Dodaj do ulubionych

Jeden wieczór

15.02.15, 16:57
ostrego picia w Warszawie i forum zamarło.;)
Obserwuj wątek
    • a-g-l-a-j-a Re: Jeden wieczór 15.02.15, 17:00
      A skad wiesz, że aż tak? Relacja na żywo była? ;-)
      Ja tam wolę myśleć, że to nie picie a... zakochiwanie..;-)
      • silencjariusz Re: Jeden wieczór 15.02.15, 17:07
        Przed oczami duszy mojej to ujrzałem.:P Ale może i masz rację z tym zakichiwaniem się. Sobota była piękna i ciepła ale wieczór i noc z mrozem. No i piwo pewnie zimne. Więc nie wykluczone, że uczestnicy spotkania wracają do domu z katarowym kichaniem.;)
        • carol-jordan Re: Jeden wieczór 15.02.15, 17:12
          Albo milczą, bo przeżywają to dogrzewanie się..... ;)
          • tdf-888 Re: Jeden wieczór 15.02.15, 17:13
            ojjj było bardzo milusio :)
            • carol-jordan Re: Jeden wieczór 15.02.15, 17:16
              W końcu data zobowiązuje.... :D
            • kama265 Re: Jeden wieczór 15.02.15, 18:18
              prawda? :D
            • maruda2 Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:12
              było :-)
        • a-g-l-a-j-a Re: Jeden wieczór 15.02.15, 17:17
          Taki do bólu przyziemny jesteś :-P
          Przytulanie pewnie było... żeby cieplej było... a że przytulanie bardzo przyjemne jest toooo... poszli dalej.. ;-)
          • silencjariusz Re: Jeden wieczór 15.02.15, 17:20
            Znaczy przy swingu się bawili?;)
            • a-g-l-a-j-a Re: Jeden wieczór 15.02.15, 17:41
              Odwołuję to o przyziemności... Fantazja Sila mnie powaliła...:-P
              • silencjariusz Re: Jeden wieczór 15.02.15, 17:47
                Przyziemny - źle, z fantazją - też chyba kiepsko (biorąc pod uwagę, że Cię powaliło). To już nie wiem jaki mam być żeby kobiety mnie polubiły.;)
                • a-g-l-a-j-a Re: Jeden wieczór 15.02.15, 17:57
                  Mnie nie bierz pod uwagę... ja nie jestem reprezentatywna... może dla innych ta fantazja jest atrakcyjna.. ;-)
                  A z tym lubieniem tooo... widzę, że baaaardzo Silka kobiety lubia... tak, tak, wiem... ale one nie z chutoru...
                  • silencjariusz Re: Jeden wieczór 15.02.15, 18:31
                    Ale ja o starym jazzie myślałem.:P
                    • a-g-l-a-j-a Re: Jeden wieczór 15.02.15, 18:40
                      Noo to mówię, że to nie dla mnie... nie mam takiego wysublimowanego gustu..
          • maruda2 Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:10
            a-g-l-a-j-a napisała:


            ... a że przytulanie bardzo przyjemne jest toooo... poszli dalej.. ;-)
            >
            Agla chcę tylko przypomnieć, że byliśmy w lokalu, przy ludziach .... :->
            • a-g-l-a-j-a Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:50
              Mówię przecież żeście poszli dalej... do domów się rozeszli czy cóś... ;)
              • maruda2 Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:52
                aaaaa ;-)
    • szarlotka_ja Re: Jeden wieczór 15.02.15, 17:20
      Forum, forumem, ale co oni z tym mostem zrobili? :>
      • jovian Re: Jeden wieczór 15.02.15, 18:56
        Jak się bawić to się bawić... :>
        Szkoda tylko że usmażył się most którym jeżdżę do roboty. Jutro armagedon. ;)
        • maruda2 Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:08
          i wyjaśniło się, że to Twoja sprawka :-D żeby mieć wymówkę do roboty nie iść :->
          • jovian Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:13
            Oficjalnie i stanowczo zaprzeczam jakoby. :D
            • maruda2 Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:16
              ;-)
        • to_ja_pisze Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:21
          włala
          warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,17412195,Most_zamkniety_do_odwolania__Ekspertyza_za_kilka_dni.html#MT
          • maruda2 Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:23
            suuuper :-/
            • to_ja_pisze Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:26
              To poczytaj swoją sygnaturkę ;)

              Trzeba było wczoraj nie biegać z pochodniami pod mostem ;)
              • maruda2 Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:36
                nigdzie nie biegałam :-> siedziałam sobie grzecznie w Lolku, a wcześniej u fryzjera
    • witamina_b12 Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:35
      A cóż to Sil za plotki rozsiewa? ;) jakie ostre picie?
      To kulturalna impreza była z tańcami dla chętnych i wszyscy o własnych nogach wyszli i to nawet przed świtem ;)
      • czarny.onyks Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:46
        o to to to....było bardzo grzecznie, kulturalnie...
        no może niektórzy troszkę zbyt głośni byli :>:P


        by się raz zaryzykowało i przyjechało..to by sie zobaczyło ;)
        a i nówki były ;)
        • maruda2 Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:50
          którzy byli głośni ? chyba ten głośnik z tyłu u góry :-> albo ktoś się rozkręcił, gdy wyszłyśmy z Cymonką :->
        • maruda2 Re: Jeden wieczór 15.02.15, 19:51
          otóż to, to było kulturalne.... picie :-D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka