Dodaj do ulubionych

"Metroseksualni są wśród nas"

16.02.04, 15:12
serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,1915670.html
Ale o co chodzi?:))Bo ja chyba z niewielkiego miasta jestem...Czy to nowy
gatunek faceta?
Obserwuj wątek
    • aariel Re: "Metroseksualni są wśród nas" 16.02.04, 15:17
      Widzialam to dzisiaj na okladce Metra i tez nie wiem o co chodzi. Ani skad sie
      taka nazwa wziela.
    • malen_a wiem :) 16.02.04, 15:41
      nie wiem skad jest nazwa, ale chodzi tu o nowy gatunek faceta hihi, ktory nie
      jest macho, ale normalnym, ktory nie wstydzi sie lez, z ktorym mozna isc i na
      opere, wystawe i mecz, ktory dba o siebie, itp...
      czyli ogolnie jest troszeczke zniewiescialy, ale w dobrym tego slowa znaczeniu
      • m-gosia Re: wiem :) 16.02.04, 15:45
        Aaaa, czyli chodzi o normalnego faceta, uff...Mam nadzieję, że ten gatunek nie
        wyginie za szybko:)
        A tak w ogóle - czy dla wszystkich taki facet, to normalny facet?
        • servus_lca Re: wiem :) 16.02.04, 15:58
          No to żeby nie wyjść na metroseksualnego, tylko na prawdziwego mężczyznę
          musiałbym wyzwać wszystkie dziewczyny na tym forum:( i znowu zachaczamy o
          zniewieścienie mężczyzn, ja to chyba się przestanę udzielać na tym forum, bo
          zostanę metroseksualny.
          • aariel Re: wiem :) 16.02.04, 16:05
            servus_lca napisał:

            > ja to chyba się przestanę udzielać na tym forum, bo
            > zostanę metroseksualny.

            No ale z tego co ja zrozumialam to chyba jest komplement???
            • servus_lca Re: wiem :) 16.02.04, 16:14
              aariel napisała:

              > No ale z tego co ja zrozumialam to chyba jest komplement???
              >
              >
              A ja zrozumiałem inaczej, czy mężczyzna z pomalowanymi
              paznokciami ,zafarbowanymi włosami jest mężczyzną czy już kimś innym. Ja w
              zyciu niedałbym sobie pomalować paznokci, nawet jeżeli wszyscy dookoła
              chodziliby z pomalowanymi. Dla mnie nie był to komplement i cieszę się ,że
              brakuje mi kilku cech wymienionych w artykule.Chociaż nie wiem czy powinienem
              się cieszyć. No właśnie jaki jest ideał męzczyzny, czy naprawdę chciałybyście,
              żeby Wasz mężczyzna był dokładnie taki jak opisany w artykule? Pożyczał od Was
              lakier do paznokci i puder? Litości:)
              • aariel Re: wiem :) 16.02.04, 16:21
                servus_lca napisał:


                > No właśnie jaki jest ideał męzczyzny, czy naprawdę chciałybyście,
                > żeby Wasz mężczyzna był dokładnie taki jak opisany w artykule? Pożyczał od
                Was
                > lakier do paznokci i puder? Litości:)

                No nie, bez przesady :) Chociaz we Wloszech np coraz lepiej sie sprzedaja
                kosmetyki kolorowe dla mezczyzn. Dla mnie to jakas paranoja.

                Ja sie przyznam, ze nawet pudru nie mam! A lakiery do paznokci to chyba
                wszystkie zeschniete :) Ale mam za to kolege od ktorego moge to wszystko
                pozyczac. Ale on z kolei nie jest metroseksualny :)
                • servus_lca Re: wiem :) 16.02.04, 16:26
                  aariel napisała:

                  > Ja sie przyznam, ze nawet pudru nie mam! A lakiery do paznokci to chyba
                  > wszystkie zeschniete :) Ale mam za to kolege od ktorego moge to wszystko
                  > pozyczac. Ale on z kolei nie jest metroseksualny :)

                  A jaki On jest jeżeli nie metroseksualny, bo cos mi się wydaje, że to porostu
                  inna przyjemniejsza nazwa pewnej nazwy:)
                  • aariel Re: wiem :) 16.02.04, 16:41
                    servus_lca napisał:

                    > aariel napisała:
                    >
                    > > Ja sie przyznam, ze nawet pudru nie mam! A lakiery do paznokci to chyba
                    > > wszystkie zeschniete :) Ale mam za to kolege od ktorego moge to wszystko
                    > > pozyczac. Ale on z kolei nie jest metroseksualny :)
                    >
                    > A jaki On jest jeżeli nie metroseksualny, bo cos mi się wydaje, że to porostu
                    > inna przyjemniejsza nazwa pewnej nazwy:)

                    No... zdecydowanie homoseksualny. A z artykulu wynika, ze to nie ma ze soba nic
                    wspolnego.
                    • servus_lca Re: wiem :) 16.02.04, 16:54
                      aariel napisała:


                      > No... zdecydowanie homoseksualny. A z artykulu wynika, ze to nie ma ze soba nic wspolnego.

                      A jeśli nie widać róznicy, to po co przepłacać:)

                      A co myślicie o pkt.14. Flirtuj tylko delikatnie...

                      ...i nigdy nie rób pierwszego kroku

                      w taki własnie sposób tworzą się starzy kawalerzy, albo homoseksualiści, jeżeli bym czekał, aż dziewczyna pierwsza mnie zaprosi to patrz wyżej.
                      • aariel Re: wiem :) 16.02.04, 16:59
                        servus_lca napisał:

                        > A co myślicie o pkt.14. Flirtuj tylko delikatnie...
                        >
                        > ...i nigdy nie rób pierwszego kroku

                        Te punkty sa durne troche ;)

                        > w taki własnie sposób tworzą się starzy kawalerzy, albo homoseksualiści,
                        jeżel
                        > i bym czekał, aż dziewczyna pierwsza mnie zaprosi to patrz wyżej.
                        >

                        No i wtedy nawet najdrozszy puder nie pomoze ani pomalowane rzesy ;)
          • aiwa7 Re: wiem :) 16.02.04, 16:08
            servus_lca napisał:

            >
            >, ja to chyba się przestanę udzielać na tym forum, bo
            > zostanę metroseksualny.

            Ty się nawet nie wygłupiaj!! :)
            A wydaje mi się że metroseksulani to nowy trend i tyle nowe określenia na
            zadbanych facetów ....,
      • aariel Malena 16.02.04, 16:06
        A wiesz skad sie wziela ta nazwa? Bo mine to bardzo ciekawi...
        • malen_a a nie wiem nt :) 16.02.04, 16:19
    • k.mmilka Re: "Metroseksualni są wśród nas" 16.02.04, 20:25
      Cytuję artykuł: "Zarażony osobnik z dnia na dzień staje się wrażliwym,
      uprzejmym i miłym chłopakiem, który lubi siebie i innych. Zaczyna odnosić się z
      szacunkiem do płci pięknej." Kurczę... myślałam, że to jest normalne! A tu
      okazuje się, że jest to stan wyjątkowy i zasługuje na specjalną nazwę - bo
      norma to gburowaty, egoistyczny macho...

      Co do dbania o urodę: nie uważam, żeby w dbaniu o wygląd przez faceta było coś
      nienormalnego. Jest parę rzeczy świadczących o prawdziwej męskości skuteczniej
      niż niechlujny zarost i przepocone skarpetki. Problem ma raczej facet, który ma
      twarz czerwoną od trądziku, ale za nic nie użyje kremu, "bo to niemęskie".
      Chodzi o to, żeby nie przesadzić. Mężczyna, z którym można rozmawiać tylko o
      nowym lakierze do włosów jest dla mnie po prostu nudny. Dokładnie na takiej
      samej zasadzie jak kobieta, której zainteresowania ograniczają się do
      najnowszych trendów w stylizacji paznokci.
      • servus_lca Re: "Metroseksualni są wśród nas" 16.02.04, 22:55
        k.mmilka napisała:

        >> Co do dbania o urodę: nie uważam, żeby w dbaniu o wygląd przez faceta było
        coś
        > nienormalnego. Jest parę rzeczy świadczących o prawdziwej męskości
        skuteczniej
        > niż niechlujny zarost i przepocone skarpetki. Problem ma raczej facet, który
        ma twarz czerwoną od trądziku, ale za nic nie użyje kremu, "bo to niemęskie".
        > Chodzi o to, żeby nie przesadzić.

        No właśnie nie przesadzać - to, że nie chodzę do kosmetyczki i nie robię sobie
        manicure nie znaczy, że mam brud za paznokciami ,twarz całą w traziku i
        śmierdzę. To chyba kazdy powinien wiedzieć, ze trzeba zachować jakąś higienę.
        • kurczak1976 Re: "Metroseksualni są wśród nas" 17.02.04, 10:04
          servus_lca napisał:


          > To chyba kazdy powinien wiedzieć, ze trzeba zachować jakąś higienę.

          Niestety wielu panow ma z tym problem, czesc zdaje sie o tym nie wiedziec,
          czesc udaje ze nie wie a czesc stworzyla sobie swoja filozofie nie-mycia-sie.
          Oczywiscie odnosi sie to rowniez do pan ale chyba w mniejszym stopniu.

          Przykro to pisac ale pierwsza rzecza jaka rzuca sie w oczy po przekroczeniu
          granic w kierunku zachodnim jest wlasnie higiena osobista panow (zwlaszcza po
          40). Wydaje mi sie ze na mydlo, dezodorant i proszek do prania stac chyba
          kazdego. Nie mowiac juz o zdrowym trybie zycia i jako takiej sylwetce.
          Na szczescie wsrod mlodszej generacji mezczyzn w naszym kraju zauwazyc mozna
          juz wielkie zmiany co bardzo mnie cieszy:o)))


    • azja.pl Re: "Metroseksualni są wśród nas" 19.02.04, 17:38
      Bozze, czego to ludzie nie wymysla! Chyba ktos sie mocno nudzil, ze stworzyl
      takei kuriozalne zjawisko...
      • zalika Re: "Metroseksualni są wśród nas" 19.02.04, 23:12
        A jak już mowa o lakierach do paznokci to od czasu do czasu mam głupawkę i
        kiedyś jak mój ojciec spał, pomalowałam mu paznokcie u stóp na różowo (ma mocny
        sen), ale się wściekał, a ja miałam ubaw :)))

        Zadbani facieci-jestem za :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka