czarny.onyks 14.01.15, 00:38 ...jesteście szczęśliwi? jeśli tak....lub jeśli nie...to dlaczego:) :> Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jovian Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 01:39 Nie wiem, nie znam się. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 16:14 a w zyciu też tak wymijająco Gio robisz:P Odpowiedz Link Zgłoś
jovian Re: Pytanie/zadanie na środę... 15.01.15, 00:25 Nie wiem co to jest Gio, ale to nie było wymijająco tylko prawdziwie. ;) Bo nie wiem, serio,serio. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Pytanie/zadanie na środę... 15.01.15, 12:03 mam pewne skojarzenie z Twoim nickiem.... :D Odpowiedz Link Zgłoś
jovian Re: Pytanie/zadanie na środę... 15.01.15, 19:16 A jakie? :) Bo może ja tu się produkuję nieświadomy że cały internet się ze mnie śmieje. :D Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 09:05 tak. jestem zdrowa, mam gdzie mieszkać, za co żyć, mogę sobie pozwolić na rożne mniejsze i większe przyjemności, mam wokół siebie ciekawych dobrych ludzi na których mogę liczyć, mam mądre, zdrowe dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 16:12 no i o to mi poniekąd chodziło... doceniasz to, co masz...i umiesz znajdować szczęście, zauważać je w codziennych sprawach..a to trudne;) Odpowiedz Link Zgłoś
robert.83 Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 09:10 Jak dla mnie za ciężkie pytanie na takie forum:). To się na samotnych nadaje :D. Jak ktoś jest i chce się tym podzielić to napisze Ci raczej krótkie "TAK". Bardziej skomplikowany przypadek to albo spoooooro pisania, albo zbyt prywatne rzeczy na publiczne wyznania, albo niepotrzebne smęcenie. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 16:11 hmmm.... na takie forum?:> czyli jakie?:> Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 09:19 "Odczuwać szczęście oznacza: - (chwilowe) odczucie bezgranicznej radości, przyjemności, euforii, zadowolenia, upojenia; - (trwałe) zadowolenie z życia połączone z pogodą ducha i optymizmem; ocena własnego życia jako udanego, wartościowego, sensownego. aha euforii we mnie brak, ale takie trwałe zadowolenie z życia w sobie znajduję, chyba wiele zależy od tej pogody ducha i optymizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 10:09 mam to drugie ;) tzn, trwałe zadowolenie z życia, ale zła wiadomość to że dość długo mi ciężko pracowałam na to zadowolenie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 09:46 Szczęście dla mnie to raczej chwile ulotne jak motyle..... ;) I umiejętność ich łapania. :) Bywa, że mi się to udaje lepiej lub gorzej. Więc mogę powiedzieć, że: bywam szczęśliwa raczej niż jestem. Bywam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 11:13 Jestem szczęśliwa, z przerwami. Ale mi mało potrzeba do tego stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 20:20 Jak patrzę na to biedne, prześladowane dziecko z tubą na głowie to nie... :> Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 20:37 ale robi wrażenie prawda?:> :D Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 20:40 Raczej przerażenie :> Odpowiedz Link Zgłoś
margott70 Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 21:19 Życie się ostatnio ze mną nie pieści. Gdybym była szczęśliwa to dopiero byłoby dziwne;) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Pytanie/zadanie na środę... 14.01.15, 22:29 O, góry widzę :) Teraz to jestem szczęśliwa :P Odpowiedz Link Zgłoś
arogancka_agrafka Re: Pytanie/zadanie na środę... 15.01.15, 00:39 czarny.onyks napisała: > ...jesteście szczęśliwi? Nie. > jeśli tak....lub jeśli nie...to dlaczego:) :> Tydzień temu zmarł mój mąż. Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Pytanie/zadanie na środę... 15.01.15, 09:40 Nie wiem co napisać po takim wyznaniu. Żadne słowa nie wydają się właściwe........ Trzymaj się jakoś. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Pytanie/zadanie na środę... 15.01.15, 12:02 Agrafko............nie wiedzieliśmy....bo i skąd... bardzo mi przykro..... Odpowiedz Link Zgłoś