Dodaj do ulubionych

Czegoś dobrego mi się chce

16.02.09, 22:03
Jutro śledzik tak dla przypomnienia.
Przepisów na śledzie znam kilka całkiem dobrych, ale dupa, bo chłop mnie zostawia samą. Z zaospowanym dziecięciem. Coś bym sobie zrobiła na wieczór pysznego, ostrego i tak na 2-3 "chapnięcia".
Tortille z szynką i ostra papryką już mi się przejadły, żywiłam się nimi 2 miesiące :)
Co proponujecie? I żeby nie trzeba było dla jednej osoby z zachciankami (bez podtekstów) brudzić miliona garów i odpalać piekarnik na 3 godziny?
Bo mi wena siadła :/
Obserwuj wątek
    • hossa76 Re: Czegoś dobrego mi się chce 17.02.09, 17:56
      Może nadziewane pieczarki?

      Ricotta 10 dag
      skórka z 1 cytryny
      posiekana papryczka chilli (bez pestek;)
      garść tartego parmezanu i szczypta do posypania
      trochę posiekanego świeżego oregano lub majeranku
      oliwa, sól i pieprz
      8 dużych pieczarek

      Ricottę, skórkę cytrynową i chilli utrzeć w miseczce dodać sól i
      pieprz, parmezan i zioła, wymieszać. Oliwę wylać na spodeczek, dodać
      sól i pieprz i zamoczyć kapelusze grzybów. Potem napełnić je farszem
      a wierzch obsypać jeszcze parmezanem. Piec w 220 stopniach 15 minut.
      • mazia Re: Czegoś dobrego mi się chce 18.02.09, 10:14
        Ponieważ ze śledzikiem cos mi się pozajączkowało (w nastepny wtorek jest) to pieczarki okazują sie być świetnym pomysłem na sobotni wieczór :) Sękju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka