IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 02:09
Mógłbyś się ujawnić? Pojawiasz się czasami jak duch,jednych ostrzegasz innych
krytykujesz ,wiesz dokładnie kto jest kto? Więc...?
Obserwuj wątek
    • Gość: wojtek Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 10:01
      ...i co Sema,jak narazie ta zmora sie nie pojawila, moze przedawkowal
      Nerwosolek.
      Na sniadanko zaserwowalem sobie zupke mleczna o smaku kawowym wedlug Twojej
      receptury, z tym, ze dodalem do tego jeszcze keloksy.Niczego sobie.
      • Gość: Samanta Re: DO IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 10:24
        Gość portalu: wojtek napisał(a):

        > ...i co Sema,jak narazie ta zmora sie nie pojawila, moze przedawkowal
        > Nerwosolek.
        > Na sniadanko zaserwowalem sobie zupke mleczna o smaku kawowym wedlug Twojej
        > receptury, z tym, ze dodalem do tego jeszcze keloksy.Niczego sobie.

        A ja sobie darowałam śniadanko i też jest fajnie.
        • Gość: wojtek Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 12:22
          Gość portalu: Samanta napisał(a):

          > Gość portalu: wojtek napisał(a):
          >
          > > ...i co Sema,jak narazie ta zmora sie nie pojawila, moze przedawkowal
          > > Nerwosolek.
          > > Na sniadanko zaserwowalem sobie zupke mleczna o smaku kawowym wedlug Twoje
          > j
          > > receptury, z tym, ze dodalem do tego jeszcze keloksy.Niczego sobie.
          >
          > A ja sobie darowałam śniadanko i też jest fajnie.

          tylko uwazaj na jojo efekt ! :))
          • Gość: Samanta Re: DO IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 12:41
            Gość portalu: wojtek napisał(a):

            > Gość portalu: Samanta napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: wojtek napisał(a):
            > >
            > > > ...i co Sema,jak narazie ta zmora sie nie pojawila, moze przedawkowal
            >
            > > > Nerwosolek.
            > > > Na sniadanko zaserwowalem sobie zupke mleczna o smaku kawowym wedlug
            > Twoje
            > > j
            > > > receptury, z tym, ze dodalem do tego jeszcze keloksy.Niczego sobie.
            > >
            > > A ja sobie darowałam śniadanko i też jest fajnie.
            >
            > tylko uwazaj na jojo efekt ! :))
            Na szcęście potrzeba odchudzania mnie nie dotyczy.Nie mam apetytu przez ten upał.

            • Gość: Wojtek Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 13:28
              Gość portalu: Samanta napisał(a):

              > Gość portalu: wojtek napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Samanta napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: wojtek napisał(a):
              > > >
              > > > > ...i co Sema,jak narazie ta zmora sie nie pojawila, moze przedaw
              > kowal
              > >
              > > > > Nerwosolek.
              > > > > Na sniadanko zaserwowalem sobie zupke mleczna o smaku kawowym we
              > dlug
              > > Twoje
              > > > j
              > > > > receptury, z tym, ze dodalem do tego jeszcze keloksy.Niczego sob
              > ie.
              > > >
              > > > A ja sobie darowałam śniadanko i też jest fajnie.
              > >
              > > tylko uwazaj na jojo efekt ! :))
              > Na szcęście potrzeba odchudzania mnie nie dotyczy.Nie mam apetytu przez ten upa
              > ł.
              >
              Ach jak to dobrze, ze stracilas apetyt tylko przez ten upal,bo ja juz tak po cichu
              myslalem, ze stracilas apetyt przez ten moj wczorajszy e-mail z ok. godz.20:30.
              To byl taki angielski zart - dla inteligentnych ludzi.:)
              • Gość: samanta Re: DO IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 13:40
                Gość portalu: Wojtek napisał(a):

                > Gość portalu: Samanta napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: wojtek napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Samanta napisał(a):

                > > >
                > > > > Gość portalu: wojtek napisał(a):
                > > > >
                > > > > > ...i co Sema,jak narazie ta zmora sie nie pojawila, moze pr
                > zedaw
                > > kowal
                > > >
                > > > > > Nerwosolek.
                > > > > > Na sniadanko zaserwowalem sobie zupke mleczna o smaku kawow
                > ym we
                > > dlug
                > > > Twoje
                > > > > j
                > > > > > receptury, z tym, ze dodalem do tego jeszcze keloksy.Niczeg
                > o sob
                > > ie.
                > > > >
                > > > > A ja sobie darowałam śniadanko i też jest fajnie.
                > > >
                > > > tylko uwazaj na jojo efekt ! :))
                > > Na szcęście potrzeba odchudzania mnie nie dotyczy.Nie mam apetytu przez te
                > n upa
                > > ł.
                > >
                > Ach jak to dobrze, ze stracilas apetyt tylko przez ten upal,bo ja juz tak po ci
                > chu
                > myslalem, ze stracilas apetyt przez ten moj wczorajszy e-mail z ok. godz.20:30.
                > To byl taki angielski zart - dla inteligentnych ludzi.:)
                Żart mnie nie przeraził chociaż szczerze mówiąc myślałam ,że to czerwone na
                łososiu to sos pomidorowy.:)Gorzej z szantażykiem.Nie ze mną Bruner te numery!:)

                • Gość: Wojtek Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 14:00
                  Gość portalu: samanta napisał(a):

                  > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Samanta napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: wojtek napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Gość portalu: Samanta napisał(a):
                  >
                  > > > >
                  > > > > > Gość portalu: wojtek napisał(a):
                  > > > > >
                  > > > > > > ...i co Sema,jak narazie ta zmora sie nie pojawila, mo
                  > ze pr
                  > > zedaw
                  > > > kowal
                  > > > >
                  > > > > > > Nerwosolek.
                  > > > > > > Na sniadanko zaserwowalem sobie zupke mleczna o smaku
                  > kawow
                  > > ym we
                  > > > dlug
                  > > > > Twoje
                  > > > > > j
                  > > > > > > receptury, z tym, ze dodalem do tego jeszcze keloksy.N
                  > iczeg
                  > > o sob
                  > > > ie.
                  > > > > >
                  > > > > > A ja sobie darowałam śniadanko i też jest fajnie.
                  > > > >
                  > > > > tylko uwazaj na jojo efekt ! :))
                  > > > Na szcęście potrzeba odchudzania mnie nie dotyczy.Nie mam apetytu prz
                  > ez te
                  > > n upa
                  > > > ł.
                  > > >
                  > > Ach jak to dobrze, ze stracilas apetyt tylko przez ten upal,bo ja juz tak
                  > po ci
                  > > chu
                  > > myslalem, ze stracilas apetyt przez ten moj wczorajszy e-mail z ok. godz.2
                  > 0:30.
                  > > To byl taki angielski zart - dla inteligentnych ludzi.:)
                  > Żart mnie nie przeraził chociaż szczerze mówiąc myślałam ,że to czerwone na
                  > łososiu to sos pomidorowy.:)Gorzej z szantażykiem.Nie ze mną Bruner te numery!:
                  > )
                  >

                  Ten zart przerazil jak juz wiesz nie tylko Ciebie ale rowniez gdzies pladrujacego
                  w otaczajacej nas przestrzeni tajemniczego yyy.
                  Nie wiem o jaki szantazyk Ci chodzi? :))
                  Chcialem tylko, zebys przytoczyla mi chociaz jakis jeden argument jaki masz
                  przeciwko tajemnicy naszej korespondencji, na ktory calyczas czekam.
                  • Gość: Samanta Re: DO IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 14:26
                    Chyba niedokładnie czytasz to co piszę.twoje żarty absolutnie mnie nie
                    odstraszyły,natomiast nie spodobało mi się ,że stawiasz warunki.Albo prywatna
                    poczta albo zabierasz zabawki i idziesz do domu.Czy nie możemy najpierw tu
                    porozmawiać? Przecież po to jest forum? Może ktoś się dołączy i zamiast kolacji
                    zrobi się przyjęcie???:))) Nie bądź taki w gorącej wodzie kąpany bo nic dobrego
                    z tego nie wyjdzie.Luz Panie Wojtku,luz!!!:)))
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 12:18
      test
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 13:20
      x
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 13:45
      x
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 13:48
      x
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 14:27
      x
    • Gość: Wotek Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 14:38
      Sema, doskonale wiem, ze to jest forum,ele gdzie sa ci goscie ?
      W takim razie w Twoim i moim skromnym imieniu zapraszam wszystkich chetnych
      sluchaczy ( CZYTAJ PODGLADACZY )do wspolnej zabawy !!! :)))
      • Gość: Samanta Re: DO IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 14:42
        Gość portalu: Wotek napisał(a):

        > Sema, doskonale wiem, ze to jest forum,ele gdzie sa ci goscie ?
        > W takim razie w Twoim i moim skromnym imieniu zapraszam wszystkich chetnych
        > sluchaczy ( CZYTAJ PODGLADACZY )do wspolnej zabawy !!! :)))
        To ja Wojtuś przygotuję jakieś żarcie,sałatki (warzywne,owocowe) ,rybkę na grilla
        a Ty zajmij sie zimnymi napojami i barkiem,dobrze? :))
        na razie muszę wybyć z domu,wrócę wieczorem.Może goście zajdą w tym czasie to się
        zaopiekuj nimi.na razie!

        • Gość: Wojtem Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 14:51
          Samanta,genialny pomysl!!! :)
          A ja tym czasem skocze po jakies napoje,
          by by :))
    • Gość: W Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 14:46
      x
      • Gość: yyy Re: DO Samanta IP: 204.174.215.* 25.07.01, 16:14
        Samanta. Ty tez jestes niezla ''kosmitka''. Sama doskonale wiesz
        jak wyglada i funkcjonuje takie FORUM. Rozni ludzie czytaja to
        co piszemy i trzeba o tym pamietac. Ja, jak dotad, pojawilem sie
        na tym forum trzy razy. To czy wierzysz mi czy nie tez jest czescia
        zabawy. Jakie to ma jednak znaczenie. Nie mam czasu na dlugie
        wymiany slowek czy polslowek; tak typowe dla tego rodzaju forum.
        Zdarzylo mi sie dwa razy zareagowac na cos co w tamtym momencie
        wydalo mi sie jakims przerostem pseudointelektualnym albo zwyklym
        wulgaryzmem. Zawsze potem wyrzucam sobie, ze sie niepotrzebnie
        wtracam. Moze tez dlatego zdarza mi sie to tak rzadko. Nie moglbym
        brac udzialu w szybkich wymianach ''polslowek'' bowiem miedzy nami
        jest jakies dziewiec godzin roznicy czasu. Gdybys bardzo chciala
        z kims porozmawiac o trzeciej nad ranem, to bardzo prosze. Moglbym
        spokojnie wpedzic cie w insomnie.
        Z zaproszenia na kolacje, czy raczej sniadanie dla mnie, z panem
        wojtusiem nie skorzystam. Powiedzmy: dlatego ze ja jem mieso. On,
        zaraz poda ci pare innych powodow, i to tez bedzie jednym z powodow.
        Zycze milej zabawy.
        y
        P.S.
        Mam nadzeje, ze tym razem nie brzmie zbyt krytykancko.
        • Gość: Wojtek Re: DO Samanta IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 19:21
          Gość portalu: yyy napisał(a):

          > Samanta. Ty tez jestes niezla ''''kosmitka''''. Sama doskonale wiesz
          > jak wyglada i funkcjonuje takie FORUM. Rozni ludzie czytaja to
          > co piszemy i trzeba o tym pamietac. Ja, jak dotad, pojawilem sie
          > na tym forum trzy razy. To czy wierzysz mi czy nie tez jest czescia
          > zabawy. Jakie to ma jednak znaczenie. Nie mam czasu na dlugie
          > wymiany slowek czy polslowek; tak typowe dla tego rodzaju forum.
          > Zdarzylo mi sie dwa razy zareagowac na cos co w tamtym momencie
          > wydalo mi sie jakims przerostem pseudointelektualnym albo zwyklym
          > wulgaryzmem. Zawsze potem wyrzucam sobie, ze sie niepotrzebnie
          > wtracam. Moze tez dlatego zdarza mi sie to tak rzadko. Nie moglbym
          > brac udzialu w szybkich wymianach ''''polslowek'''' bowiem miedzy nami
          > jest jakies dziewiec godzin roznicy czasu. Gdybys bardzo chciala
          > z kims porozmawiac o trzeciej nad ranem, to bardzo prosze. Moglbym
          > spokojnie wpedzic cie w insomnie.
          > Z zaproszenia na kolacje, czy raczej sniadanie dla mnie, z panem
          > wojtusiem nie skorzystam. Powiedzmy: dlatego ze ja jem mieso. On,
          > zaraz poda ci pare innych powodow, i to tez bedzie jednym z powodow.
          > Zycze milej zabawy.
          > y
          > P.S.
          > Mam nadzeje, ze tym razem nie brzmie zbyt krytykancko.

          y,pozwolilem przeczytac sobie list skierowany wlasciwie nie do mnie,ale dotyczacy
          mojej skromnej ( ale nie z postury ) osoby.
          Oczywiscie, ze twoj ostatni e-mail nie jest krytykancki i taki sam moglby byc ten
          poprzedni, o ile wogole powinien byc.
          y,powiedz dlaczego sam nie zabierzesz glosu w jakiejs dyskusji, tylko przegladasz
          chyba wszystkie posty jak cenzor w bylym PRL-u i dopiero jak juz nie mozesz sie
          opanowac to eksplodujesz.Tylko nie zaslaniaj sie 9godz. roznica czasu, bo po
          pierwsze ludzie wchodza na forum 18-20 godz. na dobe, a po drugie o kazdej porze
          mozesz miedzy posty dozucic swoje 3 grosze.
          Co sie zas tyczy miesa, to nie wiem czy wiesz, ze przez takich ludzi jak ty z
          glodu umiera miliony ludzi.
          Od 80 do 90% calej swiatowej produkcji zboza i roslin straczkowych przeznacza sie
          na pasze dla trzody, ktorej miesem zywi sie tylko ok.30% ludnosci swiata.
          Juz od ponad 6 lat bazuje na warzywach, owocach i wspanialych wyrobach z
          soi,takich jak gularz, schabowe,flaczki i wiele wiele innych.
          Dodam jeszcze,ze szyneczka zawiera 17-20% bialka, soja- ok.50% i co jest juz
          udowodnione i powszechnie wiadome - zapobiega skutecznie rakowi jelita grubego.
          Bialko sojowe z dodatkiem niektorych warzyw niczemu nie ustepuje bialku
          zwiezecemu.Jest na ten temat b. bogata literatura.
          Niedawno bylem poddany bardzo szczegolowemu badaniu krwi, jako ze jestem
          kandydatem na dawce szpiku kostnego i lekarz od 20 lat prowadzacy swoje praxis
          powiedzial mi,ze przez te 20 lat takiej krwi nie widzial.
          Czytalem kiedys wizje jakiegos znanego jasnowidza, ze za ok. 100 lat ludzie
          jedzacy mieso zwierzece beda tak traktowani jak dzisiaj kanibale.
          Takze masz stary szczescie, ze zyjesz w takich czasach a nie innych !!! :))
          Oczywiscie ze nie mam nikomu za zle, ze jest miesozerca, sam nim przeciesz
          jeszcze niedawno bylem i tez odrzucalem wszystkie argumenty,to musi przyjs samo -
          z wewnatrz.
          Takze jesli chcesz i nie przeszkadza Ci moja osoba, to smialo mozesz dolaczyc do
          naszych UCZT- gdzie znajdzie sie miejsce zarowno dla miesozernych i tych drugich,
          mozesz nawet zasiasc kolo Samanty.
          Pozdrawiam,w.

          • Gość: yyy Re: DO Samanta/wojtek IP: 204.174.215.* 25.07.01, 21:26
            Jak slusznie zauwazyles, moj ostatni e-mail byl skierowany
            do Samamnty. Przeczytales go mimo wszystko. Gdyby dotyczylo
            to sprawy poza-forum''owej, popelnilbys przestepstwo z premedytacja,
            za co jak wiesz trzeba by bylo surowo odpokutowac. To, jak zaznaczylem
            w ostatnim mail, jest internetowe FORUM i byloby skrajna naiwnoscia
            myslenie, ze ludzie tutaj zagladajacy, rzeczywiscie zwracaja uwage
            na adresata. Nie musisz sie czuc winny.
            Aluzji o miesie nie zrozumiales. To teraz nie ma juz wiekszego znaczenia.
            Jako, ze twoj ostatni mail jest sensowniejszy niz ten, ktory mnie sprowokowal,
            wycofuje ja. Dzieki za obszerny wyklad na temat diety wegetarianskiej. Ja to
            wszystko dobrze znam. Zgadzam sie z tym co piszesz. Szesc lat to nie wiele
            ale moze to byc dobry poczatek. Sprawy na swiecie, jak sie dobrze rozejrzysz,
            nie sa tak proste. Ja juz jakis czas temu przestalem widziec rzeczy w dwoch
            kolorach (raczej niekolorach; ale to juz zbyt techniczna sprawa): czerni i
            bieli.
            W tej czesci swiata gdzie przyszlo mi mieszkac, ludzie umieraja z przejedzenia.
            Ktos moglby sie klocic, ze lepsza smierc z przejedzenia niz glodu. Nie chcemy
            sie jednak wdawac tutaj w bezcelowe wywody filozoficzne.
            Zauwazylem, ze wtracasz czesto odnosniki do PRL-owskiej rzeczywistosci.
            Czy ktos ci tam zrobil wielka krzywde? Czy w Niemczesz wszystko jest
            takie rozowe? Mieszkam w kraju, ktory przez siedem lat podrzad zajmowal
            pierwsze miejsce na ONZtowskiej liscie najlepszych miejsc do zycia na
            swiecie. Zyje pelnia zycia tego kraju, i wiele razy dochodzilem do
            wniosku, ze ludzie sa tylko ludzmi, a system polityczny pozwala im zaspokajac
            swoje male czy wieksze proznosci, albo w garniturach albo w robotniczych
            ubraniach. Zostaje ten zdrowy socjalny margines, w ktorym kazdy szary obywatel
            probuje sobie znalesc miesce do w miare godnego zycia.
            Milej kolacji.
            y
            P.S.
        • Gość: Samanta Re: DO yyy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 22:49
          Gość portalu: yyy napisał(a):

          > Samanta. Ty tez jestes niezla ''''kosmitka''''. Sama doskonale wiesz
          > jak wyglada i funkcjonuje takie FORUM. Rozni ludzie czytaja to
          > co piszemy i trzeba o tym pamietac. Ja, jak dotad, pojawilem sie
          > na tym forum trzy razy. To czy wierzysz mi czy nie tez jest czescia
          > zabawy. Jakie to ma jednak znaczenie. Nie mam czasu na dlugie
          > wymiany slowek czy polslowek; tak typowe dla tego rodzaju forum.
          > Zdarzylo mi sie dwa razy zareagowac na cos co w tamtym momencie
          > wydalo mi sie jakims przerostem pseudointelektualnym albo zwyklym
          > wulgaryzmem. Zawsze potem wyrzucam sobie, ze sie niepotrzebnie
          > wtracam. Moze tez dlatego zdarza mi sie to tak rzadko. Nie moglbym
          > brac udzialu w szybkich wymianach ''''polslowek'''' bowiem miedzy nami
          > jest jakies dziewiec godzin roznicy czasu. Gdybys bardzo chciala
          > z kims porozmawiac o trzeciej nad ranem, to bardzo prosze. Moglbym
          > spokojnie wpedzic cie w insomnie.
          > Z zaproszenia na kolacje, czy raczej sniadanie dla mnie, z panem
          > wojtusiem nie skorzystam. Powiedzmy: dlatego ze ja jem mieso. On,
          > zaraz poda ci pare innych powodow, i to tez bedzie jednym z powodow.
          > Zycze milej zabawy.
          > y
          > P.S.
          > Mam nadzeje, ze tym razem nie brzmie zbyt krytykancko.

          Ja nie mam do Ciebie pretensji.Po prostu zaintrygowałeś mnie tym ,że
          wszystkich "znasz"ale sam nigdy się nie wypowiadasz.takie ciekawe zjawisko z
          Ciebie:) Nie przejmuj się ja też lubię "padlinkę".
          Nie mam silnej woli by zrezygnować z szyneczki i schabowego.pozdrawiam.
          • Gość: Samanta Re: DO yyy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 23:53
            .....baaardzo mnie zaciekawiłeś.....Nie wytrzymam kondycyjnie do
            trzeciej ,chociaż chętnie porozmawiałabym .
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 18:04
      x
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 19:25
      x
    • Gość: Wojtek Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 20:23
      Sema,skarzylas mi sie, ze nie dokladnie czytam Twoje maile, juz zaraz
      przejzymy , o, ten przedostatni, czy chodzi Ci moze o ten ketczup na rybie ? :(
      Ja tam nic takiego nie polozylem :((( Ale juz teraz wiem dlaczego nawet kot
      nie chcial ruszyc tej rybki.
      Ale dostalas zaproszenie, oua oua ! :)

    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 21:47
      w
      • Gość: S Re: DO w IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 22:51
        Napisałeś że plujesz krwią,więc jeżeli na rybce to nie sosik to....:))

        >
        • Gość: Wojtek Re: DO S IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 23:19
          Gość portalu: S napisał(a):

          > Napisałeś że plujesz krwią,więc jeżeli na rybce to nie sosik to....:))
          >
          > >

          a mam Ci powiedziec jak to bylo, bo cos powoli sobie przypominam...
          • Gość: Wojtek Re: DO S IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 23:41
            Gość portalu: Wojtek napisał(a):

            > Gość portalu: S napisał(a):
            >
            > > Napisałeś że plujesz krwią,więc jeżeli na rybce to nie sosik to....:))
            > >
            > > >
            >
            > a mam Ci powiedziec jak to bylo, bo cos powoli sobie przypominam...

            jednak nie powiem Ci co bylo na rybce, bo znowu stracisz apetyt i mialabys silny
            argument, ktory pozniej musialbym podwazyc. :)
            A Ty juz po kolacyjce ?
          • Gość: Samanta Re: DO W IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 23:41
            Historię sosiku czy innych przypadłości,które Cię nękają?(Down,plucie krwią
            itd):))
            • Gość: Wojtek Re: DO S IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 23:52
              Gość portalu: Samanta napisał(a):

              > Historię sosiku czy innych przypadłości,które Cię nękają?(Down,plucie krwią
              > itd):))
              SEMA; DOSLOWNIE Z UST MI TO WYJELAS ! :))
              Myslalem, ze pobawimy sie dzisiaj na party, a tu ani sladu zywej duszy.
              Bylas moze na jakims ciekawym forum ?
              Juz dawno nigdzie nie zagladalem

              • Gość: S Re: DO W IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 23:56
                Na plenerze malarskim :)ale to nie ma nic wspólnego z forum.Nie miałam zbyt
                wiele czasu na komputer. Dlaczego yyy ma taką awersję do Ciebie? Przyznaj się
                co??:))
                • Gość: wojtek Re: DO S IP: *.proxy.aol.com 26.07.01, 00:04
                  Gość portalu: S napisał(a):

                  > Na plenerze malarskim :)ale to nie ma nic wspólnego z forum.Nie miałam zbyt
                  > wiele czasu na komputer. Dlaczego yyy ma taką awersję do Ciebie? Przyznaj się
                  > co??
                  Interesujesz sie malarstwem, a moze cos malujesz ?
                  A czy yyy a od dzisiaj juz P.P. ma do mnie awersje ? Mozliwe, P.S. jest
                  wszedobylski, a ja niektorych spuscilem troche z tonu i to moze byc to
                  • Gość: s Re: DO w IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.01, 00:12
                    Gość portalu: wojtek napisał(a):

                    > Gość portalu: S napisał(a):
                    >
                    > > Na plenerze malarskim :)ale to nie ma nic wspólnego z forum.Nie miałam zby
                    > t
                    > > wiele czasu na komputer. Dlaczego yyy ma taką awersję do Ciebie? Przyznaj
                    > się
                    > > co??
                    > Interesujesz sie malarstwem, a moze cos malujesz ?
                    > A czy yyy a od dzisiaj juz P.P. ma do mnie awersje ? Mozliwe, P.S. jest
                    > wszedobylski, a ja niektorych spuscilem troche z tonu i to moze byc to
                    Gdzie tak"spuszczałeś niektórych z tonu"? Chętnie poczytam.(po co mam
                    szukać ?).Maluję napadami ,wtedy kiedy nieciekawy nastrój.Takie
                    lekarstwo.
                    • Gość: Wojtek Re: S&Y IP: *.proxy.aol.com 26.07.01, 22:37
                      Az tak predko, to sie nie jeze,komputer sie sypie, no ale jeszcze nie jest tak
                      zle. Po instalacji aol 6 mialem male komplikacje, zamowilem serwis, sezon
                      urlopowy- musze poczekac.Ale to tylko tak na marginesie.
                      Bardzo mi przyjemnie, ze znalazlem sie w gronie artystow !!!:))
                      Bo artysci maja zupelnie inne wibracje, przez co i inne podejscie do zycia.
                      Barzo lubie wluczegi po galeriach,chociaz zupelnie na tym sie nie znam.
                      Amatorsko rowniez tworze, tyle tylko, ze nie sa to obrazy, lecz muzyka/
                      fortepian/.Probowalem zakrecic sie kolo tego na bardziej powaznie, ale tu w
                      Niemczech jak powiedzialy mi pewne kompetentne w tej materji osoby, nikt nie
                      bedzie sluchac slowianskiej muzyki.
                      Bardzo interesuje mnie watek, jak to okreslila Samanta " napadu", czy jest to
                      jakas konkretna wizja calego obrazu, czy tez w trakcie malowani pojawiaja sie
                      kolejne jego watki,mam na mysli szczebolnie obrazy abstrakcyjne .Napiszcie mi
                      co otym,jak to sie objawia, bardzo mnie to interesuje.
                      Ja swoja muzyke " slysze ", klade dlonie na klawiaturze i one graja same,jak
                      gdyby bez mojego udzialu, a najlepiej funkcjonuje to w calkowitej ciemnosci.
                      Niektorzy nazywaja to zapisem automatycznym.
                      I cos chyba w tym jest,bo kiedy w czasie gry przygladam sie jak dany fragment
                      jest zbudowany, natychmiast trace kontakt z "nadajnikiem" i przekaz sie urywa.
                      pozdrawiam


                      Niektorzy nazywaja to zapisem automatycznym



                      • Gość: Samanta Do W IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.01, 22:53

                        > Bardzo mi przyjemnie, ze znalazlem sie w gronie artystow !!!:))

                        No ładnie ,to chyba ja mogę powiedzieć,że znalazłam się w artystycznym gronie!
                        > Bo artysci maja zupelnie inne wibracje, przez co i inne podejscie do zycia.

                        To już musisz artystów pytać bo ja mam chyba zwykłe podejście.:)
                        > Barzo lubie wluczegi po galeriach,chociaz zupelnie na tym sie nie znam.
                        > Amatorsko rowniez tworze, tyle tylko, ze nie sa to obrazy, lecz muzyka/
                        > fortepian/
                        Fajnie,ja gram na gitarze ,ale wszystko za co się biorę robię
                        nieprofesjonalnie.Nikt mnie nigdy nie uczył grać dlatego świat stracił
                        potencjalnego wiruoza.:))))
                        .Probowalem zakrecic sie kolo tego na bardziej powaznie, ale tu w
                        > Niemczech jak powiedzialy mi pewne kompetentne w tej materji osoby, nikt nie
                        > bedzie sluchac slowianskiej muzyki.
                        Nie znają się głupole!:)Cholender jak ja jednak nie lubię niemców!

                        > Bardzo interesuje mnie watek, jak to okreslila Samanta " napadu", czy jest to
                        > jakas konkretna wizja calego obrazu, czy tez w trakcie malowani pojawiaja sie
                        > kolejne jego watki,mam na mysli szczebolnie obrazy abstrakcyjne .Napiszcie mi
                        > co otym,jak to sie objawia, bardzo mnie to interesuje.
                        Na mnie w tej materii nie licz!Znowu Wojtuś nie czytałeś dokładnie.Pisałam co
                        robię! Ja gram głównie szanty (jak jest wesoło) i poezję (jak mi smutno).
                        > Ja swoja muzyke " slysze ", klade dlonie na klawiaturze i one graja same,jak
                        > gdyby bez mojego udzialu, a najlepiej funkcjonuje to w calkowitej ciemnosci.
                        > Niektorzy nazywaja to zapisem automatycznym.
                        > I cos chyba w tym jest,bo kiedy w czasie gry przygladam sie jak dany fragment
                        > jest zbudowany, natychmiast trace kontakt z "nadajnikiem" i przekaz sie urywa.
                        No proszę! Mogę sobie tylko zaśpiewać jak "Elektryczne gitary": I co ja robię tu?
                        Co ja tutaj robię?:))) Żartuje ,ale zawsze chciałam wszystkiego spróbować i
                        pewnie dlatego nic nie robię dobrze.:))
                        > pozdrawiam.S
                        >
                        >
                        >
                        >
                        >
                        >

    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 23:13
      x
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 23:30
      x
    • Gość: W Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 23:44
      X
    • Gość: W Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 23:47
      X
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 23:53
      w
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 25.07.01, 23:55
      w
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 26.07.01, 00:09
      w
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 26.07.01, 00:15
      x
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 26.07.01, 00:47
      x
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 26.07.01, 00:51
      w
    • Gość: w Re: DO IP: *.proxy.aol.com 26.07.01, 00:59
      y
    • Gość: x Re: DO IP: *.proxy.aol.com 26.07.01, 01:09
      x

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka