Dodaj do ulubionych

o stukaniu zębami:)

06.05.04, 21:55
i nakładce opowieść,bo już pewnie myśleliście, że tamat się urwał. A nie. Nie
pisałam wcześniej, bo technicy coś źle zrobili i było kilka nowych
przymiarek. Wreszcie ją otrzymałam. Szczerze mówiąc, nie wiem, jak ja mam w
tym zasnąć...czuję to na zębach...nie wiem, nie wiem...dziś albo jutro założę
pierwszy raz na noc. Brrr...
Obserwuj wątek
    • _waterfall_ Re: o stukaniu zębami:) 06.05.04, 22:16
      ojojeq!kochana trzmam za Ciebie jak tylko ptrafie moje kciuki:))))))))
      Zycze powodzenia:) a ta nakładka na zeby to dlatego ze nimi sobie zgrzytasz?
      chyba tak?nie bo wiem,ze tez robia nakładki aby wybielic lub wyprostowac
      troche:)choc podobno to nie pomaga:((((((
      Sciskam i pozdrawiam

      Waterfall:)
    • a.polonia Re: o stukaniu zębami:) 06.05.04, 22:27
      a co to za nakladki?? ja podobno zgrzytam przez sen...
      • _waterfall_ Re: o stukaniu zębami:) 06.05.04, 22:36
        a.polonia:)ja wlasnie tez...a mysle,ze to wlasnie na to:)siostra mojego D. ma
        takie nakladki coby jej sie zeby nie scieraly-i o ile dobrze pamietam to
        chiarze zrobiono wlasnie takie:D
        • a.polonia Re: o stukaniu zębami:) 06.05.04, 22:45
          > takie nakladki coby jej sie zeby nie scieraly-i o ile dobrze pamietam to
          > chiarze zrobiono wlasnie takie:D
          ----hm, to moze i ja bym sie o takie postarala, bo mi sie ostatnio jedynki
          sypia, od tego zgrzytania czyzby???
          • _waterfall_ Re: o stukaniu zębami:) 06.05.04, 22:51
            no wiesz nigdy do konca nie mozemy byc pewni co robimy kiedy spimy:)))hehe
            wiesz jak to jest...ja wiem,ze zgrzytam bo mi mama powiedziala,ze od malenkosci
            to slyszala a lekarka jej na to powiedziala,ze o dlatego,ze jestem za nerwowa i
            mi jakis nerwosolek zapisala....fujjjjjjjjj
            Tez myslalam o takiej nakladce-ale w sumie zobaczymy jak sobie radzi nasza
            chiara:)wiem,ze siostra D. spi z tym bez problemow:)
            • a.polonia Re: o stukaniu zębami:) 06.05.04, 22:55
              > to slyszala a lekarka jej na to powiedziala,ze o dlatego,ze jestem za nerwowa
              ---ja tez jestem nerwus, a budzisz sie na trzy kwadranse przed budzikiem?
              • chiara76 Re: o stukaniu zębami:) 06.05.04, 23:00
                tak, zgrzytanie zębami u mnie też jest ze stresu.
                No, dam Wam znać, jak mi się będzie spało, choć mam mieszane uczucia...ale
                ponieważ bardzo zniszczyłam sobie szkliwo na dwóch zębach, więc się trzeba
                będzie zmusić.
                • a.polonia Re: o stukaniu zębami:) 06.05.04, 23:04
                  hm, dopiero teraz skojarzylam ukruszonego zeba z tym zgrzytaniem, chyba
                  zainteresuje sie tematem nakladki...
                  chiara, informuj na biezaco ;-)
                  • _waterfall_ Re: o stukaniu zębami:) 07.05.04, 00:10
                    wiesz takie budzenie sie godzinke przed budzikiem to pierwszy krok do nerwicy
                    lekowej!a co do zebow to tez mam pewne kłopoty ze szkliwem i calkiem
                    mozliwe ,ze to od moich "nocnych koncertow":)))))))))
    • ceribella Re: o stukaniu zębami:) 07.05.04, 08:51
      powodzonka życzę!
      jak słyszę o zębach itp to zieleń mnie normalnie ogarnia...
      będzie dobrze!
      • _waterfall_ chiara spalas?n/txt 07.05.04, 11:23
        • chiara76 spałam:) 07.05.04, 11:30
          ale mnie coś musiało uwierać, bo rano patrzę, a obok na stoliku sobie
          leży .Tak, to miałam kłopoty ze zdejmowaniem, a w nocy, proszę poradziłam sobie
          bez trudu, dobre!
          No, nieźle. Nie wiem, też, czy mi nie będą tego jednak poprawiać, bo mam
          wrażenie, że mnie uwiera w język z jednej strony, dziś próba numer dwa.
          • _waterfall_ Re: spałam:) 07.05.04, 17:31
            no to idz poprawic...bo tak uwierac to chyba nie powinno nie?trzymam kciuki i
            daj znac jak Ci dzis w nocy poszło:)
            sciskam:)a cha i daj znac co z samoopalaczem:)tez na noc;)?????
            • _waterfall_ jak noc? 08.05.04, 12:22
              Hej!Jak po dzisiejszej nocy?:))))))))
              • chiara76 Re: jak noc? 08.05.04, 12:29
                _waterfall_ napisała:

                > Hej!Jak po dzisiejszej nocy?:))))))))
                hej hej, odzywam się. Jest coraz lepiej, nawet nie zdjęłam w nocy, wytrwałam do
                rana. Przyzwyczajam się:)
                • _waterfall_ Re: jak noc? 08.05.04, 12:35
                  suuuuuuper:)gratulacje:)))))))) brawo:)a jak nakladka ?juz mniej uwiera w jezyk?
                  • chiara76 Re: jak noc? 08.05.04, 14:06
                    _waterfall_ napisała:

                    > suuuuuuper:)gratulacje:)))))))) brawo:)a jak nakladka ?juz mniej uwiera w
                    jezyk
                    > ?

                    tak, właśnie chyba zaczyna być ok wszystko:)
    • choco-kroko Re: o stukaniu zębami:) 07.05.04, 18:22
      Ja też chcę nakładki bo zgrzytaniem płoszę zwierzynę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka