Dodaj do ulubionych

przemyslenia.. moje.. starosc..mam klopt

16.11.02, 03:52
Krótki ale charakterystyczny tekst dla ludzi o mocnych nerwach. Pisząc go
miałem na celu abyście przemyśleli swoją egzystencję i to czego boicie się
naprawdę czyli brudnych skarpetek brata zostawionych na środku pokoju gdy
przyprowadzacie dziewczynę, pęknięcia gumy w najmniej odpowiednim czasie i
zniszczenia lasów tropikalnych.

Przygody Janka Janek był facetem w każdym tego słowa znaczeniu. Posiadał dwie
ręce, dwie nogi, głowę na karku, żonę, syna, zasadził drzewo i wybudował dom.
Posiadał ciekawą i dającą mu dużo satyfakcji pracę, ale to co przeżył
pozazdrościł by mu każdy osobnik rodzaju ludzkiego, nie wyłączając z tego
również pensjonariusz szpitali psyhiatrycznych jak i również ludzi należących
do AWS-u.

Pociąg Ilu z nas podróżowało pociągami, stojąc na dworcu i czekając na
wiecznie spóźniające się pociągi. Wodzimy smętnymi oczami po kręcących się to
tu, to tam ludziach. Czasem trafi się jakiś ciekawy osobnik płci przeciwnej.
I dziwna rzecz wtedy następuje, cholerne swędzenie w dołku i trochę poniżej.
Facetom staje, a babki mają "upławy". Jakże, mamy wtedy ochotę by konduktor
nas złapał "Tet a tet" w kolejowe ubikacji z tą właśnie dziewczyną lub
facetem. OSOBY NIEPEŁNOLETNIE NIE POWINNY TEGO CZYTAĆ.

Ufo Każdy z nas napewno choć raz w życiu słyszał o UFO. A tu sąsiad widział
za stodołą jakąś dziwną poświatę, a później latający talerz o mało nie
strącił mu peruki z głowy. Innym razem koleżanka kuzynki od stryja matki w
1947 została zgwałcona przez zielone istoty, a później urodziła dziwnego
mutanta, którego miejscowy klecha szybko zakopał, aby nie było skandalu.
Przeczytaj to opowiadanie, zapeniam cię, że jest prawdziwe.

Szefowa W pracy siedzimy po go dzinach, zasuwamy aby wyżywić rodzinę. Po
całym biurze kręci się taka jedna blondyna, ma wielkie, wspaniałe niebieskie
oczy, kształtny wesoło podskakujący biust, dwa krągłe pośladeczki, tylko taką
schrupać, a ta ciągle łazi i zagląda wszędzie- ale w końcu jest twoją
szefową. ABY TO PRZECZYTAĆ MUSISZ MIEĆ 18 LAT-NIESTETY.

Moralna rozterka Żyjesz w święci fantazji, nie jesz nie pijesz, twoje myśli
krążą wkoło jednej osoby. I co? I nic.

Moja wojna W życiu każdego faceta przychodzi taka chwila, że musi podjąć
decyzję o na kopaniu innemu facetowi w dupę. Powody takiego działania są
przeróżne, ofiara bardzo jest nieświadoma czającego się niebezpieczeństwa,
ale nam to nie powinno przeszkadzać

I majowe przemówienie prezesa świniarni w Zagiździu Niektórzy z nas czasami
mieli okazję stanąć na mównicy, lub przemawiać do zgromadzonego tłumu. Ale
czy wszyscy są przygotowani na takie wystąpienie. Bardzo wielu doświadczonych
mówców, pierdzieli bez sensu, wiedząc że i tak 99% "słuchaczy" i tak ich nie
słucha, a ten 1% nie ma pojęcia o czym oni mówią. Podałem krótki przykład
tego co można usłyszeć czasami z ludzkich ust.

Obserwuj wątek
    • pravvdzivvystaryvviarus zajaczek 16.11.02, 03:54
      Przychodzi zajączek do burdelu i pyta:
      - Niedźwiedzica jest ?
      - Nie ma.
      - A wilczyca jest ? - Nie ma.
      - To może chociaż lisica jest ?
      - Nie ma.
      - A która jest?
      - Jest pytonica.
      - No dobra, może być.
      Poszedł zając na gore, ale gdy tylko wszedł do pokoju pytonica go połknęła. Ale
      zaczyna się zastanawiać:
      - Zaraz... śniadanie jadłam, obiad tez już był, a do kolacji jeszcze 3 godziny,
      wiec to pewnie klient... I wypluła zająca. Na to zając, doprowadzając futerko
      do ładu:
      - Jak bierzesz do buzi, to mogłabyś uważać!
      • pravvdzivvystaryvviarus malgosia i jas 16.11.02, 03:55
        Małgosia po raz pierwszy dostała miesiączki. Przerażona biegnie do Jasia i
        mówi, że jej krew leci. Jasio sprawę potraktował poważnie.
        - Rozbieraj się - mówi. Obejrzał dokładnie.
        - Ja tam ekspertem medycznym nie jestem, ale coś mi się widzi Małgocha, że ci
        jaja urwało!
        • pravvdzivvystaryvviarus dziewczynki 16.11.02, 03:55
          Przychodzi zajączek do burdelu i pyta:
          - Niedźwiedzica jest ?
          - Nie ma.
          - A wilczyca jest ? - Nie ma.
          - To może chociaż lisica jest ?
          - Nie ma.
          - A która jest?
          - Jest pytonica.
          - No dobra, może być.
          Poszedł zając na gore, ale gdy tylko wszedł do pokoju pytonica go połknęła. Ale
          zaczyna się zastanawiać:
          - Zaraz... śniadanie jadłam, obiad tez już był, a do kolacji jeszcze 3 godziny,
          wiec to pewnie klient... I wypluła zająca. Na to zając, doprowadzając futerko
          do ładu:
          - Jak bierzesz do buzi, to mogłabyś uważać! Zajączka goni wkurzony
          niedźwiadek. Zajączek gna co sił przez las, nagle wpada na odsłonięta polanę.
          Na polanie opala się lisica. Zajączek podbiega do niej i ledwo żywy mówi:
          - Lisiczko, schowaj mnie gdzieś. Misio jak mnie dopadnie to ze mnie mokra
          plamka zostanie.
          - Zajączku, gdzie cię schowam. Na polanie ani krzaczka, tylko ja tu leżę na
          ręczniczku.
          - Lisiczko, a może ja bym ci wskoczył do dziurki miedzy nogi, co?
          - Wiesz zając, lubię cię. Schowaj się tam.
          Na polanę wpada niedźwiadek rzucając przekleństwami. Podchodzi do lisicy:
          - Ty, lisica, widziałaś tu zajączka?
          - No co ty, niedźwiedź, gdzie by się schował. Sama tu jestem.
          - A olać zająca. Podobasz mi się i cię przelecę.
          - Oj miśku, nie lubię cię i nie oddam ci się.
          - Jestem śilniejszy i cię zgwałcę!
          Niedźwiadek rozchylił nogi lisicy, a w dziurce widać dwa przerażone oczka.
          Zdziwiony miś pyta:
          - A co to?
          Na to zajączek piskliwym głosikiem:
          - Aids, aids, aids!!!

          Pewna dziewczynka postanowiła zrobić babci prezent i nagrać jej na imieniny
          płytę z życzeniami. Stoi na ulicy i zatrzymuje samochody. Zatrzymuje się facet
          i pyta:
          - A gdzie ty jedziesz dziewczynko?
          - Jadę do miasta nagrać babci płytę z życzeniami.
          Facet wziął dziewczynkę, ale spodobała mu się wiec wjechał w krzaki, zdjął
          spodnie i mówi:
          - No, to wiesz co masz robić?
          A dziewczynka wzięła kutasa do ręki, dmuchnęła na niego dwa razy i mówi:
          - Kochana babciu.... Małgosia po raz pierwszy dostała miesiączki. Przerażona
          biegnie do Jasia i mówi, że jej krew leci. Jasio sprawę potraktował poważnie.
          - Rozbieraj się - mówi. Obejrzał dokładnie.
          - Ja tam ekspertem medycznym nie jestem, ale coś mi się widzi Małgocha, że ci
          jaja urwało!
          Idą trzy dziewczyny przez podwórko, 12, 13 i 14-latka. 12-latka pokazuje na
          białą plamę na ziemi i mówi:
          - Zobaczcie, ktoś rozlał mleko!
          13-latka powąchała i mówi:
          - To nie mleko, to sperma!
          14-latka polizała i mówi:
          - Na dodatek nie z naszego podwórka...
    • pravvdzivvystaryvviarus Re: przemyslenia.. moje.. starosc..mam klopt 16.11.02, 04:00
      Grunwald Wszyscy znają historię bitwy pod grunwaldem w 1410 r. Czy aby jednak
      wielkie historyczne głowy nie pomyliły się co do przebiegu tego starcia, lub
      nie chcąc demoralizować młodych umysłów podały nieprawdę. Przytoczyłem tu
      własny opis tego starcia, oparty na moich badaniach historycznych.

      Katar Jest to ciekawy wiersz opowiadający historię pewnego samobójcy i jego
      szarego życia. Facet nic nie ma do stracenia, nic w życiu nie osiągnął, nie wie
      co ze sobą zrobić. W końcu wpada na genialny pomysł.

      Grabarz Każdy z nas trafi w końcu w jego ręce. Nikt jednak nie zastanawia się
      nad tym, iż wygoda jego życia na tamtym świecie zależy w dużej mierze właśnie
      od grabarza. Jakimi ludźmi są grabarze, na pewno nie takimi jakimi opisuje ich
      ten wiersz. Pracy im nigdy nie zabraknie (choć ponoć w morzu śródziemnym
      odkryto meduzę, która nigdy nie umiera, badania nad eliksirem młodości trwają),
      no chyba że wkroczą tu roboty (made in Japan).

      Oda do klopa Wszyscy używamy tego urządzenia, ale czy ktoś z was zastanowił
      się głębiej nad jego uczuciami. O czym on myśli jak wrzucamy kilogramy swojego
      tłuszczu zawartego na naszej dupie na jego delikatne porcelanowe ciało. Czy wam
      by się uśmiechało prawie co dzień czuć czyjeś śmierdzące gówno na swojej
      delikatnej skórze, a oprócz tego ciągle być podmokniętym.

      Sen najaranego erotomana
      Kilku osobom napewno zdażyło się choć raz zapalić coś fajnego. Jakie mamy
      później myśli, co nam się w tedy kotłuje we łbie.

    • kretacz mam pytanie 16.11.02, 08:36
      czy przeczytales swoje wypociny juz dziesiec razy, jak prawdziwy grafoman?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka