Dodaj do ulubionych

Wygadac sie

11.02.10, 20:39
Witam. Moze jest tu ktos kto nie szuka drugiej polowki a normalnej znajomosci
zeby sie wygadac i jest z wawy? Nie szukam nikogo!!!! Nie chce randek - chce
najnormalniej porozmawiac, wypic kawe, niezaleznie od plci. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • polam5 Re: Wygadac sie 11.02.10, 20:45
      Ty chcesz sie wygadac a ten ktos co Cie bedzie sluchal co bedzie z tego mial
      oprocz byc moze handry czy depresji?
      Oh sorry - pewnie zaplacisz za kawe?
      A moze potrzebujesz psychologa?

      • kasta4 Re: Wygadac sie 11.02.10, 20:55
        nie wiem po co ten sarkazm - pewnie wynika z twoich kompleksow. jestem w zalobie
        i najnormalniej szukam znajomych. a Ty - wstan teraz i uderz glowa w sciane.
        • polam5 Re: Wygadac sie 11.02.10, 21:53
          no dzieki za to ze mi pokazals moje problemy - zyl bym bowiem w tej blogiej
          nieswiadomosci nie wiem jak dlugo nie zdajac sobie sprawy ze mam kompleksy/
          teraz juz wiem i mam sie czym martwic...moze musze znalezc kogos i sie wygadac -
          myslsz ze pomoze?

          No wstalem i walnalem glow w sciane....i oprocz chwilowych gwaizedk w oczach nic
          sie nie zmienilo.. i co teraz?

          No to trzeba bylo od razy mowic z jakich powoedow chcesz sie wygadac...Przepraszam
          Wydaje mi sie ciagle jednak ze powinnas szukac pomocy gdzie indziej - tu wszyscy
          z podobnymi problemami i nikt nie slucha tylko kazdy gada co popadnie.


          • kasta4 Re: Wygadac sie 11.02.10, 21:58
            chyba musze ci przyznac racje - kazdy zostaje sam z wlasnymi problemami.
            Znalazlam sie w tym kraju po latach w nowym miescie i jestem sama jak kolek. Ale
            jak widac - bez urazy - sa tacy, ktorym to przeszkadza a druga grupa to ci
            ktorych to kompletnie nie obchodzi. To troche przerazajace
            • pendzacy_krolik Re: Wygadac sie 11.02.10, 22:03
              kasta4 napisała:
              sa tacy, ktorym to przeszkadza a druga grupa to ci
              > ktorych to kompletnie nie obchodzi. To troche przerazajace

              jak w realu. ale nie zrazaj sie, sa jeszcze dobrzy ludzie na tym
              swiecie. niestety,nie jestem z wwy:)
            • polam5 Re: Wygadac sie 11.02.10, 23:48
              No to moze na pocieszenie - mnie to pomaga

              www.youtube.com/watch?v=IJmg5_ROsJE
            • obrotowy Re: Wygadac sie 16.02.10, 11:12
              kasta4 napisała:

              > chyba musze ci przyznac racje - kazdy zostaje sam z wlasnymi problemami.
              > Znalazlam sie w tym kraju po latach w nowym miescie i jestem sama jak kolek. Al
              > e
              > jak widac - bez urazy - sa tacy, ktorym to przeszkadza a druga grupa to ci
              > ktorych to kompletnie nie obchodzi. To troche przerazajace

              Niezupelnie. Trzeba bylo to napisac od razu. Wtedy sytuacja bylaby jasna. zawezilabys sobie grono do osob chcacych Ci pomoc, czy tez bedacych w podobnej sytuacji.
              I nie byloby tych zlosliwosci.


          • pendzacy_krolik Re: Wygadac sie 11.02.10, 22:01
            to nie wstyd ci przebywac na takim forum,z ktorego nic nie wynika? w
            takim razie jestem tu dzisiaj pierwszy i ostatni raz. pogadac to
            moge se sama z soba.
            • polam5 Re: Wygadac sie 11.02.10, 23:54
              Wstyd mi nie jest.

              Nie mialem zamiaru nikogo urazic. Jesli wak wyglada to przpraszam.
              A co wg ciebie wynika z tego forum? Tak naprawde z reka na sercu ..

              Nie zalamuj sie - nie jestes tu po raz pierwszy i mam nadzieje nie po raz
              ostatni.....Zagladam tu bardzo rzadko tak ze nie musisz sie mna przejmowac..
      • pendzacy_krolik Re: Wygadac sie 11.02.10, 21:59
        wyobraz sobie,ze sa ludzie, ktorzy lubia i potrafia sluchac innych.


        polam5 napisał:

        > Ty chcesz sie wygadac a ten ktos co Cie bedzie sluchal co bedzie z
        tego mial
        > oprocz byc moze handry czy depresji?
        > Oh sorry - pewnie zaplacisz za kawe?
        > A moze potrzebujesz psychologa?
        >
        • polam5 Re: Wygadac sie 11.02.10, 23:50
          alez oczywiscie ze sa.
          JA znam takich dwoje - zona i kosiadz w konfesjonale....ci wiem ze robia to
          szczerze...reszty nie komentuje
    • pendzacy_krolik to dziwne 11.02.10, 21:58
      to forum wlasnie sluzy towarzyskim spotkaniom,a nie schadzkom.
      jezeli ktos nie umie odroznic burdelu od zwyklej kawiarni to juz nie
      wiem. dobrze wiec trafilas. pecha maja ci, ktorzy probuja tu sobie
      kogos przyg(ruchac).
      • kasta4 Re: to dziwne 11.02.10, 22:10
        zgadzam sie. I moze to dla mnie nowe i chyba troche (wybacz slowo) upokarzajace
        - ale dopiero teraz wiem co znaczy samotnosc. Do tej pory myslalam, ze to tylko
        glupie uczucie filmowo nadmuchane. Tez chyba sobie odpuszcze
        • pendzacy_krolik Re: to dziwne 11.02.10, 22:16
          samotnosc to stan ducha. jak pamietam,zawsze sie czulam samotna,
          nierozumiana. najbardziej doskwieralo mi to uczucie,kiedy nie bylam
          mezatka. nie moglam trafic na wlasciwego faceta. a kiedy zlapalam
          pana boga za nogi,czyli mojego meza, bylam przekonana,ze juz nigdy
          nie bede samotna. okazalo sie jednak,ze samotnosc w zwiazku jest
          jeszcze gorsza. wiec, wracam do formy poprzedniej,ale inna, bo
          jednoczesnie zaczelam przemiane duchowa. to dosc dlugi proces,ale
          nawet moj syn juz zauwazyl,ze sie zmieniam na lepsze:)

          kasta4 napisała:

          > zgadzam sie. I moze to dla mnie nowe i chyba troche (wybacz slowo)
          upokarzajace
          > - ale dopiero teraz wiem co znaczy samotnosc. Do tej pory
          myslalam, ze to tylko
          > glupie uczucie filmowo nadmuchane. Tez chyba sobie odpuszcze
          • polam5 Re: to dziwne 12.02.10, 00:01
            Zycze powodzenia i sukcesow ale ciagle uwazam ze to miejsce nigdy nie zastapi
            relacji miedzyludzkich - tych realnych na zywo i nie powinno a jesli tak to
            nalezy sie leczyc.
            Forum sa fajne jako dopelnienie realy ale nigdy nie powinny go zastepowac.
            Tu nie wiesz kto jest kto a wiekszosc ludzi tutaj nie sa tymi czy takimi a
            jedynie tu udaja takich jakimi chieliby byc niestety.
            Ja nie wiem czy Ty jestes kobieta czy mezczyzna, 15 latkiem czy 60 latkiem,
            Podobnie jest ze mna - kto wie czy wogole jestem realny czy tez
            wirtualny....hahahaha
            Pewnie powiesz a jakie to ma znaczenie? No takie samo jak w realu.....
            • pendzacy_krolik Re: to dziwne 12.02.10, 19:45
              dla mnie nie ma znaczenia wiek,wazne jest,jak ta osoba mnie w necie
              traktuje i czy mozna z nia sensowanie pogadac. to samo w realu.
              net ma te przewage,ze mozna zawsze wyjsc,jesli towarzystwo nie
              odpowiada, ale tez trzeba uwazac,jak sie pisze, bo mozna zle
              odczytac czyjes intencje. mozna tez zwierzyc sie z takich rzeczy,
              ktory w realu za boga nikomu by sie nie powiedzialo.
              uwazam,ze internet jest wybawieniem dla ludzi z problemami.
    • obrotowy warzywniak 12.02.10, 13:51
      warzywniak nie wystarcza?
      moze Urzad Pracy?
      (tam sporo bezrobotnych)
      • pendzacy_krolik Re: warzywniak 12.02.10, 19:45
        gon sie:)

        obrotowy napisał:

        > warzywniak nie wystarcza?
        > moze Urzad Pracy?
        > (tam sporo bezrobotnych)
        • obrotowy jak nie warzywniak - to moze apteka? 16.02.10, 11:10
          pendzacy_krolik napisała:

          > gon sie:)

          a jak nie, to co?

          aha, moze byc jeszcze apteka. tam Panie do woli mozna ponarzekac
          na choroby - co i gdzie Cie aktualnie strzyka.

          czyli pogadac bez sensu i nonsensu . Gdyz normalnie, mila Pani, rozmowe nawet towarzyska prowadzi sie z sensem i jakims celem.

          Plaplanie pozostawiam autorce watku :)
    • kingusia711 Re: Wygadac sie 13.02.10, 10:36
      Na pewno kogos takiego znajdziesz.
      • kasta4 Re: Wygadac sie 15.02.10, 22:13
        wow- ale narobilam zamieszania - a ja tylko jestem samotna. I nie majac nikogo,
        siedzac w 4 scianach z puszka Corony jednak mam jakis wplyw na rzeczywistosc.
        • pendzacy_krolik Re: Wygadac sie 15.02.10, 22:15
          a co to jest corona?
          kasta4 napisała:

          > wow- ale narobilam zamieszania - a ja tylko jestem samotna. I nie
          majac nikogo,
          > siedzac w 4 scianach z puszka Corony jednak mam jakis wplyw na
          rzeczywistosc.
          • polam5 Re: Wygadac sie 18.02.10, 00:03
            To jest meksykanska Cerveza
          • maly.jasio Re: Wygadac sie 18.02.10, 13:58
            pendzacy_krolik napisała:

            > a co to jest corona?


            To taki niskoprocentowy napoj firmowy druzyny pilkarskiej
            Corona Kilece.
    • joladon Re: Wygadac sie 18.02.10, 12:38
      Też szukam takiego miejsca , takiej osoby,
      i nie jestem z wawy. Ale widzę ,ze tutaj nie znajdę?
      sami poszukujący?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka