Dodaj do ulubionych

do Kasieńka80

30.04.04, 09:56
i jak się czujesz po tym pobraniu krwi?
Wiesz, zastanowiło mnie, czemu ustalenie grupy krwi zajmuje im dwa etapy, u
nas to jest raz.
Jakby co, to Wiesz, dużo czekoladki:)
Obserwuj wątek
    • kasienka80 Re: do Kasieńka80 30.04.04, 10:01
      Czuje sie jak wypluty flak...niezbyt pieknie to brzmi, ale coz.

      Jak pielegniarka zobaczyla, ze mam miec i morfologie i grupe krwi to z radoscia
      mi oswiadzyla: o jaki duzy bilans!! niech sie pani rozluzni, bo to bedzie
      potrzebne....
      Zaczela wyjmowac probowki i jak zobaczylam ich 8 to az mi sie slabo zrobilo.
      Najpierw sie trzymalam, a potem jak juz prawie konczyla to zaczelam byc mokra,
      zimna i przestalam widziec, glosy mi sie oddalaly i baaaaaaaach....usnelam jak
      to Sebek powiedzial :-)))

      Zjadlam wielkie sniadanie jak nigdy: dwie kanapki z serem, buleczke z czekolada
      i goracy Nesquick. Coraz mi lepiej- musi, bo zaraz ide do laboratorium :-((

      Co do badania grupy krwi, to drugi etap jest potrzebny, aby potwierdzic
      badanie...zeby nie bylo w zadnym wypadku pomylki.
      • chiara76 Re: do Kasieńka80 30.04.04, 10:04
        ostatnie takie duże pobranie miałam w styczniu, kiedy nie dość, że badali mi
        ogólnie krew, to jeszcze z tejże krwi chciano zrobić badanie na pracę moich
        nerek. Ale ja to luzak byłam , rozsiadłam się na kozetce , luz bluz:))
        z tym, że ja mam potem przepięknej urody siniaki zawsze, a także długo ciągnące
        się uczulenie na te plastry, jakimi one mi to zalepiają.
        A z tym dwukrotnym pobraniem, to hm, widać coś w tym jest. JA miałam raz, na
        szczęście nie mamy konfliktu serologicznego z P, no i w ogóle dobrze jest
        wiedzieć, jaką się ma krew, oprócz tego, że błękitną, hahaha, żart:)
        • kasienka80 Re: do Kasieńka80 30.04.04, 10:12
          A mi ta kobieta tak peknie pobrala, ze wogole nic nie widac- zadnego siniaka,
          nawet maciupkiego :-))
          • beauty_baby chiara 30.04.04, 10:17
            ty tez masz uczelenie na plastry? To tak jak ja, juz mnie nie zwedzi nic ale
            slad pozostal. Genialny na to jest PIMAFUCORT, ale to tylko na recepte. le
            wiesz, od razy jakposmarujesz to przestaje swedziec i blednie:)
            • chiara76 Re: chiara 30.04.04, 10:17
              o widzisz, nie wiedziałam, a pimafukort mam, z innej okazji.
              Tak, ja mam uczulenie, ale ja już przywykłam, ponieważ jestem alergikiem, to
              łatwiej mi wymienić na co nie jestem uczulona haha:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka