Dodaj do ulubionych

Kilka grzechow smiertelnych

15.03.02, 07:15
Rachunek sumienia dla dorosłych (mężczyzn i kobiet)" – tę ulotkę możecie dostać
pocztą, znaleźć w kościele albo może wam ją przynieść ministrant. Tym, którzy
nie zamawianą korespondencję wyrzucają do kosza, nie chodzą do kościoła i nie
otwierają drzwi nawet małym czarnym, nie mówiąc już o arcybiskupie Juliuszu
Paetzu, przedstawiamy listę "Niektórych grzechów ciężkich popełnianych przez
dorosłych". Podzielilem je na trzy grupy, opatrując własnymi nazwami. W
cytatach zachowalem pisownię oryginału.

Grzechy biznesowe

*Nie czytałem indywidualnie i razem z dziećmi Pisma świętego, książek
katolickich i prasy katolickiej ale w zamian czytałem z upodobaniem prasę
szkalującą kościół, kapłanów, prasę wrogo nastawioną do Boga i Jego przykazań.

*Nie troszczyłem się o religijne wychowanie dzieci m. in. przez to, że nie
chciałem dzieciom (wnukom) zaprenumerować czasopism katolickich mimo ciągłych
przypomnień ze strony kapłana, nie prenumerowałem prasy katolickiej dla
dorosłych.

Grzech polityczny

*Głosowałem w wyborach na ludzi którzy deklarowali otwarcie swoją wrogość wobec
Boga, Kościoła i Bożych przykazań którzy opowiadali się za zabijaniem dzieci
nienarodzonych. Z jednej strony niby wierzę i chodzę do kościoła a z drugiej
strony oddając głos na tych ludzi opowiedziałem się przeciwko Bogu i Jego
przykazaniom wziąłem w ten sposób na siebie odpowiedzialność przed Bogiem za
zło które te osoby popełnią.

Grzechy seksualne

*Miałem upodobanie w myślach, wyobrażeniach i pragnieniach nieskromnych (jak
często?).

*Czytałem podniecające książki oraz czasopisma i przekazywałem je innym.

*Oglądałem zdjęcia pornograficzne i dawałem je innym.

*Prowadziłem nieprzyzwoite rozmowy.

*Oglądałem filmy pornograficzne i namawiałem innych do oglądania, przekazywałem
innym kasety pornograficzne (ile razy?).

*Szukałem i oglądałem filmy i sceny pornograficzne w telewizji i internecie
(ile razy?).

*Uprawiałem samogwałt (jak często?).

*Współżyłem z dziewczyną, mężatką itp. (ile razy?).

*Współżyłam z chłopakiem, żonatym itp. (ile razy?). Jeżeli te grzeszne związki
są stałe, niezależnie od tego czy mieszkają razem czy nie, to nie wolno
przystępować do spowiedzi ponieważ w tym przypadku brakuje mocnego
postanowienia poprawy czyli zerwania tego grzesznego związku.

*Utrzymywałem kontakty homoseksualne.

*Zdradziłem żonę (ile razy?).

*Zdradziłam męża (ile razy?).

*Przerwałam ciążę (ile razy?) Przerwanie ciąży (aborcja) jest zamordowaniem
dziecka nienarodzonego.

*Namawiałem lub zmuszałem do aborcji (kogo?).

*We współżyciu seksualnym stosowałem środki antykoncepcyjne (przeciwpoczęciowe)
tzn.: mechaniczne (ochraniacze z gumy), chemiczne (paty, globulki, żele, aby
zabić plemniki), hormonalne (pigułki lub zastrzyki, które mają zahamować proces
komórki jajowej). Oprócz tego, że używanie we współżyciu środków
antykoncepcyjnych jest grzechem ciężkim, to one działają szkodliwie na organizm
kobiety. Środki mechaniczne i chemiczne powodują nadżerki szyjki macicy, a
hormonalne powodują stan przedwczesnej starości kobiety.

*We współżyciu stosowałem stosunki przerywane.

*We współżyciu seksualnym stosowałam spiralę czyli wkładkę domaciczną. Spirala,
wbrew obiegowej opinii nie jest środkiem antykoncepcyjnym ale wczesnoporonnym
tzn. nie zapobiega ona poczęciu nowego życia ale wywołuje zabicie dziecka
poczętego. Zarodek dziecka w ciągu kilku dni od zapłodnienia chce się
zagnieździć w ściance macicy aby się rozwijać ale nie może, ponieważ spirala
powoduje, że ścianka macicy staje się twarda, nieprzychylna poczętemu życiu i
dlatego po kilku dniach po wyczerpaniu się własnego pokarmu obumiera.

*Usunęłam ciążę. W porozumieniu z ginekologiem wzięłam tabletki które sprawiły
silne krwawienie, wezwałam pogotowie przewieziono mnie do szpitala gdzie czekał
umówiony ginekolog, aby zabić moje dziecko. Przed najbliższymi udawałam że to
niezależnie ode mnie nastąpiło krwawienie a lekarz zdecydował o wykonaniu
aborcji.

Pod pretekstem dbałości o sumienia wiernych Kościół broni interesów wydawców
katolickich, dopieprza lewicy i daje wyraz swoim tradycyjnym obsesjom
seksualnym. Nawet talibowie ze swoim mułłą Omarem nie wymyślili tego, że kler
powinien obejmować swoją troską twardość ścianki macicy i objawiać takie
wścibstwo w pochwie.

Obserwuj wątek
    • Gość: samanta Re: Kilka grzechow smiertelnych IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.03.02, 07:21
      fajne,te pytania:ile? kogo ? KGB lepiej by nie przesluchalo;)))
    • Gość: łotr Re: Kilka grzechow smiertelnych IP: *.man.poznan.pl 15.03.02, 07:55
      No i wypas. Kazdy ma prawo do wlasnej wiary i wyznania, jak rowniez i do
      gloszenia jej prawidel. Nie ma sie co czepiac wystosowanej przez
      kosciol "ulotki". Wedlug mnie nalezy tam jeszcze dolozyc kilka grzechow, np.
      -Molestowanie sexualne nieletnich chlopcow (ilu, kogo, gdzie, za ile i nr.
      telefonu)
      -Wystawne zycie wbrew zalozeniom kaplanstwa (ilosc kont, ich stan, aktywa i
      pasywa, itp.)
      -Defraudacja powierzonego majatku - czyli "bezpodstawne zapozyczenia" ze
      zbiorek na tace i innych datkow (ile, kiedy, na jaki cel)

      Klerowi sie w glowie przewraca, tylko zamiast ratowac podupadajace wartosci i
      pozycje autorytetow, zmierza ku samozagladzie szukajac zwolennikow w
      sluchaczach radia maryja. Tyle ze Ci sluchacze to tak jeszcze z 15 lat moze
      pozyja, a mlodzi po takiej dawce "zlotych mysli" beda juz niereformowalni. A na
      kaplanow pojda geje... :)
      • jasmina_tdi JA NIE CHCE DO PIEKLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.03.02, 09:43
        NIE CHCEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!
        • mario2 Re: JA NIE CHCE DO PIEKLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.03.02, 10:59
          a ja wlasnie chce do piekla. To jedyne miejsce, w ktorym- jestem tego pewien-
          nie bedzie nudno!
          • 9876aaww Re: JA NIE CHCE DO PIEKLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.03.02, 11:00
            ale będzie gorąco!! piekielnie gorąco!
            • mario2 Re: JA NIE CHCE DO PIEKLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.03.02, 11:07
              nie szkodzi! Ale nie bedzie chorow anielskich, ani zawodzen dewotek!

              Bedzie woda, szlugi i dupaka!
    • saqqara Re: Kilka grzechow smiertelnych 15.03.02, 11:29
      Mario
      mam cicha nadzieje, ze to wymysliles?
      • mario2 Re: Kilka grzechow smiertelnych 15.03.02, 11:31
        komentarz i owszem, reszte przepisalem :o))
        • saqqara Re: Kilka grzechow smiertelnych 15.03.02, 11:32
          o Jezu. nie wierze. naprawde?
          • mario2 Re: Kilka grzechow smiertelnych 15.03.02, 11:34
            nie klekne do przysiegi- wybacz :o))
            • mario2 aha- to tez jest autentyczne :o)) 15.03.02, 11:36
              Każdy przed wejściem do Internetu powinien zmówić modlitwę zalecaną przez
              Kościół kat., by nie kusiła go latynoska dupa Jennifer Lopez albo Józio Glemp w
              stroju plażowym.

              Wszechmogący wieczny Boże, który stworzyłeś nas na Swoje podobieństwo i
              poleciłeś nam szukać, przede wszystkim, tego co dobre, prawdziwe i piękne,
              szczególnie w Boskiej Osobie Twego Jednorodzonego Syna, Pana naszego Jezusa
              Chrystusa, pomóż nam, błagamy Ciebie, przez wstawiennictwo św. Izydora, biskupa
              i doktora, abyśmy podczas naszych wędrówek w Internecie kierowali nasze ręce i
              oczy tylko na to, co podoba się Tobie i traktowali z miłością i cierpliwością
              wszystkie te osoby, które spotykamy przez Chrystusa Pana naszego. Amen. Święty
              Izydorze módl się za nami!

              ***Uwaga! Zamiast wypowiadać archaiczne już nieco amen można po prostu wcisnąć
              enter.

              *** Dobre nie? - polecam- ponoc po zmowieniu moglitwy nawet serwer GW nie
              szaleje :o))
            • saqqara Re: Kilka grzechow smiertelnych 15.03.02, 11:40
              cholera, szkoda, ja lubie wsadzac palec w dziury, robie to idac za przykladem
              niewiernego Tomasza.
              a u mnie tego nie widzialam, ale wiem dlaczego, u mnie w wiosce ludzie w
              kosciele ciagle leza to nie wiedzieli by jak to wypelnic. juz widze te kolejki
              ustawione do konfesjonalu z prosba o wyjasnienie nieznanej tematyki u ksiedza,
              ktory wie wszystko. ciekawe skad. i ciekawe skad osoba piszaca te ankiete
              wiedziala o co pytac.
              • mario2 Re: Kilka grzechow smiertelnych 15.03.02, 11:46
                tego nie wiem. Zreszta przestalem sie dziwic wszelakiemu kretynstwu firmowanemu
                przez funkcjonariuszy Pana B, oraz ich akolitow!
                • saqqara Re: Kilka grzechow smiertelnych 15.03.02, 11:58
                  no, ale nie zastanawia Cie to? bo mnie tak, skad dewota, bo tylko taka mogla to
                  napisac, moze wiedziec o TAKICH rzeczach? przeciez oni tylko po bozemu i po
                  ciemku w dlugich koszulach jedynie dla prokreacji raz na miesiac? no to jak?
                  • mario2 Re: Kilka grzechow smiertelnych 15.03.02, 12:10
                    mylisz sie- nie ma bardziej doswiadczonych znawcow cipek i ich zakamarkow niz
                    kaplani kosciola kat. Idziesz do takiego, a natychmiast za pomoca metody
                    termicznej lub badania sluzu powie Ci czy mozesz sie dzis bzyknac ze skutkiem,
                    czy nie mozesz sie bzykac- bo i tak skutkow nie bedzie. Ci specjalisci od
                    zagladania babom w krok sa bieglejsi od ginekologow i Lwa Starowicza.
                    • ona12 Re: Kilka grzechow smiertelnych 15.03.02, 13:10
                      cha, ch, cha !!! Nareszcie nie będę się spowiadać znawcom cipek.
                      • mario2 Re: Kilka grzechow smiertelnych 15.03.02, 13:15
                        To wlasnie im sie spowiadasz- skoro to robisz!
                        • ona12 Re: Kilka grzechow smiertelnych 15.03.02, 13:42
                          no i przyszedł czas najwyższy aby z tym skończyć !
                        • Gość: dude Bije sie w pierś ;o) IP: *.rsk.pl 15.03.02, 14:13
                          Pisma wszelakiej maści, w tym katolickie także czytałem jedynie z jednym z
                          dzieckiem. Pedofilem owszem, jestem, ale orgii mnogiej bym nie ścierpiał.
                          Jednak w zamian czytałem z upodobaniem prasę
                          szkalującą kościół, kapłanów, prasę wrogo nastawioną do Boga i Jego przykazań,
                          stosując przy tym środki
                          tzn.: mechaniczne (ochraniacze z gumy), chemiczne (paty, globulki, żele, aby
                          zabić plemniki),wszystkie bachory głośno wrzeszczały z rozkoszy.
                          Nie troszczyłem się o religijne wychowanie dzieci , pozycja którą preferuje
                          jest uważana za gorszącą, przypuszczam, ze wchodzi tu w grę odległość członka
                          od krzyża. Nie chciałem dzieciom (wnukom) zaprenumerować czasopism katolickich
                          mimo ciągłych przypomnień ze strony kapłana, gdyż jestem zdania, ze
                          hormonalne pigułki lub zastrzyki, mogą zahamować proces komórki jajowej.
                          Oprócz tego, że używanie we współżyciu Pisma świętego, książek
                          katolickich i prasy katolickiej jest grzechem ciężkim, to one działają
                          szkodliwie na organizm.
                          Oglądałem zdjęcia pornograficzne i dawałem je innym dzieciom, prowadząc przy
                          tym świńsko nieprzyzwoite rozmowy. A gdy oglądałem kasety pornograficzne ,
                          uprawiałem samogwałt, współżyłem z żonatą mężatką, utrzymując przy tym
                          kontakty homoseksualne , zdradziłem w ten sposób Żonę , zmuszając ją
                          jednocześnie do aborcji, poprzez nie troszczenie się o religijne wychowywanie
                          dzieci wnuków.

                          Co będzie ze mną????

                          • mario2 Re: Bije sie w pierś ;o) 15.03.02, 15:18
                            Idz i nie grzesz wiecej. Na pokute colaska!
    • Gość: Pom Pewien epizod IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.02, 15:26
      Swego czasu moja siostra dorabiając w wakacje pracowała w pewnym pensjonacie w
      Koszalinie, czyli tam, gdzie mieszkamy, pensjonat mieścił się w drugim końcu
      miasta.
      Któregoś razu odebrała telefon.
      Ktoś: Przepraszam, czy mogę zarezerwować jeden pokój dla dwóch osób?
      Siostra: Tak, oczywiście.
      K: To będzie tylko weekend.
      S: Prosze bardzo, sa jeszcze wolne miejsca. Prosze tylko podać numer telefonu,
      żebym mgła potwierdzić rezerwację. Na kogo ma być?
      (tu pada nazwisko)
      Siostra: niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
      (trzask słuchawki)

      To był proboszcz naszej parafii.

      I co Wy na to?
      • mario2 Re: Pewien epizod 15.03.02, 15:29
        Pomka- moje poglady sa chyba wyraznie okreslone.

        Uwazam, ze ksiadz, tez samiec i pociupciac musi! Niestety, ci co juz nie
        potrafie, ze wzgledu na starczy wiek, stanowczo im tego zabraniaja! Powod jest
        prosty, by dzieci ksiedza dziedziczyc nie mogly !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka