tadeusz_ski.51
11.07.11, 10:26
Zapewne każdy miał kiedyś do czynienia z osobą, która ma umiejętność działania w taki sposób, aby uzyskać korzyści cudzym kosztem? Tak umiejętnie przedstawi swoją sytuację, w taki sposób użyje różnych argumentów w tym emocjonalnych (z płaczem i histerią włącznie), że człowiek podejmuje decyzję o pomocy tej osobie kosztem swoich własnych potrzeb?
Po pewnym czasie dowiadujemy się, że sytuacja tej osoby była zgoła odmienna a uzyskana od nas pomoc posłużyła innym celom, dalekim od używanych w argumentach. Dziadek ś.p. mawiali:
- wystrzegaj się takich ludzi, bo krew z ciebie wypije a dziurki nie zrobi!
Łatwo powiedzieć, ale jak takich rozpoznać?