sylwia_alek
03.09.04, 15:47
Dziewczyny mam problem,
Alek od jakiś 3 może 4 tygodni chodzi z językiem wywalonym na brodę.
I to nie przez chwilę ale prawie cały dzień. Nic nie pomaga ani mówienie,
żeby schował języczek do buzi, ani łapanie za języczek palcami, nic dosłownie
nic. Czy któraś spotkała się z czymś takim u swoich dzieciaczków?
--
Pozdrawiam - Sylwia, mama Alusia (22-08-2003r).
A to mój Aleksander