Dodaj do ulubionych

Pol zartem pol serio

18.03.02, 10:19
Pół żartem, pół serio
Autentyczne wyjątki z opisów wypadków samochodowych sporządzonych przez
kierowców w protokołach zgłoszeniowych PZU S.A.:
Wracając do domu podjechałem do złego domu i zderzyłem się z drzewem którego
nie mam.
Inny samochód zderzył się z moim nie ostrzegając o swoich zamiarach.
Myślałem, że mam opuszczone okno jednak okazało się, że jest podniesione kiedy
wystawiłem przez nie rękę.
Zderzyłem się ze stojącą ciężarówką nadjeżdżającą z drugiej strony.
Ciężarówka cofnęła się przez szybę prosto w twarz mojej żony.
Odholowałem swój samochód z jezdni, spojrzałem na teściową i uderzyłem w nasyp.
Przechodzień uderzył we mnie i przeszedł pod moim samochodem.
Facet był na całej drodze i wiele razy próbowałem go wyminąć zanim uderzyłem w
niego.
Budka telefoniczna zbliżała się, kiedy próbowałem zjechać jej z drogi uderzyła
w mój przód.
Nie chcąc zabić muchy wjechałem w budkę telefoniczną.
Prowadziłem samochód już czterdzieści lat, kiedy zasnąłem za kółkiem i miałem
wypadek.
Broniąc się przed uderzeniem zderzaka samochodu przede mną uderzyłem
przechodnia.
Mój samochód był legalnie zaparkowany kiedy wjechał w inny pojazd.
Mój samochód był prawidłowo zaparkowany w tyle innego samochodu.
Nagle znikąd pojawił się niewidoczny samochód, uderzył w mój samochód, po czym
zniknął.
Byłem pewien, że ten stary człowiek nie dotrze na drugą stronę ulicy kiedy go
stuknąłem.
Przechodzień nie miał żadnego pomysłu którędy uciekać, więc go przejechałem.
Nie pamiętam dokładnie okoliczności wypadku, ponieważ byłem kompletnie pijany.
W celu uzyskania dalszych szczegółów proszę zwracać się do policji.
Kiedy wróciłam do samochodu to okazało się, że on umyślnie albo nieumyślnie
zniknął.
Jechałem do lekarza z chorym kręgosłupem, kiedy wypadł mi dysk, powodując
wypadek.
Nie wiedziałem, że po północy też obowiązuje ograniczenie prędkości.
Dałem sygnał klaksonem, ale nie działał, ponieważ został skradziony.
Pośrednią przyczyną wypadku był mały człowieczek w małym samochodzie z dużą
buzią.
Zdałem sobie sprawę, że może być nieciekawie. Golf jedzie nam w maskę.
Spojrzałem na zegarek - była 7:05.
W pewnym momencie drzewo dostało się między kabinę ciężarówki i przyczepę.
Jechałem sobie spokojnie, a tu nagle zaatakowała mnie wysepka tramwajowa.
Cały dzień byłem na zakupach - kupowałem rośliny. Gdy wracałem do domu, to
żywopłot wyrósł jak grzyb po deszczu, przysłaniając mi pole widzenia w taki
sposób, że nie zobaczyłem nadjeżdżającego samochodu.
Mój samochód przeleciał przez barierkę i wylądował w kamieniołomie. Mam
nadzieję, że spotka się to z państwa aprobatą.
Kiedy dojeżdżałem do skrzyżowania, nagle pojawił się znak drogowy w miejscu,
gdzie nigdy przedtem się nie pojawiał i nie zdążyłem zahamować.
Wjeżdżając na parking, uderzyłem w ogromną, plastikową mysz.
Ubezpieczony nie zauważył końca mola i wjechał do morza.
Jechałem powoli, usiłując dosięgnąć szmatki, aby wytrzeć okno, która zaczepiła
się o fotel. Kiedy ją pociągnąłem, uderzyłem się w twarz, straciłem kontrolę
nad kierownicą i wjechałem do rowu. Gdy przyjechałem z powrotem z pomocą
drogową, moje radio zniknęło.
Ostrożnie przyhamowałem, aby ta kobieta upadła jak najdelikatniej.
Zatrąbiłam na pieszego, ale on tylko się na mnie gapił, więc go przejechałam.
Ten pieszy strasznie latał po szosie, musiałem kilka razy wykręcać, zanim na
niego wpadłem.
Źle osądziłem kobietę przechodzącą przez jezdnię.
Kierowca, który przejechał człowieka: "Podszedłem do leżącego pieszego i
stwierdziłem, że jest bardziej pijany ode mnie".
Poszkodowany przeze mnie obywatel jest teraz w szpitalu i nie chowa urazy.
Powiedział, że mogę korzystać z jego samochodu i wziąć jego żonę aż do czasu,
kiedy wyjdzie ze szpitala.
Zobaczyłem wolno poruszającego się starszego pana o smutnej twarzy, jak odbił
się od dachu mojego samochodu.
Motornicza tramwaju potrącona przez samochód podczas przestawiania
zwrotnicy: "Zostałam uderzona w tył mojej osoby i wywróciłam się na jezdnię".
Świadek potrącenia pieszego: "Zobaczyłem, że w powietrzu na wysokości 2 do 3
metrów leci, znany mi osobiscie, mieszkaniec Orzechowa".
Piesza potrącona przez samochód: "Stwierdziłam, że nie mam butów na nogach.
Okazało się, że jeden but jest za kioskiem Ruchu, a drugi na dachu kiosku".
Potrąciłam tego mężczyzne, który przyznał, że to jego wina, ponieważ już
poprzednio był poszkodowany.
Świadek potrącenia pieszego: "Usłyszałem jak Przemek krzyknął do głuchoniemego
Tokarczuka: STÓJ".
Samochód przede mną potrącił przechodnia, który jednak wstał, więc też na niego
wjechałem.
Pytanie: "Czy próbował pan dać ostrzeżenie?"
Odpowiedź ubezpieczonego : "Tak, klaksonem"
Pytanie: "Czy druga strona próbowała dać ostrzeżenie?"
Odpowiedź ubezpieczonego: "Tak. Zrobiła muuuuuu"
Tego byka chyba ugryzła osa, bo rzucił się na moje auto.
Szczury rozmyślnie pożarły tapicerkę mojego wozu.
W moim samochodzie zaczęły się bić dwie osy i zostałem ukąszony, przez co
wjechałem w auto przede mną.
Wyrzuciło mnie z samochodu, kiedy zjechał z szosy. Dopiero potem znalazły mnie
w rowie dwie zabłąkane krowy.
Usiłując zabić muchę, wjechałem na słup telegraficzny.
Na samochód wpadła krowa. Później dowiedziałem się, że była trochę przygłupia.
Ubezpieczony zostawił auto na polu. Kiedy wrócił, samochód zaatakowały owce.
Wiedziałam, że pies jest zazdrosny o samochód, ale gdybym myślała, że coś się
stanie, nie prosiłabym go, żeby prowadził.
Doberman zjadł wnętrze samachodu, kiedy byłem w sklepie.
Kiedy jechałem przez park safari, mój samochód otoczyły małe, brązowe, zezowate
małpy. Gruba małpa zaczęła kręcić się na antenie mojego samochodu zgodnie z
kierunkiem wskazówek zegara. Pomimo moich usilnych starań nie chciała
zaprzestać i mniej więcej w trzy minuty później zniknęła w poszyciu leśnym z
anteną w pysku.
Sprawca wypadku: "To jest niemożliwe, żebym jechał na piątym biegu. Jechałem na
pewno na czwartym albo na piątym biegu".
Ten pan jest bezstronnym świadkiem na moją korzyść.
Jedynym świadkiem była pewna córa Koryntu, która tam stała w bramie, ale ona
nie chciała podać swoich personaliów.
Dziewczyna w samochodzie obok wystawiła na widok swoje piersi i wtedy wjechałem
w auto przede mną.
Powiedziałem policjantce, że nic mi nie jest, ale kiedy zdjąłem kapelusz,
stwierdziła, że mam pękniętą czaszkę.
Co mogłem zrobić, aby zapobiec wypadkowi? Jechać autobusem?
Obserwuj wątek
    • Gość: xprow Re: Pol zartem pol serio IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.03.02, 10:36
      a czy historię budowlańca i jego beczki z cegłami znasz?
      • mario2 Re: Pol zartem pol serio 18.03.02, 10:38
        Opowiedz, albo przyslij :o))
    • Gość: xprow Re: Pol zartem pol serio IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.03.02, 10:38
      Powiedzonka komentatorów

      Henryk Wardach to stary wyjadacz parkietów" - Maciej Henszel, radio
      Z przysłowiowej górki na przysłowiowe pazurki" - Przemysław Frankowski, radio
      Końcówka Ciby nie wyglądała imponująco" - Włodzimierz Szaranowicz, tv
      Wyprzedził Dariusza Śledzia i całą śmietankę polskich żużlowców" - Maciej
      Henszel, radio
      Ma 25 lat na swoim koncie" - spiker Grzegorz Biegański, w czasie meczu
      Swietłana Fomina jest bardzo doświadczona i dużo daje" - Roman Haber, wywiad
      A Karolak ma na imię Piotr, za co przepraszamy" - spiker Krzysztof Hołyński, w
      czasie meczu
      Włodek Smolarek krąży jak elektron koło jądra Zbyszka Bońka" -Dariusz
      Szpakowski, tv
      Zawodnicy uzupełniają przy linii bocznej boiska pierwiastki śladowe"- Andrzej
      Żydorowicz, tv
      Jest to walenie głową w dobrze ustawiony, twardy mur" - Jacek Banasikowski, tv
      Chociaż jest obrońcą, podrywa swych kolegów" - Tomasz Zimoch, tv
      Cały czas pada od piętnastu minut" - Dariusz Szpakowski, tv
      Z pewnością kasety z grą Ajaxu były śledzone" - Dariusz Szpakowski, tv
      Te upały przypominają człowiekowi, w jakiej części składa się z wody" -
      Włodzimierz Szaranowicz, tv
      Dostałem sygnał z Warszawy, że mają już Państwo obraz, więc możemy spokojnie we
      dwójkę oglądać mecz" - Dariusz Szpakowski, tv
      Piłka chyba za długa, ale Podbrożny sadzi długie susy" - Dariusz Szpakowski, tv
      Po przerwie mróz nie zelżał, a wręcz przeciwnie, wiatr nie osłabł" -Dariusz
      Szpakowski, tv
      Hagi ucieka tam z nogami" - Dariusz Szpakowski, tv
      Nie chciał narażać achillesów, więc strzelił gorzej" - Wojciech Jagoda, tv
      Temperatura w Spodku osiągnęła 100 stopni" - Wojciech Jagoda, tv
      Wyrozumowana piłka łódzkiego Widzewa przegrała z ambicją" - Wojciech Jagoda, tv
      W zespole wojskowych rozstrzelał się Nyćkowiak" - Jacek Łuczak, Gazeta
      Wielkopolska
      Mniej więcej z tej odległości ucieszył nas Roman Szewczyk w meczu z Anglią" -
      Dariusz Szpakowski, tv
      Francuz ratuje resztki twarzy" - Andrzej Person, tv
      Na trybunach 10 tysięcy sympatyków tego nowoczesnego obiektu" -Andrzej
      Zydorowicz, tv
      Tego zawodnika stać na spory, dobry rezultat" - Zdzisław Zakrzewski, tv
      Jeszcze 18 sekund do końca Szweda Berqvista" - Andrzej Zydorowicz, tv
      Holenderka mimo prowadzenia jest faworytką" - Zdzisław Zakrzewski, tv
      Do piłki dopadł wściekle Szuster i wybił ją poza boisko" - Krzysztof Ratajczak,
      radio
      "Mecz rozgrywano w holenderskich warunkach, przy padającym deszczu" - Andrzej
      Zydorowicz, tv
      Po pierwszych 48 minutach prowadzimy z Holandią 2:1" - Dariusz Szpakowski, tv
      Obrońca wybił piłkę na tak zwany przysłowiowy oślep" - Andrzej Zydorowicz, tv
      IFK Goteborg, podobnie jak Lech, jest jedyną drużyną szwedzką,która przedarła
      się do drugiej rundy" - Gazeta Wyborcza
      Strzał minął o centymetry bramkę GKS-u, w której stoi Janusz Jojko jak
      zaczarowany" - Dariusz Szpakowski
      Piłka przeszła dwa metry między spojeniem słupka z poprzeczką" - Dariusz
      Szpakowski, tv
      Witam państwa ze stadionu Camp Nou, stadionu, który pamiętamy z meczu
      finałowego i nie tylko" - Dariusz Szpakowski, tv
      Piłka z jakimś takim poznańskim smutkiem zatrzepotała w koszu Olimpii" -
      Krzysztof Ratajczak, radio
      Oto ten moment przed momentem na państwa ekranach" - Dariusz Szpakowski, tv
      Dośrodkowanie... aj, minął się Papin" - Dariusz Szpakowski, tv
      Nie było tu jednak nikogo, a konkretnie Lentiniego" - Dariusz Szpakowski, tv
      Walkę sędziować będzie Koreańczyk Południowy" - Lucjan Olszewski, tv
      Czechosłowak, sądząc po sylwetce, lubi sobie wypić Pilsnerka" - Lucjan
      Olszewski, tv
      Z punktacji wynika, że jest to walka do jednej bramki" - Lucjan Olszewski, tv
      Jęk zawodu na trybunach, zupełnie jakby torreador nie trafił w byka" -
      Włodzimierz Szaranowicz, tv
      W deblu jest jednak mniej ruchu przy stole niż w grze podwójnej" - Andrzej
      Person, tv
      W Szwecji jest niewiele klubów, które sięgnęły po europejskie trofea, myślę o
      tych klubowych trofeach" - Dariusz Szpakowski, tv
      Piękna akcja koszykarzy Chicago Bulls, taka w koszykarskim stylu" - Włodzimierz
      Szaranowicz, tv
      Piłka ugrzęzła gdzieś tam w ciałach warszawskich zawodników" - Andrzej Janisz,
      radio
      Sędziowie, gdy skoczą dalej, dają wyższe noty" - Marek Szewczyk, tv
      Widzimy dynamiczny skok Japończyka, zakończony lądowaniem" - Marek Szewczyk, tv
      Ale zostawmy te akademickie dyskusje, bo oto Jens Weissflog" - Marek Szewczyk,
      tv
      Oczywiście do tych pierwszych 45 minut możemy mieć zastrzeżenia" - Dariusz
      Szpakowski, tv
      Mecz Panathinaikosu z Olympiakosem, czyli świetna wojna" - Dariusz Szpakowski,
      tv
      Wynik jest bez wątpienia bezbramkowy" - Dariusz Szpakowski, tv
      Z dziesiątką Tomasz Dziubiński, który podobnie jak przed dwomatygodniami gra w
      pierwszym spotkaniu" - Andrzej Zydorowicz, tv
      Johann Cruyff dokonywał bardziej zmian taktycznych niż zmieniających taktykę
      zespołu" - Dariusz Szpakowski, tv
      Nie gwarantuję, że zajmiemy wysokie miejsce, bo to jest obosieczne i tego" -
      Zbigniew Franiak, wywiad
      Sam boski i mocno ostrzyżony Vialli nie strzelił karnego" - Dariusz Szpakowski,
      tv
      Zapomina się o współtwórcy pucharów europejskich, Ukraińczyku polskiego
      pochodzenia" - Andrzej Zydorowicz, tv
      W tym meczu Michajliczenko harował aż miło" - Andrzej Zydorowicz, tv
      Gdyby nie skłonność do zapisania bramki na swoje konto, Milan mógł prowadzić
      już 3:1" - Dariusz Szpakowski, tv
      Niemiec bardzo się zmienił - to młodzieńcze oblicze zniknęło z jego twarzy" -
      Artur Szulc, tv
      I już mamy w ringu tych dwóch papierków" - Lucjan Olszewski, tv
      Z trójką Szewczyk, ostatnia instancja przed Baką" - Dariusz Szpakowski, tv
      Monaco miało jeszcze cień szansy, ale marzenia a rzeczywistość - nie zawsze się
      to sprawdza" - Dariusz Szpakowski, tv
      Poznaniacy wyekspediowali piłkę poza końcową linię, która opuściła boisko" -
      Krzysztof Ratajczak, radio
      Dostał żółtą kartkę, gdyż radości poza boiskiem - w myśl przepisów UEFA -
      okazywać nie wolno" - Dariusz Szpakowski, tv
      Sidorczuk popatrzył w lewo, w prawo - jaka duża ta bramka!" - Krzysztof
      Ratajczak, radio
      Ta bramka nie mogła być uznana, gdyż - jak widać w powtórce - bramkinie było" -
      Dariusz Szpakowski, tv
      Doping na trybunach, słychać gromkie hop, hop!" - Artur Szulc, tv
      Oto Dennis Rodman, od którego odeszła biała żona" - Włodzimierz Szaranowicz, tv
      Jego problemy uzewnętrzniają się w tatuażach, przedziwnych i wystrzyżonych
      fryzurach" - Włodzimierz Szaranowicz,
      Na trybunach wiśniowo-biało" - Dariusz Szpakowski, tv
      Anglicy grali już z Gascoigne'm, ale ten był jeszcze od dalekiejformy" -
      Dariusz Szpakowski, tv
      Turcy, mając więcej sytuacji podbramkowych niż przeciwników, tylkoraz pokonali
      holenderskiego bramkarza" - Dariusz Szpakowski, tv
      Niemcy opierają swoje szanse na iluzorycznych argumentach, że piłkajest
      okrągła, a bramki są dwie" - Andrzej Zydorowicz, tv
      I znowu niecelne trafienie" - Dariusz Szpakowski, tv
      Popatrzmy na jego przytomność umysłu" - Dariusz Szpakowski, tv
      Nasz narciarz wypadł dobrze, ale wcześnie - już na pierwszychbramkach" - Witold
      Domański, tv
      W 56. minucie goście na wszelki wypadek podwyższają na 3:1" - Dariusz
      Szpakowski, tv
      Może tym razem uda się nam połączyć z Bytomiem... Halo! Nie, niestety, cisza
      kabla" - Andrzej Janisz, radio
      Kibice Standardu mocno zawiedzeni, ujrzeli tylko gol na otarcie Demola" -
      Dariusz Szpakowski, tv
      Holendrzy wykorzystali atut ostatniej szansy" - Dariusz Szpakowski, tv
      Ta akcja była piękna - drybling przez całe boisko, piwot, to zawieszenie
      przeciwnika w koszu - fantastyczne!" - Włodzimierz Szaranowicz, tv
      AS Roma to zbyt markowy zespół, aby denerwować się w ostatnich minutach" -
      Dariusz Szpakowski, tv
      Nie będę komentował tego zagrania, ale zdarza się najlepszym" - Andrzej
      Zydorowicz, tv
      Lesiak przecina lot piłki w połowie naszej połowy" - Stanisław Terlecki, tv
      Pamiętamy Marię Kirvesniemi, tę trzykrotnie 38-letnią mistrzynię olimpijską" -
      Włodzimierz Szaranowicz, tv
      Norw

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka