ewencja
29.04.04, 21:29
Miałam jechać do Niemiec, na trzy dni popracować...Pobawić się...Nie
pojechałam, ludzie o mnie zapomnieli, zapomnieli mnie wziąść ze sobą do auta.
Nikt nigdy o mnie nie zapomniał...
Pozstawiłam wszystko na jedną kartę... kłótnie w domu... Nie mogę tam wrócić
do niedzieli do wieczora, nie chce... Nie wiem gdzie bede mieszkać, nie
interesuje mnie to... Jestem sama...ciałem...duchem chyba nie...Nie wiem
Smutno mi!