korfi
23.07.07, 17:02
Nie mogę się w niczym odnaleźć. Nie mogę czytać, pisać. Koncentrowac sie na
rozmowie. Ciekawie argumentować i cierpliwie słuchać. Analizować i wyciagać
wnioski. Nic nie przychodzi mi łatwo. Chociaż wydaje mi sie, że wszystko
rozumiem. Może za bardzo chcę przełożyc to rozumienie na efekty rzeczywiste?
Może za szybko, na skróty? Generalnie do dupy.
-------------------------------------------------------
Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm