mathildae
14.03.02, 09:12
bo kawe to ja sama moge sobie zrobic. ale ze sniadaniem problem:( rano zawsze
mam tak ograniczona ilosc czasu, ze nie jem sniadan w domu! dopiero w pracy i
to na dodatek kanapki:(
wiec moze ktos by jakas jajeczniczke lekko scieta przygotowal? na maselku, nie
oleju, fuj! plus szklanka soku ze swiezo wycisnietych pomaranczy. i jeszcze 2
swieze buleczki, prosto z piekarni, jakas chuda szyneczka (ale wedzona, bo
smakowitsza), no ostatecznie zolty serek, np. Mazdamer albo Dziurawiec.