Dodaj do ulubionych

kurs czy colege

IP: *.69-128.unk.tds.net 17.08.05, 16:37
Witam. Powtorze sie ... i od razu konkret.
Jestesmy z Zoneczka w chicago, mamy zielone karty,
wyksztalcenie z Polski i chcemy sie zalapac do pracy w zawodzie tu w stanach.
Narazie pracujemy gdzie popadnie - jak pewnie wiekszosc przyjezdnych. Chcemy
jakis kurs zrobic, ale... troche to skaplikowane. Ja jestem inzynierem
elektrykiem, Zona nauczycielka angielskiego i ksiegowa. Prosze o jakies
konkretne rady. Pytalem o kursy w Interklubie (teraz ABCD - chicagowcy pewnie
wiedza) ale nie maja za dobrej opinii i nam podpadli. Z gory dzieki za
rzeczowe podpowiedzi. Narka!
Obserwuj wątek
    • katlia Re: kurs czy colege 17.08.05, 20:18
      Radze sprawdzic najblizszy community college. Tam mozecie sie umowic i
      porozmawiac z counselors
      • Gość: k. Re: kurs czy colege IP: *.ct.gemini.ntplx.com 18.08.05, 03:50
        Katlia ma racje, to miejsce gdzie warto sprawdzic. Ja tylko jestem technikem
        elektrykie/elektronikiem i poszlem tutaj do szkoly aby powtorzyc elektronike
        (zawsze sa nowosci w tym przedmiocie). Pomeczylem ich przez pare tygodni, ze
        chce zdawac egzamin z polowy ostatniego roku z elektroniki na collegu do
        associate degree. Chodzilo mi rzeby oni zaliczyli wyksztalcenie z Polski. Z
        poczatku odmawiali, ale widzac, ze straca klijeta, bo nie bedze chodzil do ich
        collegu, to sie zgodzili. Zdalem i chodzilem w sumie jeden semester do mojego
        Associate degree. Chodzilem tylko na elektronike i zadne inne przedmioty mnie
        nie obchodzily(skonczylem jak w Polsce na najwyzszych ocenach). Byl to prywatny
        drogi colleg. Tutaj jest tak, ze jak skonczysz szkole, to musza tobie znalesc
        prace w tym kieronku w jakim ciebie uczyli(jak byla platna szkola). Inaczej
        moga stracic w przyszlosci rzadowe kredyty na nauke dla studentow. Po szkole
        nie nalezy brac czegokolwiek. Niech sie staraja. Ale tak na prawde to jak masz
        wiedze, to i tak powinienes dostac prace w zawodzie. Ja nie ma problemow w
        znalezienu pracy. Pracoje nie wiecej jak 3 dni w tygodnu. Instalacja na
        budowach mnie nie interesuje. Sa za nudne. Biore trylko roboty gdzie
        jest "akcja". Gdzie elektronika spotyka sie z elektryka. Sa to maszyny itd.
        Cala automatyka, to moj swiat. Jak fabryki sie poznaja na tobie, ze naprawde
        naprawiasz maszyny, to ladnie zadzwonia do domu. Zapytaja sie jak chcesz miec
        zaplacone. Czy wolisz w gotowce itd. Jak dlugo w fabryce nie bedziesz pracowal
        na wysokim napiecu(a kto by chcial?), to nie potrzeba zadnego uprawnienia jako
        elektry. Dotyczy to tylko pracy w fabryce. Poza fabryka musisz miec uprawnienia
        elektryka. Prawo podobne jak w Polsce. A po co wysylac zone do pracy, jak nie
        wracacie do Polski jutro? Ja nie wiem. Powodzenia.
    • rollingstone Re: kurs czy colege 18.08.05, 04:07
      Na stronie www.pso-usa.org w dziale Praca w USA w katalogu Publikacje
      znajdziesz artykul, ktory moze Ci da troche do myslenia i skieruje w
      odpowiednim kierunku.

      To raz. A po drugie jesli jestes inzynierem elektrykiem to sprobuj dostac prace
      jako kreslarz w biurze inzynieryjnym rysujac w AutoCAD-zie. Zobaczysz sam, ze z
      czasem zaczniesz dostawac coraz wieksza odpowiedzialnosc i zaczniesz byc
      postrzegany jako ktos wiecej niz tylko kreslarz ..... potem juz samo sie
      bedzie krecic.

      Do kreslenia nie potrzebujesz duzej znajomosci angielskiego, ktorego zreszta -
      razem z terminologia Twojego zawodu - nauczysz sie w pracy.

      Na stronie PSO w tym samym dziale tj. Praca w USA w katalogu Poradnik Resume
      mozna tez znalezc w punkcie 10-tym przyklady listu intencyjnego i CV dla
      inzyniera elektryka. Napisz sobie na ich podstawie swoje wlasne.

      Choc wydaje sie, ze to takie proste dokumenty i nie mozna w nich zrobic bledow
      to jednak zycie pokazuje, ze zwykle jest to bardzo "skaplikowane" i lepiej
      pokazac paru osobom i dac im do sprawdzenia zanim sie je wysle w odpowiedzi na
      ogloszenie w gazecie lub internecie.

      Poslij zone na kurs przygotowujacy do CPE (Certified Public Accountant). Mysle,
      ze znajdziesz te kursy w internecie, i to bez wiekszych problemow jesli tylko
      nie bedziesz sie NARKOTYZOWAL !

      :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka