Dodaj do ulubionych

ksiazka twoj wrog!

09.03.04, 20:19
Masz w domu księgozbiór albo korzystasz z publicznej biblioteki? Uważaj!
Znalazłeś się w grupie wysokiego ryzyka. Możesz zachorować na śmiertelnie
groźną czarną ospę, a grzybicę złapiesz prawie na pewno.
kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1152848&KAT=241
Obserwuj wątek
    • edzioszka jak jeszcze 10.03.04, 08:44
      w ramach uzupełnienia, lista zalet korzystania z knig publicznej użyteczności
      niepokojąco się wydłuża: trza wspomnieć o czytelnikach, oblizujących paluchy w
      trakcie przewracania kartek, jak również o tym, iż niekiedy książka staje się
      swoistą kartoteką dań, a zarazem surrealistycznym dziełem sztuki.. o proszę,
      nieskopmlikowane toż menu - pan przedczytelnik spożywał jaicznicę z pomidorami
      albo frytki z keczupem, chwilka, zaraz zanalizuję dowody przestępstwa..
      vademecum żeglarza wyglunda, jakoby faktycznie sztorm go nie oszczędził,
      podręcznik majsterkowicza ma letko podziurawione kartki - najwyraźniej
      czytelnik nie wcelował w deskę, a "naprawa auta w weekend" jakoby w kanale,
      obok klucza francuskiego spoczywała ;)
      • pejsaty Re: jak jeszcze 10.03.04, 10:05
        szlachetny jorge racje mial! zrobie efektowne ognisko z mojego ksiegozbioru -
        niech gina w ogniu bakterie, wirusy wraz z igraszkami rozpetanej wyobrazni...
        ps tak sie zastanawiam czy trzy woluminy wystarcza na efektowne ognisko czy
        moze warto dokupic jeszcze ze dwa?
        • edzioszka Re: jak jeszcze 10.03.04, 10:25
          a Ty myślisz, iż w jakim celu książki zbłądzały pod strzechy? od razu jaśniało
          radością w całej izbie ;)
          • zalogowana Re: jak jeszcze 10.03.04, 17:09
            A ja na 4 tomach Encyklopedii Powszechnej PWN ćwiczyłam kiedyś Step aerobik:)
            • slovianecka książki 10.03.04, 17:22
              a przewodniki w szczególności, przydatnemi w podróży.. wygodnie się nań siedzi
              i na proszku do prania zaoszczędzisz.. jak się prześpisz z lekturą, umysł się
              rozwija i pamięć na pozitivo.. poza tym głównie knigi: telefoniczną, kucharską,
              program TV czytuję, czasem albumy oraz komiksy ;)
              • zalogowana Re: książki 10.03.04, 17:29
                Ja też uwielbiam książki,fajnie tak sobie poleżeć w łózku z książką... jako
                podstawką pod szklankę,wtedy się nie przewróci:)

                Program TV jak najbardziej,bo lubię nowości wydawnicze:)
                • slovianecka newsy to nie wszystko 10.03.04, 17:37
                  połączenie tekstu oraz cyferek w programie TV zainteresi zarówno matematyka,
                  jak i humanistę - to sztuka sprostać wymaganiom tak szerokiej grupy
                  docelowej ;)
                  • zalogowana Re: newsy to nie wszystko 10.03.04, 17:43
                    Nawet dla epistologów się coś ciekawego znajdzie:)
                    • zalogowana Re: newsy to nie wszystko 10.03.04, 20:23
                      A co wartościowego polecacie do czytania w podróży ?
                      Bo treść biletów tramwajowych już znam na pamięć,tyle razy czytałam,ale autora
                      nie pamiętam:)
    • cover_wielki Re: ksiazka twoj wrog! 10.03.04, 20:21
      jakież piekne możliwości dla terrorystów, polewać biblioteki woda i czekać ...
      albo jaki zagrzybiony koran podrzucić do poczytania
    • edzioszka nie wiem czy też tak macie 10.03.04, 20:35
      ale po prawdzie, odkąd poczęłam forumować - najchętniej czytuję toż, co sama
      wyskrobię ;)
      • zalogowana Re: nie wiem czy też tak macie 10.03.04, 20:40
        Tożto żaden wstyd,czytać być może przyszłą Noblistkę:)
        • edzioszka przy moich uzdolnieniach i temperamencie artistica 10.03.04, 20:43
          obstawiam, iż będzie to Nobel literacki albo pokojowy :)
          • zalogowana Re: przy moich uzdolnieniach i temperamencie arti 10.03.04, 20:49
            Tzn.ja uważam w swoim mniemaniu, wedle mojego zdania,że zarówno aczkolwiek,a
            jakże,aczkolwiek nie do końca,że taki Nobel literacki,pokojowym stać się może,
            o ile się miejsce w pokoju znajdzie będzie jakieś akuratnie przydatne.
            • edzioszka art-apłodismient i owacje na stojąco 10.03.04, 20:54
              nawet takiego Fryderyka czy Oskara w pokoju postawić można, albo w kuchni jak
              kto woli ;)
              • zalogowana Re: art-apłodismient i owacje na stojąco 10.03.04, 20:56
                A co Gitman na delegacji?:)))
                • edzioszka ten bumelant i nicpoń 10.03.04, 21:05
                  tylko nas czyta, ale żebyś Ty komentaria słyszała - normalnie ucha rumiane
                  całe.. poza tem: od kiedy tak się o niego troszczysz, zachorzałaś czy cuś?
                  nadmiar zainteresowania zdaje się mi podejrzanym ;)
                  • slovianecka tak na marginesie 10.03.04, 21:15
                    Wiktor w podróży, medialność mu nie służy ;)
                  • zalogowana Re: ten bumelant i nicpoń 10.03.04, 21:16
                    Mi się podejrzane wydało,ze tak smiało tego Oskara, Fryderyka czy kogo tam
                    chcesz do domu sprowadzasz i myślałam,ze gitman na delegacju być może, ale
                    widzę,ze Wy zboczeni jesteście...żyjecie w trójkącie, czworokącie,i nic Wam nie
                    przeszkadza...obojętne pokój czy kuchnia:)
                    • slovianecka benetton pełną gębą 10.03.04, 21:25
                      murzyńsko-słowiańsko-azjatycki jest nasz dom ;)
                      • zalogowana Re: benetton pełną gębą 10.03.04, 21:39
                        W dobrym tonie jest raczej nie łączyć zbyt wielu kolorów:)
          • quasthoff Re: przy moich uzdolnieniach i temperamencie arti 10.03.04, 21:08
            Jak zauważyłem, groźne wirusy, roztocza i pleśnie poszły w kąt. Być może,
            główny temat nie jest taki straszny na jakiego wygląda. Tak trzymać. A swoją
            drogą od czasu do czasu machnąć ścierką nie zaszkodzi. Odświeżyć sobie,
            przywalone kurzem zapomnienia, lektury naszej przeszłości.
            • zalogowana Re: przy moich uzdolnieniach i temperamencie arti 10.03.04, 21:20
              Niestraszne nam kobietom groźne wirusy, roztocza i pleśnie...przecież my na
              codzień z facetami mamy doczynienia:)
              • slovianecka a równouprawnienie 10.03.04, 21:32
                tem bardziej nas uodparnia, częściej się stykamy z osobnikami płci męskiej w
                miejscach upublicznionych.. jednako nie dajmy się zmaskulinizować! przepierkę
                zrobić trza: jak nie z OMO to ZOMO.. protestuję przeciwko tłuczeniu szyb
                skamieniałą ot bruda skarpeciną ;)
              • miltonia Re: przy moich uzdolnieniach i temperamencie arti 10.03.04, 21:48
                zalogowana napisała:

                > Niestraszne nam kobietom groźne wirusy, roztocza i pleśnie...przecież my na
                > codzień z facetami mamy doczynienia:)

                Za to straszne nam machanie scierka i dlatego powinno to byc meskie zajecie.
                • zalogowana Re: przy moich uzdolnieniach i temperamencie arti 10.03.04, 21:54
                  Taaaak, określenie "szmata" na pewno do Nas nie pasuje:)
                • edzioszka faktycznie 10.03.04, 21:57
                  z odkurzaczem i garami nam nietwarzowo, zreśtą nazbyt intelektualne jesteśmy do
                  takowych prozaicznych czynności.. prawdaż Madame? ;)
                  • zalogowana Re: faktycznie 10.03.04, 22:10
                    Tzn. mi jest twarzowo tylko z gary moorem:)
                    • miltonia Re: faktycznie 10.03.04, 22:32
                      Czy przypadkiem nie Coopera mialas na mysli?
                      • zalogowana Re: faktycznie 10.03.04, 22:46
                        Ja miedź na myśli mur...niezgody na coopera wżadnym wypadku.
                        • edzioszka aż łezka w oku 10.03.04, 22:53
                          się krunci - Milta, bardziej poetycko nie mogłaś się wyrazić na nasz temat:

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=618&w=10535661&a=11290418
                          apłodisment w tle :)

                          --
                          Blugrassuję i chałturzę w netlinkowej uwerturze..
                          ♫♪♪♫♫♪♫
                          • miltonia Re: aż łezka w oku 10.03.04, 23:02
                            Zatraz tam poetycko. Toc szczra prawde proza napisalam. Niech no kto zaprzeczy!
    • edzioszka w ramach nawiązania 27.03.04, 08:58
      bliższych kontaktów z książką "Cesarza" właśnie czytam - prosto z ksiągarni,
      takoż kontakt z zarazkami znikomy.. naszłam przed chwilutką publikacje prasowe
      Kapuścińskiego

      www.kapuscinski.hg.pl/artikels.php
      ostawiam do wglądu ;)
      • k.reskator Re: w ramach nawiązania 27.03.04, 13:13
        nie mogę jakoś skończyć "Cesarza", zacząłem już 2 lata temu i brak mi chyba
        jakiejś magii z "Jeszcze dzień życia", tak sobie wyrzucam ,że powinienem tę
        ostatnią przeczytac jako ostatnią bo za bardzo mi po prostu przypadła ...:)
        a teraz w czytaniu "czy to juz miłość" S.Łuczaka, i jakze mam nie zachwycić się
        czymś co traktuje o tym ze wsiadajac do tramwaju ten jeden jedyny raz mozna
        całkowicie odmienioć swoje życie..ja , który nie mzoę się obyć mentalnie i
        emocjonalnie bez przejażdzek komunikacja miejską:)
        pzdr
        • k.reskator no i sygnaturkę mi wcięło,ale się znalazła :)pzdr 27.03.04, 13:23

          • edzioszka w forumowym zoo 27.03.04, 16:01
            żyrafy są na topie

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16752
            znaczy jesteś może znanym mi wcześniej Kreskatorem, przyodzianym w nowego
            nicka? już nawet Sloggiego pytałam gdzie się podziewasz ;)
            • k.reskator Re: w forumowym zoo 28.03.04, 15:36
              tak, tak kreskator powraca tylko że z lekko dmienionym nickiem:)
              pozdrav
            • kocibrzuch Re: w forumowym zoo 15.05.04, 10:31
              Tak po prawdzie, to wolę słonie ;~)
    • edzioszka myśl złocista znaleziona na Książkach 31.08.04, 12:07
      "kiedy mało książek znasz, to Ci wychodzi na twarz.." - ponoć Wojtka
      Młynarskiego.. jakby jakaś uczynna duszka naszła cały tekst ;)
      • miltonia Re: myśl złocista znaleziona na Książkach 31.08.04, 12:30
        Zdaje sie, ze tekstu do tej mysli nie ma.
        Autorem tychze slow jest faktycznie Mlynarski.
    • cover_wielki Re: ksiazka twoj wrog! 31.08.04, 13:07
      se właśnie spiraciłem Kurta kołyske.... znaczy się w wordzie se to mam ;)
      • edzioszka Re: ksiazka twoj wrog! 31.08.04, 13:33
        o! a możesz się podzielić zdobyczą? :)
        • cover_wielki Re: ksiazka twoj wrog! 01.09.04, 13:02
          może, kwestia ceny :)
          reszta na priv
          • edzioszka Re: ksiazka twoj wrog! 01.09.04, 13:03
            już mam "Kocią kołyskę" w wersji papierowej! dzięki za troskę :P
            • cover_wielki Re: ksiazka twoj wrog! 01.09.04, 21:25
              he he he ja też ;) i nawet zacząłem czytać.... a taka elektroniczna też
              fajna ... można sobie coś dopisac albo wyrzucić... he he he

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka