sirilla
29.07.04, 22:02
Za oknami (przynajmniej u mnie) szaro, buro i mokro więc trzeba oddać się
innym rozrywkom ;)
Znalazłam tomik uroczych wierszy "Kiedy mię wenus pali : staropolskie wiersze
swawolne, wszeteczne i niezawstydane" i pozwolę sobie parę zacytować.
Ale tylko te co grzeczniejsze, bo niektórych to się "wstydam" ;))
JAN SMOLIK (ok.1560- po 1598)
DO FOLTYNA
Że masz żonę łakomą - nie wiem, kto to baje.
Zgoła ona nie bierze, ale rada daje.