Dodaj do ulubionych

dopiero teraz mi smutno...

14.04.10, 00:26
Na FB tylko jedna z kilku
grup zrzeszających przeciwników pochówku Pary Prezydenckiej ma Wawelu ma ponad
22 tys. członków. Jak to możliwe, że Dziwiszowi udało się w ciągu kilku godzin
zepsuć to, co powstało po tragicznej śmierci tej prawie setki ludzi? :(
Obserwuj wątek
    • konradbryw Re: dopiero teraz mi smutno... 14.04.10, 09:01
      the_kami napisała:

      > Na FB tylko jedna z kilku
      > grup zrzeszających przeciwników pochówku Pary Prezydenckiej ma Wawelu ma ponad
      > 22 tys. członków. Jak to możliwe, że Dziwiszowi udało się w ciągu kilku godzin
      > zepsuć to, co powstało po tragicznej śmierci tej prawie setki ludzi? :(

      Jesteś pewna, że to pomysł Dziwisza? Mnie jakoś dziwnie kojarzy się z jakimiś Bielanami, Kamińskimi...
      • the_dzidka Re: dopiero teraz mi smutno... 14.04.10, 09:57
        A dla mnie to sugestia Kościoła (może i Dziwisza), która idealnie
        trafiła w pychę i megalomanię Jarosława.
        Pomysł idiotyczny do bólu. Tak jakby Katedra Warszawska była
        miejscem niegodnym pochówku kogoś, kto większą część życia spędził w
        Stolicy.
        A Dziwisz nie po raz pierwszy wykazuje się kompletnym brakiem taktu,
        wyczucia i zwykłej empatii.
        Wszystko zepsuł!

        Z innej beczki, jestem ciekawa, jak Kraków przygotuje się mając
        cztery dni.
        • myrdin Re: dopiero teraz mi smutno... 14.04.10, 12:00
          Witam po długiej przerwie!

          Tak się zastanawiam dlaczego ten pomysł miałby być idiotyczny?
          Zapewne katedra w Warszawie też jest godnym miejscem, skoro
          jednak zaproponowano Wawel a rodzina się na to zgodziła to
          dlaczego nie?

          Co się zaś tyczy psucia atmosfery to moim zdaniem odpowiada za to
          Wyborcza. Zdarzyło mi się kiedyś pracować dla tej gazety i nigdy nie
          zapomnę udzielanych mi wskazówek (wtedy jeszcze o tym mówili, teraz
          należy się samemu domyślić) . Między innymi „opiekun” poinformował
          mnie że nie wszystko wypada napisać ale czasami trzeba (bo taka jest
          polityka gazety), w takiej sytuacji szuka się kogoś kto powie to za
          nas a później mocno nagłaśnia się tę wypowiedź.
          Czy GW w tym przypadku postąpiła inaczej? Zastanawiam się czy
          skupiła się na relacjonowaniu faktów czy też raczej na ich kreowaniu
          (jak zresztą widać z marnym skutkiem). Kto zatem psuje atmosferę?

          Pozdrawiam
          Tomasz Myrdin
          • the_kami Re: dopiero teraz mi smutno... 14.04.10, 13:05
            Cześć Tomku!
            Szkoda, że w takich okolicznościach wracasz...

            Wiesz, mnie nie chodzi o ten Wawel. Żal mi ludzi którzy zginęli, wszystkich.
            Prezydent to taki symbol tych śmierci, zebranie tego w jedno. Nie cenię ś.p.
            Lecha Kaczyńskiego aż tak, żeby chować go na Wawelu - wg mnie niczym _aż_tak_
            się nie wsławił, nie zrobił nic tak mega_ważnego dla Polski. Ale jeśli taka
            decyzja zostałabym podjęta - pomruczałabym pod nosem, i machnęła na to ręką. I
            pewnie takich jak ja byłyby miliony.
            Chodzi o to, że doprawdy, BARDZO łatwo można było przewidzieć, że ludzie mogą
            zareagować różnie. Ludzie, czyli społeczeństwo. Moja kołorkerka w pierwszym
            zdaniu po usłyszeniu tego niusa wczoraj rano powiedziała 'będzie kwas'. I jest.
            I uważam, że to jest problem.
            Bo przecież nie trzeba być szczególnie mądrym czy bystrym, żeby wiedzieć -
            kontrowersyjnych decyzji nie wolno podejmować w trudnych dla narodu chwilach
            (narodu, nie tylko społeczeństwa).
            Smutno mi, że osoba, która decyzję podjęła - nie pomyślała o tym, jakie mogą być
            jej konsekwencje. Albo to olała. Tak czy tak - sądzę, że ten człowiek powinien
            zostać pozbawiony możliwości podejmowania decyzji.

            Tomek, i jeszcze raz - dla mnie LK może leżeć i na Wawelu - nie to, żebym to
            całym sercem popierała, ale trudno.
            Ale boli mnie to, że ktoś nie pomyślał i zaryzykował podzielenie narodu. Bo mam
            poczucie, że jeśli w ciągu doby powstaje na FB grupa mająca 30 tys. członków -
            to jednak o czymś to świadczy.
            • myrdin Re: dopiero teraz mi smutno... 14.04.10, 13:41
              No cóż, zaglądam częściej – na pisanie już jednak czasu brakuje. :/

              Co się zaś tyczy kontrowersyjnych decyzji to właściwie dlaczego ta
              decyzja miałaby być kontrowersyjna? Dlatego że przez długi czas
              prowadzono nagonkę na Kaczyńskich?
              Większość ludzi gdy ich zapytać dlaczego właściwie Kaczyńscy są źli
              odpowiadała „bo to Kaczory” – co to jest za argument? Co się zaś
              tyczy możliwych reakcji to chyba przeceniasz je. Co to za
              spontaniczna reakcja gdy całość korzysta z życzliwego wsparcia
              informacyjnego jednego z większych polskich dzienników? Poza tym czy
              wybór jakiegokolwiek innego miejsca (poza ewentualnie cmentarzem w
              Pcimiu) dawałby gwarancję że nikt nie powie że Kaczyńscy są go
              niegodni?

              No i jeszcze odnośnie pochówków na Wawelu – Piłsudski ostatecznie
              spoczął tam w atmosferze skandalu, arcybiskupowi chciano w związku z
              tym wybić zęby i domagano się zmiany konkordatu. O innych którzy tam
              spoczywają też można różnie się wypowiadać. W czym więc problem?
              (Oczywiście poza tym co oczywiste – czyli poza faktem że w
              kontekście bardzo bliskich wyborów dla wielu obecna sytuacja jest
              wysoce niekomfortowa.)

              Podsumowując, 30 tys. na FB o niczym nie świadczy – skąd wiesz że te
              30 tys. to faktyczni ludzie? By zebrać 30 tys. na FB spokojnie
              wystarczy jakieś 2-3 tysiące, a czy informacje o tym że np.
              członkowie MD dostawali informacje jak się wypowiadać na forach były
              taką rzadkością?
              • the_dzidka Tomek, daj spokój 14.04.10, 13:53
                Pojawiasz się po miesiącach, ba, po latach milczenia, i nagle akurat
                teraz decydujesz się zabrać głos. Jest to dla mnie wysoce
                niesmaczne. W dodatku - zabierasz ten głos w sposób napastliwy, jako
                jedyny wrzucasz tu wtręty politykierskie "niedobra
                wyborcza", "najbliższe wybory", "niewygoda", "informacje, jak się
                wypowiadać na forach"? Wybacz, nie wiem, jak inni, ale ja tego na
                Różnościach NIE CHCĘ. Jest cała masa miejsc w sieci, gdzie możesz
                sobie spokojnie ulać, niekoniecznie tutaj. W każdym razie - ze mną
                na ten temat NIE pogadasz, z jednego prostego powodu - ciszej nad tą
                trumną. Do tego stopnia jestem niechętna wypowiedziom w takim tonie,
                w jaki tu uderzasz, że wolę sobie ciebie wygasić - i guzik mnie
                obchodzi, co na ten temat sobie pomyślisz. EOT z mojej strony.
                • myrdin Re: Tomek, daj spokój 14.04.10, 14:04
                  OK
                  Skoro tak uważasz i jestem tu niepożądany to więcej się tu nie
                  pojawię.
                  • the_kami Re: Tomek, daj spokój 14.04.10, 14:11
                    Tomek, to był nieładny foch :-/
              • the_kami Re: dopiero teraz mi smutno... 14.04.10, 14:13
                Kontrowersyjna dlatego, że ludzie protestują. Ja pomijam celowość czy zasadność
                chowania Kaczyńskiego na Wawelu. Chodzi o to, można było przewidzieć, że ludzie
                zareagują różnie. I dlatego ta decyzja była zła. Nie dlatego, że 'Kaczory'.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka