Dodaj do ulubionych

Cieciorka....

20.03.07, 21:12
zamrugała do mnie oczkiem w sklepie, więc ją nabyłam drogą kupna....i co
teraz?? o rany boskie!!!! ;)
Obserwuj wątek
    • ewajer Re: Cieciorka.... 20.03.07, 21:29
      u Nigelli był fajny przepis na smazoną rybę podawaną na cieciorce.
      Drobiła w malakserze cebulę czosnek i imbir, smażyła to na oliwie, dodawała
      cieciorkę, podlewała chyba rosołem i dusiła do miękkości.
      Mogłam coś pokręcić, ale mniej więcej tak to szło
      • nann Re: Cieciorka.... 20.03.07, 21:39
        Wlepie linka, tylko czy komus sie bedzie chcialo...?

        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,23247031,23247031,0,2.html?wv.x=1&v=2
    • nann Re: Cieciorka.... 20.03.07, 21:44
      aaaa jeszcze !
      Cieciorka nadaje sie na kielki. Wsypuje sie do sloika ok 1/3 ziaren, zalewa
      woda i zostawia na 12 godzin, a potem 2 razy dziennie sie plucze i potrzasa, po
      3-4 dniach gotowe do salatki :)
    • mazia Nann 20.03.07, 22:50
      A znasz Ty, kochana, wiecej takich perskich przepisow?
      I druga rzecz: ryz musi byc przygotowany wlasnie w ten sposob? Bo z tym ryzem najwiecej zabawy :/
      • nann Re: Nann 21.03.07, 10:45
        mazia napisała:

        > A znasz Ty, kochana, wiecej takich perskich przepisow?

        Mam przyjacółkę która wyszla za Persa. Troszke liznęłam perszczyzny, ale za
        speca sie nie uwazam :)

        Ten ryz to podstawa, ale ja na swojej superekstraiwogole plycie ceramicznej nie
        potrafie tak ustawic parametrow, zeby ryz sie nie przypalil a zrobila ta
        skorupka... wiec gotuje tradycyjnie...
        • doral2 o tu coś jest... 21.03.07, 14:28
          kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,5500905,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
          • doral2 Re: o tu coś jest... 21.03.07, 14:29
            www.gotowanie.wkl.pl/przepis252.html
            • doral2 Re: o tu coś jest... 21.03.07, 14:30
              kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=8634
        • mazia Re: Nann 21.03.07, 14:36
          To gdybys znalazla wolna chwile, wklep tu moze jakies popisowe danie?
          Bardzo ciekawie sie zapowiada :)
          • velopedus Re: Nann 21.03.07, 17:16
            Uwieeeeeelbiam cieciorkę :)!

            Ja bardzo często stosuję ją jako dodatek białkowy do obiadu zamiast mięsa.
            W wersji najprostszej robię prostą niby sałatkę - zalewam cieciorkę sosem z
            jogurtu bałkańskiego z czosnkiem, solą, cukrem i gałką muszkatołową i do tego
            pęczek koperku. Podaję to z wypełniaczem typu ryż i ciepłymi warzywami.

            W wersji ciepłej wrzucam ja do sosu z pomidorów z puszki, czosnku, cebuli,
            papryki i fety (plus zioła), podduszam i nadziewam tym naleśniki albo polewam
            brązowy ryż.

            A w wersji blenderowej uwielbiam hummus cieciorkowy - czyli cieciorkę zmiksowaną
            na gładko z wodą, oliwą, sokiem z cytryny i czosnkiem plus sól i ciut cukru.

            Mniam, ale się zaśliniłam ;))).
            • doral2 Re: Nann 21.03.07, 20:32
              oooo!!!!! i to jest to o co mi chodziło :)..zaraz namoczę cieciorkę :)
              • doral2 ugotowałam.... 28.03.07, 10:10
                jest pyszna, smakuje troche jak orzechy...taka chrupiąca jest...monsz się
                zachwycał...
                • velopedus Re: ugotowałam.... 30.03.07, 17:41
                  Hehe, to trochę długo się moczyła, z tydzień będzie?.. ;)))
                  • doral2 Re: ugotowałam.... 30.03.07, 19:57
                    nie namoczyłam od razu :)....masz pomysła na zmieloną cieciorkę z ziołami??
                    takie trochę suche wióry wyszły..nie wiem czy na coś przerobić (a jak tak - to
                    na co?) czy wywalić w śmieć.. :/
                    • velopedus Re: ugotowałam.... 30.03.07, 20:08
                      Powinien wyjść ten hummus z tego - czyli, tak jak pisałam, oliwy dodać, wody i
                      czosnku, żeby się zrobiło jak serek homogenizowany - i wtedy maczać/smarować
                      chrupiącą bułę, a już zupełnie fulwypas, jak czerwone winogrona się do tego
                      zapoda :).

                      A jak na coś innego chcesz przerobić, to dowal jajko i jakieś coś typu orzechy,
                      papryka, pieczarki, ziarno słonecznika czy co tam jeszcze i placki usmaż.
                      • doral2 Re: ugotowałam.... 30.03.07, 20:10
                        aaa..woda....lekko gazowana ;)..nie pomyślałam o wodzie :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka