juliana03
26.05.07, 22:10
Maz sie wprowadzil, do corki przyszedl jej 4 letni kolega (nasz sasiad) Mala
wziela go za reke, przyprowadzila pod meza siedzacego przed domem na lawce i
mowi temu Malemu (z duma)- "to moj tata"
Ja wszystko obserwuje przez okno, maz wzial Mala na rece i zrobil samolot, a
ta malo z dumy nie pekla.
Na co slysze ten Maly patrzy i mowi, "chodz do mnie pokaze ci mojego tate"- i
tu juz mnie rozwalili-
DZIECI.
U mnie internetu 2 dni nie bylo, zagladam dzis a tu nowych watkow i nowych
uzytkownikow przybylo, i anilah powrocila.