03.03.04, 18:58
Czasem fajnie jest sobie posluchac czegos co kiedys lecialo non stop w rario:)
Oto jedna z tych piosenek, moze inni wyciagnal swoje ulubione lub mniej
ulubione wykopaliska:)Prosba o utwory polskie:)


W MOIM MAGICZNYM DOMU

W dziurawym bucie mieszka mysz.
Nieźle go nawet urządziła.
Nigdy nie mówię jej "a kysz!"
I ona też jest dla mnie miła.
Bywa, że wpadnie po sąsiedzku
pożyczyć chleba albo sera,
albo pogadać o czymkolwiek,
kiedy samotność nam doskwiera.

W moim magicznym domu
wszystko się zdarzyć może.
Same zmyślają się historie,
sam się rozgryza orzech.
W moim magicznym domu
ciepło jest i bezpiecznie.
Gościu znużony, gościu znudzony,
jeśli zabłądzisz kiedyś w te strony,
zajrzyj tu do nas koniecznie.

Przedstawię ci Macieja kota;
fascynujący z niego facet.
Całymi dniami tkwi w fotelu
i lekceważy każdą pracę.
Lecz niewątpliwą ma zaletę:
gdy spływa wieczór granatowy,
on słodko mruczy wprost do ucha
najbardziej senne bossa novy.

W moim magicznym domu
wszystko się zdarzyć może.
Same zmyślają się historie,
sam się rozgryza orzech.
Licho śpi w kącie cicho
i zegar tyka serdecznie.
Gościu znużony, gościu znudzony,
jeśli zabłądzisz kiedyś w te strony,
zajrzyj tu do nas koniecznie.

Tutaj nikt z nikim się nie liczy,
gazet nie czyta, plotek nie słucha.
Tutaj jest miło i przytulnie,
chociaż na świecie zawierucha.
Chociaż w powietrzu wciąż coś fruwa,
głupieje z wiekiem stara Ziemia,
lecz w moim domu, chwała Bogu,
nic mimo zmian tych się nie zmienia.

W moim magicznym domu
dzięki Ci, dobry Boże,
same zmyślają się historie,
sam się rozgryza orzech.
W moim magicznym domu
ciepło jest i bezpiecznie.
Gościu znużony, gościu znudzony,
jeśli ci kiedyś będzie po drodze,
zajrzyj tu do nas koniecznie.

Spiewac kazdy moze .............
Obserwuj wątek
    • kokolores Re: Klasyka;) 03.03.04, 22:50
      To tekst ,a gdzie muzyka??
    • ejno Re: Klasyka;) 04.03.04, 22:10
      No muzyki to tu nie wkleję:)
    • ejno Re: Klasyka;) 04.03.04, 22:13
      Krystyna Prońko - Jesteś lekiem na całe zło

      Wypisujesz hasła w mojej dłoni,
      potem szczotka slad flamastra drzesz,
      mówisz, że nikogo się nie boisz,
      że jak przyjda do nas, to ich zjesz.
      Cały ty!
      Liscie z drzew spadaja masłem na dół,
      ty w tej samej kurtce szósty rok,
      na koncertach krzyczysz: "Więcej czadu!"
      i czytajac w wannie tracisz wzrok.

      Jestes lekiem na całe zło
      i nadzieja na przyszły rok,
      jestes gwiazda w ciemnosci,
      mistrzem swiata w radosci.
      Oto cały ty!
      Jestes lekiem na całe zło
      i nadzieja na przyszły rok,
      jestes alfa-omega,
      hymnem, kolęda.
      Oto cały ty, nie nazwany ty!

      Gdy głupota z bieda już mnie maja,
      robisz małpę i mam w domu cyrk,
      w oczach ognie znów się zapalaja
      i dla ciebie tylko chcę znów żyć.

      Jestes lekiem na całe zło...
    • ejno Re: Klasyka;) 07.03.04, 12:51
      Ewa Bem - Moje serce, to jest muzyk

      Świat wokół mnie wie, czego chce i radzi mi nie raz:
      plan jakiś zrób, uszyj suknię na ślub,
      jakiś pomysł na życie mieć czas.
      Wypiłam kawki, strzeliłam gaa z niejednym panem stąd.
      Im lepszy pan, co do mnie miał plan,
      tym ja szybciej zmykałam mu, bo

      Moje serce, to jest muzyk,
      który zwiał z orkiestry,
      bo nie z każdym lubi grać.
      Żaden mu maestro nie potrafi rady dać.
      Moje serce, to jest muzyk improwizujący,
      co ma własny styl i rytm,
      ale, gdy gorąco kocha, wtedy gra jak nikt.

      Wkrąg ludzi moc duma co noc nad samotnością swą...
      Gęściej od gwiazd pośrodku swych miast
      ludzkie serca samotne się skrzą...
      A mnie wciąż gra każdego dnia na skrót przez drogi złe
      za szosą mą, za kimś miłym, kto
      wreszcie pojmie, zrozumie to, że...

      Moje serce, to jest muzyk...

      Moje serce, to jest muzyk...

      Moje serce, to jest muzyk...
    • ni.tka Re: Klasyka;) 07.03.04, 18:37
      Samba przed rozstaniem - Hanna Banaszak

      Nie, nie możesz teraz odejść, bierzesz mi ostatnią wodę
      Żar pustyni pali mnie.
      Bezlitosna płowa pustka, mam spękane suche usta
      Pocałunek mój to krew.
      Nie, nie możesz teraz odejść, kiedy cała jestem głodem
      Twoich oczu, dłoni twych
      Mów powiedz, że zostaniesz jeszcze, nim odbierzesz mi powietrze
      zanim wejdę w wielkie nic.

      Nie, nie możesz teraz odejść, jestem rozpalonym lodem
      zrobię wszystko tylko bądź,
      Bądź, zostań jeszcze chwilę, moment, płonę, płonę,płonę, płonę
      Zimnym ogniem czarnych słońc.
      Nie, nie możesz teraz odejść popatrz listki takie młode
      nim jesieni, rdza i śmierć.
      Bądź proszę Cię na rozstań moście, nie zabijaj tej miłości
      daj spokojnie umrzeć jej.

      solo guitar

      Nie, nie możesz teraz odejść, jestem rozpalonym lodem
      zrobię wszystko tylko bądź,
      Bądź, zostań jeszcze chwilę, moment, płonę, płonę,płonę, płonę
      Zimnym ogniem czarnych słońc.
      Nie, nie możesz teraz odejść popatrz listki takie młode
      nim jesieni, rdza i śmierć.
      Bądź proszę Cię na rozstań moście, nie zabijaj tej miłości/
      daj spokojnie umrzeć jej./ 3x
      • ni.tka Re: Klasyka;) 07.03.04, 18:44
        JAKA RÓŻA, TAKI CIERŃ (E. GEPPERT)

        Była zła, gdy zatrzasnął drzwi.
        W środku płacz, w oczach suche łzy.
        Pomyślała - no tak, znów ten schemat się pcha.
        Oto był ten ich słynny ląd. Dwa na trzy, wynajęty kąt.
        Może śmiesznie to brzmi, lecz w tej chwili nie miała już nic.
        Trzy tuziny swych lat.To, co bolało, znikło już. Mimo to - ból.

        Jaki ranek, taki dzień, nie dziwi nic.
        Jaka woda, taki brzeg, nie dziwi nic.
        Jaka pościel, takie sny, nie dziwi nic, nawet to, co jest.
        Jakie serce, taki lęk, nie dziwi nic.
        Jaka słabość, taki grzech, nie dziwi nic.
        Jaka kieszeń, taki gest, nie dziwi nic, nawet to, co jest.
        Jaka róża, taki cierń, nie dziwi nic.
        Jaka zdrada, taki gniew, nie dziwi nic.
        Jaki kamień, taki cios, nie dziwi nic. Jakie życie taka śmierć.

        Różo, różo, nasz jest świat, zostaniemy wciąż młode.
        Noc wiruje wokół nas, spójrz, uśpiłam już trwogę.
        Miłość durna, miłość zła nie ma władzy nade mną.
        Włosy me pochwyci wiatr, dziesięć pięter i ciemność.

        Jakie życie, taka śmierć, nie dziwi nic.
        Jaka zdrada, taki gniew, nie dziwi nic.
        Jaki kamień, taki cios, nie dziwi nic,
        Nawet to, co jest, co wyrywa z nas
        Cały zapas słów, cały spokój serc.
        Jakie życie, taka śmierć, nie dziwi nic.
        Jaka zdrada, taki gniew, nie dziwi nic.
        Jaki kamień, taki cios, nie dziwi nic, nawet to, co jest.
        • ni.tka Re: Klasyka;) 07.03.04, 18:55
          UCIEKAJ MOJE SERCE (S. KRAJEWSKI)

          Gdzieś w hotelowym korytarzu krótka chwila;
          Splecione ręce gdzieś na plaży, oczu błysk
          Wysłany w biegu krótki list, stokrotka śniegu,
          Dobra myśl, to wciąż za mało, moje serce, żeby żyć
          Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
          I nie wybaczy nikt chłodu ust twych.

          Deszczowe wtorki, które przyjdą po niedzielach,
          Kropelka żalu, której winien jesteś ty.
          Nieprawda, że tak miało być, że warto w byle pustkę iść,
          To wciąż za mało, moje serce, żeby żyć.

          Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
          I nie wybaczy nikt chłodu ust, braku słów.
          Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
          I nie wybaczy nikt chłodu ust twych.

          Odloty nagłe i wstydliwe, niezabawne, nic nie wiedzący,
          A zdradzony pies czy miś
          Żałośnie chuda kwiatów kiść i nowa złuda,
          Nowa nić, to wciąż za mało, moje serce, żeby żyć.

          Uciekaj skoro świt ...
          • ni.tka Re: Klasyka;) 07.03.04, 19:03
            Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia - Hanna Banaszak

            Jestem kobietką, co niezłomne ma zasady:
            mój mąż, mój dom - to tylko w życiu liczy się...
            Ale czasami z domu gna mnie - nie ma rady -
            upojna siła, i nie będę kryła, że

            mam ochotę na chwileczkę zapomnienia,
            na miłosny, czarujący zwischen ruf,
            który niczego nie narusza i nie zmienia
            bez zobowiązań, zaklęć, przysiąg, wielkich słów.
            Kotku mój, i tobie także o to chodzi,
            to widać w jednej chwili, więc
            przeżyj ze mną czarujący epizodzik,
            co świtem znika i nie rani serc.

            I ty zapewne też niezłomne masz zasady:
            twa żona, dom - to tylko liczy się...
            Ale i ciebie pcha, kochasiu - nie ma rady -
            ta sama siła, a więc proszę nie kryj, że

            masz ochotę na chwileczkę zapomnienia,
            na miłosny, czarujący zwischen ruf,
            który niczego nie narusza i nie zmienia,
            bez zobowiązań, zaklęć, przysiąg, wielkich słów.
            Kotku mój, mnie też dokładnie o to chodzi,
            to widać w jednej chwili, więc
            przeżyj ze mną czarujący epizodzik,
            co świtem znika i nie rani serc.

            / wstawka - solo brassy /

            Kotku mój, mnie też dokładnie o to chodzi,
            to widać w jednej chwili, więc
            przeżyj ze mną czarujący epizodzik,
            co świtem znika i nie rani serc,
            co świtem znika i nie rani serc, aah!
            • ni.tka Re: Klasyka;) 07.03.04, 19:05
              MALE TĘSKNOTY (K.PROŃKO)

              Jak dzwon, który zaledwie tylko tknąć
              A już śpiewa
              Jak zabłąkanych ptaków głos
              Jak liść, przez chwilę piękny,
              Nim go wiatr strąci z drzewa
              Tak w nas głęboko skryte śpią

              REF: Małe tęsknoty, krótkie tęsknoty,
              Znaczące tyle prawie co nic
              Nagłe i szybkie serca łopoty,
              Kto by nie znał ich

              Nie wiadomo skąd zjawiają się,
              Zakatarzone
              Wyproszą łzę i żalu łut
              Posiedzą, podumają i jak gość nieproszony
              Nim się rozwidni, znikna już

              REF: Małe tęsknoty, krótkie tęsknoty,
              Znaczące tyle prawie co nic
              Nagłe i szybkie serca łopoty,
              Kto by nie znał ich

              Małe tęsknoty, ciche marzenie,
              Zwiewne jak obłok, kruche jak dym
              Nieodgadnione w nas duszy westchnienia,
              Kto by nie znał ich

              • ni.tka Re: Klasyka;) 07.03.04, 19:07
                Hehe bo jeszcze sie okaze ze bedzie to watek z tekstami piosenek zamiast
                wspominania dawnej radiowej klasyki ;)
    • ejno Re: Klasyka;) 08.03.04, 22:40
      No ktoś sie w końcu właczył:)
      • dociek Re: Klasyka;) 08.03.04, 22:59
        Klasyczny przebój radiowy wykonywany przez Mieczysława Wojnickiego :-)))

        Jabłuszko pełne snu

        Rubinowe jabłuszko w sen zapadło na trawie...
        Szedł pan kapral uliczką, zerknął na nie ciekawie,
        Zerknął, stanął i stoi, pary z gęby nie puszcza,
        Pewnie nigdy nie widział chrapiącego jabłuszka.

        Jabłuszko, jabłuszko, jabłuszko pełne snu!
        Gdzie spojrzeć, jabłuszko, jabłuszko tam i tu!
        Gdzie spojrzeć, jabłuszko, jabłuszko pełne snu,
        Jabłuszko tam i tu!

        Długo głowił się kapral, aż się ujął pod boki.
        Cóż się mogło jabłuszku przyśnić we śnie głębokim?
        Może słońce sierpniowe, ten generał jabłuszek?
        Może całus od gruszek lub na zimę kożuszek?

        Jabłuszko, jabłuszko ...

        Wtem usłyszał, że jabłko we śnie mówi do niego:
        "Weź mój rubin i złoto, nie bądź gapą, kolego!"
        Po czym zaraz czmychnęło za jeziora i lasy,
        Nie dogonił go kapral, choć pogubił obcasy.

        Jabłuszko, jabłuszko ...

        Będzie za to mozolnie w pace liczyć dni długie.
        Oj, nieprędko pan kapral znowu będzie miał w czubie.
        Wy nie śmiejcie się z niego, wszak morowe z was chłopy,
        Warn też mogą się przyśnić, bo się liczą na kopy.

        Jabłuszka, jabłuszka, jabłuszka pełne snu!
        Gdzie spojrzeć, jabłuszka, jabłuszka tam i tu!
        Gdzie spojrzeć, jabłuszka, jabłuszka pełne snu,
        Jabłuszka tam i tu!

    • ejno Re: Klasyka;) 08.03.04, 22:42
      Ku pamięci.........


