Dodaj do ulubionych

a(bs)trakcyjna bzdura

20.02.04, 08:51
zajrzałem dziś w kilka miejsc i przypomniałem sobie o takiej zabawie w
dowcipy "z morałem", albo o bardzo wysublimowanym poziomie abstrakcji, czyli
bzdurne (im bardziej, tym lepiej), także z tym nurtem związany cykl zagadek

próbka numer 1:

Czym się różni krokodyl?
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
to proste
Jest dłuższy niż zielony.
Obserwuj wątek
    • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 09:53
      Czym się różni wróbelek?
      Tym, że ma jedną nóżkę bardziej.



      Czym się różni gołąb od zwłaszczy?
      Gołąb lubi siadać na oknie, a zwłaszcza na parapecie.


      Było tego kiedyś, było...
      • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 21:40
        gatta13 napisała:

        > Było tego kiedyś, było...

        tak..:)
        Gatto..dla Ciebie..coś mam
        wiem ..że nie do takiej zabawy nas tu zapraszał Old..
        ale atmosfera dziś jakaś burzowa..
        więc może sobie postrzelamy..?:)

        www.ewa.bicom.pl/dzieci/d72.htm
        • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 21:43
          Hihi. :)))
          • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 21:56
            troszkę lepiej?
            strzelaj ile ..ile wlezie:))))
            i głowa do góry..pamiętaj!:))))
            • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 22:00
              Tak szybko lepiej nie będzie. Ale dziękuję... :)))))
              • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 22:03
                lubisz koty prawda?
                no to jeszcze coś dorzucę..
                włącz głośniki..:)))

                www.ewa.bicom.pl/humor/h16.htm
                • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 22:07
                  :)))))) (Lubię to mało powiedziane.) :))
                  • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 22:14
                    Zgadnij, jakie ja dziś kotki widziałam..?
                    Są takie maleńkie, szare i na drzewach siedzą..:)
                    • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 22:21
                      Wiosna idzie??? Naprawdę? U mnie dziś przymroziło porządnie. Tylko ptaki
                      zaczynają śpiewać już wiosennie...
                      • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 22:24
                        tak:))))
                        widziałam dziś koteczki baziowe..
                        mrozik był owszem ..ale słonko pięknie świeciło...:))))

                        a Ty Gatto..masz w domku swoim kota jakiegoś?..jak wygląda..?
                        • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 22:30
                          Myślę, że czas już na następnego kota, wystarczająco dużo czasu minęło od
                          momentu, w którym musiałam pożegnać się z cudnym, czarnym kociakiem. Następny
                          tez będzie czarny. :))
                          • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 22:39
                            szczerze mówiąc nie znam się na kotach dobrze.. zawsze w moim domu towarzyszył
                            mi pies...
                            czy koty można oswoić?..
                            czy w myśl przysłowia..jednak zostają tajemnicze i chadzają swoimi drogami?
                            • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 22:44
                              Mają różne charaktery. Chodzą własnymi drogami. Ale kiedy przychodzą mruczeć do
                              ucha na dzień dobry... ech, kota muszę znaleźć sobie koniecznie. Oswoić można,
                              ale i tak będą robiły to, na co mają ochotę.
                              • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 22:48
                                a oczy?..wydają się takie nieprzeniknione..

                                pies tak wiernie patrzy..czasem smutno..czasem wesoło..
                                opowiada oczami..a kot..?
                                • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 22:53
                                  Kocie oczy? Błyszczące, figlarne, często przymknięte, ale gotowe na najmniejszy
                                  szelest spojrzeć czujnie w stronę potencjalnego niebezpieczeństwa.

                                  Hmmm... O czym to miał być wątek?
                                  P.S. Niniejszym ogłaszam osiemsetny post na forum ogrodnika. :)))


                                  "Jakieś sztuczki do pisania. Ołówki i coś tam jeszcze. Mocno przecenione, moim
                                  zdaniem. Bzdura. Nic ważnego."
                                  • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 23:04
                                    gatta13 napisała:


                                    > P.S. Niniejszym ogłaszam osiemsetny post na forum ogrodnika. :)))

                                    nie ilość tylko jakoś..ale miło że rośnie;)))

                                    > Hmmm... O czym to miał być wątek?

                                    nie zapominaj..że kobieta ma też troszkę natury kota:)))
                                    napisałam..na początku ze sobie zmienimy tu dziś..zasady gry:)))
                                    no..ale..jak już mają być zagadki..to..
                                    skąd pochodzą koty?..;)
                                    • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 23:08
                                      To zagadka abstrakcyjna czy prawdziwa? Bo nie wiem, jakiej odpowiedzi
                                      szukać. :)) A koty pochodzić lubią sobie tam, gdzie tylko da się wcisnąć w
                                      jakąś niewciskalną dziurę. :))
                                      • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 23:11


                                        a dlaczego tam się lubią wciskać?..czego szukają?:)))
                                        • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 23:15
                                          A któż to może wiedzieć... Wczorajszgo dnia, albo guza czasem. :) Ale zazwyczaj
                                          spadają na cztery łapy. Jak to koty. O, to by mi się przydało z kociej natury.

                                          Urszulko, bardzo miło mi się z Tobą forumuje, ale jutro pobudka o szóstej, a
                                          ja śpioch straszny, niczym kot.

                                          Dobrze, że jesteś. :)))))
                                          • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 23:31
                                            gatta13 napisała:

                                            > A któż to może wiedzieć...

                                            a może myszy..?:)))
                                            Kot pochodzi ze starożytnego Egiptu, gdzie w epoce nowego państwa czczony był
                                            pod postacią bogini "Bastet"..
                                            W krajach rolniczych czerpiących swe bogactwo z uprawy zboża zwierzęta te były
                                            szczególnie cenne, gdyż broniły spichleży przed szczurami i innymi gryzoniami..
                                            W starożytnym Egipcie kot był zwierzęciem otoczonym szczególną czcią.
                                            Nic dziwnego, Egipt to kraj zboża, spichlerz świata śródziemnomorskiego..


                                            > Ale zazwyczaj spadają na cztery łapy. Jak to koty. O, to by mi się przydało z
                                            kociej natury.

                                            Wszystko będzie dobrze Gatto..pamiętaj..po deszczu zawsze słonko:)))
                                            a dla śpioszka..na dobranoc..kołysanka:
                                            śpi dobrze..Gatto.. dobranoc:))))

                                            www.ewa.bicom.pl/dzieci/d41.htm
                                        • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 20.02.04, 23:24
                                          Dobranoc. Miłego weekendu. :))))))
    • oldpiernik Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 06:48
      pięknie, pięknie, kotów się nie oswaja, to z kotami można się oswoić ;)
      ale i tak pięknie...

      zadanie z fizyki:
      W miasteczku A poruszją sie trzy tramwaje.
      Oblicz prędkość każdego z nich wiedząc, ża pierwszy skręcił w prawo, drugi w
      lewo, a trzeci pojechal za nimi.

      ;)
      • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 07:01
        Z tym oswajaniem masz rację. Możemy co najwyżej łaskawie zostać dopuszczeni do
        kociego świata, i nazywamy to szumnie oswojeniem.
      • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 21:24

        o kotach to można..jeszcze jakoś pogadać..
        ale o fizyce?..:(
        chyba..że chce gospodarz tu zaprosić fachowców..
        ja się nie czuje fachowo..
        tak tylko sobie myśle..
        że pewnie jadą z tą samą prędkością..tylko w różnym czasie..

        czy czas istnieje..?
        • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 21:47
          Urszulko... to już nie fizyka, a metafizyka... :))
          • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 21:56
            gatta13 napisała:

            > Urszulko... to już nie fizyka, a metafizyka... :))
            >
            >
            ja tam nic nie wiem...
            nie jestem żaden fizyk:)))
            • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 22:00
              Ryzyk-fizyk. :))
              • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 22:07
                gatta13 napisała:

                > Ryzyk-fizyk. :))
                >
                .. kto nie ryzykuje..ten...?
                • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 22:08
                  Ma święty spokój?
                  • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 22:18
                    jasne..:)))

                    a w tym przypadku.. znaczy zadania tramwajowego..
                    ja zaryzykuje i postawie na czas..
                    nie muszę biegać ze stoperem i empirycznie badać prędkość..według wzorów i
                    takich tam..
                    znaczy święty spokój..
                    a jeśli się pomylę?..no cóż..nie jestem fizykiem:)))..a tramwaj i tak pojedzie
                    dalej:)))
                    • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 22:22
                      Obstawianie czasu to dobry wybór. On jest pewniakiem w każdej konkurencji. Nikt
                      z nim nie wygra. :)
                      • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 22:25
                        nie wiem Gatto..
                        czasem się zastanawiam..czy czas..istnieje..
                        chyba raczej nie..
                        jak myślisz?
                        • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 22:31
                          Płynie, pędzi, gna do przodu... Czy istnieje? My istniejemy w czasie. Wewnątrz
                          czasu. Możemy nawet spotkać samych siebie zgodnie z teorią zakrzywienia
                          czasoprzestrzeni. :))Ale ja też fizykiem nie jestem. To już prędzej ryzykiem.
                          • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 22:46
                            gatta13 napisała:

                            > Płynie, pędzi, gna do przodu...

                            to człowiek wymyślił sobie wszystkie zegary i kalendarze...
                            które niby mierzą..czas
                            ale czy on istnieje..tak naprawde..?
                            • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 23:02
                              Wymyśliliśmy kalendarze, by móc umiejscowić jedno względem drugiego. Czy czas
                              istnieje? Nie wiem. Ale skoro przemijamy, rodzimy się, umieramy, zajmujemy we
                              wszechświecie jedynie małą chwilkę - czy to właśnie nie jest czas?
                              • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 23:12
                                gatta13 napisała:

                                Ale skoro przemijamy, rodzimy się, umieramy, zajmujemy we
                                > wszechświecie jedynie małą chwilkę - czy to właśnie nie jest czas?

                                sama napisałaś..że to "przemijanie"..

                                kawiat zasadzony też:
                                wypuszcza liście, łodygę..
                                rośnie..
                                rozkwita..
                                wydaje owoce, nasiona..
                                i na koniec więdnie..

                                czy kwiat jest czasem?
                                • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 23:15
                                  Nie my jesteśmy czasem, tkwimy w nim jakoś tam. My, ludzie, i kwiaty, i
                                  zwierzęta, i wszechświat cały. Nie wiem, czy czas istnieje, Urszulko. A nasze
                                  rozważania - ponadczasowe?
                                  • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 23:20

                                    tzn chciałam napisać..
                                    czy powtarzający się "cykl" istnienia kwiatu..jest czasem..nie sam kwiat
                                    oczywiście..

                                    nasze rozważania..to tylko Gatto..
                                    taka tam.."a(bs)trakcyjna bzdura"..czyli rozmowy na temat wątku:))))
                                    • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 23:26
                                      "Cóż zrobić ze zdarzeniami, które nie mają własnego miejsca w czasie, ze
                                      zdarzeniami, które przyszły za późno, gdy już cały czas był rozdany,
                                      rozdzielony i teraz zostały niejako na lodzie, nie zaszeregowane, zawieszone w
                                      powietrzu, bezdomne i błędne? Czyżby czas był za ciasny dla wszystkich zdarzeń?
                                      Czy może się zdarzyć, aby już wszystkie miejsca w czasie były wyprzedane?"

                                      Bruno Schulz
                                      • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 23:37
                                        > Czy może się zdarzyć, aby już wszystkie miejsca w czasie były wyprzedane?"

                                        tak..
                                        znowu tylko miary i adresy...

                                        a mój Bruno też uparcie ciągnie mnie za nogawkę..
                                        przypominając o zegarowym czasie wieczornej wyprawy..
                                        muszę tup..tup...
                                        Dobranoc Gatto..:)))
                                        • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 23:40
                                          "My, ludzie o większych aspiracjach, tęsknocie, o dodatkowym wymiarze nie
                                          moglibyśmy w ogóle żyć, gdyby oprócz powietrza tego świata nie było jeszcze
                                          innego powietrza do oddychania, gdyby oprócz czasu nie istniała jeszcze
                                          wieczność i ona jest właśnie królestwem prawdziwego człowieka. Do wieczności
                                          należy muzyka Mozarta i wiersze twoich wielkich poetów."

                                          H. Hesse

                                          Dobranoc. :)))
                                    • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 23:34
                                      "A jeżeli czas nie jest rzeczywisty, to i ta odległość, jaka zdaje się dzielić
                                      świat od wieczności, cierpienie od szczęścia, zło od dobra, jest tylko
                                      złudzeniem. "

                                      Herman Hesse
                                      • urszulka_ma Re: a(bs)trakcyjna bzdura 21.02.04, 23:42
                                        kontrasty emocji..
                                        jak biel i czerń..
                                        jak odcienie barw..ciekawe..
                                        porozmawiamy jeszcze mam nadzieję..:)))
                                        teraz znikam...w "czasie"..?:)))
    • oldpiernik Re: a(bs)trakcyjna bzdura 23.02.04, 08:24
      no tak, ale czasu też nie ma
      pytałem kolegę w pracy, odpowiedź : nie mam czasu...
      pytałem dzieci w domu : tata, nie ma czasu...
      pytałem żoneczkę : przestań, nia mam czasu....
      i o pdwyżkę pytałem : nie czas....

      no to chyba go nie ma ;))
      • halina501 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 23.02.04, 08:59
        oldpiernik napisał:

        > no tak, ale czasu też nie ma
        > pytałem kolegę w pracy, odpowiedź : nie mam czasu...
        > pytałem dzieci w domu : tata, nie ma czasu...
        > pytałem żoneczkę : przestań, nia mam czasu....
        > i o pdwyżkę pytałem : nie czas....
        >
        > no to chyba go nie ma ;))


        Czas....Pomimo kalendarzy,zegarów i innych jego odmierzaczy jest pojęciem
        bardzo subiektywnym.
        Wystarczy porównać czas spędzany z ukochaną osobą a kimś niezbyt lubianym:))).
        Albo oczekiwanie...
        Czy też lekcje w szkole przez jednych lubiane a przez innych niezbyt.
        Ten sam dla jednego rokiem staje a mgnieniem dla innego.

        I co tu wybrać?Jak miło to szybko a jak długo to...

        Miłego,dłuuuuuugiego spędzania czasu
        Halina
        • oldpiernik Re: a(bs)trakcyjna bzdura 24.02.04, 09:03
          spotkałem niedawno namiastkę czasu
          wlazła bestia na tort urodzinowy i nie chciała zejść, nie, nie mój tort, al ei
          tak nie chciała zejść, taka upierdliwa mała namiastka...
          podeszliśmy, no pewnie, że nie byłem sam, do sprawy metodycznie
          płeć namiastki nie budziła wątpliwości, postanowiliśmy postraszyć ją mocnym
          trunkiem, poskutkowalo niewiele, ale jakby straciła nieco werwy, na co ktoś
          zaproponował, do kobiety tylko z szampanem i my w ten deseń...
          coś jakby chwyciła, namiastka jedna ona i dalejże migać się, aż świeczki pogasły
          szampan jednak był słabo zadomowiony i szybko sie skończył, a namiastka
          odzyskała pewność siebie...
          co teraz?
          po chwilicichej narady zapadło postanowienie:
          NA SŁODKO BESTIĘ
          poziomkowym likierem z jednej
          nalewką porzeczkową z drugiej
          orzechówką podwójnej mocy z tyłu
          na koniec sok malinowy i....
          nie ma już namiastki, zużyliśmy cały zapas środków zapobiegawczych...
          nie damy się czasowi, ani żadnym jego namiastkom ;))

          teraz tęsknię za odrobiną niegazowanej, ponadczasowej, czystej wody :)
          • gatta13 Re: a(bs)trakcyjna bzdura 24.02.04, 16:00
            Wodą niegazowaną, ponadczasową służę, bardzo proszę. A czy ja mogłabym zostać
            potraktowana likierem poziomkowym i nalewką porzeczkową? Do urodzin jeszcze
            trochę, ale za namiastkę czasu mogę się przebrać, wszak dziś ostatki...
    • liczydelko Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 10:01
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      ?
      • oldpiernik Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 10:38
        no jasne, że na parapecie
        • liczydelko Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 10:39
          .
          .
          .
          .
          ?
          • oldpiernik Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 11:07
            nie, to z powodu budowy przeddzidzia dzidy bojowej

            przeddzidzie przeddzidzia dzidy bojowej
            śróddzidzie przeddzidzia dzidy bojowej
            zadzidzie przeddzidzia dzidy bojowej

            i dalej według schematu
            • liczydelko Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 11:08
              zbroimy się?:)
              • oldpiernik Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 11:28
                na olimpijskie zawody przemianujemy dzidę bojową na oszczep...
                a dalej według schematu ;)
                • liczydelko Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 11:39
                  rzucamy?
                  ----------------------------------------------------->
                  ile?
                  • oldpiernik Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 12:22
                    ważny jest chwyt, rzut to tylko kwestia wprawy

                    chwytasz według schematu
                    za tylną część śróddzidzia
                    dokladniej za
                    śróddzidziezadzidziaśróddzidzia...
                    • liczydelko Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 12:27
                      gdzie tylnia cześć?.. tego..jak mu no:
                      śróddzidziezadzidziaśróddzidzia...
                      • oldpiernik Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 12:49
                        to jest ta część, na której najchętniej usiadłby wróbelek, gdyby mógł
                        • liczydelko Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 12:52
                          dlaczego nie może?:)
                          • oldpiernik Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 12:55
                            ponieważ wróbelek ma pewną istotną różnicę
                            nie wiesz, czym się rózni wróbelek?
                            • liczydelko Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 13:29
                              co to ja!.. atlas ornitologiczny..?:)
                              • oldpiernik Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 13:31
                                to przecież proste :)
                                wróbelek ma jedną nogę niż drugą
                                • liczydelko Re: a(bs)trakcyjna bzdura 03.08.04, 13:32
                                  oldpiernik napisał:

                                  > to przecież proste :)

                                  liczydełko lubi zagadywać/zatrzymywać..ogrodnika:))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka