Ja tez kurwa sie ciagle odchudzam i dupa.
                        Jem niewiele przez tydzien,zero slodzyczy az w koncu sie kurwa rzucam na
                        wszystko co slodkie i w ogole.Jak to mnie kurwa wkurwia.Dlaczego ja mam sobie
                        kurwa odmawiac wszystkiego co dobre a jakis inny chudzielec wpierdala za troje i
                        jest kurwa chudy.Gdzie tu kurwa sprawiedliwosc na tym popierdolonym
                        swiecie.Kurwa i badz tu madry i wpierdalaj sobie wafle ryzowe gdy wszysct obok
                        wpierdalaja batoniki,kebaby,czipsy i inne lakocie.Jak mnie to wkurwia na
                        potege.Az sie nawpierdalam teraz kurwa za troje jak swinia.Pierdolic kurwa mac
                        odchudzanie i wszystkie wieszakowate wzory pieknosci.
                        • verte34 Re: nie mogę się odchudzić 19.11.06, 21:23
                          Aśka, te miśki koniecznie nadal jedz bo są zdrowe, żelatyna wzmacnia
                          paznokcie :)
                          Sama nigdy się nie odchudzałam, ale ponoć fajnym sposobem na ograniczenie
                          apetytu na słodkie jest kupic sobie płyn do płukania ust o bardzo mocnym smaku
                          mięty. Słodycze maja po tym ohydny smak i odechciewa się.
                          • askazbielan Re: nie mogę się odchudzić 21.11.06, 11:49
                            płyn nie pomaga ;-)
    • joanna784 Re: nie mogę się odchudzić 20.11.06, 08:30
      he,jakbym o sobie czytała. dziś mam taki pałer na odchudzanie,ale zacznę do
      jutra a dziś sobie pojjem. i tak w kółko.czemu ludzie mają silną wolę a ja nie?
      tu nawet nie chodzi o słodkie,bo za bardzo nie przepadam-choć jak mnie już
      najdzie (rzadko,ale się zdaża)to żeby się waliło i paliło muszę coś trącić. ja
      poprostu mam manię jedzenia wieczorem. wtedy jakoś wszystko inaczej smakuje.
      kurwa i przez ten mój niepochamowany apetyt do zgubienia mam z 10 kilo.to
      dopiero załamka.
      • kathi_joe Re: nie mogę się odchudzić 21.11.06, 15:42
        Ja znam to tak dobrze-lody,miski... gofry...najlepdze jest od jutra sie
        odchudzam. Jestem od jakiegos czasu na diecie ale dupa ze mnie bo tylko szukam
        powodu by cos zjesc. Teraz facet ze mna zerwal i to tez jest powod by sie
        nawpierdalac ale jakos sie trzymam tylko te przeklete slodycze...
        • joanna784 Re: nie mogę się odchudzić 21.11.06, 19:12
          ty, ja mam coś takiego, że jak już się zdecyduje na dietę to robię się tak
          potwornie głodna, że szok. moja dieta trwa więc do wieczora tego samego dnia
          kiedy to opierdolę podwójną porcję kolacji.i tak kurwa do zajebania
        • bella.donna1 Re: nie mogę się odchudzić 23.11.06, 15:41

          Kilka lat temu zakończył się mój"poważny" związek. Bradzo to bolesnie
          przeżyłam, ni stąd ni z owąd niewiedząc kiedy i nie zastanawiając się and tym
          schudłam-schudłam do 49 kilogramów-czyli jakieś 8 kg w mniej więcej miesiąc
          Byłam w tym całym smutku i bólu zadowolona ze swojego wyglądu i bardzo dobrze
          się czyłam psychicznie i fizycznie. Jednak po kilku miesiącach nastąpił
          osławiony pieprzony efekt jojo i zawazyłam sobie 60 (dodam że mam 168 wzrostu)
          ALe deprecha mnie dopadła wtedy!!!!Budziłam się z myslą czego nie powinnam
          jeść, i z ta samą zasypiałam-chęć odchudzzania stała się prawie obsesja-
          oczywiście robiłam nie wiele;)
          Suma sumarum jakoś schudłam (nie wiem jak, chyba przestałam o tym ciągle myslec
          zajęłam się czyś innym itp)
          Dziś od kilku lat mam stałą wagę 53 ale teraz chodze na gymnasjonik staram się
          jeść śmieci itp
          Trzymam kciuki za Ciebie napewno się uda:)
          Pozdarwiam
    • dzikoozka Qrde a nie mozesz po prostu 20.11.06, 14:54
      NIE KUPOWAC TEGO SZAJSU????
      • almondgirl Re: Qrde a nie mozesz po prostu 20.11.06, 16:18
        ej, no to jest chyba komentarz zabroniony na tym forum! tu się marudzi,
        koleżanko!!! i sie nie używa capslocka bez powodu!
        • ciociapolcia Re: Qrde a nie mozesz po prostu 21.11.06, 16:28
          Dobra, niech to bedzie ostrzezenie :). Tzn. z Capsem.
          A co do "niekupowania", to wlasnie jestem na etapie, ze wszystko co ladnie
          opakowane przestalo do mnie mowic "kup mnie, zjedz mnie" :). Trzeba sie
          przemeczyc :). I wykombinowac sobie zdrowe zarcie przy ktorym trzeba sie
          narobic :).
          • patyczako Re: Qrde a nie mozesz po prostu 21.11.06, 18:07
            ja chipsow generalnie nie jadam bo wiem ze jak sprobuje 1 to cala paczka znika
            nie wiedziec kiedy dlatego jak mnie bierze ochota na takie swonstwo to mam pod
            reka jakies cheeriosy lub inne kangoosy i to chrupie... a wlasnie zaczelam
            cwiczenia z cindy crawford bo tez juz na siebie patrzec nie moge - latem w te
            upaly tak mi sie lekko chudlo jesc sie nie chcialo wcinalo sie duzo owocow i
            waga sama leciala w dol a teraz znow wrocilam do stanu przed i dlatego sapie
            patrzac na zgrabna cindy... w tym wszystkim wybralam chyba zly okres bo
            niebawem swieta ale co mi tam posapac nie zaszkodzi - ciekawe jak dlugo
            wytrzymam dodatkowo kupilam jeszcze na allegro jakies inne wygibasy ciekawe co
            z tego wyniknie...
          • zlota-puma Re: Qrde a nie mozesz po prostu 21.11.06, 19:33
            Polciu, ja chcę kokosanki ! :)))
          • askazbielan Re: Qrde a nie mozesz po prostu 22.11.06, 20:18
            a widzialas takie czipsy w okropnie brzydkich papierowych szarych torebkach?
            Okropnie brzydkie.

            pycha
        • dzikoozka Re: Qrde a nie mozesz po prostu 29.11.06, 12:12
          przepraszam ale miałam powód, nakrzyczałam na koleżanke za kupowanie szajsu :))
    • ms.hyde też się musze wziąc... 23.11.06, 14:37
      ... i mi nie wychodzi. stresów pełno, a ja zamiast chudnąc - jem. moze i nie tyje, ale i nie chudnę :(((
      ale jak tu sie odchudzac skoro ja nie umiem życ bez żółtego sera :(
      • askazbielan dzis zaczelam odchudzanie 23.11.06, 15:43
        i wkurzam sie strasznie bo nie moge jesc slodyczy, ktore uwielbiam! mam
        marchewki surowe. Ciekawe ile wytrzymam...Najgorsze, ze nie mozna przy tej
        diecie alkoholu. To mnie w dietach wkurza najbardziej.
    • kathi_joe Re: nie mogę się odchudzić 28.11.06, 19:13
      a ja szukam tylko powodu by przerwac diete! Serio!bylam ostatnio chora, a
      dotego facet ze mna zerwal i siedzialam w domu, ryczalam, i zarlam-w w ponad
      tydzien-3 kg,ale od dzis znowu post! Jesc!
      • to-wlasnie-ja Re: nie mogę się odchudzić 28.11.06, 19:44
        Ja bralam przez jakis czas cidrex ( ocet jablkowy w tabletkach ) . Jest tanszy niz aplefit czy jakos tak i mnie skutecznie zniechecil do slodyczy. No nie chce mi sie i juz . I ma tez pomoc w odchudzaniu. Ja sie zloszcze bo chce tylko 2 kilo zrzucic a nie idzie . Fakt, ze nie cwicze specjalnie , tylko czasem najdzie mnie fala. Tak sie zastanawiam, czy to nie jest tak, ze to po prostu moja waga i tak ma byc ? :))
        • substantia_nigra Re: nie mogę się odchudzić 28.11.06, 20:24
          ja bym chciala nie tyc. no nie zebym chciala byc taka tlusta jak jestem, fuj
          nie moge juz na siebie patrzec czasami. ale gdyby mi ktos dal gwarancje ze nie
          bede dalej tyla ale tez nie schudne to bym chyba to rozwazyla. mam straszne
          sklonnosci do tycia, cala moja rodzina ma, a do tego jeszcze zamilowanie do
          wpierdalania ;( i to glownie tego co nie mozna. i naprawde nie czaje tej
          niesprawiedliwosci ze chude patyki moga sobie jesc i pic az pekna a ja zaraz
          przytyje 10 kilo :[ a najgorzej mnie frustruje to ze nie mam juz co na siebie
          wlozyc, wszystko sie robi ciasne, wygladam coraz ochydniej, a opanowac sie nie
          potrafie mimo to. i nie chodzi tylko o jedzenie, ale np o regularne cwiczenia
          czy chocby tak prozaiczna sprawe jak smarowanie swojej wielkiej powierzchni
          czyms na cellulit :\ uh!
    • ms.hyde askazbielan - jak tam? 28.11.06, 23:01
      dajesz radę? ja już tez się biorę. od jutra. bo to kurwa skandal żeby tyle żrec ;) alkohol i tak muszę odstawic bo mi odbija ostatnio, więc do Świąt abstynencja.

      tez mnie wkurza zakaz alkoholu na diecie.
      ale jest wyjście!
      pij tyle, żeby potem rzygac cały dzień na kacu - wypite kcal zrównoważysz głodówką ;) hehehe
      • askazbielan Re: askazbielan - jak tam? 29.11.06, 11:16
        daje rade!
        dzis w pracy wpierdalam jajka, dobrze hamują apetyt, smierdzą, ale uprzedziłam
        towarzystwo. I gotowane mięso jem, i przeszłam na Montignaca. Ostatnia deska
        ratunku. Na Montim mozna chociaz sobie winka wypić ;-)))))

        ufffffffffffffff
        • ms.hyde moje gratulacje! 30.11.06, 11:08
          trzymam kciuki za powodzenie diety! nie probowałam montignaca. wolę 1000kcal. ale teraz nie chce mi sie liczyc więc po prostu staram sie mało jeśc...
    • ola741 Re: nie mogę się odchudzić 29.11.06, 11:45
      Czesc Dziewczyny.Mam do zrzucenia 15kg :-((((.Ponad rok temu dowiedzialam sie
      ze mam guza na płucu + inne atrakcje.Stwierdziłam że już długo nie pociągnę i
      że nie będę sobie niczego odmawiać(jak widać żarłam na całego).Przestałam tylko
      palić papierosy-15 lat nałogu.Jakiś czas temu byłam na wizycie kontrolnej i
      okazało się że ta moja paskuda się wchłonęła:-))))))))))))))).Na pamiątkę
      zostało mi 15kg i żołądek jak sagan.Wpieprzam cały czas i najczęściej
      słodycze.Moja szafa jest pełna rzeczy które na mnie nie pasują:( Ale wiecie co
      jak przeczytałam co piszecie postanowiłam się odchudzać i to nie od jutra jak
      to sobie codziennie obiecuję,ale od teraz!!! O Boże a teraz się
      poryczałam,wspomnienia wróciły...Dzięki że jesteście:-)Ola
      • askazbielan Re: nie mogę się odchudzić 29.11.06, 12:02
        A ja 10 kg. Jak nie teraz, to nigdy. Może załozymy się o butelkę szmpana, która
        więcej schudnie i wytrwa przez min. 3 miesiące (bo krócej to się nie da). Hę?
        Ale mogą startować tylko puchaci z depresją.
        Precz z żelkami miskami!
        • ola741 Re: nie mogę się odchudzić 29.11.06, 12:18
          Dobra:-)))))Precz delicjom,ptasiemu mleczku,czekoladom,batonikom itd.Słodyczom
          mówimy NIE.I jeszcze jedno uroczyście przyrzekam że od dnia dzisiejszego nie
          będę podjadać słodyczy mojemu dziecku oraz nie będę wymyślać różnych śmiesznych
          powodów żeby tylko kupić słodycze.Olka
          • ola741 Re: nie mogę się odchudzić 29.11.06, 12:20
            Precz z żelkami miśkami!
            • romy_sznajder Re: nie mogę się odchudzić 29.11.06, 12:26
              ale od miskow sa super paznokcie;)
              • annie_laurie_starr Re: nie mogę się odchudzić 29.11.06, 18:30
                Pol roku temu chcialam zrzucic 3 kilo - teraz uzbieralo sie juz 5 do
                zrzucenia. Dziwny jest ten swiat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka