tadeusz_ski.51
10.07.11, 10:41
to po prostu trucizny, które niszczą niepożądane żywe organizmy atakujące uprawy. No ale ja, ty i inni ludzie też jesteśmy żywymi organizmami, co prawda nieporównywalnie większymi niż zarodniki grzybów czy larwy owadów, ale nie łudźmy się, że te trucizny są dla nas nieszkodliwe. Te wszelkie ekspertyzy, mówiące że ludziom to nie szkodzi, są idiotyczne, sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. Trucizna jest trucizna i truje wszystkich! Oczywiście w różnym stopniu, ludzie na przykład, z uwagi na swoje parametry, nie odczuwają na bieżąco skutków tej szkodliwości, ale... no właśnie! Dlaczego małym ludziom, czyli dzieciom, nie jest wskazane podawanie jedzenia zaprawionego tymi środkami? Dlaczego te zupki i posiłki Gerbera (i innych) przeznaczone dla dzieci, mają certyfikaty zdrowej żywności? Dlaczego używane tam warzywa i owoce nie mogą być chemicznie zabezpieczane przed szkodnikami? To jest oczywiste, bo trują! Więc niech mi ci eksperci dupy nie trują, że środki ochrony roślin nie trują... Bo trują... wszyscy trują! Truciciele cholerne... Powinni iść do piekła!