Dodaj do ulubionych

Za dużo...

05.05.04, 07:26
...ranek słoneczny i piekny, tylko "czemu te mewy tak tupia"...
To "wędkowanie" jest takie wyczerpujące, poza tym sama drobnica...
Trzeba zmienic "łowisko"...albo przynete...może woda zbyt metna?
Miłego dnia!
LIbressa
---
Nadmiar zalet to duza wada.
Obserwuj wątek
    • hrabia_potocki Re: Za dużo... 05.05.04, 07:41
      a może trzeba przetrzeć oczęta i wsłuchać się w głosy natury;-)

      pozdrawiam
      • libressa Re: Za dużo... 05.05.04, 07:52
        ...Hrabio, a coz to za wczesna pora, toz to dla hrabiego środek nocy!!!
        Natura to mnie nie chce oddac...cokolwiek...
        :)
        Libressa
        ---
        Nadmiar zalet to duza wada.
        • Gość: hrabiontko Za dużo...hrabia, wypil wczoraj........... IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.05.04, 08:11
          i musial wstac,
          • libressa Re: Za dużo...hrabia, wypil wczoraj........... 05.05.04, 08:14
            ...ja nie miałam z tym nic wspólnego, jesteśmy suwerenni...
            :)
            Libressa
            ---
            Nadmiar zalet to duza wada.
            • hrabia_potocki Re: Za dużo...hrabia, wypil wczoraj........... 05.05.04, 11:40
              nie musiał wstać, ale wydawało mi się, że powinienem!;-)

              • libressa Re: Za dużo...hrabia, wypil wczoraj........... 05.05.04, 11:47
                ...co to znaczy samodyscyplina, robi wrażenie...
                :)
                Libressa
                ---
                Nadmiar zalet to duza wada.
    • 1grzech Re: Za dużo... 05.05.04, 12:44
      libressa napisała:

      >> To "wędkowanie" jest takie wyczerpujące, poza tym sama drobnica...
      > Trzeba zmienic "łowisko"...albo przynete...
      A może wędkarz nieprzygotowany?
      Cokolwiek....
      • libressa Re: Za dużo... 05.05.04, 13:02
        ...tego wykluczyc tez sie nie da, do tej pory łowił drapieżniki,
        "na żywca", a tutaj wystarczy kukurydza...
        :)
        Libressa
        ---
        Nadmiar zalet to duza wada.
    • crimen Re: Za dużo... 05.05.04, 13:13
      Odkrywasz kolejną twarz.Skad ta namiętność do moczenia kija w
      wodzie...cokolwiek? ;)
      • libressa Re: Za dużo... 05.05.04, 13:39
        ...to jest rodzaj wyciszenia...poza tym to tez jest swego rodzaju walk...
        :)
        Libressa
        ---
        Nadmiar zalet to duza wada.
        • crimen Re: Za dużo... 05.05.04, 13:43
          Czy pod pojęciem wyciszenie rozumiesz że ryby nie mają głosu???;)
          • libressa Re: Za dużo... 05.05.04, 15:25
            ...no cos Ty, moga mówic do woli:)D
            :)
            Libressa
            ---
            Nadmiar zalet to duza wada.
            • schizoo Re: Za dużo... 05.05.04, 15:30
              rekiny na głębokich wodach żerują.........
              • andulka7 Re: Za dużo... 05.05.04, 15:44
                A płotki są zwinne :)
                • libressa Re: Za dużo... 05.05.04, 17:26
                  ...ale, żyja w stadzie...znasz moja niechec do komuny...cokolwiek...
                  jeszcze zapomniałas o piraniach na FT, ale wystarczy "schłodzic wode"
                  i padaja...
                  Rekiny, no coż, zagladaja w pogoni za płotkami, ale czasami przychodzi im
                  zmierzyc sie z osobnikiem rownie drapieżnym, lecz nie ryba...
                  :)
                  Libressa
                  ---
                  Nadmiar zalet to duza wada.
                  • Gość: pirania Re: a z ciebie niby ten drapieżnik w spódnicy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 19:22
                    Chyba tak samo jak z koziej dupy trąba, buhahahahahaha :)
                    • poo3 Re: a z ciebie niby ten drapieżnik w spódnicy ? 05.05.04, 19:29
                      Gość portalu: pirania napisał(a):

                      > Chyba tak samo jak z koziej dupy trąba, buhahahahahaha :)

                      ...to może byc problem,trąby to mają słonie i tez chyba , nie w tym miejscu w
                      ktorym sugerujesz...poza tym nie lubisz Libressy,szkoda to taka miła
                      dziewczynka.:)
                      • libressa Re: a z ciebie niby ten drapieżnik w spódnicy ? 05.05.04, 19:42
                        ...poo, to jaks nowy gatunek piranii, słyszałaś,zeby jadem pluły,
                        a moze to zółc sie ulewa kto to wie....
                        :)
                        Libressa
                        ---
                        Nadmiar zalet to duza wada.
                      • Gość: pirania Re: p.s.: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 19:46
                        i głupia - ot, po prostu durna baba :)
                        • poo3 Re: p.s.: 05.05.04, 19:51
                          Gość portalu: pirania napisał(a):

                          > i głupia - ot, po prostu durna baba :)

                          ...nie baba,tylko dziewczynka...niegrzeczna piranio :)
                        • libressa Re: p.s.: 05.05.04, 19:58
                          ...tak tak, piranio, brak argumentow to inwektywy...
                          Libressa
                          ---
                          Nadmiar zalet to duza wada.
                          • Gość: pirania Re: p.s.: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 21:11
                            egzaltowana pipa z workiem argumentów się odezwała, buhahahahahaha :)
                  • schizoo Re: Za dużo... 05.05.04, 19:53
                    płotki mnie nie interesują........
                    poluje tylko na grubą zwierzyne....
                    • libressa Re: Za dużo... 05.05.04, 20:01
                      ...i słusznie , tez podzielam ten pogląd...
                      :)
                      Libressa
                      ---
                      Nadmiar zalet to duza wada.
                    • poo3 Re: Za dużo... 05.05.04, 20:02
                      schizoo napisała:

                      > płotki mnie nie interesują........
                      > poluje tylko na grubą zwierzyne....


                      ...kusza by się przydała.
                      • schizoo Re: Za dużo... 05.05.04, 20:13
                        jestem gruboskórny......więc kusza to zdecydowanie za mało......
                        • libressa Re: Za dużo... 05.05.04, 20:18
                          ...eeee, na gruboskornych, najlepsze sa "sidła"
                          :)
                          Libressa
                          ---
                          Nadmiar zalet to duza wada.
                        • poo3 Re: Za dużo... 05.05.04, 20:30
                          schizoo napisała:

                          > jestem gruboskórny......więc kusza to zdecydowanie za mało......

                          ...a moze czułe słowka,albo balista...?
                          • schizoo Re: Za dużo... 05.05.04, 20:34
                            a ten balista, co to za browar???
                            • poo3 Re: Za dużo... 05.05.04, 20:40
                              schizoo napisała:

                              > a ten balista, co to za browar???


                              ...balista: browar starozytny,miotająco-ogłuszjacy...
                  • andulka7 Re: Za dużo... 05.05.04, 20:52
                    Lubię towarzystwo. Niekoniecznie kur albo płotek, rzecz jasna :)
                    • libressa Re: Za dużo... 05.05.04, 21:10
                      ...dlatego witaj, i dołacz do nas...
                      :)
                      Libressa
                      ---
                      Nadmiar zalet to duza wada.
    • Gość: pitek Za dużo...to libreska, swego menika nie holubi.... IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.05.04, 20:34
      no chyba ze taka poliandrogeniczna jest,
      i szuka wiecej cialek do holubienia:)
      • libressa Re: Za dużo...to libreska, swego menika nie holub 05.05.04, 20:41
        ...a Ty co, na strazy mojego dziewictwa stoisz?
        wiesz,ze dobra Gospodyni, to zawsze ma cos w zapasie,
        :)
        Libressa
        ---
        Nadmiar zalet to duza wada.
        • Gość: pitek i tez wiem, ze dobrej gospodyni samo ciasto....... IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.05.04, 20:46
          w raczkach rosnie:)
          ale ty rozpustna jestes !!!
          • libressa Re: i tez wiem, ze dobrej gospodyni samo ciasto.. 05.05.04, 20:54
            ...jako,że przewaznie jestem dama, nie wypadało mi poruszyc tej kwestii,
            ale skoro juz to zrobiłes, powiem, ze mam na ty polu niezłe osiagniecia:)DDDDD
            :)
            LIbressa
            ---
            Nadmiar zalet to duza wada.
            • poo3 Re: i tez wiem, ze dobrej gospodyni samo ciasto.. 05.05.04, 20:57
              libressa napisała:

              > ...jako,że przewaznie jestem dama, nie wypadało mi poruszyc tej kwestii,
              > ale skoro juz to zrobiłes, powiem, ze mam na ty polu niezłe osiagniecia:)DDDDD
              > :)
              > LIbressa
              > ---
              > Nadmiar zalet to duza wada.

              ...najlepiej ciasto drozdzowe,szybko rośnie...:DDDDD
            • Gość: pitek a jaka technike stosujesz, libresko............ IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.05.04, 21:08
              stawiasz na ciagniecie,
              czy tylko delikatnie masujesz?
              • libressa Re: a jaka technike stosujesz, libresko.......... 05.05.04, 21:12
                ...nie bede zdradzac tajemnic "kuchni", zareczam nie ma reklamacji:)D
                powiem Ci w tajemnicy, sam lepiej bys tego nie zrobił:)DDDDD
                :)
                LIbressa
                ---
                Nadmiar zalet to duza wada.
                • Gość: pitek wysylam maklowicza do ciebie, jemu chyba zdradzisz IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.05.04, 21:16
                  a przy okazji staniesz sie,
                  bardziej medialna,
                  niz ewa wachowicz:)
                  • libressa Re: wysylam maklowicza do ciebie, jemu chyba zdra 05.05.04, 21:46
                    ...po pierwsze primo "ciasto" wybieram sama,
                    po drugie primo, jestem bardzo skromna kobieta,
                    i media mnie nie interesuja.
                    :)
                    LIbressa
                    ---
                    Nadmiar zalet to duza wada.
                    • Gość: pitek zapisuje sie na casting do mistrzyni.............. IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.05.04, 21:53
                      mam wyslac zdjecie ciasta,
                      niewyrobionego:(
                      • libressa Re: zapisuje sie na casting do mistrzyni......... 05.05.04, 22:06
                        ...jestem estetka, wiec ten widok mogłby byc niemiły,
                        więc nie ryzykuj,ale nie trac nadziei,
                        wszak tyle "narybku" jest na FT...
                        :)
                        Libressa
                        ---
                        Nadmiar zalet to duza wada.
                • Gość: minet_aurek Re: no i pitek znowu zagnany w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 21:43
                  kozi róg przez kobitkę !:)
                  • poo3 Re: no i pitek znowu zagnany w 05.05.04, 21:44
                    Gość portalu: minet_aurek napisał(a):

                    > kozi róg przez kobitkę !:)



                    ...z tymi kozami ,to jakaś plaga dzisiaj...:)
                    • libressa Re: no i pitek znowu zagnany w 05.05.04, 21:48
                      ...musi ktos ma sentyment do tych zwierzatek...
                      :)
                      Libressa
                      ---
                      Nadmiar zalet to duza wada.
                      • Gość: pitek myslisz ze on minetki, kozom robi............. IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.05.04, 21:54
                        kolejny mistrz patelni,
                        tutaj:)
                        • libressa Re: myslisz ze on minetki, kozom robi............ 05.05.04, 23:28
                          ...nie sadziłam,ze ten wątek bedzie ewoluował
                          w kierunku kuchni i kulinariów...
                          :)
                          Libressa
                          ---
                          Nadmiar zalet to duza wada.
        • Gość: Przemek Re: Za dużo...to libreska, swego menika nie holub IP: *.cafekontakt.pl 05.05.04, 20:47
          Libresso czytam twoje posty juz od dawna mowisz,ze lubisz bawic sie slowami.
          coz ja juz nie lubie bawic sie slowami,poniewaz doprowadzilo mnie to
          nazwijmy to do czegokolwiek
          tak do czegokolwiek.
          no coz demony i brendy ,cygaras ok.
          dlaczeczego tak jest , ze tak jest cokolwiek?
          • libressa Re: Za dużo...to libreska, swego menika nie holub 05.05.04, 21:09
            ...Przemku, coż w tym złego, gra słow, szczegolnie wtedy kiedy prowadzisz ja
            z osobą, która własciwe rozumie Cie bez słow, to fascynuje, pobudzamy
            wyobraźnie, czesto przenosimy w rzeczywistosc, to nie jest tylko net,
            to bywa w realu, uwielbiam niedomówienia i niezwykle sobie cenie osoby, ktore
            potrafia je odczytac...Taki mam umysł, taką dusze i takimi regułami rzadzi sie
            me ciało...
            :)
            Libressa
            ---
            Nadmiar zalet to duza wada.
            • poo3 Re: Za dużo...to libreska, swego menika nie holub 05.05.04, 21:17
              libressa napisała:

              > ...Przemku, coż w tym złego, gra słow, szczegolnie wtedy kiedy prowadzisz ja
              > z osobą, która własciwe rozumie Cie bez słow, to fascynuje, pobudzamy
              > wyobraźnie, czesto przenosimy w rzeczywistosc, to nie jest tylko net,
              > to bywa w realu, uwielbiam niedomówienia i niezwykle sobie cenie osoby, ktore
              > potrafia je odczytac...Taki mam umysł, taką dusze i takimi regułami rzadzi
              sie
              > me ciało...
              > :)
              > Libressa
              > ---
              > Nadmiar zalet to duza wada.


              ...w ramach niedomówień,małej czarnej nie było...cokolwiek:(
            • Gość: przemek Re: Za dużo...to libreska, swego menika nie holub IP: *.cafekontakt.pl 05.05.04, 21:19
              tak Libresso,a jezeli ten ktos nie rozumie
              tej gry slow tyych demonow tego nie
              konczacego sie Tanga?
              Co wtedy cokolwiek?
              • libressa Re: Za dużo...to libreska, swego menika nie holub 05.05.04, 21:30
                ...faktycznie długo czytasz, mam tylko nadzieje, ze nie jest to niemiłe dla
                Ciebie...Nikogo nie zmuszam do pisania ze mna...Jesli nie rozumie bedzie wtedy
                obok...cokolwiek by mogło to znaczyc...
                Pozdrawiam
                LIbressa
                ---
                Nadmiar zalet to duza wada.
                • Gość: przemek Re: Za dużo...to libreska, swego menika nie holub IP: 213.199.197.* 06.05.04, 03:20
                  Libresso!! co to znaczy gra slow przez jedyc odnajywana przez inych nie!
                  powiedzmi jak zauroczyc , czy sie da to zrobic popelnic,zgzeszyc?
                  Demony mnie opetaly albo cokolwiek...........
                  • Gość: przemek Re: Za dużo...to libreska, swego menika nie holub IP: 213.199.197.* 06.05.04, 03:34
                    ide spac jutro porozmawiamy albo nie?!!!
                  • libressa Re: Za dużo...to libreska, swego menika nie holub 06.05.04, 06:58
                    ...tak to jest Przemku,ludzie komunikuja sie w różny sposó,net
                    jest bardzo łatwym lub bardzo trudnym sposobem komunikowania sie,
                    odbieramy tylko słowo pisane i emocje w nim zawarte...
                    W każdym z nas drzemia różne "demony", te dobre i te złe,
                    moje posty wywołuja u róznych, rózne reakcje, raczej budza kontrowersje,
                    i tak ma byc.
                    Jesteśmy w świecie iluzji, nikt nie wie jak wyglada Libressa, jaką jest
                    kobietą, co ma za sobą, w czym tkwi obecnie i co ją czeka...
                    U jednych jawi sie jako kobieta zdeprawowana, egzaltowana, u innych jako
                    wrażliwa, delikatna, ale stanowcza, pragmatyczna realistka...Moze wszycy maja
                    racje, po trochu...
                    Zauroczenie, piekny,ale niezwykle niebezpieczny stan umysłu, moze prowadzic do
                    szaleństwa...cokolwiek...
                    W necie stajemy sie niewolnikami wyobraźni, działa jak narkotyk,często
                    doświadczamy rzeczy z innego poziomum, niz byłoby to w rzeczywistosci, to są
                    własnie te demony...
                    pozdrawiam
                    Libresssa
                    ---
                    Nadmiar zalet to duza wada.
    • 1grzech Re: Za dużo... 06.05.04, 12:35
      A zauważyłaś, że jest pełnia?
      • libressa Re: Za dużo... 06.05.04, 12:55
        ...ja ja odczuwam cokolwiek...
        :)
        Libressa
        ---
        Nadmiar zalet to duza wada.
        • 1grzech Re: Za dużo... 06.05.04, 13:40
          ryba napewno odczuwa pełnię
          • libressa Re: Za dużo... 06.05.04, 13:49
            ...z całym szacunkiem ,a co ja mam wspolnego z ryba?
            :)
            LIbressa
            ---
            Nadmiar zalet to duza wada.
            • 1grzech Re: Za dużo... 07.05.04, 09:20
              libressa napisała:

              > ...z całym szacunkiem ,a co ja mam wspolnego z ryba?

              Nic.
              Prawdziwy myśliwy wie co czuje zwierzyna i wie co z tą wiedza zrobić.
              • jasmina_tdi Re: Za dużo... 07.05.04, 09:32
                Myślę, że najfaniej jest wtedy, gdy zwierzyna zmienia się w myśliwego ;-)

                1grzech napisał:

                > Nic.
                > Prawdziwy myśliwy wie co czuje zwierzyna i wie co z tą wiedza zrobić.
                • 1grzech Re: Za dużo... 07.05.04, 09:45
                  Oczywiście zależy od puntu widzenia.
                  Jako widz bawiłbym się świetnie, jak myśliwy też, pod warunkiem że nuszedłbym
                  cało.
                  Oj jak pomyślę o tych późniejszych gawędach o takim safari....
                  • jasmina_tdi Re: Za dużo... 07.05.04, 09:46
                    gdy role odwracaja sie, a mysliwy uchodzi cało, to co to za polowanie!

                    1grzech napisał:

                    > Oczywiście zależy od puntu widzenia.
                    > Jako widz bawiłbym się świetnie, jak myśliwy też, pod warunkiem że nuszedłbym
                    > cało.
                    > Oj jak pomyślę o tych późniejszych gawędach o takim safari....
                    • 1grzech Re: Za dużo... 07.05.04, 09:49
                      Jak to co to?
                      Biegi przełajowe na orientację.
                      Jak przeżyjesz cało to napewno możesz się pochwalić poprawą kondycji.
                      • jasmina_tdi Re: Za dużo... 07.05.04, 09:52
                        adrenalina niewiele ma wspolnego z kondycja, poza tym dalej sie upieram, ze
                        polowanie w zynikiem 0:0 to zadne polowanie.

                        1grzech napisał:

                        > Jak to co to?
                        > Biegi przełajowe na orientację.
                        > Jak przeżyjesz cało to napewno możesz się pochwalić poprawą kondycji.
                        • 1grzech Re: Za dużo... 07.05.04, 09:58
                          Masz jakieś ciekawe doswiadczenia w tej materii.
                          • jasmina_tdi Re: Za dużo... 07.05.04, 10:13
                            srednia krajowa, ale nastawiona na wynik ;-)

                            1grzech napisał:

                            > Masz jakieś ciekawe doswiadczenia w tej materii.
                            • 1grzech Re: Za dużo... 07.05.04, 10:16
                              Po chwili namysłu stwierdzam że wynik chyba nie jest dla mnie najwazniejszy.
                              Samo wyjście na łowy, zasadzka, oczekiwanie, adrenalina...
                              Tia, niekoniecznie moje zadowolenie zależy od wyniku.
                              • jasmina_tdi Re: Za dużo... 07.05.04, 10:25
                                mozna miec i jedno i drugie. Czy to, ze sama czynnosc jest sensowna oznacza, ze
                                od razu musi byc pozbawiona efektu? moze jak cos sie robi rzadko - to pewnie
                                tak, ale jakbys tak czesciej tylko "przymierzal" sie do osiagniecia celu, to
                                pewnie niezle bys sie sfrustrowal. ja tam wole dzialania przyjemnie efektywne ;-
                                )

                                1grzech napisał:

                                > Po chwili namysłu stwierdzam że wynik chyba nie jest dla mnie najwazniejszy.
                                > Samo wyjście na łowy, zasadzka, oczekiwanie, adrenalina...
                                > Tia, niekoniecznie moje zadowolenie zależy od wyniku.
              • libressa Re: Za dużo... 07.05.04, 10:39
                ...zapewniam Ci, że potrafie wykorzystac wiedze, czynie to z cała
                bezwzglednoscia. Jeśli chcesz złapać Lwa najpierw uwiąż koze.
                :)
                Libressa
                ---
                Nadmiar zalet to duza wada.
                • jasmina_tdi Re: Za dużo... 07.05.04, 10:41
                  murzyny robio inaczej - jak chco zlapac lwa, to koze z postronka spuszczajo i
                  bezwglednie ido za nio...

                  libressa napisała:

                  > ...zapewniam Ci, że potrafie wykorzystac wiedze, czynie to z cała
                  > bezwzglednoscia. Jeśli chcesz złapać Lwa najpierw uwiąż koze.
                  > :)
                  > Libressa
                  > ---
                  > Nadmiar zalet to duza wada.
                  • libressa Re: Za dużo... 07.05.04, 10:52
                    ...murzyny ponoc wszystko robio inaczej,
                    :)
                    Libressa
                    ---
                    Nadmiar zalet to duza wada.
                    • Gość: przemek Re: Za dużo... IP: 10.30.133.* 07.05.04, 13:10
                      > ...murzyny ponoc wszystko robio inaczej,
                      > :)
                      > Libressa
                      > ---
                      ??????WSZYSTKO?????cokolwiek
                      • libressa Re: Za dużo... 07.05.04, 19:14
                        ...ponoc, tak mówią...
                        ale nie przywiązywałabym takiej wagi do tego co ludzie mówią
                        :)
                        Libressa
                        ---
                        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                        • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 19:59
                          Słyszałem że kozy mają charakter użytkowy, choć niekoniecznie dla lwów:)))
                          • libressa Re: Za dużo... 07.05.04, 20:10
                            ...tez słyszałam,ale potrzebne są ponoc jeszcze do kozy kalosze
                            :)
                            LIbressa
                            ---
                            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                            • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 20:13
                              Wskazane, ale nie obowiązkowe.W końcu z kozą też się można dogadać;)))
                              • libressa Re: Za dużo... 07.05.04, 20:17
                                ...szczegolnie w wigilie...
                                :)
                                LIbressa
                                ---
                                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 20:18
                                  Poddaję się.Żaden facet nie będzie czekał rok na okazję:)
                                  • libressa Re: Za dużo... 07.05.04, 20:20
                                    ...jestem zawiedziona wg horoskopu chińskiego jeste rzeczonym zwierzatkiem
                                    :)
                                    LIbressa
                                    ---
                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                    • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 20:21
                                      Dajesz mi fory???Zaraz uzupełnię swoją wiedzę o Tobie:)))
                                      • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 20:33
                                        ...to moze byc bardzo interesujące...
                                        :)*
                                        prima dea
                                        --
                                        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                        • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 20:34
                                          Będziesz rozpracowana i bezbronna...cokolwiek;)*
                                          • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 20:58
                                            ...i wtedy bezbronnoscia zaatakuje
                                            :)*
                                            prima dea
                                            --
                                            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                            • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:02
                                              Wtedy to ja już bedę bezlitosny;)*
                                              • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:04
                                                ...jak bardzo bezlitosny?
                                                :)
                                                prima dea
                                                --
                                                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:05
                                                  Przecież to nie może podlegać negocjacji:)))
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:16
                                                    ...wszystko można negocjowac...
                                                    :)*
                                                    prima dea
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:17
                                                    Gorzej gdy zejdą się dwie nieujarzmione natury.Może iskrzyć;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:21
                                                    ... Ogien i Powietrze...
                                                    jestem Powietrzem...
                                                    :)*
                                                    prima dea
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:23
                                                    I co mi zostało???Muszę się spalać;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:26
                                                    ...ale za to jakim płomieniem.
                                                    :)*
                                                    prima dea
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:29
                                                    A wydawało mi się że to ja mam inicjatywę.Znowu nie nadążam;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:32
                                                    ...znowu bierzesz mnie nalitosć, chcesz wywołac u mnie poczucie winy?:)*
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:35
                                                    A w jaki inny sposób mam obezwładnić Dominę???;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:38
                                                    ...trudne zadanie ,ale nie niemożliwe.:)*
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:42
                                                    Zdecydowanie odrzucam rozwiązania siłowe;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:44
                                                    ...pacyfista?;)*...w sensie pacyfikowania:)*
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:47
                                                    W sensie pacyfikowania, całkowicie;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:50
                                                    ...bede zniewolona...cokolwiek;)*
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:55
                                                    Mam taką nadzieję, choć nie mam pewności...cokolwiek;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:57
                                                    ...zniewolony prawie zawsze zniewala, to tylko kwestia czasu...ta nadzieja...
                                                    :)*
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:59
                                                    Każdej akcji towarzyszy reakcja i chyba o to tu chodzi;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 22:00
                                                    ...i synergia ;)*
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 22:03
                                                    I to pozwala każdemu zniewolonemu żyć nadzieją rewanżu;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 22:06
                                                    ...i tak do...:)*
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 22:08
                                                    Jedna z wrsji mówiła cos o 21 latach;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 22:11
                                                    ..."oczko" powiadasz to niezwykle trudne przedsiewziecie,:)*
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 22:12
                                                    I nie jest to moja ulubiona gra ;)*
                                                  • libressa Re: Za dużo... 08.05.04, 11:48
                                                    ...więc nie przywiązujemy sie zbytnio do tej liczby, dzieki naszej wyobraźni
                                                    tworzmy rzeczy piękne...
                                                    :)
                                                    Libressa
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 08.05.04, 15:03
                                                    Piękna nie można wyrazić żadnym wzorem matematycznym.Niech żyje improwizacja;)
                                                  • libressa Re: Za dużo... 08.05.04, 15:22
                                                    ...pod jednym warunkiem, ze dobrze pzrygotowana:)*
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                          • poo3 Re: Za dużo... 07.05.04, 21:01
                                            crimen napisał:

                                            > Będziesz rozpracowana i bezbronna...cokolwiek;)*

                                            ...crimenku,uwazaj na szpony...cokolwiek.:)
                                            • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:03
                                              ...zapomniałas o zebach jadowych...
                                              :)
                                              prima dea
                                              --
                                              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                              • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:04
                                                Na mnie jad działa jak afrodyzjak;)))
                                                • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:11
                                                  ...niektore afrodyzjaki bywaja letalne
                                                  :)*
                                                  prima dea
                                                  --
                                                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:16
                                                    Teraz ja się wygadałem.Jest remis.Gramy dalej;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:18
                                                    ...mysle,ze niedługo zmienimy "platforme", ale jeszcze nie wiem kiedy...
                                                    :)*
                                                    prima dea
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:24
                                                    Oczywiście wtedy, gdy stawka będzie maksymalna;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:28
                                                    ...przypomniał mi sie film "Żądło",
                                                    i zwiejemy z kasa:DDDDDD
                                                    :)*
                                                    prma dea
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:30
                                                    Jesteś genialna.Takiej partnerki potrzebowałem;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:33
                                                    ...moze skoncentrujmy sie na "przekretach":)*
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:36
                                                    Znowu nie nadążam.Wydawało mi się że głównie na nich się koncentrujemy;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:40
                                                    ...jak to, mieliśmy grac uczciwie...cokolwiek :)*
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:44
                                                    Przecież jesteśmy teraz w jednaj drużynie.Już możemy oszukiwać;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:46
                                                    ...no tak to zdrowy układ:)*
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:48
                                                    Nie mogę wyjść z podziwu, jacy my jesteśmy zgodni!!! ;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 21:52
                                                    ...razem bedziemy "siedziec"...cokolwiek
                                                    ps jak podoba Ci sie moja nowa sygnturka?
                                                    :)*
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:57
                                                    W celi koedukacyjnej???;)*
                                                    Czy twoja sygnaturka mówi coś o Tobie???Wydawało mi się ża ja zawsze jestem
                                                    naturalny i to nic trudnego;)
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 22:02
                                                    ...naturalnie,ze mówi...jestem naturalnie przewrotna:)*
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 22:04
                                                    Dlaczego mnie to nie dziwi? ;)*
                                                  • prima.dea Re: Za dużo... 07.05.04, 22:09
                                                    ...odkryłam prawdziwe oblicze, a Ty zobaczyłes swoje;)*
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 22:11
                                                    I nie uciekamy z krzykiem.Nadzwyczajne;)*
                                                  • libressa Re: Za dużo... 08.05.04, 11:49
                                                    ...megalomanom, nie zdarza sie, to piekny i doskonały widok, nieprawdaż?
                                                    :)*
                                                    Libressa
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Za dużo... 08.05.04, 15:04
                                                    Chyba byliśmy skazani na siebie;)*
                                                  • libressa Re: Za dużo... 08.05.04, 15:23
                                                    ...jak to nazwać, karma?
                                                    :)*
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                              • poo3 Re: Za dużo... 07.05.04, 21:09
                                                prima.dea napisała:

                                                > ...zapomniałas o zebach jadowych...
                                                > :)
                                                > prima dea
                                                > --
                                                > Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.

                                                ...nie zdradzaj wszystkich swoich uroków osobistych...na razie odlatuję.pa!:)
                                            • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:04
                                              Parę zębów jeszcze mi zostało.Poradzę sobie, ale dziękuję za ostrzeżenie;)))
                                              • poo3 Re: Za dużo... 07.05.04, 21:06
                                                crimen napisał:

                                                > Parę zębów jeszcze mi zostało.Poradzę sobie, ale dziękuję za ostrzeżenie;)))

                                                ..do usług,w razie problemów możesz na mnie liczyc...miłej zabawy:)
                                                • crimen Re: Za dużo... 07.05.04, 21:10
                                                  Trzymam Cię za słowo.Miłego wieczoru...w realu:)))
    • Gość: dynie Re: Za dużo... IP: *.barciany.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 16:51
    • Gość: dynie Re: Za dużo... IP: *.barciany.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 16:52

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka