Wykluczeni

23.06.11, 08:02
Pewien znany prawnik, polityk SLD, zaangażował się w kampanię przeciw wykluczeniom i występując publicznie w TVP zdecydowanie potępia wykluczenia ludzi ze środowiska czy społeczeństwa. Czy taki człowiek powinien nadal być prawnikiem? Potępia ludzi za to, że wykluczają z grona swoich znajomych i przyjaciół tych, którzy z różnych względów nie przystają do obowiązujących tam norm i zasad a przecież prawo robi dokładnie to samo! Wsadzając ludzi naruszających normy prawne do więzień, izoluje ich od całego społeczeństwa! Wyklucza na pewien okres a czasem dożywotnio! Więc jak to? Dwutorowość myślenia sprzeczna z logiką? Z jednej strony akceptuje wyroki sądu wykluczające skazanych ale równolegle potępia ludzi, którzy w życiu towarzyskim robią dokładnie to samo?! Jeśli taki liberalny to niech sam się przyjaźni z różnymi dewiantami, zbokami, przestępcami i całą tą hołotą nie szanującą podstawowych norm społecznych! I niech się odpierdoli od porządnych ludzi, bo każdy ma prawo dobierać sobie takich przyjaciół jakich chce i unikać tych, których nie akceptuje! Ostracyzm społeczny jest co najmniej tak samo ważny jak normy prawne, a może ważniejszy, gdyż na bieżąco, na co dzień wskazuje ludziom granice przyzwoitości, których nie powinno się przekraczać! Wszystko ma swoje granice, tolerancja również, wszystko z wyjątkiem wszechświata i ludzkiej głupoty! No patrzcie, liberał z SLD poucza ludzi w zakresie tolerancji?! Szok, jeśli się pamięta o korzeniach jego partii i bazie na której do dziś się opiera! Liberalne tradycje PRL-u... buuuuhaaaahahaaaahaha....
    • iryska2604 Re: Wykluczeni 23.06.11, 19:05
      Dwutorowość myślenia sprzeczna z logiką? Z jednej strony akceptuje wyroki sądu wykluczające skazanych ale równolegle potępia ludzi, którzy w życiu towarzyskim robią dokładnie to samo?! Jeśli taki liberalny to niech sam się przyjaźni z różnymi dewiantami, zbokami, przestępcami i całą tą hołotą nie szanującą podstawowych norm społecznych!
      ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
      Tadziu,ale wykluczeni przez sąd chyba sobie na to w pełni zasłuzyli? Nie mozna chyba tego tak jednoznacznie traktowac - zycie towarzyskie a sąd...
      • tadeusz_ski.51 Re: Wykluczeni 24.06.11, 10:20
        iryska2604 napisała:
        > Tadziu,ale wykluczeni przez sąd chyba sobie na to w pełni zasłuzyli? Nie mozna
        > chyba tego tak jednoznacznie traktowac - zycie towarzyskie a sąd...
        -------------------
        Wykluczeni przez społeczeństwo również sami zdecydowali się na odejście od norm i zasad, które to społeczeństwo uznaje za ważne, respektuje je i postępuje zgodnie z nimi.
        Nie wspomnę nawet o grupach zawodowych, wiadomo, inne normy moralne są obowiązujące w profesji lekarza a inne żołnierza zawodowego ale naruszenie tych tam panujących norm kończy się jednoznacznie - wykluczeniem, czy przeciw temu występujemy? Czy chcemy aby lekarz kierował się własnym interesem a nie (jak przysięgał) zdrowiem pacjenta? Czy chcemy, czy dopuszczamy do tolerancji wobec żołnierza który opuścił kolegów i uciekł z pola walki?
        Naruszenie norm prawnych>sąd państwowy> więzienie=wykluczenie
        Naruszenie norm moralnych>osąd społeczny>ostracyzm=wykluczenie
        Narzucanie społeczeństwu indywidualnych ocen moralnych i pouczanie, kogo może wykluczyć a kogo nie powinno, jest pokłosiem komunistycznego myślenia, w którym partia decydowała o "prawomyślności", segregując - ten jest swój a ten obcy (bo np. katolik)
        Mamy wolną Polskę, więc celowe by było zaniechanie mentorstwa w tym stylu, pozorując je walką o prawa mniejszości.
        Ludzie, którzy sami, świadomie decydują się na łamanie norm przyjętych w danej grupie, społeczności czy społeczeństwie, sami siebie stawiają poza nią.
        Apele i pouczania w stylu "nie wolno ich wykluczać", są próbą narzucenia większości swoich własnych, indywidualnych zasad wyznawanych przez mentorów. Jest to ingerencja w prawa wolności właśnie tych grup większościowych!
        Jakim prawem ktoś mi nakazuje akceptować ludzi, którzy łamią zasady uznane przeze mnie za podstawowe?!
    • darima_ka Re: Wykluczeni 23.06.11, 20:30
      Tadziu spokojnie to zagrywka wyborcza taka kiełbasa wyborcza ,
      po wyborach wszyscy będą mieli w dupie wykluczonych .,ja Ci to mówię !
      Pomysłodawcą tego idiotyzmu jest niby nowy minister PO ,ale podobno też ukradł pomysł hahahaha :D
      chlapacz.fakt.pl/politycy/po-zlodziejem-pomyslu-holdysa/
      • tadeusz_ski.51 Re: Wykluczeni 24.06.11, 10:48
        O czym Ty mówisz? Nie zrozumiałaś? Ja mówię o tendencji polityków SLD do wymuszenia na społeczeństwie akceptacji dla tych "wykluczonych", którzy łamią prawa moralne uznane przez większość za własne.
        Jeśli ktoś ochrzczony (czyli formalnie katolik), występuje przeciw naukom kościoła, przeciw wartościom katolickim, sam się z tego kościoła wyklucza a kościół jedynie formalnie to potwierdza. Nie można narzucać większości akceptowania tych, którzy zwalczają wartości uznawane przez tę większość za podstawowe! Co to za przewrotność?? Iście peerelowska, socjalistyczny styl "demokracji" - my wiemy lepiej co dla was dobre? O nie! Ten fałsz nie przejdzie! Teraz już nie! Dekadenckie popłuczyny socjalizmu chcą nas nauczać moralności? Pod płaszczykiem liberalizmu usiłują rozmyć społeczny system wartości? Zniszczyć go!? Nie udało się za komuny to próbują teraz? O nie! Nie pozwolimy! Nie damy się! Elementy dekadenckie wrogie podstawowym wartościom chrześcijańskim, społeczeństwo katolickie nie może zaakceptować. Oni sami się wykluczyli!
        • darima_ka Re: Wykluczeni 24.06.11, 19:46
          No faktycznie źle Cię zrozumiałam.
          Moje zasady, moje normy moralne i ja decyduję z kim chcę rozmawiać a kogo olewam,
          w partii o korzeniach PRL-u gdzie o tolerancji nie można było marzyć znów próbuje się nam narzucać kogo mamy kochać , kogo lubić, kogo tolerować.
          A ja mam swoje zasady i nikt mi swoich narzucać nie będzie .
          • justy-nka58 Re: Wykluczeni 24.06.11, 20:54
            Jeżeli mówimy tu o ludziach dorosłych i dojrzałych to oczywiście że każdy ma swoje zasady,człowiek pozbawiony zasad to taki homo nie wiadomo.
            • mala200333 Re: Wykluczeni 25.06.11, 13:36
              Niestety tych bez zasad jest baaaaardzo duzo.
              • tadeusz_ski.51 Re: Wykluczeni 26.06.11, 09:19
                Bardzo możliwe, że ci których uważamy za pozbawionych zasad, mają zasady których nie akceptujemy, których nie potrafimy się domyślić?
                Np. zasadę "rzetelna praca za godną płacę" zastąpili zasadą "nie ważne w jaki sposób, ważne aby zdobyć dużo kasy"
    • uuu1000 Re: Wykluczeni 04.08.11, 19:19
      u
Pełna wersja