      Dziwny jest ten Świat - Czesław Niemen

      Dziwny jest ten świat
      Dziwny jest ten świat
      gdzie jeszcze wciąż
      mieści się wiele zła
      I dziwne jest to, że od tylu lat
      człowiekiem gardzi człowiek
      Dziwny ten świat
      świat ludzkich spraw
      czasem aż wstyd przyznać się
      A jednak często jest,
      że ktoś słowem złym zabija
      tak jak nożem
      Ref:
      Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
      i mocno wieżę w to
      Że ten świat -
      nie zginie nigdy dzięki nim Nie! Nie! Nie!
      Przyszedł już czas najwyższy czas
      nienawiść zniszczyć w sobie
    • ni.tka Re: Klasyka;) 09.03.04, 00:14
      Z koncertu zyczeń :)

      Cudownych rodziców mam - Urszula Sipińska

      Kto mi tuż przed snem nucił bajki baj, baj
      I kto przybiegał z bzem, kiedy maił się maj
      Kto wybaczał mi każdą złość, każdy błąd
      Gdy kryłam wielkie łzy, w domu najmniejszy kąt

      Co wieczór obraz ten, kołysze mnie do snu
      tato młody jak maj i mama wśród bzów

      Ref.
      Cudownych rodziców mam, cudownych rodziców mam
      odkryli mi każdą z dróg, po której szłam
      Mam cudownych rodziców bo, przyjaciółmi moimi są
      w porę rzekli mi: "dalej to idź drogą swą"

      Sama idę więc, ale po drogach mych
      będą wciąż za mną biec i mnie strzec myśli ich
      /solo/

      Jak motyl zastygł czas pod fotografii szkłem
      Patrzę na nie nie raz i jedno wiem

      Ref. /solo
      • dociek Re: Klasyka;) 09.03.04, 04:28
        Czy to wszystko można określać mianem "klasyki"? Sądzę, że jest to jakieś
        nadużycie terminologiczne. Przykładowo - w Polskim Radio Program 1, w latach 60-
        70 w każdą niedzielę, przez co najmniej godzinę, gdzieś około południa
        harcowała muzyka ludowa. Czy tę, poniższą pieśń zespołu Mazowsze można w takim
        przypadku uznać za "klasykę", według konwencji zaproponowanej przez Ejno?

        Furman

        Wszystkich dziś ciekawość budzi,
        Kto jest najszczęśliwszym z ludzi.
        A ja mówię, że nad pana
        Najszczęśliwszy los furmana.

        Hej wio! hejta wio!
        Hejta stary, młody jary!
        Hej wio! hejta wio!
        Hejta, wiśta, prrrr!

        Gdy z kozła kieruję konie,
        Jestem jakby król na tronie.
        Tam gdzie zechcę, szkapy idą
        Czy to koczem, czy to bidą.

        Hej wio!.....

        Tylko jedna ta różnica:
        Sprawiedliwy jest woźnica.
        Choć na konia jarzmo wkłada,
        Jednak nim sumienie włada.

        Hej wio!......

        Lecz wy, którym rząd oddany,
        Bierzcie za przykład furmany.
        Wam to należy miarkować,
        Jak podwładnymi kierować.

        Hej wio!........

        Gdybyś koniom nie dał paszy,
        Tylko je biczyskiem straszył,
        Wtedy próżna twa mitręga,
        Sam do wozu się zaprzęgaj!

        Hej wio!.........

        Koń nie prosi i nie pyta,
        Ale twarde ma kopyta
        I jak wierzgnie to się zdarza,
        Że dosięgnie gospodarza.

        Hej wio!.........

        Gdy tak sobie drogą jedziem,
        Ja na koźle, koń na przedzie,
        Śpiewam piosnkę tę po drodze
        Gospodarzom ku przestrodze.

        Hej wio!...........

        Baczcie pilnie, konie moje,
        Bo na drodze są wyboje.
        Kary, siwy niech pamięta
        Mijać doły, jechać stępa.

        Hej wio!...........

        Zapamiętaj taki-siaki,
        Coś się dobrze dał we znaki:
        Choćbyś koniom cukier dawał,
        Już nie weźmiesz ich na kawał!

        Hej wio!..........
    • ejno Re: Klasyka;) 11.03.04, 18:03
      Już ty się Doćku nie czepiaj, jak się nie podoba zawsze możesz u siebie zmienić
      nagłówek wątku:)
    • ejno Re: Klasyka;) 11.03.04, 18:05
      Widziałem wiatr o siwych włosach,
      roznosił spokój wśród pól,
      w ciepłe babie lato kości grzał,
      a innym razem lasy kosił,
      spadał ostrzem z gór,
      młody był, Bogiem był i grał wolny tak.

      Wiele dni, wiele lat, czas nas uczy pogody,
      zaplącze ścieżki, pomyli prawdy,
      nim zborze oddzieli od trawy.
      Bronisz się, siejesz wiatr, myślisz jestem tak młody,
      czas nas uczy pogody,
      tak od lat, tak od lat.

      Ilu ludzi czas wyleczył z ran,
      zamienił w spokój duże krwi,
      pewnie kiedyś tam, pod jesień tak,
      też czoło wypogodzi i wygładzi brwi.

      Widziałem dni w muzeach sennych,
      o wnętrzach zimnych jak mrok,
      starsi ludzie w rogach wielkich sal,
      księgi pięknych myśli pełne,
      pokrył gruby kurz,
      herbaty łyk, kapci miękkich szum, spokuj serc.

      solo + refren
      • frida2 Re: Klasyka;) 21.12.04, 23:36
        Uwielbiam wszystkie kawałki Łobaszewskiej, ten szczególnie :)
    • ejno Re: Klasyka;) 11.03.04, 18:06
      Brzydka ona, brzydki on
      Mała stacja, kiepski bar
      A oni przytuleni, jako¶ niezwykle tak
      Jakby się miał utlenić nagle ¶wiat
      I gdzie¶ w jeziorach Ľrenic
      ¦wiatła na tysi±c par
      W czterech słońcach żar

      Gdzie¶ tu chyba zakpił los
      Ona brzydka, brzydki on
      A taka ładna miło¶ć, aż nierealna wręcz
      Tak jakby ich spowiła tęcza tęcz
      I wszechobecna siła
      Tknęła na czystszy ton
      Tkliwy serca dzwon

      Nie mów do mnie często zbyt
      "Wygl±dasz dzi¶ jak nikt"
      Jako¶ nie bawi mnie już wcale
      Ten banalny szyld
      Ja ci odpowiem szczerze
      Uprzejmie wierze, lecz nie w tym rzecz

      Brzydka ona, brzydki on
      A taka ładna miło¶ć
      Mała stacja, kiepski bar
      Brzydka ona, brzydki on
      A taka ładna miło¶ć
      Brzydka ona, brzydki on
      To nie w tym rzecz

      Nie w tym rzecz
    • ni.tka Re: Klasyka;) 12.03.04, 21:48
      Moze juz przyjdzie jak uslyszy takie ladne melodie :)

      Marek Grechuta - Wiosna, ach to Ty

      Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi
      Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni
      Zdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis a vis
      Zapachniało, zajaśniało wiosna, ach to ty
      Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty

      Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty x4

      Dni mijały coraz dłuższe, coraz cieplej było u mnie
      Coraz lżejsze miała suknie, lekko płynął wiosny strumień
      Wreszcie nocy raz czerwcowej zobaczyłem ją jak śpi
      Bez niczego. Zrozumiałem lato, ech że ty
      Lato, lato, lato, ech że ty

      Lato, lato, lato, ech że ty x4

      Od gorąca twych płomieni zapłonęły liście drzew
      Od zieleni do czerwieni krążył lata senny lew
      Mała chmurka nad jej czołem, mała łezka słony smak
      Pociemniało, poszarzało-jesień jak to tak
      Jesień, jesień jak to tak

      Jesień, jesień, jesień jak to tak x4

      Białe wiatry już zawiały, wiosny, lata wszystkie znaki
      Po niej tylko pozostały przymarznięte dwa leżaki
      Stoję w oknie, wypatruję nagle dzwonek u mych drzwi
      Zima, zima wchodźże szybciej, ogrzej się na parę chwil

      Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty ...

      • ni.tka Re: Klasyka;) 12.03.04, 21:49
        Wiosna - Skaldowie
        Wiosna - cieplejszy wieje wiatr
        Wiosna - znów nam ubyło lat
        Wiosna, wiosna w koło, rozkwitły bzy
        Śpiewa skowronek nad nami
        Drzewa strzeliły pąkami
        Wszystko kwitnie w koło, i ja, i Ty

        Ktoś na niebie owce wypasa, hej
        Popatrz zakwitł już Twój parasol, hej
        Nawet w bramie pan Walenty stróż
        Puszcza wiosną pierwsze pędy już

        Portret dziadzia rankiem wyszedł z ram
        I na spacer poszedł sobie sam
        Nie przeszkadza tytuł, wiek i płeć
        By zieloną wiosnę w głowie mieć
    • ejno Re: Klasyka;) 16.03.04, 20:59
      JAKA RÓŻA, TAKI CIERŃ (E. GEPERT)

      Była zła, gdy zatrzasnął drzwi.
      W środku płacz, w oczach suche łzy.
      Pomyślała - no tak, znów ten schemat się pcha.
      Oto był ten ich słynny ląd. Dwa na trzy, wynajęty kąt.
      Może śmiesznie to brzmi, lecz w tej chwili nie miała już nic.
      Trzy tuziny swych lat.To, co bolało, znikło już. Mimo to - ból.

      Jaki ranek, taki dzień, nie dziwi nic.
      Jaka woda, taki brzeg, nie dziwi nic.
      Jaka pościel, takie sny, nie dziwi nic, nawet to, co jest.
      Jakie serce, taki lęk, nie dziwi nic.
      Jaka słabość, taki grzech, nie dziwi nic.
      Jaka kieszeń, taki gest, nie dziwi nic, nawet to, co jest.
      Jaka róża, taki cierń, nie dziwi nic.
      Jaka zdrada, taki gniew, nie dziwi nic.
      Jaki kamień, taki cios, nie dziwi nic. Jakie życie taka śmierć.

      Różo, różo, nasz jest świat, zostaniemy wciąż młode.
      Noc wiruje wokół nas, spójrz, uśpiłam już trwogę.
      Miłość durna, miłość zła nie ma władzy nade mną.
      Włosy me pochwyci wiatr, dziesięć pięter i ciemność.

      Jakie życie, taka śmierć, nie dziwi nic.
      Jaka zdrada, taki gniew, nie dziwi nic.
      Jaki kamień, taki cios, nie dziwi nic,
      Nawet to, co jest, co wyrywa z nas
      Cały zapas słów, cały spokój serc.
      Jakie życie, taka śmierć, nie dziwi nic.
      Jaka zdrada, taki gniew, nie dziwi nic.
      Jaki kamień, taki cios, nie dziwi nic, nawet to, co jest.
    • ni.tka Re: Klasyka;) 17.03.04, 22:49
      Jedna z moich ulubionych :)

      POD PAPUGAMI - CZ.NIEMEN

      Pod Papugami jest szeroko niklowany bar
      Nad szklaneczkami chorągiewką żółtą świeci skwar
      Tu przed dziewczętami kolorowa słodycz stoi w szkle
      Wraz a papużkami chcą szczebiotać i kołysać się

      Tam na powietrznych swych huśtawkach
      Na parkietach i na mostach
      Według kolorów włosów, sukien
      I według wzrostu

      Pod Papugami wisi lustro, w którym każdy ma
      Most z lampionami, promenadę do białego dnia

      A na powietrznych swych huśtawkach
      Na parkietach i na mostach
      Według kolorów włosów, sukien
      I według wzrostu

      Pod Papugami nawet wtedy gdy muzyki brak
      Pod Papugami w kolorowe muszle gwiżdże wiatr
      W kolorowe muszle gwiżdże wiatr
      W kolorowe muszle gwiżdże, gwiżdże wiatr
    • ni.tka Re: Klasyka;) 22.03.04, 01:26
      HELENA VONDRACKOVA
      Malovaný dzbánku

      Malovaný dzbánku
      Z krumlovského zámku
      Znás ten čas - dobře znás ten čas
      Kdy tu chodská skála
      Na hranicích stála
      Znás ten čas - dobře znás ten čas

      Dech jabloní
      stříbrné paličky jív
      Zem provoní
      zpívají skřivani
      Dnes jako dřív
      Malovaný dzbánku
      Duho na červánku
      Svítáním vítej nás

      Hej! Jen mi dudáčku hrej
      Píseň tvou a? ptáci roznesou
      Hej! Jen mi dudáčku hrej
      já vám ji posílám

      Malovaný dzbánku
      Noc má na kahánku
      Zlátne den
      Zvolna zlátne den
      Ztichly dávné zvěsti
      Malované ?těstí
      Sám si je vem - jen si kousek vem

      Dech jabloní
      A léta v nich dozrává lán
      Zem provoní
      Tu zem která děti zve k veselým hrám
      Malovaný dzbánku
      Duho na červánku
      Svítáním vítej nás

      Hej! Jen mi dudáčku hrej...
    • ni.tka Re: Klasyka;) 24.03.04, 00:26
      JESTEŚ LEKIEM NA CAŁE ZŁO - KRYSTYNA PROŃKO

      WYPISUJESZ HASŁA W MOJEJ DŁONI
      POTEM SZCZOTKĄ ŚLAD FLAMASTRA DRZESZ.
      MÓWISZ, ŻE NIKOGO SIĘ NIE BOISZ,
      ŻE JAK PRZYJDĄ DO NAS TO ICH ZJESZ.
      CAŁY TY!
      LIŚCIE Z DRZEW SPADAJĄ MASŁEM NA DÓŁ.
      TY W TEJ SAMEJ KURTCE SZÓSTY ROK.
      NA KONCERTACH KRZYCZYSZ "WIĘCEJ CZADU"
      I CZYTAJĄC W WANNIE TRACISZ WZROK.
      JESTEŚ LEKIEM NA CAŁE ZŁO
      I NADZIEJĄ NA PRZYSZŁY ROK
      JESTEŚ GWIAZDĄ W CIEMNOŚCI
      MISTRZEM ŚWIATA W RADOŚCI
      OTO CAŁY TY!
      JESTEŚ LEKIEM NA CAŁE ZŁO
      I NADZIEJĄ NA PRZYSZŁY ROK
      JESTEŚ ALFĄ-OMEGĄ
      HYMNEM, KOLĘDĄ
      OTO CAŁY TY!
      GDY GŁUPOTA Z BIEDĄ JUŻ MNIE MAJĄ
      ROBISZ MAŁPĘ I MAM W DOMU CYRK.
      W OCZACH OGNIE ZNÓW SIĘ ZAPALAJĄ
      I DLA CIEBIE TYLKO CHCĘ ZNÓW ŻYĆ.
      JESTEŚ LEKIEM NA CAŁE ZŁO
      I NADZIEJĄ...
      • luciferr Re: Klasyka;) 24.03.04, 00:36
        Jakby ktoś chciał posłuchać "Jesteś lekiem..." w trochę innym wykonaniu, ale
        tyż fajne.
        mp3.wp.pl/p/strefa/artysta/8,utwor,5142.html
    • to.ya Re: Klasyka;)/może nie ulubiona ale ten język...:D 24.03.04, 09:19
      ANI NÁHODOU NECHCI LÁSKU TVOU
      Hudba: Ladislav Štaidl
      Text: Ladislav Štaidl
      Album: Posel dobrých zpráv- Karel Gott

      Já to balím a jdu dál
      Řekla náhle bez čekání
      Mladej, chudej, žárlivej
      Ten je vždycky všude k mání
      Mám tě zuby plný i tvý lásky věrný
      Řekla, když mi bylo osmnáct
      Ani náhodou nechci lásku tvou
      Tenkrát já měl říct a nic víc
      Ani náhodou nejdu cestou tvou
      Zkusím sám zas jít, měl jsem říct
      A byl bych na tom líp
      Byl bych na tom líp
      Jenže mužskej rozum má
      Až když na noze má kládu
      Ví, jak na věc, jak z ní ven
      Ví, jak vyhýbat se pádům
      To však ale bývá už jen málo platný
      Mít ten rozum a mít osmnáct !
      Ani náhodou nechci lásku tvou
      Tenkrát já měl říct a nic víc
      Ani náhodou nejdu cestou tvou
      Zkusím sám zas jít, měl jsem říct
      A byl bych na tom líp
      Byl bych na tom líp
      Ani náhodou nechci lásku tvou
      Tenkrát já měl říct a jít dál
      Ani náhodou nejdu cestou tvou
      Zkusím sám zas jít, měl jsem říct
      A byl bych na tom líp
      Byl bych na tom líp
      Byl bych na tom líp!
    • czarna33 Re: Klasyka;) 17.04.04, 07:16
      Jestem na etapie Szczepanika..


      Kochać - jak to łatwo powiedzieć
      Kochać - to nie pytać o nic
      Bo miłość jest niepokojem
      Nie zna dnia, który da się powtórzyć

      Nagle świat się mieści w twoich oczach
      Już nie wiem czy ciebie znam
      Chwile - kolorowe przeźrocza
      więdną szybko zmienia je czas

      Kochać - jak to łatwo powiedzieć
      Kochać - tylko to więcej nic
      W tym słowie jest kolor nieba
      ale także rdzawy pył gorzkich dni

      Jeszcze obok ciebie moje ramię
      a jednak szukamy się
      Może nie pójdziemy już razem
      Słowa z wolna tracą swój sens

      Kochać - jak to łatwo powiedzieć
      Kochać - to nie pytać o nic
      Bo miłość jest niewiadomą
      Lecz chcę wiedzieć, czy ty wciąż kochasz mnie
      • czarna33 Re: Klasyka;) 17.04.04, 07:17
        Nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem
        Nigdy więcej nie mów do mnie że nie kochasz
        Nigdy więcej nie zatruwaj słów goryczą
        Nigdy więcej mnie już nie karz martwą ciszą

        Nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem
        Nigdy więcej nie miej takich dziwnych oczu
        Miłość jeszcze żyje w nas
        Jeszcze się nie zamknął czas
        Nigdy więcej nie patrz na mnie tak jak dziś

        Nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem
        Nigdy więcej nie podnoś na mnie głosu
        Nigdy więcej nie ryzykuj jednym słowem
        Mogę później nie zapomnieć co mi powiesz

        Nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem
        Nigdy więcej nie miej takich zimnych oczu
        Miłość jeszcze żyje w nas
        Jeszcze się nie zamknął czas
        Nigdy więcej nie patrz na mnie tak jak dziś

        / w s t a w k a - piano solo /

        Nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem
        Nigdy więcej nie miej takich dziwnych oczu
        Miłość jeszcze żyje w nas Jeszcze się nie zamknął czas
        Nigdy więcej nie patrz na mnie tak jak dziś
    • swojadroga Re: Klasyka;) 19.04.04, 09:17
      Jest uwierz mi
      Skrawek nieba, w którym dobrze nam
      Jeśli chcesz tego bardzo chcesz
      Mogę zabrać Cię do nieba bram

      Ty tak samo jak ja
      Uwierz mi proszę Cię
      Nie oszukuj siebie.

      Nie wiem, dlaczego ciągle szukam Ciebie
      Nie wiem, dlaczego jeszcze kocham
      Nie wiem, dlaczego ciągle szukam Ciebie
      Nie wiem, dlaczego jeszcze kocham

      Twój świat wali się
      A z nim mury, które dzielą nas
      Może przyjdzie kiedyś taki dzień
      I odsłoni to co zakrył czas

      Ty tak samo jak ja
      Uwierz mi proszę Cię
      Nie oszukuj siebie

      Nie wiem, dlaczego ciągle szukam Ciebie
      Nie wiem, dlaczego jeszcze kocham
      Nie wiem, dlaczego ciągle szukam Ciebie
      Nie wiem, dlaczego jeszcze kocham
    • swojadroga Re: Klasyka;) 19.04.04, 09:21
      Nie wiem co to miłość, Lecz wiem już co to ból i gniew Krok za krokiem żyjąc
      Wciąż uczę się pokory By nie stracić cię Nie potrafiłbym wyrzec się ciebie Nie
      potrafił zapomnieć tych chwil Dziś wystarczy kilka prostych słów, by By
      odnaleźć się znów

      ref. Więc błagam cię nie zostawiaj mnie tak Jakbym nigdy nie istniał, Jakby
      walił się świat Jestem taki jak ty, Czuję i wiem, że wciąż kocham cię Że wciąż
      kocham cię

      Nie mów, że to koniec Nie mów, że to życia kres Choć nie wiem co to miłość
      Jestem jaki jestem, ale kocham cię Nie potrafiłbym wyrzec się ciebie Nie
      potrafił zapomnieć tych chwil Dzisiaj chciałbym wszystko wytłumaczyć Lecz
      brakuje mi słów

      ref. Więc błagam cię nie zostawiaj mnie tak Jakbym nigdy nie istniał, Jakby
      walił się świat Jestem taki jak ty, Czuję i wiem, że wciąż kocham cię Że wciąż
      kocham cię

      Nie potrafiłbym wyrzec się ciebie Nie potrafił zapomnieć tych chwil Dzisiaj
      chciałbym wszystko wytłumaczyć Lecz brakuje mi słów

      ref. Więc błagam cię nie zostawiaj mnie tak Jakbym nigdy nie istniał, Jakby
      walił się świat Jestem taki jak ty, Czuję i wiem, że wciąż kocham cię Że wciąż
      kocham cię (x2)
    • ejno Re: Klasyka;) 19.04.04, 17:56
      Wieża radości
      Mieszkam w wysokiej wieży, otoczonej fosą,
      Mam parasol, który chroni mnie przed nocą,
      Oddycham głęboko, stawiam piedestały.
      Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały




      Ref:
      Stawiam świat na głowie, do góry nogami,
      Na odwrót i wspak bawię się słowami,
      Na białym czarnym kreślę jakieś plany.
      Jutro będę duży dzisiaj jestem mały.



      Mieszkam w wysokiej wieży ona mnie obroni,
      Nie walczę już z nikim, nie walczę już o nic.
      Palą się na stosie moje ideały,
      Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały.

      Ref:Stawiam świat...........
    • ni.tka Re: Klasyka;) 22.04.04, 16:45
      Na zakręcie
      słowa: Agnieszka Osiecka, wyk. Krystyna Janda

      Dobrze się pan czuje?
      To świetnie,
      właśnie widzę - jasny wzrok, równy krok
      jak w marszu.
      A ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
      Moje prawo to jest pańskie lewo.
      Pan widzi: krzesło, ławkę, stół,
      a ja - rozdarte drzewo.

      Bo ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
      Ode mnie widać niebo przekrzywione.
      Pan dzieli każdą zimę, każdy świt na pół.
      Pan kocha swoja żonę.

      Pora wracać, bo papieros zgaśnie.
      Niedługo, proszę pana, będzie rano.
      Żona czeka, pewnie wcale dziś nie zaśnie.
      A robotnicy wstaną.

      A ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
      Migają światła rozmaitych możliwości.
      Pan mówi: basta, pauza, pat.
      I pan mi nie zazdrości.

      Lepiej chodźmy, bo papieros zgaśnie.
      Niedługo, pan to czuje, będzie rano.
      Ona czeka, wcale dziś nie zaśnie.
      A robotnicy wstaną.

      A ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
      Choć gdybym chciała - bym się urządziła.
      Już widzę: pieska, bieska, stół.
      Wystarczy, żebym była mila.

      Pan był także, proszę pana, na zakręcie.
      Dziś pan dostrzega, proszę pana, te realia.
      I pan haruje, proszę pana, jak ten wół.
      A moje życie się kolebie niczym balia.

      Pora wracać, już śpiewają zięby.
      Niedługo, proszę pana, będzie rano.
      Iść do domu, przetrzeć oczy, umyć zęby.
      Nim robotnicy wstaną.

    • ni.tka Re: Klasyka;) 01.05.04, 00:59
      Małgośka - wykonanie: Maryla Rodowicz

      To był maj,
      pachniała Saska Kępa,
      szalonym, zielonym bzem!
      To był maj,
      gotowa była ta sukienka
      i noc się stawała dniem.
      Już zapisani byliśmy w urzędzie,
      białe koszule na sznurze schły.
      Nie wiedziałam, co ze mną będzie,
      gdy tamtą dziewczynę pod rękę ujrzałam z nim!

      Małgośka, mówią mi,
      on nie wart jednej łzy,
      on nie jest wart jednej łzy!
      Oj głupia.
      Małgośka, wróżą z kart,
      on nie jest grosza wart,
      a weź go czart, weź go czart!
      Małgośka, tańcz i pij,
      a z niego sobie kpij,
      a z niego kpij, sobie kpij!
      Oj głupia.
      Jak wróci - powiedz "nie",
      niech zginie gdzieś na dnie,
      ej głupia ty - głupia ty, głupia ty!

      Jesień już,
      już palą chwasty w sadach
      i pachnie zielony dym.
      Jesień już,
      gdy zajrzę do sąsiada, pytają mnie,
      czy jestem z kim?
      Widziałam biały ślub, idą święta,
      nie słyszałam z daleka słów:
      może rosną im już pisklęta,
      a suknia tej młodej uszyta jest z moich snów!

      Małgośka, mówią mi,
      on nie wart jednej łzy,
      on nie jest wart jednej łzy!
      Oj głupia.
      Małgośka, wróżą z kart,
      on nie jest grosza wart,
      a weź go czart, weź go czart!
      Małgośka, tańcz i pij,
      a z niego sobie kpij,
      a z niego kpij, sobie kpij!
      Oj głupia.
      Jak wróci - powiedz "nie",
      niech zginie gdzieś na dnie,
      ej głupia ty - głupia ty, głupia ty!

      Ps. Skoro jest już maj to czekam kiedy zakwitnie bez.
    • dociek Re: Klasyka;) 13.05.04, 20:18
      www.e7.pl/~casha/swf/przejeb.swf

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka