Dodaj do ulubionych

No i dzien zaczelam od ciasta...

22.03.04, 09:44
wlasnie mi kolezanka przyniosla pyszne ciasto, no i je pochlonelam :(
A probuje zaczac jesc nieslodycze i jakos nie moge! ;)
Obserwuj wątek
    • beauty_baby Re: No i dzien zaczelam od ciasta... 22.03.04, 09:46
      Smacznego:) I witaj w klubie, ja też do śniadania zjadłam potężny kawałek
      drożdżowego ze śliwkami:)
      • kasienka80 bedzie dieta !! 22.03.04, 09:48
        A ja sie biore za odchudzanie i ostre cwiczenie !!
        Przestaje jesc "po francusku" w poludnie i wieczorem, dwa obiady!
        Koniec. bedzie tak jak zawsze bylo: obiadek wczesnym wieczorkiem a w dzien
        kanapka albo jogurt ewentualnie jakis batonik (ale jak sie malo je, to nawet
        bajeczny nie tuczy hihi)
        • malen_a Re: bedzie dieta !! 22.03.04, 09:49
          a ja slyszalam, ze francuzki jedza tylko sniadania i lunche, nic wiecej :)
          to jak one to robia, ze sa szczuple?
          • kasienka80 Re: bedzie dieta !! 22.03.04, 09:51
            To jakas nieprawdiwa plotka !!
            po pierwsze jedza obiad w poludnie, a drugi wieczorem- czesto dosc pozno. A
            poza tym jest coraz wiecej grubych Francuzek
            • malen_a Re: bedzie dieta !! 22.03.04, 09:53
              o, to juz nie bede wierzyla w cudowne diety francuzek :))
              Kasienka, Ty jestes w szkole? a ladnie to tak nie sluchac wykladowcy ? hie hie
              • kasienka80 Re: bedzie dieta !! 22.03.04, 09:56
                Tak, jestem w szkole, ale nic nie robie !!
                Mialam dzis zaczac moj staz czyli badania do magisterki, ale moi promotorzy
                maja jakies zajecia caluuuuuuuuuuuutki dzien grrr zaczne wiec jutro.
                Niedlugo ide do biblioteki poszperac i potlumaczyc sobie artukuly
                • kasienka80 Re: bedzie dieta !! 22.03.04, 09:59
                  Ja sie tu zapieram, ze bedzie dietka, a wlasnie zjadlam pyszniutkiego
                  Bajecznego... no tak, ale potem do wieczora mam zamiar na dwoch kanapkach
                  wytrzymac :-)
                  • malen_a Re: bedzie dieta !! 22.03.04, 10:02
                    a bajeczny jeszcze z polskich zapasow hihi
                    a w ogole przywozisz sobie i Sebkowi jakies jedzenie? co mu najbardziej smakuje
                    z pl kuchni?
                    • kasienka80 Sebek a polskie jedzenie 22.03.04, 10:07
                      Wiec tak, teraz przywiozlam:
                      - torciki wedlowskie (jem tylko ja, bo Sebkowi nie smakuje)
                      - Bajeczne (uwielbiamy oboje, wiec zaluje, ze nie wzielam wiecej)
                      - kisle- te male blyskawiczne (znowu tylko dla mnie)
                      - galaretki (jak wyzej)nie ma tego we Francji !!!!
                      - syrop malinowy herbapolu (Sebek wylewa go litrami na wszystko: herbata, lody,
                      czasem do jogurtu)
                      - paszteciki z kaczki (oboje bardzo lubimy)
                      - kielbase sucha mysliwska (pycha, i oboje jemy)

                      Jak widzicie wiec, sebek jest wybredny i niezbyt lubi eksperymentowac, wiec
                      czasami trzeba go zmusic do sprobowania a i tak na 99% powie: nie bardzo
                      dobre :-))
                      • aariel Re: Sebek a polskie jedzenie 22.03.04, 10:12
                        kasienka80 napisała:

                        > Jak widzicie wiec, sebek jest wybredny i niezbyt lubi eksperymentowac, wiec
                        > czasami trzeba go zmusic do sprobowania a i tak na 99% powie: nie bardzo
                        > dobre :-))

                        A probowal jesc sledzie?
                        I co z ogorkami kiszonymi i bigosem?
                        • kasienka80 Re: Sebek a polskie jedzenie 22.03.04, 10:15
                          Sledzie? Zartujesz? on biedak z ryb to tylko lososia wedzonego i filety z
                          dorsza w kostce jak go zmusze !!
                          Na Wigilie nie jadl zadnych ryb :-)))
                          Bigos mu smakowal, uwielbia pierogi, zupe pomidorowa.
                          Ogorkow kiszonych i kapusty nie tknie, bo mu nie smakuja "maja dziwny smak" hihi
                          • malen_a Re: Sebek a polskie jedzenie 22.03.04, 10:36
                            a pierogi, pyzy itp?
                            :)
                            • kasienka80 Re: Sebek a polskie jedzenie 22.03.04, 10:38
                              No pierogi to jego ulubione jedzenie, a Babcia mistrzyni pierogow robi ich cala
                              fure jak "Sebastianek" ma przyjechac :-)))
                              sa wtedy z miesem, kapusta i grzybami, ruskie, z owocami mniam mniam, az mi sie
                              zamarzylo :-))

                              Pyzy? nie jemy ich, bo ja nie przepadam, tutaj nie istnieja, a robic nie
                              zamierzam.
                              Aha, smakowaly mu kopytka !!
                              • malen_a Re: Sebek a polskie jedzenie 22.03.04, 10:42
                                fajnie :) to kiedys musisz Sebkowi i jego rodzicom wyprawic polska uczte :)
                                niech i oni cos maja :DD
                                • kasienka80 Re: Sebek a polskie jedzenie 22.03.04, 10:44
                                  Jak na razie to woze im w Boze narodzenie makowca !! roboty mojej drugiej
                                  babci :-))
                                  Nie umialabym zrobic takiej prawdziwej polskiej uczty chyba...stresowalabym
                                  sie, ze nie bedzie im smakowac :-( widzac jak wybredny jest ich synek :-)
        • didi1984 Re: bedzie dieta !! 24.03.04, 15:37
          wiesz... niekoniecznie... ja mam dietę ustaloną przez instruktora fitness,
          który tak sie składa, że jest też dietetykiem. I powinno się jeść często, ale
          mało, wtedy lepiej i szybciej się trawi. Oto mój dzinny jadłospis:
          7:00 3 białka jaj
          jabłko

          10:00 30g wędliny (schab, polędwica)
          100g pieczywa razowego
          warzywa

          13:00 30g piersi kurczaka
          25g ryżu
          warzywa

          16:00 50g ryby (łosoś – 30g; halibut, mintaj)
          lub 30g piersi z kurczaka
          25g ryżu lub makaronu
          warzywa

          19:00 30g piersi z kurczaka
          warzywa

          22:00 30g piersi z kurczaka lub wędliny
          warzywa
          oprócz tego codziennie godzinny trening na siłowni <nie jest lekko, uczę się i
          pracuję>: 40 minut rower <tłuszcz zaczyna się spalać dopiero po 20 minutach,
          przedtem się ćwiczy "na sucho">, potem 4 serie brzuszków i innych ćwiczeń i 10
          minut taśmy. Oprócz tego codzinnie piję 5 litrów wody niegazowanej albo trochę
          mnie herbaty zielonej. No i po treningach trzeba łykać magnez a rano na czczo
          tabletkę chromu. Pozdrawiam i życzę powodzenia
      • aariel Re: No i dzien zaczelam od ciasta... 22.03.04, 09:49
        beauty_baby napisała:

        > Smacznego:) I witaj w klubie, ja też do śniadania zjadłam potężny kawałek
        > drożdżowego ze śliwkami:)

        A ja ciasto biszkoptowe z jablkami :) (szkoda, ze juz nie ma ;) )
    • malen_a Re: No i dzien zaczelam od ciasta... 22.03.04, 09:47
      ja tez chce!!
      siedze glodna i na pana kanapke czekam...
      cholercia, a on dopiero za godzinke przyjdzie...
      i cista nie bedzie mial napewno
      • aariel Re: No i dzien zaczelam od ciasta... 22.03.04, 09:49
        malen_a napisała:

        > ja tez chce!!

        Ja wezme przepis na ciasto i przyniese je na nastepne spotkanie forumowe :)
        • malen_a Re: No i dzien zaczelam od ciasta... 22.03.04, 09:52
          fajnie :)
          to trzeba szybko sie spotkac:)
    • m-gosia Re: No i dzien zaczelam od ciasta... 22.03.04, 09:56
      Moje postanowienie rzucenia słodkości sprowadziło się do ograniczenia
      włachniania czekolady..:)Ale w sobotę coś mnie tak wzięło, że upiekłam sobie
      niesamowicie słodką tartę jabłkową, hmmmm...jeszcze czuję ten słodki karmel na
      pieczonych jabłkach.

      PS. Dziś jabłka "dietetyczne" - czyli po kawałku do jogurtu na spółke:)
      • aariel Tarta jablkowa... 22.03.04, 10:01
        ....brzmi pysznie :)
        Trudno taka zrobic?
        (powiedz, ze bardzo trudno ;) )
        • kasienka80 Re: Tarta jablkowa... 22.03.04, 10:03
          Eeeee...to to mozna jesc, bo mozna zrobic pyszne a nietuczace! :-)))
        • m-gosia Re: Tarta jablkowa... 22.03.04, 10:20
          aariel napisała:

          > ....brzmi pysznie :)
          > Trudno taka zrobic?
          > (powiedz, ze bardzo trudno ;) )

          Ja jestem zupełnym "laikiem" jeśli chodzi o pieczenie ciast, wiec mi było
          baaardzo trudno, hahahaha:)

          PS. Podrzuce wieczorkiem Ci przepis na maila:)
          • beauty_baby ja tez poproszę... 22.03.04, 10:22
            bardzo o ten przepis M-gosiu:))
            • aariel Re: ja tez poproszę... 22.03.04, 10:24
              To moze tu stworzymy watek z przepisami ciastowymi?
              Ja wpisze tego biszkopta tez :)
              • m-gosia Re: ja tez poproszę... 22.03.04, 10:32
                aariel napisała:

                > To moze tu stworzymy watek z przepisami ciastowymi?
                > Ja wpisze tego biszkopta tez :)

                Jestem za:) Wieczorem siądę i go tu umieszcze, bo sam przepis mam w głowie i
                przelanie go na "recepturę" bedzie nie lada wyzwaniem, hihi:)
                • malen_a Re: ja tez poproszę... 22.03.04, 10:37
                  ja tez za :)
                  osobny watek przepisowy poprosze !!
                  • kurczak1976 tylko lopatologicznie prosze :o) 22.03.04, 13:51
                    Bo ja tez chce sprobowac ale jeszcze w zyciu nigdy nic nie pieklam wiec musi
                    byc opis jak dla dziecka:o)

                    Prosze omijac sformulowania typu " dodac szczypte do smaku" bo ja nie wiem ile
                    to jest do smaku i jaki ten smak ma byc :o))))

                    Pozdrowienia Kurczak
                    • malen_a Re: tylko lopatologicznie prosze :o) 22.03.04, 13:56
                      to ja Ci tylko moge powiedziec, ze kruche ciasto (spod tarty) robi sie
                      najlatwiej na swiecie (to jedyne "ciasto" jakie umiem zrobic, wie musi byc
                      proste hehe)
                    • m-gosia Re: tylko lopatologicznie prosze :o) 22.03.04, 13:58
                      kurczak1976 napisała:

                      > Bo ja tez chce sprobowac ale jeszcze w zyciu nigdy nic nie pieklam wiec musi
                      > byc opis jak dla dziecka:o)

                      Kurczaku....ja w ogole nie pieke, a mam Wam dac tu przepis wiec bedzie baaardzo
                      łopatologicznie tak jak ja to robie:) Nie gwarantuje sukcesu ale mi to jakims
                      cudem wielkim wychodzi, wiec bede czekac troche ze strachem czy komus tez to
                      posmakuje, hehehehe
                      • kurczak1976 To czekam z niecierpliwoscia:o) 22.03.04, 14:14
                        Troche mnie pocieszylyscie ze nie tylko ja nie potrafie nic upiec albo prawie
                        nic:o)

                        Jak sobie pomysle teraz o wyczynach naszych babc albo mam to az trudno
                        uwierzyc, ze one potrafia zrobic takie pietrowe ciasta z roznymi masami,
                        orzechami itp..

                        Chociaz szczerze powiedziawszy ja najbardziej lubie te najprostsze ciasta jak z
                        jablkami cz sliwkami:o)
                        • aariel Re: To czekam z niecierpliwoscia:o) 22.03.04, 14:21
                          Ja raz w zyciu robilam ciasto, jeszcze jak bylam w szkole podstawowej-
                          MURZYNKA :) Ale robilam go z bardziej rozgarnieta ode mnie kolezanka, wiec sie
                          udal. :)
                          Wiec mozna powiedziec, ze debiut mam jeszcze przed soba!
                          • pireneje Re: To czekam z niecierpliwoscia:o) 22.03.04, 14:56
                            A ja uwielbiam piec ciasta... :-))) tylko czy one muszą być takie kaloryczne? :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka