o psiakach w potrzebie

04.06.11, 23:09
Historia nie taka jakich wiele, bo w skrócie ... zmarła pani, która prowadziła przytulisko dla psów. Sytuacja przytuliska wygląda tak, że psów jest ponoć 180, nie ma odpowiedniej ilości rąk do pracy, ani pieniążków na ich utrzymanie. Wiem, ze większość z nas ma jakieś schronisko w okolicy, któremu w pierwszej kolejności by pomogło, ale gdyby jednak nie
Tu artykuł:
www.kurierlubelski.pl/region/krasnik/385268,pomoz-przytulisku-dla-zwierzat-w-rachowie-starym,id,t.html
i t więcej konkretów:
www.facebook.com/mobileprotection#!/event.php?eid=200367849984033
    • goha66 Re: o psiakach w potrzebie 06.06.11, 08:14
      Aniu czy jeśli poślę Ci jakiegoś "grosika" na prywatne konto (którego nr musiałabyś mi na gazetową pocztę wrzucić) to byłabyś w stanie kupić jakąś karmę i podrzucić do redakcji gazety? ... wysyłanie paczki nie bardzo ma sens - na samą przesyłkę wyda się tyle co na kolejny duży worek karmy lub wielką ilość kaszy czy makaronu.
      • draka00 Re: o psiakach w potrzebie 06.06.11, 11:09
        Nie ma problemu. Trochę właśnie liczyłam na takie rozwiązanie. Karma dla tego schroniska jest zbierana w sklepie zoologicznym na terenie TESCO blisko mojej pracy, więc potrzebuję jedynie kupić karmę i przenieść jekieś 50 m od kasy. Procedurę już sprawdziłam :) Niebawem odkopię nr konta i wyślę Ci na maila gazetpwego. Odezwę się te w innej sprawie.
        Jakby ktoś jeszcze był chętny, to służę pomocą w pomocy :)
        • termit16 Re: o psiakach w potrzebie 06.06.11, 13:43
          Ja wysłałam grosik na konto fundacji, ale może lepiej kupić karmę?
        • goha66 Re: o psiakach w potrzebie 07.06.11, 09:40
          draka00 napisała:

          > służę pomocą w pomocy :)

          ... dzięki za nr konta i pomoc w pomocy ;D. przelew poszedł. pozdr :)
Pełna wersja