dociek
04.07.04, 01:10
Niespodziewanie okazało się, że:
1. Jestem osobą nieodpowiedzialną jako, że ulegam niespodziewanym namowom i
odruchom. Odruchło mnie po esemsie jednej z forumowiczek: przyjeżdżaj!
2. Przyjechałem.
3. Wale od tej chwili piwo jedno za drugim. W między czasie była wód.. ka,
tańce i poważne rozmowy oraz niespełnione nadzieje.
4. Najważniejsze te nadzieje. Niestety obie niespełnione. Widać mój erotyzm
niedomaga. A ja głupi miałem złudzenia.
5. Jednocześnie, pod nakazem cenzury obyczajowej, muszę donieść, że tenże
czas spędziłem w różnistych miejscach, nie w jednem. Zacząłem gdzie indziej,
trafiłem gdzie indziej, wylądowałem, tam gdzie zacząłem. Też do dupy. Bo
nawet nie mogłem skończyć - to ta niespełniona nadzieja nr 2. Pierwsza
niespełniona, coś chciała, ale wybrałem drugą. Las jest w pobliżu i pies, kot
i jakieś w klatce.Kurde znacie historię z Ptysiem i Balbiną?Jak znacie
dopiszcie sobie resztę. Buziaki! Niespełniony. Q***, jest chiba ok. 1 am.