Dodaj do ulubionych

kocham czy nie ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 19:51
Chodzi o to ze niedawno zadalm sobie sprawe ze bardzo zauroczyl mnie koledza z
roku, ale on ma dziewczyne , a ja mam chlopaka-zreszta bardzo dobrego i
kochajacego;ale nie wiem czy go naprawde kocham...bo czasmi mam wrazenie ze
tak a innym razem nie?nie chce byc nieuczciwa w stosunku do mojego
chlopaka.jak jest z Wami jestescie pewni swoich uczuc?kochacie swoich
partnerów ???
Obserwuj wątek
    • collage Re: kocham czy nie ? 31.07.04, 19:57
      Wiesz, z uczuciami jest różnie. To normalne, że raz są przypływy a raz odpływy.
      Myśle, że najlepszym sposobem aby sprawdzić siłe swoich uczuć jest rozstanie
      się na jakiś czas, np. na tydzień - wyruszasz sobie na samotne wakacje. Jesli
      skręca Cię tesknota to znaczy, że kochasz...;))) Tak mi sie wydaję.... Sama nie
      wiem...:)
      • miladupcia Re: kocham czy nie ? 31.07.04, 22:59
        Leziox załatwił by to inaczej.
      • zuzia_bystre_oczko Re: kocham czy nie ? 04.08.04, 21:11
        ee jak cie skreca tesknota to moze byc to zwyczajnie przywiazanie do drugiej
        osoby a nie koniecznie musi to byc milosc...
    • Gość: haha Re: kocham czy nie ? IP: *.zetosa.com.pl 03.08.04, 14:25
      moim zdaniem jeśli się kogoś kocha to nie ma się wątpliwości w żadnej sytuacji
      nawet niprzyjemnej ,to się poprostu wie bez wzgledu na wszystko zauroczenie
      szybko minie a miłość jest jedna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka