Dodaj do ulubionych

ochrona przed cenzura

22.01.07, 18:28
Kochani moi ! Ci których znam w realu i pozostali
praszczur1 22.01.07, 18:12 + odpowiedz


Ja naprawdę mam gdzies to co mysli o mnie ktoś kto utracił kontakt z
rzeczywistością i na dodatek kłamie w żywe oczy.
Nie kłóćcie sie, nie pozwólcie aby ktokolwiek dla prowokacji albo z powodów
defektu psychicznego zrobił rozpierduchę.Nie dajcie sie sprowokować.Andreas
nie czepiaj się Beatrix i vice versa.Nie musicie sie kochać ale też nie
musicie sie kłócić.Absztyf na to czeka.Ten ostatni wyciety mój watek zbioru
cytatów pokazał co mozna zrobić z forum.Dyrgosiu nie wolno wpuscic oszołoma
na nasze forum spotkania bo bedzie syf.Jezeli ktoś mnie, którego znacie
posadza o złą wole albo wielonickowośc albo spamerstwoto albo robi prowokacje
albo jest psychiczny.Nie wiem co mysleć ale nie dajcie sie dzieci
poróżnić.Posprzatamy ten smietnik i bogatsi o jeszcze jedno doswiadczenie
będace wynikiem podłosci albo niedyspozycji pójdziemy dalej.Ciekawe czy teraz
zostanę wyciety.
Przestałem lubić faceta i napisałem prawdę co myslę.Nie bede mu żle życzył bo
może bym go krzywdził.Wolałbym jednak aby to była niedyspozycja niż podłosć.
Obserwuj wątek
    • andreas.007 Re: ochrona przed cenzura 22.01.07, 18:31
      Cenzura ?
      dyrgosia 21.01.07, 20:40 + odpowiedz


      Czy mi się wydaje czy nożyce poszły w ruch ?
      • andreas.007 Re: ochrona przed cenzura 22.01.07, 18:35
        • Re: Cenzura jak kurwa mac
        dyrgosia 22.01.07, 17:32 + odpowiedz


        "nadto nigdy, powtarzam NIGDY gazeta nie mogłaby umiescic takiego IP
        by identyfikował konkretnego forowicza,
        bo by gazete podali do sadu!
        Podaja tylko klka cyferek OPERATORA!!!!
        czyli inni tez moga miec te cyferki!
        Musicie to zrozumiec!"

        Potwierdzam, całe IP "widzą" tylko admini i moderatorzy...
    • andreas.007 Re: ochrona przed cenzura 22.01.07, 18:46
      • Re: Kochani moi ! Ci których znam w realu i pozos
      absztyfikant 22.01.07, 18:34 + odpowiedz


      Pisz. Przyjmijmy, ze skasuje za 3 dni.
    • andreas.007 Re: ochrona przed cenzura 22.01.07, 19:36
      • Re: Kochani moi ! Ci których znam w realu i pozos
      dyrgosia 22.01.07, 18:27 + odpowiedz


      Chciałam coś napisać,ale nie wiem czy zdążę..
    • andreas.007 Re: ochrona przed cenzura 22.01.07, 19:37
      • O s w i a d c z e n i e
      absztyfikant 22.01.07, 17:22 + odpowiedz


      W zwiazku z agresywnymi zachowaniami Prasczura i Andreasa jestem zmuszony
      jakos to skomentowac...

      Forum mialo sluzyc do swobodnej wymiany mysli, a nie linczowania mojej
      skromnej osoby niewybrednymi wycieczkami osobistymi.

      Na forum zostali zaproszeni ludzie, ktorzy (wg mojego rozeznania) potrafili
      zachowywac podstawowe standardy kultury osobistej na Forum Szczecin.
      Zwyczajnie chcialem, by mozna bylo sobie troche czasmi pogadac na tematy,
      ktore nie sa do konca zwiazane ze Szczecinem i tym samym odciazyc Forum
      Szczecin.

      Napisalem w przedmowie, ze mozna mnie obrazac i przeklinac. Owszem, mozna,
      ale kazda hucpa ma swoje granice. Chamskie spamy beda wycinane z szacunku
      dla pozostalych dyskutantow.

      Nie bede jednak tolerowal slownych napasci rodem z budki z piwem. Jesli mnie
      nie akceptujecie, to jestem gotowy zrzec sie tytulu admina. Nie musze tutaj
      pisac. Ani to zaden zaszczyt, ani zrodlo pieniedzy.

      Osoby wymienione na poczatku postu ostrzegam: jesli te ataki sie nie skoncza,
      to bede zmuszony was stad wyprosic na wsiegda. Wybior nalezy do was. A i tak
      jestem wyrozumialy...

      Probowalem laczyc wode z ogniem, ale mam juz dosyc. Jesli wiekszosc z Was
      uzna, ze sie nie nadaje, to odejde.
    • 1.bazyl Re: ochrona przed cenzura 22.01.07, 22:23
      Wiesz, Andreas, przeczytalam teraz te wszystkie przytoczone tu przez Ciebie
      wypowiedzi, i musze przyznac, ze jest to lektura porazajaca. Jak z blahego w
      sumie powodu moze rozpetac sie tak totalna rozpierducha...

      Proponuje, zebys przetsal na chwile wdawac sie w dyskusje czy tez obrzucanie
      obelgami z Absztyfikantem, bo w tej chwili emocje was obu tak rozhustaly, ze
      nie calkiem chyba panujecie nad soba.

      Jezeli prawda jest, ze nie ma w zyciu przypadkow, i wszystko dzieje sie w
      jakims celu, to mozna sie na spokojnie zastanowic, jaka nauka plynie z tej
      calej awantury.

      Zyskales mozliwosc (oraz inni czytajacy) zobaczenia, jak reaguje rozsierdzony
      Absztyfikant, czego potrzeba, zeby go zirytowac, i do czego moze sie posunac.
      Mozna powiedziec, ze masz pelniejszy obraz jego sposobu zachowania, i poznales
      go troche lepiej - a to jest w sumie pozytywne.

      Dowiedziales sie, kto w chwili, no, powiedzmy na wyrost, zagrozenia, stoi przy
      Tobie, a kto nie - i to tez jest w sumie pozytywne.

      I na koniec - zyskales teraz mozliwosc, zeby przetestowac na sobie umiejetnosc
      wybaczania - nie za kradziez dlugopisu z biurka, ale za niesluszne posadzenia i
      i niesprawiedliwy osad. Mozesz nadal reagowac emocjonalnie, i widziec w
      Absztyfikancie wroga, albo zastanowic sie nad motywami, ktore nim kieruja, i
      zobaczyc w nim Czlowieka bladzacego (czasami, mam nadzieje), zwiedzionego przez
      wlasne demony.

      Moj maz powiedzial kiedys jedno madre zdanie (hm, dlaczego tylko jedno... wink:
      "Life is about people" - zycie polega na rozwijaniu i pielegnowaniu zwiazkow
      miedzy ludzmi. Caly ten kociokwik mozesz potraktowac jako nauke, i mozliwosc
      wlasnego rozwoju. I to tez jest, ogolnie rzecz biorac, pozytywne.






      • andreas.007 masz racje i dzieki, przepraszam 22.01.07, 23:20
        m,asz w zupełnosci racje, jezeli mozna miec racjje w zupełnosci!

        Natomiast ja juz na forum bistro wykazywałem
        powiedzmy tendencje ugodowe i nawet przeprosiłem Beatrix,
        no nie skopiowałem tego,
        a on mógł to wyrzucic!

        Pewnie nie zmienie juz zdania o nim,
        ale uznaje to wszystko za niepotrzebne i naduzycie emocjonalne!

        Mi juz przechodzi, wyrzucił mnie ze swojego forum,
        moze to i dobrze...
        Niech tam wypisuje o mnie co chce!

        ja tez powinienem go przeprosic za okreslenia niemiłe,
        ale przeciez jak mnie nazywa cipą, tchórzem, pajacem itd.
        to tez nie jest miłe!

        Nierozumiem jego zaparcia w to ze to ja...
        sugeruje nawet że zmieniałem w 3 minuty kompy...

        Przepraszam Ciebie i wszystkich za takie szoł!
        • 1.bazyl Re: masz racje i dzieki, przepraszam 22.01.07, 23:32
          On juz zdania nie zmieni - to juz jest jego wersja rzeczywistosci, i uwierzenie
          Tobie naruszyloby jego, powiedzmy, integralnosc.

          Widziales pewnie film "Roshomon"... Kazdy ma swoja wersje wydarzen, i wierzy w
          nia.

          A co do wyzwisk - przeciez nie byles mu dluzny. A sam wiesz najlepiej, czy te w
          stosunku do Ciebie byly trafione, czy nie. Jak nie byly, to co sie nimi
          przejmujesz?
          • 1.bazyl Re: masz racje i dzieki, przepraszam 22.01.07, 23:46
            I jeszcze chcialam Ci powiedziec - kiedy mieszkalam w Polsce, przez pewien czas
            mieszkalam w starej kamienicy na najwyzszym pietrze. Pode mna mieszkala
            kobieta - nie wiem, czy chora psychicznie (na co wskazywalby fakt, ze narzekala
            na potworne halasy powodowane przeze mnie przy przesuwaniu mebli, kiedy
            mieszkanie stalo kompletnie nieumeblowane i puste, bo najpierw chcielismy
            zrobic remont), czy po prostu z natury wredna i zlosliwa. Poczatkowo bylam dla
            niej mila (jak dla wszystkich), ale po kazdym z jej kolejnych atakow
            zlosliwosci i bezpodstanych oskarzen czulam, jak powoli budzi sie we mnie
            bestia. Wreszcie kiedys na spotkaniu wspolnoty mieszkaniowej doszlo do
            konfrontacji - dalam sie jej sprowokowac i przez dobre przynajmniej pol godziny
            wydzieralysmy sie na siebie. Wreszcie jedna z sasiadek powiedziala cos
            uspokajajacego, i wszyscy rozeszlismy sie do domow. Czulam sie okropnie.

            I potem za kazdym razem, kiedy naczytalam sie ksiazek typu wywiad rzeka z
            Dalajlama, czy ogolnie rzecz biorac o tzw. rozwoju duchowym, cokolwiek to
            znaczy, i przez chwile wydalo mi sie, ze ja tez jestem taka, wiesz,
            tolerancyjna i w ogole, kiedy tylko pomyslalam o tej zolzie z dolu, zdawalam
            sobie sprawe z wlasnej malosci.

            Wiec w sumie takie akcje tez sa potrzebne - ucza troche pokory. Tych, co sie
            chca nauczyc, rzecz jasna...
            • andreas.007 Re: masz racje i dzieki, przepraszam 22.01.07, 23:52
              tak takie COS jest potrzebne i oczyszcza...
              Zauwaz, ze to juz za sprawa Beatrix watku o kóotni i Cyrylu
              sie tam działo, powoli, ja przeprosiłem,
              Beatrix tez ugodowa, Dyrgosia juz sie robiła poghoda po burzy!

              Ja akurat w weekend troche pobalowałem i wróciłem dopiero nad ranem,
              za to dzis cały dzien siedze w domu...
              mam czas to sobie siedze na necie i nigdzie nie wychodze!
              To tez powoduje, ze cała ta dyskusja jest szybka i emocjonalna,
              nie ma kilkudniowych przerw czy chocby godzinnych,
              kiedy mozna przemyslec i nabrac dystansu!
          • andreas.007 Re: masz racje i dzieki, przepraszam 22.01.07, 23:47
            tak to NIBY prawda, ze tak naprawde sami siebie jakos znamy
            i opinie o nas nieprawdziwe nie powinny nas irytowac...
            bo wiemy, ze to nieprawda!

            Ale jednak szukamy jakiegos potwierdzenia siebie
            u innych ludzi!

            Stad byc moze moja reakcja na próbe dyskredytacji mnie,
            jako oszusta "wielonickowca"!

            ja nie jestem złotym człowiekiem, mam wiele złych posuniec,
            grzeszny jestem, ale jak piszezsz znam swoje grzechy i przewinienia,
            ale te akurat nie sa moimi, a mi przypisuje!

            XYZ na ten przykład wie, jak mnie uderzyc... madrze!
            I wie, ze jak mnie zapyta to mu nie skłamie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka