Dodaj do ulubionych

Hiphop... aaaaaa... :-/

28.05.04, 09:19
Nie mogę, no nie trawię po prostu. Co gorsza, nie mogę NIE słuchać - w
taksówce czy supermarkecie, gdzie leci dresiarskie radio Eska... Ostatnio
wysłuchałam trzech "utworów" i wysiadłam z taksówki z prawdziwym, fizycznym
bólem głowy. Nie zmyślam tym razem.
To jest żałosne, denne dno. Mentalni smarkacze bez cienia oryginalności.
Wszyscy tak samo wyglądają, robią takie same grobowe miny i takimi samymi
ponurymi głosami "rymują" takie same teksty wykonując takie same gesty. To by
było nawet śmieszne, gdyby nie bylo takie przerażające. Chłam, chłam, chłam,
i to najgorszego gatunku, bo chłam uważany za coś wartościowego.
Ludzie...
Obserwuj wątek
    • catalina1 Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 09:25
      the_dzidka napisała:

      > Nie mogę, no nie trawię po prostu. Co gorsza, nie mogę NIE słuchać - w
      > taksówce czy supermarkecie, gdzie leci dresiarskie radio Eska... Ostatnio
      > wysłuchałam trzech "utworów" i wysiadłam z taksówki z prawdziwym, fizycznym
      > bólem głowy. Nie zmyślam tym razem.

      I wszytko w Esce jest na jedno kopyto ;-) Dlatego zrezygnowalysmy w pracy z
      Eski na rzecz Gold FM ;-)) Lata 80-te są o wiele przyjemniejsze dla ucha ;-)
      • the_dzidka Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 09:38
        > I wszytko w Esce jest na jedno kopyto ;-) Dlatego zrezygnowalysmy w pracy z
        > Eski na rzecz Gold FM ;-)) Lata 80-te są o wiele przyjemniejsze dla ucha ;-)

        Ja też poruszam się w tym rejonie :) Z tym że słucham Blue FM, tam jeszcze od
        czasu do czasu puszczają jakąś nowość.
        • catalina1 Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 10:10
          the_dzidka napisała:

          > Ja też poruszam się w tym rejonie :) Z tym że słucham Blue FM, tam jeszcze od
          > czasu do czasu puszczają jakąś nowość.

          No własnie ;-) Ale pewnei Blue tak jak Gold sa dostępne albo u Was albo u nas ;-
          ) U nas nowości nie ma, ale bardzo mało gadają i dobrze i rekalm nie ma
          zatrzęsienia.
          • konradbryw Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 10:39
            catalina1 napisała:

            > ) U nas nowości nie ma, ale bardzo mało gadają

            Radio bez tekstu? Fuj!
            • the_dzidka Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 11:00
              > Radio bez tekstu? Fuj!


              Ale to chyba zależy od tego, co się mówi i co się gra? :) Bo np. w takiej
              TrUjce to ja wolę słuchać słowa mówionego niż cierpieć z powodu ich muzycznego
              sprostytuowania (np. Sean Paul i Sasha - O MATKO BOSKA RÓŻNORAKA!!!!). Ale jak
              w radiu komercyjnym głupi debil prezenter wcina się w piosenki np. tylko po to,
              żeby powiedzieć "słuchajciesłuchajciesłuchajcietuuuuuwaaaszdidżeeeej!!" to ja
              dziękuję, wolę stację, gdzie grają może oklepane kawałki z lat 80-tych i 90-
              tych, ale przynajmniej nie muszę się denerwować :)

              Dz
              • raduch Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 11:45
                the_dzidka napisała:

                > Ale to chyba zależy od tego, co się mówi i co się gra? :) Bo np. w takiej
                > TrUjce to ja wolę słuchać słowa mówionego niż cierpieć z powodu ich
                muzycznego

                A propos, właśnie w Trujce była rozmowa z rosyjskim literatem, nazwiska nie
                pomnę, o kulturze masowej. Pan był za ograniczeniem jej podaży,
                "dlaczego sprzedaż niezdrowej żywności jest karalna, a popkultury - nie?" :-)

                R

                > Dz
            • catalina1 Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 12:10
              konradbryw napisał:

              > Radio bez tekstu? Fuj!

              Prawie ;-)) wiadomosci sa ;-)
              • konradbryw Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 12:20
                catalina1 napisała:

                > > Radio bez tekstu? Fuj!
                >
                > Prawie ;-)) wiadomosci sa ;-)

                Muzaki ssą. :|
      • konradbryw Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 10:33
        catalina1 napisała:
        > I wszytko w Esce jest na jedno kopyto ;-) Dlatego zrezygnowalysmy w pracy z
        > Eski na rzecz Gold FM ;-)) Lata 80-te są o wiele przyjemniejsze dla ucha ;-)

        O fuj. Radio Pogoda v. 1.2 :/
        • catalina1 Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 12:09
          konradbryw napisał:

          > O fuj. Radio Pogoda v. 1.2 :/

          Jaka wersja??
          • konradbryw Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 12:19
            catalina1 napisała:

            > > O fuj. Radio Pogoda v. 1.2 :/
            >
            > Jaka wersja??

            No, kolejne radio wg. pomysłu "bądźmy najbardziej nijakim muzakiem w okolicy".
            • catalina1 Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 12:24
              konradbryw napisał:

              > No, kolejne radio wg. pomysłu "bądźmy najbardziej nijakim muzakiem w
              okolicy".

              O nie zgadzam sie - jest o wiele bardziej urozmaicone i przyjemniejsze dla
              mojego ucha.
    • konradbryw Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 10:37
      the_dzidka napisała:

      > To jest żałosne, denne dno. Mentalni smarkacze bez cienia oryginalności.
      > Wszyscy tak samo wyglądają, robią takie same grobowe miny i takimi samymi
      > ponurymi głosami "rymują" takie same teksty wykonując takie same gesty.

      Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Między "hiphopowcami" o mentalności dresa i tekstowym poziomie disco-polo ("Dziewczyno jak wino uderzasz do glowy, aniele tak wiele dla Ciebie bym zrobil") a O.S.T.R. na przykład jest po prostu przepaść...
      • the_dzidka Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 10:56
        Ale ja nie mówię o hiphopolo ;), tylko właśnie o tych uznawanych za
        oryginalnych (?!) i niezwykłych (?!). O.S.T.R., Peja (zwłaszcza ten cholerny
        Peja ze względu na jego poznańskie pochodzenie) tudzież kilku innych, również
        amerykańskich "gwiazd". To właśnie ich się czepiam, bo doprawdy nie widzę
        nigdzie tej oryginalności i niezwykłości. Oryginalni byli prekursorzy, to
        wszystko, co teraz, to zwykłe małpowanie, kopiowanie, zupełnie jakby gdzies
        była sobie maszynka która kolejno wypluwa z siebie identycznych kolów i
        ziomali.
        Gustów muzycznych słuchaczy nie tykam, tylko nie podoba mi się robienie bógwico
        z czegoś z założenia bardzo cienkiego. Prawdziwa sztuka obroni się sama, i
        dlatego z trendów ostał się jeno rock i klasyka ;-))) Za pięć-dziesięć lat na
        hiphop będzie się patrzyło tak pobłażliwie, jak teraz sie patrzy na Modern
        Talking i tą, jak jej tam, Sisi Kecz :D I chwała Bogu.
        • konradbryw Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 11:23
          the_dzidka napisała:

          > To właśnie ich się czepiam, bo doprawdy nie widzę nigdzie tej oryginalności i niezwykłości.

          A słuchałaś czegoś dłużej i w skupieniu? Tzn. słuchając tekstów, a nie tylko w taksówce czy w pracy?

          > Oryginalni byli prekursorzy, to wszystko, co teraz, to zwykłe małpowanie, kopiowanie

          W tym fachu kopiowanie jest najgorzej widziane...

          > Prawdziwa sztuka obroni się sama, i dlatego z trendów ostał się jeno rock i klasyka ;-)))

          Rock popularny goni od lat w piętkę - goni własny ogon albo wciąga do siebie cytaty z hiphopu, hardcore'u itp. A ambitnego prawie nikt nie słucha, bo za trudny (i faktycznie - trudniejszy częst od przeciętnego współczesnego jazzu). A klasyka?

          > Za pięć-dziesięć lat na hiphop będzie się patrzyło tak pobłażliwie

          Póki co jakoś od jakichś 20-25 lat jakoś się rozwija.

          /ciekawe, co myślisz o "techno"/
          • the_dzidka Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 11:35
            > A słuchałaś czegoś dłużej i w skupieniu?

            Tak. Inaczej nie twierdziłabym, że teksty są wszystkie takie same.

            > W tym fachu kopiowanie jest najgorzej widziane...

            Że przepraszam co?

            > Rock popularny goni od lat w piętkę - goni własny ogon albo wciąga do siebie
            cytaty z hiphopu,

            Mnie się zawsze wydawało, że to hiphop "jedzie" na coverach starych,
            sprawdzonych przebojów rockowych (chociaż fakt, że w dużej mierze robią tak
            wykonawcy stricte komercyjni).


            > Póki co jakoś od jakichś 20-25 lat jakoś się rozwija.

            Tyle tylko, że szał na niego jest dopiero od jakichś pięciu. Za następne pięć
            będzie nadal istniał, ale na marginesie. Bo to tylko moda.

            > /ciekawe, co myślisz o "techno"/

            Nie przepadam, ale zdecydowanie wolę od hiphopu, jeśli musialabym wybierać.
            Większa różnorodność jednak.
            • konradbryw Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 11:40
              the_dzidka napisała:

              > > Rock popularny goni od lat w piętkę - goni własny ogon albo wciąga do siebie cytaty z hiphopu,
              >
              > Mnie się zawsze wydawało, że to hiphop "jedzie" na coverach starych,
              > sprawdzonych przebojów rockowych (chociaż fakt, że w dużej mierze robią tak
              > wykonawcy stricte komercyjni).

              No właśnie. Nie covery, a sample. I to nie tylko z rocka (w ambitniejszym hh dużo częściej jest jazz albo zgoła klasyka).

              > > Póki co jakoś od jakichś 20-25 lat jakoś się rozwija.
              >
              > Tyle tylko, że szał na niego jest dopiero od jakichś pięciu.

              Szał to jest na blokowiskoy hh w Polsce.

              > > /ciekawe, co myślisz o "techno"/

              > Nie przepadam, ale zdecydowanie wolę od hiphopu, jeśli musialabym wybierać.
              > Większa różnorodność jednak.

              A w hh - masz i acid-jazz, i hiphop blokowisk, i rap z Zachodniego Wybrzeża (opalone panienki, włoskie garnitury), i ze Wschodniego (bardziej - powiedzmy - zbliżony do naszego "zaangażowanego"). I francuski (arabski?), i niemiecki...

              A techno - masz i tandetę, i Oakenfolda z cytatami z rzeczy, o których byś pewnie nie słyszała...
    • bain_de_sang Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 14:17
      Dzień dobry

      Przypominam, że w poniedziałek przyjeżdżają bogowie i całe to trzepakowe
      towarzystwo pseudoczarnuchów ze slamsów wypierdolą w kosmos.
      Wytrzymamy jakoś te 3 dni, prawda?

      marcin
      • the_dzidka Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 14:23
        bain_de_sang napisał:

        > Dzień dobry

        Dzień dobry.

        > Przypominam, że w poniedziałek przyjeżdżają bogowie i całe to trzepakowe
        > towarzystwo pseudoczarnuchów ze slamsów wypierdolą w kosmos.
        > Wytrzymamy jakoś te 3 dni, prawda?

        Czy możesz odrobinę rozbudować tę cokolwiek zbytnio zawoalowaną informację?....
        • catalina1 Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 15:17
          the_dzidka napisała:

          > Czy możesz odrobinę rozbudować tę cokolwiek zbytnio zawoalowaną
          informację?....

          Dla mnie też poproszę o wersję dla słabszych ;-))
          • raduch Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 15:21
            catalina1 napisała:

            > the_dzidka napisała:
            >
            > > Czy możesz odrobinę rozbudować tę cokolwiek zbytnio zawoalowaną
            > informację?....
            >
            > Dla mnie też poproszę o wersję dla słabszych ;-))
            >

            Metallica jakaś w Chorzowie abo co.

            R
            • the_dzidka Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 15:36
              > Metallica jakaś w Chorzowie abo co.

              Lars z kumplami będzie ganiać krokokolanowców tylnoczapkodaszkowanych po
              blokowiskach?

              Dzidka z zainteresowaniem

              • brezly Jako zgred 28.05.04, 15:42
                moge powiedziec ze kiedys siostrzencowi (w de.) NO kupilem w ciemno prezent w
                postaci polskiego hiphopu. Poszedlem we Wrocku do Empiku zagadalem, czleka o to
                co jest co warte i wzialem plyte mlodego Waglewskiego, pseudo 'F.I.S.Z.'. I z
                punktu widzenie zgreda, ktory uwaza ze dla niego muzyka skonczyla sie pod koniec
                lat, a odpryski ktore przez pomylke zabrnely w 80' nazywaja sie Sting (+
                Police), Dire Straights + moze cos tam jeszcze, powiem tak: TEGO SIE DALO
                SLUCHAC. To zapadalo w glowe. Tyle.
                BreslY
            • catalina1 Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 18:18
              raduch napisał:

              > Metallica jakaś w Chorzowie abo co.
              >
              Owszem Jakubek tam nawet jedzie ;-))
      • konradbryw Re: Hiphop... aaaaaa... :-/ 28.05.04, 23:23
        bain_de_sang napisał:

        > Przypominam, że w poniedziałek przyjeżdżają bogowie

        Też mi bogowie. Wzruszenia ramionami warci...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka