Dodaj do ulubionych

A po Świętach??

28.12.07, 12:19
Święta święta i po świętach.
W Wigilię Adasia zaprowadziłam do przedszkola by mąż i Mati mogli w końcu
posprzątać i doprowadzić mieszkanko do czystości a zabawki na swoich
miejscach. O godzinie 8 20 drzwi przedszkola zamknięte dzwonie pani otwiera i
informuje że dzieci brak. Tuż za nami przyszła Maja i po krótkiej rozmowie w
tył zwrot i do domu. A dzieci były zapisane że przychodzą. Mąż na nasz widok
średnio się ucieszył,bo sprzątanie z Adasiem to średnia przyjemność zero
pomocy. Ja zabrałam się do gotowania a w wirze pracy ubytki muszą być
oczywiście potłukłam najfajniejsze półmiski,ale co zrobić ( Trzymaj gapo w
łapie .Jak mówi się w mojej rodzince) Wigilja się udała, prezenty trafione.
Mąż po 18 poszedł do pracy.W święta przyjechała siostra z rodzinką oczywiście
"Mikołaj pomylił adresy" i przywieźli prezenty. Oczywiście bawili się
tatusiowie zabawkami ha ha.
Pozdrowionka a co u Was? Grażka
Obserwuj wątek
    • martulkado Re: A po Świętach?? 30.12.07, 22:49
      A u nas Święta przy akompaniamencie ryku mojej Różyczki, nerwy,
      dlaczego tak ryczy i nieustanne próby jej zabawiania przez osoby
      trezecie a dla niej obce, co konczylo sie jeszcze glosniejszym
      wyciem. Problem okazał sie blahy-po prostu moje dziecko miało mnie
      dość-siedziałam w domu cały weeken plus swieta, z dnia na dzien było
      coraz gorzej. minęło jak reka odjął, gdy 27.12 poszłam do pracy.
      Wróciło moje pogodne dziecko.
      Ogólnie, atmosfera Swiateczna srednia, prezenty nie do konca
      trafione, a najgorsze,ze zamowiony z internetu helikopter dla
      mateusza nie zdazyl na czas. swieta swieta i po swietach i bardzo
      dobrze:)
      • mgren Re: A po Świętach?? 31.12.07, 11:58
        jeśli chodzi o straty - 6 bombek padło ofiara Liwki.
        Zyski - wreszcie rodzinka w komplecie - mąż i tata na dłużej jest w domu
        (normalnie w tyg. w pracy w Niemczech)
        - prezenty trafione szczególnie gra w małpki
        - !!! 7 rocznica ślubu udana
        Czyli wyszliśmy w tym roku na plusie.
        A dziś sylwester spędzamy w domu (ja teraz jeszcze w pracy) ze znajomymi i
        gromada naszych dzieci... Będzie nieźle!?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka