gosia.43 26.08.08, 18:33 mam do tego prawo - bo jestem TYLKO człowiekiem , ale wiem też i wiedziałam , że któregoś dnia zacznę wstawać i iść dalej - bo jestem AŻ człowiekiem - i to jest fantastyczne.....! gosia Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
beatrix13 Re: mogę się potykać...mogę nawet upaść..... 26.08.08, 21:44 głowa do góry , pierś do przodu i startuj Odpowiedz Link
andreas.007 Re: mogę się potykać...mogę nawet upaść..... 26.08.08, 23:50 pieknie powiedziane, ja tez doszedlem do wniosku, ze zamykam pewien etap mojego zycia, ale to nie koniec zycia przeciez jeszcze... Potrafiłem dojśc tu gdzie jestem, mam nadzieje potrafie, przeciez nie od zera jak kiedys - ruszyc w inna droge! Moze nawet lepsza! Na pewno lepsza! Odpowiedz Link
gosia.43 Re: mogę się potykać...mogę nawet upaść..... 27.08.08, 13:13 Nie..nie od zera drogę . Przede wszystkim wzbogaconą o bagaż doswiadczeń i pewnie zdobytą wiedzę... I dobre i smutne przeżycia - one wszystkie Nas czegoś uczą , może nawet pokusiłabym się powiedzieć ,że te boleśniejsze bardziej....One często powodują ,że dojrzewamy.....dobrze dojrzewamy. gosia a czy droga lepsza ? - tego nie wiem - ale zgodna z własnym wnętrzem , to może rzeczywiście lepsza.... g Odpowiedz Link
andreas.007 Re: pytanie mam ...:) 28.08.08, 20:11 a ja wlasnie ostatnio polubiłem naprawianie wlasnych błedów, to jak takie solidnie sprzatanie... Odpowiedz Link
gosia.43 Re: pytanie mam ...:) 28.08.08, 20:14 .. no , ja też sie wolę podnosić... gosia nie wiesz , co koledze Eksiowi sie stało ?? Niepodobne to do Niego..... g Odpowiedz Link
andreas.007 Re: pytanie mam ...:) 29.08.08, 00:52 przeciez to jest normalny zywy człowiek, tez go boli... ma jak kazdy z nas chwile na smiech i chwile na smutek... Powiadasz, ze lubisz sie podnosic, ale przeciez najpierw musisz upaść... Odpowiedz Link
gosia.43 Re: pytanie mam ...:) 29.08.08, 08:02 No....tyle ,że do tej pory wyrażał swoje stany emocjonalne w zupełnie inny sposób... Ale oczywiście , że ma prawo ....ma prawo Czsami jest odwrotnie - jak za wysoko "mierzysz" - mozesz spaść na łeb , na szyję...w jakąś czarna dziurę...a upadek bywa wowczas bardzo bolesny....bywa .. gosia Odpowiedz Link
oktomvre Re: pytanie mam ...:) 06.10.08, 22:07 Gosia, gdzie się podziewasz? Nawet jeśli zlikwidowałaś konto, to MUSISZ zaglądać na G, to choroba, z której trudno się wyleczyć. W każdym razie zerosiedem czeka Odpowiedz Link
andreas.007 Re: pytanie mam ...:) 06.10.08, 23:27 czasami tak sobie mysle, ze niektórzy zmieniaja nick, zeby stac sie kim innym... pozbyc sie balastu przyjazni i nieprzyjazni. Nawet nie wnikam, kazdy ma do tego prawo. Tu mozemy byc kim tylko chcemy, nawet kim innym. Odpowiedz Link
oktomvre Re: pytanie mam ...:) 06.10.08, 23:39 Co ma piernik? Nie zauważyłam Gosi w nowej sukience... Można się inaczej nazywać, ale myśli się tak samo. Odpowiedz Link
andreas.007 Re: pytanie mam ...:) 06.10.08, 23:46 byc moze rzeczywiscie Gosia znikła, a byc moze jest kim innym... Odpowiedz Link
gosia.43 Nie jestem nikim innym ......:) 09.10.08, 19:27 ta sama , choć nie taka sama ... Zwyczajnie, zrobiłam sobie trochę odpoczynku od forumowego życia , żeby się nie zapędzić..... pozdrawiam wszystkich serdecznie gosia trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek posiada... <*> Odpowiedz Link
oktomvre Re: Nie jestem nikim innym ......:) 10.10.08, 11:17 o jedno zmartwienie mniej - gdzie ta mała się podziała Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Nie jestem nikim innym ......:) 10.10.08, 11:25 no i ja sie myliłem, a Ty miałas racje! Ale dobrze, ze wszyscy w juz w domu... Odpowiedz Link
esmeralda_2 Re: Nie jestem nikim innym ......:) 10.10.08, 13:26 gosia.43 napisała: > ta sama , choć nie taka sama ... ..Oj, a może pomysł weronki skopiowałaś. >>> Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Nie jestem nikim innym ......:) 13.10.08, 08:37 Nie...nie bawię się w takie rzeczy...Nie użyczam nicka nikomu ..i to co moje - niech pozostanie moim , nawet jeśli przchodzi metamorfozę... gosia Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Nie jestem nikim innym ......:) 13.10.08, 08:41 Esma - i dziękuję za tyle buziek i fajnych malunków..szczególnie ta róża przypadła mi do serca ... Od razu inaczej z poniedziałku się robi.... gosia Odpowiedz Link
beatrix13 ważne,żeby nie połamać się 13.10.08, 22:25 upadając, ani nawet kostki skręcić Odpowiedz Link
exman Re: ważne,żeby nie połamać się 13.10.08, 23:08 jednym słowem, żeby się wypierdolić ale z klasą ! Odpowiedz Link
gosia.43 to raz , a dwa... 14.10.08, 07:20 żeby powstawać z godnością i nie bezimiennie.. gosia aaa i jeszce - by kręgosłup sie zbytnio nie skrzywił.. Odpowiedz Link