Dodaj do ulubionych

2 latek - chusta od kolanka do kolanka?

25.06.09, 09:43
Czołem. Mam pytanie dotyczące rozłożenia chusty pod pupą i nóżkami
dziecka w plecaku. Zauważyłam, że u naszego dwulatka nie bardzo daje
się rozłożyć chustę od jednego dołu podkolankowego do drugiego. Nogi
mu się wydłużyły i już chusta ich tak dobrze nie łapie i wychodzi
lekki zwis nóżek. Czy u dwulatka rozłożenie wzrocowe jest konieczne,
czy chusta moze kończyć się na udach?
Obserwuj wątek
    • guruburu Re: 2 latek - chusta od kolanka do kolanka? 25.06.09, 11:11
      Podejrzewam, ze powinno byc od kolanka do kolanka - w koncu nie chcesz, zeby
      dziecko wisialo, niezaleznie od jego wieku. W koncu to nadal mlody uklad
      kostno-miesniowy. Jestes pewna, ze nie da rady rozlozyc tak chusty? Bo w
      ciekawosci wlasnie ogladalam zdjecia mojej corki jak miala dokladnie 3 lata i
      jest zawiazana od kolanka do kolanka - fakt faktem, ze ona jest raczej
      przecietnego wzrostu - troche ponizej 50 centyla no ale czy Twoj 2latek jest az
      takim gigantem :D? Moze pupa jest za wysoko?
      • abepe Re: 2 latek - chusta od kolanka do kolanka? 25.06.09, 11:28
        Gigantyczny to on nie jest, raczej drobny, ale dość długonogi (widać
        to głównie w towarzystwie równolatków). Zmierzyłam właśnie odległość
        od kolanka do kolanka idąc po udach i wyszło prawie pół metra.
        Zachustować się teraz nie chce w domu a na dworze leje.
        Muszę jakieś fotki zrobić i do oceny wystawić, jak dopadnę cyfrówkę
        (bo ja tradycyjna i analogowa jestem:)
        Możesz, Guru zdjęcia swojej E. pokazać?
        • agamamaani Re: 2 latek - chusta od kolanka do kolanka? 25.06.09, 11:59
          w chuście Franek ma chustę od kolanka do kolanka zdecydowanie.. trudniej w
          ergonomicznych nosidłach, bo te mają węższe panele - tu nie chodzi tylko o tą
          pozycję żabki, ale o to, że jeżeli chusta nie kończy się pod kolankiem to
          zwyczajnie może "uwierać" i wżynać się..
          • jakibytu a jak z manduca? 25.06.09, 12:46
            To ja się do wątku podłączę. Mojego dziecka stanowczo nie da się do
            manduki zapakować od podkolanka do podkolanka. Panel kończy się
            gdzieś w połowie ud. I co? Sprzedawać manduce, bo to znaczy, że
            wyrosła, czy można to zaakceptować?
            • morepig Re: a jak z manduca? 25.06.09, 13:44
              u nas tez manduca nie jest od podkolanka do podkolanka na
              starszaku.. a sie dał nosic 4 godziny....
              ;-)
              • agamamaani Re: a jak z manduca? 25.06.09, 14:51
                w manduce też nam gdzieś do połowy uda sięga ale akurat manduca ma fajnie
                wyprofilowane i dodane wypełnienia tam na te podkolanka więc wszystko OK
                IMO u takiego dużego człowieka pozycja żabki nie ma żadnej funkcji
                terapeutycznej w zasadzie ( no chyba, że człowiek z problemami jakimiś jest) a
                tylko tą "wygodnościową)
          • abepe Re: 2 latek - chusta od kolanka do kolanka? 25.06.09, 13:41
            No nic, popracujemy nad kolankami:) Szkoda, Aga, że nie miałam
            chusty tydzień temu, chociaż mały był tak zachwycony zabawą z
            dzieciakami na placu zabaw, że pewnie prezentacja plecaka by nam nie
            wyszła. Chyba, że masz jakieś patenty na opornego piechura:))

            Teraz wychodzi na to, że dobrze, że w zeszłym roku nie miałam
            funduszy na MT, bo pewnie i tak w tym roku byłby za mały:)
        • morepig Re: 2 latek - chusta od kolanka do kolanka? 25.06.09, 13:43
          u nas na 4 latka dopeiro zaczyna brakowac od kolana do kolana:
          picasaweb.google.com/morepig/FotkiChustowe?authkey=Gv1sRgCJWAoty84abjnQE#5350949841257100242
          • abepe Re: 2 latek - chusta od kolanka do kolanka? 25.06.09, 14:12
            Ha! Właśnie mam młodego na plecach. Dał się zachustować, bo myślał,
            że proponuję spacer:) I faktycznie lepiej. Bardzo pomogło to, że się
            nie rzucał, tylko grzecznie na plecach siedział. I łatwiej też mi
            się wiąże na sobie, a ostatnio wiązałam na mężu i na mężu ta kolanka
            zwisały.
            -
            • abepe Re: 2 latek - chusta od kolanka do kolanka? 25.06.09, 14:15
              Aha, pod kolankami idą te pasy skrzyżowane pod pupą, ten kawałek na
              którym dziecko siedzi kończy się na udach. Może tak być? Czy
              wciągnąć jeszcze trochę materiału z tego kawałka między siebie a
              dziecko spod jego pupy, wtedy chyba byłoby go też więcej na udach?
    • abepe Re: 2 latek - chusta od kolanka do kolanka? 25.06.09, 14:18
      Zaraz pojawi się tu jakiś obrońca zaniedbanych dzieci - matka
      obiecuje dziecku spacer tylko po to, żeby je wsadzić do chusty a
      potem siedzieć przy komputerze:)(a my planujemy po obiedzie spacer w
      kaloszach, więc chusta odpada:)
      • guruburu Re: 2 latek - chusta od kolanka do kolanka? 25.06.09, 20:53
        http://i299.photobucket.com/albums/mm300/kawalekszmaty/kolanka.jpg

        Tu jedno kolanko widac, ale symetrycznie byla zawiazana :D. Niestety nowszych
        nie mam, tzn mam jakies ale kolan nie widac :D ale moge w weekend zrobic zdjecie.
        • guruburu Re: 2 latek - chusta od kolanka do kolanka? 25.06.09, 20:57
          aaa jeszcze takie - no tu miala 3,3 :D
          http://i299.photobucket.com/albums/mm300/kawalekszmaty/kolanka2.jpg
          • abepe Re: 2 latek - chusta od kolanka do kolanka? 26.06.09, 11:38
            Śliczny brzuszek, Guruburu:)
            Widzę, że faktycznie muszę zacząć od zostawienia dziecku pod pupą
            większej ilości materiału, to się przekłada na szerszą połę łapiącą
            nóżki. Zaraz sprawdzam i wychodzimy.
            papa
            • guruburu jak obiecalam 26.06.09, 19:13
              duzo pod pupe. e za trzy miesiace skonczy 4 lata, duza nie jest.
              http://i299.photobucket.com/albums/mm300/kawalekszmaty/kolana.jpg
              http://i299.photobucket.com/albums/mm300/kawalekszmaty/kolana2.jpg
              • abepe Re: jak obiecalam 26.06.09, 21:24
                Dziękuję za następne fotki. Nóżki już nam dziś nie zwisały, były
                dokładnie jak u E. Ale za to mały był trochę za słabo do mnie
                przyciśnięty i czasem za bardzo się odchylał do tyłu. Dobrze, że
                spacer był tylko godzinny, bo zaczynało byc ciężko. Cieszę się
                jednak, że znowu polubił chustę, jest okazja poćwiczyć. Na wijącym
                się i wrzeszczącym za diabła się nie da. A tak - zobaczył pozytywy
                bycia wysoko u mamy na plecach - mógł wrzucał kamyki do rzeki z
                mostu znad poręczy. Normalnie musi ręce wciskać między szczebelki
                balustrady i nie wiedzi, jak kamień wpada:)
              • abepe Re: jak obiecalam 26.06.09, 21:25
                Fryzurę nasz dwulatek ma podobną do E.:)) Mąż maszynką straszy:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka