chiara76
06.05.04, 09:48
haha, przewrotny tytuł. Nie bierzcie go zbyt dosłownie, raczej w kategoriach,
kto w Waszych związkach ma decydujący głos? Wy? Wasza lady? A może panuje
demokracje? A może po zastanowieniu się przyznacie, że Wam się tylko wydaje,
że Wy decydujecie, ale w sumie jest to tak, jak chcą wasze kobietki??
Czekam na szczere opinie:)