Dodaj do ulubionych

Co za popłoch

18.02.04, 11:51
czyżby powodowała Wami nieśmiałość? ;)
Obserwuj wątek
    • altu Nieśmiali żyją krócej... 18.02.04, 15:21
      Dlaczego nieśmiali żyją krócej? - To nie wina ich charakteru, ale częstych
      stresów, na jakie są narażeni - twierdzą amerykańscy naukowcy, którzy opisali
      mechanizm zmniejszania się odporności osób nieśmiałych
      Wyniki badań naukowców z Kalifornii są dramatyczne. Nieśmiali nosiciele HIV
      mają nawet dziesięć razy wyższe więcej wirusa we krwi niż ich bardziej odważni
      koledzy. Szybkość reprodukowania się wirusa - mierzona właśnie jego stężeniem
      we krwi - to główny wyznacznik długości ich życia. Podobnie wstrząsające są
      wyniki kuracji antywirusowej. Liczba wirusów, zamiast spadać jak w przypadku
      ekstrawertyków, u nieśmiałych bezustannie rośnie.
      Co mnie stresuje, to mnie zabija
      O tym, że ludzie uczuciowi o "melancholijnym" charakterze żyją krócej pisał już
      w starożytności Galen - nadworny medyk cesarza Marka Aureliusza. Przez lata
      naukowcy uznawali jednak jego koncepcje za tezy pseudofilozoficzne niż naukowe.
      Współczesne badania, zamiast na mało precyzyjnych cechach charakteru,
      koncentrowały się natomiast na depresji. Pokazywały zależność między jej
      występowaniem, a niektórymi przypadłościami, np. osteoporozą, chorobami
      wieńcowymi, a nawet rakiem. Kilka lat temu np. David Spiegel z Uniwersytetu
      Stanforda na 5 tys. pogrążonych w depresji osób wykazał, że prawdopodobieństwo
      rozwinięcia się u nich choroby nowotworowej jest aż dwukrotnie wyższe niż u
      zdrowych.
      Krok dalej poszedł teraz Steve W. Cole razem ze współpracownikami z
      Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles. Uczeni ci postanowili zbadać
      przewidywania starożytnego medyka: czy jedna z cech charakteru, nieśmiałość,
      faktycznie wpływa na nasz system odpornościowy i pośrednio na długość życia?
      Zgubne skutki nerwowości
      Cole zdecydował się na badania osób zarażonych wirusem HIV, gdyż atakuje on
      właśnie system odpornościowy. Badania przeprowadził na 54 nosicielach z okolic
      Los Angeles we wczesnym przebiegu choroby.

      Ustalenie poziomu ich nieśmiałości nie było łatwe. Najpierw przeprowadził
      standardowe testy psychologiczne. Potem próbował zestresować badanych bądź to
      puszczając im niespodziewanie wyjątkowo nieprzyjemny dźwięk, bądź też strofując
      ich za źle wykonane obliczenia matematyczne. W tym samym czasie mierzył ich
      ciśnienie krwi, częstotliwość uderzeń serca, pocenie się czy poszerzenie naczyń
      krwionośnych. W ten sposób ustalił "drabinę" nieśmiałości, czyli oszacował kto
      z badanych trudniej przystosowuje się do nieprzyjemnych sytuacji.
      Już pierwsze badania Cole'a sprzed trzech lat opublikowane w "The Proceedings
      of National Academy of Sciences" pokazały związek między wysoką aktywnością
      centralnego układu nerwowego a stężeniem wirusa HIV we krwi. Osoby nieśmiałe,
      jak się okazało, żyją w nieustannym stresie wywołanym koniecznością kontaktów z
      innymi. Ich mózg nie może się uspokoić, wciąż wysyła komendę "walcz lub
      uciekaj!". Wyzwala jednocześnie hormony utrzymujące organizm w podwyższonej
      gotowości. Jakie?
      Steve Cole wykrył to dopiero niedawno i opisał w czasopiśmie "Biological
      Psychiatry". Winna okazała się noradrenalina - hormon, który m. in. podwyższa
      ciśnienie krwi oraz przekazuje informacje między komórkami nerwowymi w mózgu.
      Im więcej stresu, tym więcej noradrenaliny wydziela organizm. Im więcej zaś
      feralnego hormony, tym wirusowi HIV niszczyć układ odpornościowy chorego. - To
      nie bezpośrednio charakter, ale wysoki poziom stresu podczas kontaktów z innymi
      prowadzi do zwiększonego rozwoju wirusa HIV u nieśmiałych - podsumowuje Cole.
      Następnym krokiem badaczy będzie sprawdzenie, czy sztuczne powstrzymanie
      wydzielania feralnego hormonu u nieśmiałych może spowolnić u nich rozwój wirusa
      HIV.
      • edzioszka Re: Nieśmiali żyją krócej... 22.02.04, 17:16
        artyści tyż umierają młodo - nie wróży mi to wieloletniej karyjery.. ale co
        tam, co nie zabije to wzmocni ;)
        • cza_ha Re: Nieśmiali żyją krócej... 22.02.04, 19:42
          Zaraz, zaraz, co to Ja chciałem powiedzieć? a może później zajrzę; no to, cze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka