Dodaj do ulubionych

Rodzice i domy starcow

17.02.04, 23:28
Natchnal mnie temat Kurczaka o starosci.
Chcialam sie dowiedziec jakie jest wasze stanowisko odnosnie umieszczania
rodzicow w domu starcow?

Ja bym nie umiala, wiem, ze mama by sie przystosowala- bylaby nieszczesliwa,
ale pogodzilaby sie, ale tata nienawidzil przedszkola, wojska, wszelkiego
rygoru, wiec on to by chyba zaraz umarl !!!

Poza tym, uwazam, ze jest to nie fair...gdy bylismy dziecmi rodzice sie nami
zajmowali, tez pracowali, ale sie zajmowali.
Dla mnie rozwiazaniem- przy rodzicach wymagajacych stalej opieki, jest
zatrudnienie opiekunki i/lub wziecie rodzicow do siebie...wyjdzie finansowo
na to samo
Obserwuj wątek
    • monisb Re: Rodzice i domy starcow 18.02.04, 08:41
      Nigdy w życiu, w ogóle sobie nie wyobrazam takiej sytuacji i sama nigdy nie
      chciałabym się tam znaleźć
      • beauty_baby Re: Rodzice i domy starcow 18.02.04, 08:44
        Taka sytuacja jest dla mnie niepojęta, jak tak można postapić. Nie potrafię i
        nawet nie chcę tego zrozumieć. I dotyczy to nie tylko rodziców ale też dziadków.
    • malen_a a wiesz, ja sobie wyobrazam... 18.02.04, 09:08
      ... i to nie dlatego, ze chcialabym sie "pozbyc" rodzicow, ale dlatego, ze mam
      fajny przykład - babcia mojej koleznaki mieszka w tak cudownym miejscu, ze ja
      tez bym chciala tam mieszkac na starosc :-) kazady tam ma male mieszkanko, z
      wlasna kuchnia itp, ciagle na jakies wycieczki jezdza i w ogole.... ta babcia
      uwielbia to miejsce :-) wiec jak rodzice beda tam chcieli, a mnie bedzie na to
      stac (bo niestety pieniadze sa ogromne) to .. czemu nie?
      • beauty_baby Re: a wiesz, ja sobie wyobrazam... 18.02.04, 09:13
        Owszem, jeśli rodzice zdecydowanie by chcieli pójść w takie miejsce (choć
        jestem pewna, że nie) to przeciez nie trzymałabym ich na siłę w domu. Ale
        takich miejsc w jakim jest babcia twojej koleżanki jest mało, przynajmniej w
        Polsce. Miałam okazję przeczytać raport na ten temat, to co sie dzieje w
        polskich domach tzw. spokojnej starości to horror jakiś.
        • kasienka80 raport Polityki 18.02.04, 09:19
          Tak, byl o tym raport w Polityce- tez czytalam. Domy starcow nawet te prywatne
          (wlsciwie tylko takie sa osiagalne, bo do panstwowych nie ma miejsc)
          to jest czysty biznes i im wiecej staruszkow, im szybciej sie zmieniaja tym
          lepiej...
          przykre ale prawdziwe- tak wynikalo z raportu
      • aariel Re: a wiesz, ja sobie wyobrazam... 18.02.04, 10:13
        malen_a napisała:

        > babcia mojej koleznaki mieszka w tak cudownym miejscu, ze ja
        > tez bym chciala tam mieszkac na starosc :-) kazady tam ma male mieszkanko, z
        > wlasna kuchnia itp, ciagle na jakies wycieczki jezdza i w ogole.... ta babcia
        > uwielbia to miejsce :-)

        A czy takie miejsce znajduje sie w Polsce?
        • malen_a Re: a wiesz, ja sobie wyobrazam... 18.02.04, 10:23
          tak, w Polsce, gdzies pod Warszawa, ale dokladnie to nie wiem gdzie :)

          wiem tylko ze jest makabrycznie drogie :(( tzn ponad moja terazniejsza pensje :(
    • kurczak1976 Ja sie tego tez strasznie boje 18.02.04, 09:55
      Boje sie ze jesli zostane tu za granica co bedzie z moimi rodzicami? Ja jestem
      jedynaczka i strasznie sie boje kto bedzie do nich zagladal i pomagal.
      Z drugiej strony tez nie moze tak byc ze poswiecimy wlasne zycie i dzieci na
      rzecz rodzicow. Nie wiem, jest to tez trudny temat.
      Mam nadzieje ze beda oni w dobrym zdrowiu i beda sie cieszyc wspolna staroscia.
      • pireneje Re: raport Polityki 18.02.04, 10:35
        Czytałam ten raport Polityki, domy starców nie są domami pogodnej jesieni, są
        po prostu umieralniami. Przerażające...
        Nie oddałabym moich rodziców nigdy w życiu do domu starców.
        Przecież mieszkańcy domu starców nie umierają z powodu złej opieki, tylko po
        prostu z braku miłości...
        I dlaczego oddaje się kogoś, ktoś jest na tyle sprawny by jeeżdzić na
        wycieczki, do domu starców? Dlaczego ludzie starzy są spychani do
        takich "przytułków" ? Czy nie ma miejsca dla nich w ich własnych rodzinach?
      • kasia721 Re: Ja sie tego tez strasznie boje 18.02.04, 11:13
        Boję się, bo moi rodzice zostali w innym mieście i niby mogłabym ich wtedy
        zabrać do siebie ale mówi się , że nie przesadza się starych drzew. Tak
        naprawdę to wolę o tym nie myśleć! Mam nadzieje że będą w dobrym zdrowiu i będą
        cieszyć się wspólną starością.

        • skay5 nigdy w zyciu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.02.04, 09:18
          nigdy w życiu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Przenigdy nie oddalabym moich rodziców do domu starców itp.!
          Ja kocham moją mame najbardziej na świecie!-bardziej niz męża! Poswięciła mi
          całe swoje zycie...Gdyn nie widzę jej dwa dni juz tak tęsknie, ze szok. Mo mąz
          widzi relacje między nami i nie ma o to żadnych pretensji. Mama i tata kochaja
          go jak własnego syna- śmieje sie,że teściów ma lepszych niz rodziców...
          Tata całe zycie pracował żebyśmy mieli lepszy start, dał nam wyksztalcenie,
          poczucie takiego spokoju- bo w razie czego zawsze pomoże!
          Nigdy, nigdy bym ich nie zostawiła!
          Ale na taka sytuacje musza sobie zasłużyc i rodzice i dzieci!
          co do dzidkow- mam jednego-nigdy w życiu!
          Babcie.........też nie ale nie mam takich relacji

          Nie wziełabym nigdy pod uwagę, że będzie mi zaciasno-albo bede miaal za mało
          pieniedzy......... Zyje się przecież nie dla siebie ale dla tych co sie
          kocha!!!!!!!!!!!!!
          pozdr.
          skay
          • kasienka80 Re: nigdy w zyciu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.02.04, 09:26
            Wiesz, ze mi sie wydaje, ze ja swojego Tate tez kocham bardziej niz Sebka, a
            wiem to dlatego, ze gdyby trzeba bylo to bym zrobila dla niego wiecej i chyba
            umialabym poswiecic sebka dla Taty....
            tak mi sie wydaje
        • m-gosia Re: Ja sie tego tez strasznie boje 19.02.04, 09:47
          kasia721 napisała:

          > Boję się, bo moi rodzice zostali w innym mieście i niby mogłabym ich wtedy
          > zabrać do siebie ale mówi się , że nie przesadza się starych drzew. Tak
          > naprawdę to wolę o tym nie myśleć! Mam nadzieje że będą w dobrym zdrowiu i będą
          > cieszyć się wspólną starością.

          Ja również zostawiłam rodziców w innym mieście, bardzo, ale to bardzo daleko.
          Nie wiem jak to kiedyś będzie, bo moje miasto jeszcze dla mnie jest "obce", a
          przecież właśnie - nie przesadza się starych drzew...Pewnym pocieszeniem jest
          fakt, że z rodzicami została moja młodsza siostra, która raczej też tam
          pozostanie. Nie chciałabym jednak tylko ją obraczać opieką w razie czego. Chyba
          też jeszcze o tym nie myślę, bo za bardzo mnie to przeraża
          • kasia721 Re: Ja sie tego tez strasznie boje 19.02.04, 10:56
            m-gosia napisała:

            dobrym zdrowiu i


            Pewnym pocieszeniem jest
            > fakt, że z rodzicami została moja młodsza siostra, która raczej też tam
            > pozostanie. Nie chciałabym jednak tylko ją obraczać opieką w razie czego.

            U mnie sytuacja jest podobna tam też została moja młodsza siostra. Ona ma
            również swoją rodzinę i nie mogę jej w razie czego obarczać całą
            odpowiedzialnoscią.
    • azja.pl Re: Rodzice i domy starcow 19.02.04, 17:29
      Ja nie bylabym w stanie umiescic w takim miejscu moich rodzicow, i mam
      nadzieje, ze jak bedzie zle to uda mi sie znalezc jakies dobre rozwiazanie.
      Niestety moj ojciec byl zmuszony umiescic w domu starcow moja babcie (ktora
      mieszkala zagranica), ale to dlatego, ze bylo z nia bardzo zle i potrzebowala
      calodobowej opieki, a on tam spedzil u niej ponad dwa miesiace i pozawalal
      prace i wszystko po kolei i byl zmuszony tutaj wrocic.
      • kawunia12 Re: Rodzice i domy starcow 07.04.14, 14:36
        ja z kolei miałem problem pt. co zrobić z mamą, która jest sama, nie chce pomocy i do nikogo się nie odzywa. zapewniłem jej opiekę w peywatnym domy opieki. www.prywatnydomopieki.eu/ odnalazła się w środowisku osób w swoim wiekku, otworzyła sie. mnie jako synowi serce ściska, ale widzę, ze jest szczęscilwa
    • zar-med Re: Rodzice i domy starcow 11.03.14, 19:18
      DLACZEGO MY?
      Z myślą o zapewnieniu starszym osobom spokojnej starości i bezpiecznej przyszłości otworzyliśmy
      DOM SENIORA ŻAR-MED.
      Chcemy naszych mieszkańców otoczyć ciepłą i rodzinną atmosferą oraz zapewnić im niezbędną opiekę medyczną, dostosowaną do stanu ich zdrowia i ogólnej kondycji fizycznej.

      www.youtube.com/watch?v=LvYDbaGh3EI


      W celu zapewnienia Państwu troskliwej opieki oferujemy profesjonalną, całodobową pomoc pielęgniarską oraz wsparcie wykwalifikowanych opiekunów i rehabilitantów. Wieloletnie doświadczenie zatrudnianej przez nas kadry w zakresie sprawowania opieki nad osobami starszymi i niepełnosprawnymi pozwalają nam utrzymać najwyższy poziom świadczonych usług.

      Obiekt nie posiada barier architektonicznych, jest kompleksowo przystosowany do potrzeb osób w podeszłym wieku i niepełnosprawnych, m.in. dzięki pełnowymiarowej windzie oraz podjazdowi dla wózków inwalidzkich.
      W każdym pokoju znajduje się łazienka wyposażona w specjalne uchwyty, krzesła kąpielowe i maty antypoślizgowe.
      Do dyspozycji naszych pensjonariuszy oddajemy także specjalistyczne łóżka rehabilitacyjne.
      Dodatkowe poczucie komfortu bezpieczeństwa zapewniają: stały monitoring, wideo-telefony oraz instalacja przeciwpożarowa i przywoławcza, pozostające na wyposażeniu pokoi i pomieszczeń.

      NASZE GŁÓWNE HASŁO TO:

      ZERO IZOLACJI
      - JAK NAJWIĘCEJ INTEGRACJI !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka