Gość: koronek1
IP: *.255.98-84.rev.gaoland.net
15.09.06, 13:19
Witam,
Za niedlugo jade do USA. Teraz mam zamiar przekroczyc granice na wizie
turystycznej a potem ja zmienic na studencka. Problem w tym ze nie wiem czy
powiedziec prawde gdy Celnik spyta do kogo i po co jade; Wiele naczytalam sie
ze lepiej zaznaczyc Celnikowi ze jedzie sie rozejzec sie za uczelnia z
pozniejszym zamiarem podjecia studiow. Czy ktos byl w podobnym przypadku i
czy bez problemu zostal wpuszczony na terytorium USA? Dodam ze moj maz
pracuje w USA, jest rezydentem a ja chcialabym do niego poprostu dolaczyc,
ale legalnie , zeby nie robic sobie problemu, zeby moc pozniej dostac status
rezydenta. Czy moga pojawic sie obawy ze tym bardziej nie beda mnie chcieli
przepuscic przez granice?
A moze nie mowic ze chce sie studiowac, tylko ze jedzie sie w odwiedziny i
potem po kilku miesiacach starac sie zamiane wizy na studencka?
Czy mial ktos podobna sytuacje? Jak wy z tym problem poradziliscie sobie?